|
Zmniejszyć koszty pracy - oszukańcze hasło "postępowych" liberałów
|
|

Słyszymy ten postulat niemal każdego dnia. Za różnymi związkami pracodawców, za ekonomicznymi ekspertami od gospodarki powtarzają go prawie wszystkie media. Czarodziejskie to zaklęcie ma zlikwidować bezrobocie i zwiększyć produktywność polskiej gospodarki. Takie myślenie chcą zaprogramować w naszych umysłach istniejące w kraju wielkonakładowe media należące do obcego kapitału oraz postkomunistyczne media publiczne, a które z racji pełnionej misji powinny szczególnie dbać o rzetelny przekaz informacji. Tymczasem nie wyjaśniają wcale, w jaki sposób ów cud gospodarczy miałby się dokonać. „Postępowi” liberalni ekonomiści mówią otwarcie o urynkowieniu pracy, co staje się niestety faktem. Wielki kapitał zmonopolizował rynek pracy i przy ogromnym, rosnącym bezrobociu dyktuje warunki płacowe uwłaczające godności osoby ludzkiej.
Koszty pracy są to koszty, które ponosi pracodawca zatrudniając pracownika. Zalicza się do nich wynagrodzenie pracownika i część składki emerytalnej, którą za pracownika odprowadza do ZUS-u pracodawca. Ograniczenie kosztów pracy ma polegać na zmniejszeniu właśnie tej części składki emerytalnej i ewentualnym przerzuceniu tego kosztu na pracownika. Nikt nawet nie wspomina, że zmniejszy to siłę nabywczą jego wynagrodzenia, w przyszłości emerytury oraz świadczeń emerytalnych wypłacanych aktualnie. Nikt nie mówi również, że na wzrost składki emerytalnej wpływa rosnące bezrobocie i spadek przyrostu naturalnego.
W dużych przedsiębiorstwach, zatrudniających kilkaset i więcej osób, koszty pracy nie przekraczają z zasady 2% ogólnych kosztów przedsiębiorstwa {Przyp. 1.), są zatem bardzo małe. Czy można, więc oczekiwać, że oszczędności czynione na tak znikomej pozycji kosztów będą impulsem rozwojowym dla gospodarki? Nawoływanie do zmniejszania kosztów pracy, to w istocie nawoływanie do zmniejszania świadczeń emerytalnych albo do zmniejszania wynagrodzeń lub obu jednocześnie. Efekt takiego działania to zmniejszenie popytu w gospodarce kraju. Pracodawca, który do tego nawołuje musi się w przyszłości liczyć z ograniczeniem działalności, spadkiem zysku i ograniczeniem zatrudnienia - efekt odwrotny od założonego.
W całym procesie gospodarczym najważniejszy jest i zawsze powinien być człowiek. To dla niego i przez niego proces ten musi być doskonalony, żeby zapewniał godziwe wynagrodzenie i godne życie. Zawsze to było i jest możliwe, ponieważ rozwój - stały postęp procesu gospodarczego jest nieodłączną cechą rodzaju ludzkiego. Dowodzi tego na przestrzeni dziejów ciągły przyrost ludzkiej populacji i to mimo wielu kataklizmów, wojen i zbrodniczych ideologii. Sztuczne i celowe zaburzanie tego postępu jest przestępstwem przeciwko człowiekowi. Tymczasem odnosi się wrażenie, że właśnie On jest najmniej potrzebnym i najbardziej szkodliwym elementem – w ideologii liberalnej nie jest podmiotem - procesu gospodarczego.
W działalności przedsiębiorstw występują znacznie większe koszty od kosztów pracy, np.: koszty energii, materiałowe, kooperacji, a przede wszystkim nie mające ekonomicznego uzasadnienia, bardzo wysokie koszty kredytu. Dlaczego w tych kosztach nie szuka się oszczędności? Szuka się ich natomiast w najmniejszym ich składniku, jakim jest ludzka praca, której wartość zbliża się do wartości powstających w produkcji śmieci (odpadów). Logiczne jest więc, że te oszczędności będą niewielkie, a nawet pozorne.
W Polsce koszty pracy są znacznie niższe niż w innych krajach uprzemysłowionych, a pozostałe koszty działalności gospodarczej zbliżają się do poziomu światowego (mamy np. droższą niż USA energie elektryczną, chociaż uzyskujemy ją spalając własny węgiel).
Realne dochody ludności, a więc również koszty pracy, maleją w USA od końca lat 50-tych, w Europie od drugiej połowy lat 70-tych XX w., mimo rosnącego PKB, a bezrobocie rośnie, choć według „postępowych” liberalnych ekonomistów powinno maleć. Może więc, spróbują wyjaśnić ten zadziwiający ,,paradoks”?
Trzeba natomiast rozwiązać problem rosnących kosztów pracy, przekraczających często 50% wszystkich kosztów i uniemożliwiających działanie firmom małym, rodzinnym, zatrudniającym od jednego do kilku pracowników. Rozwiązanie tego problemu nie nastręcza trudności ekonomicznych, leżą one raczej w sferze polityki podatkowej i to w zakresie dostępnym jeszcze polskiemu rządowi, bo większość kompetencji należy tu już do UE. Bezwzględnie konieczne jest też odejście od celowego utrzymywania (od 1945 r. do dziś) realnych dochodów ludności w Polsce na bardzo niskim i ciągle malejącym poziomie, ale polityka pieniężna od 1997 r. nie znajduje się już w kompetencjach rządu. Nie słychać jednak, żeby rząd PiS-u i koalicjantów, chciał zmienić tę politykę lub wspominał o niemożności podjęcia odpowiednich kroków.
Przyp. 1. Można samodzielnie przeanalizować przykład kosztów fabryki aut osobowych: 100 tys. sztuk rocznej produkcji, cena auta 30 tys. zł, zatrudnienie – 2 tys. osób, wynagrodzenie równe średniej krajowej brutto ok.2300 zł (w rzeczywistości na poziomie 60% tej średniej), a koszty pracy poniżej 2% ogólnych kosztów fabryki.
|
|
29 styczeń 2007
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
Czyżby szykowali nam nowe powstanie?
sierpień 8, 2004
idzik
|
Lekcja Dla USA z Walk Napoleona w Hiszpanii, 1808-1814
marzec 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
2009.03.11. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 11, 2009
tłumacz
|
Czego nie zdziałał w Stanie Wojennym to realizuje w TVN
grudzień 20, 2006
PAP
|
Elity w politycznym teatrze
czerwiec 2, 2002
Ryszard Bugaj
|
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
|
"Ubaw terrorystyczny" w Londynie: USrael bombarduje Europę by ją sobie podporządkować?
lipiec 8, 2005
Marek Głogoczowski
|
Glemp zna telefon do Pana Boga
kwiecień 15, 2003
prymas Józef Glemp
|
Imperium
lipiec 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Założenia Ustawy o Likwidacji Bezrobocia i Naprawie Finansów Publicznych
grudzień 17, 2003
|
"Szara strefa"
marzec 18, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Wannsee, Madagascar, Lenin, Hitler, and the Jews
marzec 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
|
Przyczyny kleski gospodarczej
grudzień 18, 2006
prof,Wlodzimierz Bojarski
|
Prawo po amerykańsku: strzelać do każdego
maj 4, 2005
baba
|
Raport ONZ: nadchodzi masowa imigracja z krajów biednych do krajów bogatych
marzec 20, 2007
bibula- pismo niezależne
|
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
|
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
|
Zagadka samochodów-pułapek z 11 września 2001
maj 9, 2007
marduk
|
Ukraine got the most pro-western Government it ever had
luty 19, 2005
Marek Głogoczowski
|
więcej -> |
|