ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
więcej ->

 
 

Miłość i rewolucja

Pisanie w kontekście politycznym o miłości może budzić zdziwienie lub śmiech. Ale tylko do momentu, gdy nie zrozumiemy, że posiada ona rewolucyjny potencjał.

Miłość i polityka to chyba „naturalna” para przeciwieństw. Nawet odruchowo czujemy, że coś tu nie gra, tak mocno wdrukowany jest ten wzorzec w ludzką świadomość. Miłość w perspektywie politycznej kojarzyć się może na pozór tylko z ni to dobroduszną, ni to głupkowatą paplaniną miłośników Tołstoja, Gandhiego czy Dalaj Lamy. Całe zastępy takich rozmemłanych kolesiów nawiedzają wszelakie inicjatywy zwane „alternatywnymi”, przyciągając ich niczym magnes. Nie wiadomo zresztą, czym bardziej – podatnością tamtejszej publiki na górnolotne banały, czy może raczej tym, że typowa dla nich „leworęczność” uniemożliwia zaistnienie w jakiejś bardziej konkretnej i wymagającej rzeczywistości. Ci „miłośnicy soków owocowych”, jak z pogardą nazywał ich George Orwell, o miłości rozprawiają chętnie i często, ale w sposób, który każe podejrzewać, iż jest to uczucie cokolwiek bezpłodne. Z kolei dla adeptów polityki „oficjalnej”, czyli rozsądnej i wyważonej, miłość to coś z zupełnie innego świata, ze sfery prywatnej, nie pasującego do kluczowego w partyjno-personalnych rozgrywkach schematu „kto kogo”. Miłość i polityka? – wolne żarty, powiedzą nam oni.

A jednak w miłości tkwi potencjał polityczny. Raoul Vaneigem, jeden z czołowych „ideologów” francuskiego Maja ’68, pisał w „Rewolucji życia codziennego”: „Wszyscy ci, którzy mówią o rewolucji i walce klasowej, nie odwołując się bezpośrednio do życia codziennego, nie dostrzegając tego, co jest wywrotowe w miłości i pozytywne w odrzucaniu przymusów, ci wszyscy mają w ustach trupa”. Miłość jest czymś, czego nie da się wtłoczyć w z góry ustalone ramy, zarządzać i sterować nią. Miłość jest dzika. Można nakłonić reklamami do kupowania tego czy owego szmelcu. Można billboardami przekonać do głosowania na któregoś z polityków. Można podsycać histerię i kreować wrogów politycznych, napuszczając telewizyjno-tabloidowy tłum na niepokornych. Ale nikt nigdy, żadnymi środkami i sposobami, nie sprawił, by ktoś kogoś naprawdę pokochał. Ten specyficzny stan wykracza bowiem zupełnie – i znacznie bardziej niż np. nienawiść – poza logikę przewidywalnych reakcji.

Miłość bazuje na totalnej, nieokiełznanej bezinteresowności, a jednocześnie na poczuciu odpowiedzialności, na trosce. Właśnie stąd wynika jej rewolucyjny potencjał – cała bowiem kapitalistyczna ekonomia i towarzysząca jej polityka, cały zdehumanizowany świat współczesny, oparte są na czymś zgoła przeciwnym. W nich wszystko dokonuje się „po coś”, w konkretnym celu, racjonalizując i planując zachowania zbiorowości, instytucji i innych podmiotów życia społecznego. W nich nie ma miejsca na faktyczną odpowiedzialność, wykraczająca poza krótkoterminowy rachunek strat w stosunku do zysków. Słabość większości kontr-projektów wynika z faktu, że nie wykraczają poza taką logikę – np. marksowski socjalizm nigdy na dłuższą metę nie wygra z kapitalizmem, bo naśladuje go u fundamentalnych założeń. Kapitalizm już realnie istnieje, a w przekształcaniu świata w Weberowską „żelazną klatkę” celowości i racjonalności – nie ma sobie równych.

Edward Abramowski koncepcję alternatyw wobec kapitalizmu oparł na "Związkach Przyja?ni", w których kluczowe było kształtowanie etyki nie tyle antykapitalistycznej, co wykraczającej poza logikę kapitalizmu. Gdy Piotr Kropotkin z pasją krytykował darwinizm i jego polityczne mutacje, czynił to z pozycji właśnie „społecznej miłości”, wskazując – inaczej niż marksiści – że alternatywą nie są jeszcze bardziej racjonalne, odgórne, zaaranżowane projekty, lecz dobrowolna, nierzadko spontaniczna współpraca. „Planowanie – pisał Vaneigem – jest tylko antytezą wolnego rynku”, uwikłaną w dokładnie te same ograniczenia mentalne. „Prawdziwie nowa rzeczywistość powinna się opierać na zasadzie daru. W historycznych doświadczeniach rad robotniczych (1917, 1921, 1934, 1956), pomimo cechujących je błędów i ograniczeń, oraz we wzniosłym poszukiwaniu przyja?ni i miłości widzę jeden i ten sam ożywczy argument, chroniący przed pogrążeniem się w rozpaczy”.

Rewolucyjne nie jest centralne planowanie i odgórne zniesienie mechanizmów rynkowych, lecz potlacz – ceremonia indiańska, polegająca na ofiarowywaniu innym swoich dóbr materialnych lub publicznym niszczeniu ich. Rewolucyjne nie jest argumentowanie, że za pracę domową kobiet-matek należy płacić z budżetu, gdyż opieka nad dziećmi i domem zapewnia stabilizację społeczeństwa, a zatem dobrze służy gospodarce. Rewolucyjne jest stwierdzenie, że matki i dzieci są piękne i dobre, a statystyki PKB – ohydne. Rewolucyjne nie jest żądanie, by wszyscy mieli wszystkiego wedle potrzeb, np. ogromne plazmowe telewizory w każdym domu. Rewolucyjny jest postulat, żeby te telewizory wyrzucić przez okno i przestać tkwić w sztucznej magmie zapośredniczonych relacji ze światem.

Ernst Jßnger pisał w „Marmurowych skałach”, że „przecież wszystko, co cenne, otrzymujemy tylko dzięki przypadkowi. To, co najlepsze, jest zawsze za darmo”. Antoine de Saint-Exupéry w „Twierdzy” zaś tak: „Jeżeli umierasz z głodu, a przyjaciel otwiera przed tobą drzwi i prowadzi do stołu, i napełnia dla ciebie dzbanek mlekiem, i łamie chleb, to uśmiech pijesz przede wszystkim, ponieważ taki posiłek ma charakter ceremonii. Rzeczywiście nasyciłeś głód, ale czujesz także wdzięczność na myśl o ludzkiej dobroci”. To, wbrew pozorom, są deklaracje polityczne, nie w sensie takiego czy innego projektu i strategii działania, lecz jako odwrócenie logiki, na której bazuje obecny porządek. Dla niego najbardziej niebezpieczne nie są wcale strajki, protesty, powstania czy spiski, te bowiem doskonale wpisują się w schemat takich zachowań, które bez trudu można zneutralizować i wtłoczyć w nieuchronny proces staczania się ku „błędom i wypaczeniom”. Miłość jest polityką, a raczej – zasady miłości przeniesione na grunt postaw publicznych stają się prawdziwą, twórczą rewolucją.

Przypominam to z okazji Wielkiej Nocy, czyli upamiętnienia Zmartwychwstania Chrystusa. Tego największego z rewolucjonistów – i nie mam tu bynajmniej na myśli odczytania chrześcijaństwa w kontekście prób pogodzenia go czy wpisania w doktryny „sprawiedliwości społecznej”, jak choćby teologia wyzwolenia. Chrześcijaństwo było bowiem inną rewolucją – z wezwaniem do „miłowania nieprzyjaciół waszych” i nadstawiania drugiego policzka nie stanowiło przecież projektu społecznego jakichś pięknoduchów, marzących o idealnym świecie. Było rewolucyjnym zanegowaniem dotychczasowej etyki opartej na racjach rozumu, instynktach zwierzęcej biologii i real-polityce. Było radykalnym przekroczeniem dusznych, przewidywalnych i jałowych schematów pogańskiej kultury.

Nikos Kazantzakis w „Greku Zorbie” pisał: „Gdyby powiedzieć: »Dzisiaj rodzi się światło« – słowa te nie poruszyłyby serc człowieczych. Nie stałyby się początkiem legendy, idea ta nie objęłaby całego świata. Byłoby to tylko stwierdzenie zwykłego fizycznego zjawiska nie pobudzającego naszej wyobra?ni. Ale niegdyś światło zrodzone w środku zimy objawiło się jako Dzieciątko, a Dzieciątko stało się Bogiem”. Jeśli chcemy mieć inny, lepszy świat, osiągniemy to nie poprzez nienawistne boksowanie się ze światem obecnym, na zasadach, jakie on ustalił. Musimy go pokonać bronią zupełnie nową, na którą nie będzie odporny, której nie potrafi pojąć i przejąć.
6 kwiecień 2007

Remigiusz Okraska 

  

Archiwum

Mydlenie Oczu na Temat Iraku
listopad 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Fiasko systemu obrony anty-balistycznej?
sierpień 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Dokopac Ruskim, ale czy naprawde warto?
listopad 29, 2008
Gregory Akko
Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
Czy Polska jest państwem demokratycznym?
listopad 12, 2004
Grzegorz Jagodziński
Czy było warto umierać za ojczyznę?
lipiec 31, 2007
Gregory Akko
WIERZE ZE "HEJNAL" NADAWAŁ
maj 5, 2005
RZYMIANKA
Geneza...
maj 17, 2007
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Portrety świe(t)nych udawaczy (2): casus Pawła-Szawła z Tarsu
luty 9, 2007
Marek Głogoczowski
Czy już czas ....?
październik 13, 2004
Aldona Minorczyk-Cichy
Inne oblicze nazizmu
kwiecień 6, 2004
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
Państwo surowe wobec maluczkich, nie dla zdrajców
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Bezprawie i coraz mniej ochotników na "wojnę z terrorem"
czerwiec 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Cimoszewicz: popełniłem błąd
lipiec 30, 2005
pap
Stowarzyszenie na rzecz Europy Ojczyzn
maj 1, 2003
Mimo paniki na giełdzie, USA zbliża się do wojny przeciwko Iranowi
sierpień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media