ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
więcej ->

 
 

Urzędy zapłacą za błędy

Koniec bezkarności


Od 1 września urzędy zapłacą za błędne decyzje


(INF. WŁ.) - W poprzedni piątek w polskim Sejmie miała miejsce aksamitna rewolucja, doszło do wydarzenia o gigantycznym znaczeniu, choć przez Polaków praktycznie nie zostało ono zauważone - twierdzi Piotr Krzywicki, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Sejm znowelizował bowiem jednogłośnie (422 posłów było "za"; nikt nawet się nie wstrzymał od głosu) przepisy w kodeksie cywilnym, które umożliwią obywatelom pokrzywdzonym przez urzędników o wiele łatwiejsze niż obecnie dochodzenie do odszkodowania "za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej".

Jeżeli Senat ustawy nie zmieni, a prezydent ją podpisze, co jest wielce prawdopodobne, to nowe prawo będzie obowiązywało od 1 września 2004 r. - Być może w nieodległej przyszłości czeka nas równie wielka rewolucja, gdyż trwają prace nad tym, aby wyroki sądu mogły zostać unieważnione, jeśli będą wydane z naruszeniem prawa lub z lekceważeniem obowiązków sędziowskich - mówi prof. Jerzy Młynarczyk, poseł Socjaldemokracji Polskiej, prawnik z Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa w Warszawie, który był posłem sprawozdawcą projektu zmian w kodeksie cywilnym. Teraz co najwyżej możemy odwoływać się od wyroku do sądu wyższej instancji, ale nie mamy możliwości jego obalenia, gdyby został orzeczony z ewidentnym naruszeniem czy lekceważeniem prawa przez sędziów.

Jednak konstytucja sobie, a życie sobie.

Obecne nasze dochodzenie za krzywdy wyrządzane przez urzędników jest w dużym stopniu iluzoryczne, mimo iż konstytucja daje każdemu "prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej". Tak brzmi artykuł 77. konstytucji, który daje nam broń przeciwko urzędnikom wydającym złe decyzje. Niestety, jak dotąd konstytucyjny zapis bardzo trudno wyegzekwować.

Gdyby zmiany w kodeksie cywilnym weszły w życie w formie przyjętej przez Sejm, to wreszcie mógłby zakończyć się koszmar obywateli, którzy nie musieliby - jak dotąd - udowadniać bezprawnych działań urzędnikowi. - Najczęściej nie udaje się wykazać winy konkretnemu funkcjonariuszowi publicznemu - przyznaje prof. Młynarczyk.

Od 1 września 2004 r. możemy mieć do czynienia z nową sytuacją. - Wystarczy wykazać przed sądem, że doszło do bezprawności działania lub do zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej przez każdego, kto wykonuje taką władzę - wyjaśnia prof. Jerzy Młynarczyk. Nasz rozmówca podkreśla znaczenie sformułowania "przez każdego", co oznacza, że nowe przepisy obowiązywałyby również pracowników urzędów skarbowych (obecnie nie możemy dochodzić w sądzie sprawiedliwości za zaniechania czy bezprawne decyzje urzędników podatkowych), a w przyszłości być może również wobec sędziów, którzy także sprawują władzę publiczną i swoimi orzeczeniami mogą narażać nas na straty materialne.


Szukanie szefa, a nie podwładnego

Prof. Młynarczyk zwraca uwagę, że od 1 września - o ile kodeks zostanie zmieniony - zapewne łatwiej nam będzie znale?ć organ urzędu, czyli w praktyce jego szefa, niż konkretnego urzędnika, który nas skrzywdził. Nie będzie też konieczne wykazanie winy funkcjonariusza w odpowiednim postępowaniu, co w relacjach obywatel-władza jest - jak wiadomo - szalenie trudne. Wystarczy wykazanie bezprawności w zachowaniu urzędu.

Obecnie urzędnicy odpowiadają za swe decyzje tylko wówczas, gdy popełniają przestępstwo - i wtedy zajmuje się nimi prokurator, a osądza się ich z artykułów kodeksu karnego. W większości przypadków osobom pokrzywdzonym przez urzędników nie chodzi jednak o wsadzenie urzędników do więzienia, tylko o uzyskanie odszkodowania za straty, jakie ponieśli w wyniku ich decyzji.


Po swoje do sądu

Według przyjętej przez Sejm ustawy nadal obowiązywać będzie zasada, że odszkodowania za błędy władzy należeć się będą tylko wtedy, gdy w ich wyniku ktoś poniósł szkodę materialną (chodzi zarówno o szkodę faktyczną, jak i o utracone korzyści). Za każdym razem na poszkodowanym nadal też ciążył będzie obowiązek wykazania, że poniósł stratę materialną.

Za karygodną działalność urzędnika odpowiedzialność ponosiłby skarb państwa lub jednostka samorządu terytorialnego albo "inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa". - Oczywiście, liczyć się trzeba ze znacznie większą liczbą roszczeń wobec skarbu państwa niż teraz - mówi poseł Piotr Krzywicki z PiS. Ale zarówno on, jak i poseł Jerzy Młynarczyk z SdPl, uważają, że nie należy ronić łez, gdyby państwo musiałoby ponieść znaczne finansowe skutki za bezprawie lub zaniechania swoich funkcjonariuszy w pierwszym okresie obowiązywania nowych przepisów.

Obaj nasi rozmówcy przyznają, że znowelizowane prawo pozwoli poczuć się obywatelom znacznie pewniej niż obecnie. - Na razie wielokrotnie możemy czuć się niemalże pyłem wobec urzędników - twierdzi poseł Krzywicki.

Gdybyśmy zostali pokrzywdzeni wskutek wydania jakiejś ustawy, to uchwalone w poprzedni piątek przepisy nakładają na nas w takim wypadku obowiązek dochodzenia swoich praw przez wniesienie skargi do Trybunału Konstytucyjnego.

Jeżeli natomiast szkodę ponieślibyśmy przez opublikowanie decyzji administracyjnej, musimy zabiegać o uznanie jej za nieważną, a taką możliwość daje nam kodeks postępowania administracyjnego.

A co będzie, gdy ucierpimy materialnie z powodu orzeczenia sądowego? Na razie musimy się zadowolić staraniem się o wznowienie postępowania.

WŁODZIMIERZ KNAP
22 maj 2004

www.dziennik.krakow.pl 

  

Archiwum

Odwołany koncert - zmiana terminu DELIGHT
kwiecień 4, 2005
Rze? polskich rze?ników
czerwiec 29, 2003
przesłała Elżbieta
Już nic polskiego
sierpień 18, 2003
Anna Surowiec, Robert Popielewicz
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
Życzenia noworoczne
styczeń 2, 2003
Niezłe towarzystwo
lipiec 14, 2008
wp.pl
Z tarczą czy na. Zegrze Pomorskie, Ustka lub Orzysz amerykańscy eksperci wizytowali te trzy miejsca, które biorą pod uwagę
luty 1, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Najlepszy żydowski geszeft
luty 7, 2008
Artur Łoboda
"Trzecia droga" Lecha Wałęsy
wrzesień 27, 2003
Watykan przeciw interwencji USA w Iraku
grudzień 23, 2002
PAP
Nowa Zimna Wojna?
kwiecień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA - UNIA 20
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
Bez polemiki: Świat nie jest taki zły
kwiecień 29, 2007
Marek Olżyński
Odbiera Polsce Wolność
marzec 18, 2005
Ks. prof. Czesław S. Bartnik
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (2)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
CALL FOR MAY 23RD PROTEST OF AIPAC ANNUAL CONFERENCE
maj 23, 2005
piśmienny
Pytania do polityków, partii i ugrupowań politycznych działających w Polsce
listopad 6, 2006
Zdzisław Gromada
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media