ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

Urzędy zapłacą za błędy

Koniec bezkarności


Od 1 września urzędy zapłacą za błędne decyzje


(INF. WŁ.) - W poprzedni piątek w polskim Sejmie miała miejsce aksamitna rewolucja, doszło do wydarzenia o gigantycznym znaczeniu, choć przez Polaków praktycznie nie zostało ono zauważone - twierdzi Piotr Krzywicki, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Sejm znowelizował bowiem jednogłośnie (422 posłów było "za"; nikt nawet się nie wstrzymał od głosu) przepisy w kodeksie cywilnym, które umożliwią obywatelom pokrzywdzonym przez urzędników o wiele łatwiejsze niż obecnie dochodzenie do odszkodowania "za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej".

Jeżeli Senat ustawy nie zmieni, a prezydent ją podpisze, co jest wielce prawdopodobne, to nowe prawo będzie obowiązywało od 1 września 2004 r. - Być może w nieodległej przyszłości czeka nas równie wielka rewolucja, gdyż trwają prace nad tym, aby wyroki sądu mogły zostać unieważnione, jeśli będą wydane z naruszeniem prawa lub z lekceważeniem obowiązków sędziowskich - mówi prof. Jerzy Młynarczyk, poseł Socjaldemokracji Polskiej, prawnik z Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa w Warszawie, który był posłem sprawozdawcą projektu zmian w kodeksie cywilnym. Teraz co najwyżej możemy odwoływać się od wyroku do sądu wyższej instancji, ale nie mamy możliwości jego obalenia, gdyby został orzeczony z ewidentnym naruszeniem czy lekceważeniem prawa przez sędziów.

Jednak konstytucja sobie, a życie sobie.

Obecne nasze dochodzenie za krzywdy wyrządzane przez urzędników jest w dużym stopniu iluzoryczne, mimo iż konstytucja daje każdemu "prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej". Tak brzmi artykuł 77. konstytucji, który daje nam broń przeciwko urzędnikom wydającym złe decyzje. Niestety, jak dotąd konstytucyjny zapis bardzo trudno wyegzekwować.

Gdyby zmiany w kodeksie cywilnym weszły w życie w formie przyjętej przez Sejm, to wreszcie mógłby zakończyć się koszmar obywateli, którzy nie musieliby - jak dotąd - udowadniać bezprawnych działań urzędnikowi. - Najczęściej nie udaje się wykazać winy konkretnemu funkcjonariuszowi publicznemu - przyznaje prof. Młynarczyk.

Od 1 września 2004 r. możemy mieć do czynienia z nową sytuacją. - Wystarczy wykazać przed sądem, że doszło do bezprawności działania lub do zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej przez każdego, kto wykonuje taką władzę - wyjaśnia prof. Jerzy Młynarczyk. Nasz rozmówca podkreśla znaczenie sformułowania "przez każdego", co oznacza, że nowe przepisy obowiązywałyby również pracowników urzędów skarbowych (obecnie nie możemy dochodzić w sądzie sprawiedliwości za zaniechania czy bezprawne decyzje urzędników podatkowych), a w przyszłości być może również wobec sędziów, którzy także sprawują władzę publiczną i swoimi orzeczeniami mogą narażać nas na straty materialne.


Szukanie szefa, a nie podwładnego

Prof. Młynarczyk zwraca uwagę, że od 1 września - o ile kodeks zostanie zmieniony - zapewne łatwiej nam będzie znale?ć organ urzędu, czyli w praktyce jego szefa, niż konkretnego urzędnika, który nas skrzywdził. Nie będzie też konieczne wykazanie winy funkcjonariusza w odpowiednim postępowaniu, co w relacjach obywatel-władza jest - jak wiadomo - szalenie trudne. Wystarczy wykazanie bezprawności w zachowaniu urzędu.

Obecnie urzędnicy odpowiadają za swe decyzje tylko wówczas, gdy popełniają przestępstwo - i wtedy zajmuje się nimi prokurator, a osądza się ich z artykułów kodeksu karnego. W większości przypadków osobom pokrzywdzonym przez urzędników nie chodzi jednak o wsadzenie urzędników do więzienia, tylko o uzyskanie odszkodowania za straty, jakie ponieśli w wyniku ich decyzji.


Po swoje do sądu

Według przyjętej przez Sejm ustawy nadal obowiązywać będzie zasada, że odszkodowania za błędy władzy należeć się będą tylko wtedy, gdy w ich wyniku ktoś poniósł szkodę materialną (chodzi zarówno o szkodę faktyczną, jak i o utracone korzyści). Za każdym razem na poszkodowanym nadal też ciążył będzie obowiązek wykazania, że poniósł stratę materialną.

Za karygodną działalność urzędnika odpowiedzialność ponosiłby skarb państwa lub jednostka samorządu terytorialnego albo "inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa". - Oczywiście, liczyć się trzeba ze znacznie większą liczbą roszczeń wobec skarbu państwa niż teraz - mówi poseł Piotr Krzywicki z PiS. Ale zarówno on, jak i poseł Jerzy Młynarczyk z SdPl, uważają, że nie należy ronić łez, gdyby państwo musiałoby ponieść znaczne finansowe skutki za bezprawie lub zaniechania swoich funkcjonariuszy w pierwszym okresie obowiązywania nowych przepisów.

Obaj nasi rozmówcy przyznają, że znowelizowane prawo pozwoli poczuć się obywatelom znacznie pewniej niż obecnie. - Na razie wielokrotnie możemy czuć się niemalże pyłem wobec urzędników - twierdzi poseł Krzywicki.

Gdybyśmy zostali pokrzywdzeni wskutek wydania jakiejś ustawy, to uchwalone w poprzedni piątek przepisy nakładają na nas w takim wypadku obowiązek dochodzenia swoich praw przez wniesienie skargi do Trybunału Konstytucyjnego.

Jeżeli natomiast szkodę ponieślibyśmy przez opublikowanie decyzji administracyjnej, musimy zabiegać o uznanie jej za nieważną, a taką możliwość daje nam kodeks postępowania administracyjnego.

A co będzie, gdy ucierpimy materialnie z powodu orzeczenia sądowego? Na razie musimy się zadowolić staraniem się o wznowienie postępowania.

WŁODZIMIERZ KNAP
22 maj 2004

www.dziennik.krakow.pl 

  

Archiwum

Facet, który rządził finansami Polski nie wiedział jak się prowadzi firmę
listopad 10, 2005
PAP
Topienie jako tortura dozwolona przez rząd USA?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Narodowe Fundusze Inwestycyjne - Sukces czy porażka
czerwiec 2, 2002
Daniel Alain Korona
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
Koniec eksmisji na bruk?
grudzień 4, 2002
PAP
"Restrukturyzacja" hutnictwa czyli zwolnienia pracowników i likwidacja zakładów.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
Już za Was wybrano
luty 1, 2004
PAP
PO ma dwa już razy więcej zwolenników, niż PiS
styczeń 11, 2008
PAP
Ciekawe prezentacje video dotyczące stosunków Polska-Rosja. Dobre tłumaczenia ze ?ródeł rosyjskich.
sierpień 5, 2008
tłumacz
Projekt "Tarczy" upada, Obama odrzuca politykę Busha
luty 8, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Galeria, hotel, a potem kolejne hotele i biurowce
marzec 7, 2006
Magdalena Kursa
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
Początek końca
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Polskiego Społeczeństwa
maj 4, 2003
Elżbieta Gawlas
Zbiorcze sprostowanie jednej serii fałszywek PAP
czerwiec 18, 2008
tłumacz
Problem ze zrozumieniem tekstu czytanego
grudzień 3, 2007
Artur Łoboda
"Kompromisowa propozycja" - 1 mld. zł. w zamian za zakończenie strajku
maj 25, 2007
dr Adam Sandauer
Marszałek Sejmu Marek Borowski uważa za nieuzasadnione obawy że sprzedaż ziemi cudzoziemcom oznacza utratę niepodległości Pol
listopad 15, 2002
PAP
Jawności ułaskawień!
styczeń 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media