|
Blef o trzeciej instancji sądowej
|
|
Od lat czterdziestych ubiegłego wieku polski system prawny był tworzony przede wszystkim przez oportunistów. Okres ten zapoczątkowały prawie pięcioletnie rządy faszystów. Następnie, dżuma dwudziestego wieku, faszyzm, leczona była przez blisko pięćdziesiąt lat cholerą wieku dwudziestego - komunizmem. Po tak długiej i wyczerpującej kuracji polski system prawny wciąż nie może dojść do ładu. Zamiast logiki, nadal kluczową rolę odgrywa sofistyka, metoda nieuczciwej argumentacji w celu udowodnienia fałszywych twierdzeń. Patrząc na tworzenie czy stosowanie prawa przez polskich prawników, można rzec, iż wielu niemal się ściga, który więcej i bardziej przekonująco zełga. To jest ewidentna głupota, bowiem, porządek prawny ma realny sens tylko wówczas, gdy prawo jest szanowane i respektowane przede wszystkim przez prawników.
Blef o trzeciej instancji sądowej
Jednym z takich nieuczciwych argumentów, bardzo brzemiennym w skutki, używanym obecnie przez polskich prawników jest blef o trzeciej instancji sądowej. Na potwierdzenie wagi problemu, przytoczę fragment uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego Rzeczypospolitej Polskiej, w którym 46 sędziów SN, stwierdza:
"Zgodnie z art. 393 w związku z art. 3937 § 1 k.p.c., ustawodawca powierzył sędziom Sądu Najwyższego, orzekającym jednoosobowo, kompetencję <...> podjęcia wiążącej decyzji, czy w konkretnym przypadku istnieją dostatecznie ważkie powody zaangażowania trzeciej instancji sądowej do rozpoznania wniesionej kasacji." Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2002 r., sygn. III CZP 72/02.
Sędziowie w Polsce powołują się na istnienie trzeciej instancji sądowej, tymczasem, polska Konstytucja stanowi, iż, postępowanie sądowe jest dwuinstancyjne, a ponadto, ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy (art. 176 Konstytucji). Ustawa regulująca postępowanie sądowe w sprawach cywilnych, czyli Kodeks postępowania cywilnego, przytacza 62 razy określenie "pierwszej instancji". Określenie "drugiej instancji" pojawia się 80 razy. Natomiast, w Kodeksie nie ma ani jednej wzmianki o "trzeciej instancji". Wnioski są więc oczywiste. Twierdzenie, że w polskim systemie prawnym jest trzecia instancja sądowa nie ma żadnych podstaw prawnych.
Kasacja (odwołanie do Sądu Najwyższego) przez polskich prawników błędnie utożsamiana jest z trzecią instancją sądową. Nie należy przecież mylić procesowego środka odwoławczego z ustrojowym organem sądowym, bo to jest tak, jakby ktoś nie widział różnicy między banknotem a bankomatem.
Innymi słowy jeszcze dodam, iż, mniemanie, że rozprawa przed SN to postępowanie w trzeciej instancji jest tak powszechne wśród polskich prawników, że należy się jeszcze kilka słów wyjaśnienia. Instancyjność postępowania sądowego, w pierwszej kolejności, ma na celu rozstrzygnięcie sprawy w sposób merytoryczny - co do istoty sporu - w każdej konkretnej sprawie. Natomiast, postępowanie przed Sądem Najwyższym ma przede wszystkim charakter subsydiarny (wspomagający), to znaczy, zadaniem SN jest udzielanie pomocy uprawnionym podmiotom w skutecznym realizowaniu konstytucyjnego prawa do sądu. Orzekanie merytoryczne - co do istoty sporu w danej sprawie - jest w Sądzie Najwyższym z zasady incydentalne (wyjątkowe), tylko gdy zaistnieją ku temu określone warunki procesowe i proceduralne. Aby można to dokładniej zrozumieć podam, że w roku ubiegłym - według danych za pierwsze trzy kwartały - Sąd Najwyższy załatwił 2669 kasacji w sprawach cywilnych. Wyroki zmienił tylko w 54 przypadkach a oddalił 358 kasacji, czyli merytoryczne rozpoznanie istoty sprawy dotyczyło raptem 15 % wszystkich załatwionych kasacji. Są jeszcze inne argumenty prawne, za pomocą których można wykazać blef o "trzeciej instancji", lecz, nawiązując pragmatycznie do istoty postępowania kasacyjnego, napiszę tak: w zasadzie, nawet gdyby 100 % spraw było rozpatrywanych przez SN merytorycznie co do istoty sporu w danej sprawie, to, nie znaczyłoby to, że oto mamy "trzecią instancję" sądową, lecz, że dwie instancje w Sądach Powszechnych są do niczego.
Rezultaty blefowania
Fatalnym efektem blefu o trzeciej instancji sądowej jest to, że akceptowana jest teza, iż pewne sprawy nie muszą być rozpatrywane przez SN, bowiem były już rozpatrywane przez dwie instancje sądowe, zatem nie ma potrzeby prowadzenia postępowania przed Sądem Najwyższym, który uznawany jest właśnie za trzecią instancję sądową. W wyniku blefowania o trzeciej instancji, Izba Cywilna SN - w pierwszych trzech kwartałach 2005 roku - odmówiła rozpoznania 1538 spraw, co stanowi prawie 60 % kasacji załatwionych w tym okresie. W całym 2004 roku Izba odmówiła rozpoznania ponad dwóch tysięcy kasacji (dokładnie 2316 spraw), co stanowi także ponad połowę kasacji załatwionych w roku 2004. Dane z poprzednich lat są równie dramatyczne. Określenie "załatwienie" sprawy przed Sądem Najwyższym ma bardzo negatywne znaczenie. Tym sposobem, Sąd Najwyższy odmawia tysiącom obywateli prawa do sądu, co jest jednoznaczne z naruszeniem Konstytucji RP, bowiem, Konstytucja stanowi, iż każdy ma prawo do jawnego rozpatrzenia jego sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd (art. 45 Konstytucji). Sąd Najwyższy jest sądem właściwym do rozpoznania kasacji, a w wyniku blefu o trzeciej instancji uchyla się od swojej powinności, więc nie może być mowy o skutecznym realizowaniu jednego z fundamentalnych praw, prawa do sądu, które jest kluczowe dla normalnego funkcjonowania Społeczeństwa.
www.grabo.strona.pl
|
|
4 styczeń 2006
|
|
Andrzej Grabowski
|
|
|
|
FBI wystąpiło właśnie do Kongresu o przyznanie 12 mln dolarów na stworzenie ogromnej bazy danych o Amerykanach
czerwiec 22, 2007
aktualności pnlp
|
Fire Wolfowitz
kwiecień 13, 2007
Ben Wikler
|
"Wesołość z tego powodu ogarnia mnie pusta, gdy sobie pomyślę, że oszust, oszukał, oszusta"
luty 8, 2003
Michnik/PAP
|
Winy i grzechy
lipiec 18, 2003
Krzysztof Szymański
|
Grzebanie w grobach zmarłych
październik 17, 2005
Marek Olżyński
|
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
|
Wielkie kościoły
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
|
Politycy
listopad 22, 2004
|
Niewidzialna Unijna pomoc
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
|
Akcja "Płacę podatki tylko raz"
luty 5, 2008
Ewa
|
2008.07.12 godzina 1200 Serwis Wiadomości
lipiec 12, 2008
tłumacz
|
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
|
Będziemy mogli postawić Kwaśniewskiego przed międzynarodowym trybunałem
wrzesień 16, 2004
|
Belka pokazuje komu służy
czerwiec 22, 2004
PAP
|
Polska atrakcja turystyczna
maj 8, 2004
Andrzej Kumor
|
Przekształcenie Polski w kraj policyjno-wojskowy
październik 24, 2004
szpieg dla UE
|
"Orange Alarm"
grudzień 31, 2004
Marek Głogoczowski
|
Władyslaw Bartoszewski
październik 19, 2007
Goska
|
Andersen zapłaci 60 mln dolarów
sierpień 28, 2002
|
Rejtan
czerwiec 7, 2003
przesłała Elżbieta
|
więcej -> |
|