ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
więcej ->

 
 

Armia oprawców

Rozmowa z Jimmym Masseyem
Do Iraku wyjeżdżają z przekonaniem, że życie bezbronnych cywilów nie ma znaczenia. Są wśród nich byli kryminaliści i zwyrodnialcy. Choć w ewidencji udało się to zatuszować. Bo wojna to przede wszystkim wielki biznes, w którym cel uświęca środki.

Większość ssaków wzbrania się przed zabijaniem swoich współbraci. W tej dziedzinie ludzie stanowią wyjątek. W 1944 roku zaledwie 15 procent amerykańskich żołnierzy wysłanych na europejski front pociągnęło za spust. Uznano to za swoistą klęskę i niedługo potem opracowano techniki psychologiczne mające na celu odczłowieczenie wroga i pozbawienie wojskowych wrażliwości na jego los. Szkolenia odniosły sukces: 90 procent żołnierzy wysłanych do Wietnamu automatycznie sięgało po broń. Jimmy Massey, były sierżant amerykańskiej piechoty morskiej, wie dobrze, jak wyglądają takie szkolenia i jakie przynoszą rezultaty. Napisał książkę, której jednak nie udało mu się opublikować w USA, a jemu samemu grożono za to śmiercią.

La Vanguardia: Podaje się pan za wytrawnego mordercę-psychopatę.

Jimmy Massey: Szkolenie, jakiemu poddaje się marines, opiera się na dehumanizacji. Dzięki niemu przemoc staje się jedynym sposobem komunikowania się z innymi. To swoisty rytuał, w pełni akceptowany, podobnie jak alkohol, narkotyki i perwersyjny seks.

Czego was uczą?

Powiem tylko, że tortury, jakim poddano wię?niów z Abu Ghraib, a które wzbudziły takie protesty na świecie, były elementem naszego szkolenia.

Czy was również poddawano takim torturom?

Owszem. Najpierw wykańczają człowieka fizycznie, a potem gnębią go psychicznie: obrażają, opluwają, popychają, oddają na niego mocz. Chcą, żebyś wyrzekł się swojej tożsamości i poddał się nowemu „zaprogramowaniu”.

Jak brzmią rozkazy?

Cywile to stado owiec, osobnicy upośledzeni umysłowo. My natomiast jesteśmy wojownikami, możemy zginąć w każdej chwili, dlatego wszystkie chwyty są dozwolone. Wolno odstrzelić komuś głowę z 500 metrów i inni uznają to za świetny dowcip. Sam robiłem to wiele razy. Pierwszą śmierć zawsze się celebruje, to coś na kształt aktu liturgicznego, prawdziwy chrzest bojowy. Począwszy od tego momentu zabijanie zaczyna sprawiać przyjemność prawie tak silną jak seks. Osiągasz stan nirwany, czujesz się wszechwładny.


Jakiego rodzaju ludzie tworzą amerykańskie oddziały elitarne?


Sam byłem w komisji rekrutacyjnej. Rocznie przyjmowaliśmy 210 tysięcy kandydatów. Poszukiwaliśmy głównie młodych ludzi z niższych warstw społecznych, dzieci imigrantów. 80 procent z nich było wcześniej karanych albo miało problemy zdrowotne – psychiczne lub fizyczne. Moim zadaniem było pokazać im sztuczki, dzięki którym poradzą sobie na egzaminach. Potrafiłem sprawić, że ich kryminalna przeszłość znikała z ewidencji. To powszechnie stosowane metody. Wojna jest częścią amerykańskiej mentalności, a także i przede wszystkim wielkim biznesem.

W Iraku służył pan w stopniu sierżanta.

Tak, miałem pod sobą 45 żołnierzy. Wysłano nas do Iraku w ramach misji humanitarnej. Wylądowaliśmy w Kuwejcie i dowiedzieliśmy się, że przydzielono nas do innego zadania. Skierowano nas do Basry, do ochrony pól naftowych. Tą misję nazywano „klejnotem w koronie”.

Kiedy zaczęliście zabijać?

Gdy zbliżaliśmy się do Bagdadu zaczęły napływać do nas informacje od wywiadu demonizujące naród iracki. Ostrzegano nas, że każdy napotkany człowiek może być uzbrojonym terrorystą. Tak więc gdy tylko dotarliśmy do miasta zaczęliśmy gnębić cywilów.


W jaki sposób?


W ciągu zaledwie trzech miesięcy byłem świadkiem śmierci 30 bezbronnych ludzi. Otrzymaliśmy rozkaz strzelania do samochodów, które nie zatrzymywały się na nasz znak. Ani razu podczas kontroli ostrzeliwanych samochodów nie znale?liśmy broni.


Więc dlaczego kierowcy nie chcieli stanąć?


Zatrzymywaliśmy ich przez podniesienie pięści, co Irakijczycy odczytują jako gest solidarności. Innym znakiem było oddanie strzału w powietrze – w ten sposób w Iraku często się świętuje, więc oni myśleli, że pozdrawiamy ich jako przyjaciele.


Co sprawiło, że stosunki z cywilami zaczęły się pogarszać?

Na początku Irakijczycy traktowali nas bardzo dobrze, przynosili nam herbatę i ciastka, ponieważ sądzili, że przybyliśmy z misją pokojową. My jednak byliśmy wobec nich brutalni. Pierwszy raz zobaczyłem to w bazie wojskowej Rasheed. Wcześniej zginął amerykański snajper i w odwecie rozstrzelano Irakijczyka, który stał z rękami podniesionymi do góry.

Kiedy zaczął mieć pan problemy?

Proszę sobie wyobrazić, że żyjecie w miejscu, gdzie w każdej chwili mogą was zabić. Ta nieustanna presja sprawia, że na miejscowych ludzi patrzysz jak na gorszy gatunek, jak na podludzi. Zabijanie ich nie wywołuje już w tobie wyrzutów sumienia, nawet jeśli są to kobiety i dzieci. Poza tym możesz to robić zupełnie bezkarnie. Widziałem sierżanta kradnącego złoto, pieniądze i dokumenty 47 Irakijczyków, którzy leżeli we wspólnym grobie. Sprzedawał potem te dokumenty innym marines jako trofea wojenne. Zdjęcia-pamiątki przedstawiały zmasakrowane ciała z połamanymi nogami, zalane krwią – taki był efekt przejazdu naszych jeepów. Trupom wkładano w usta papierosy.



Co sprawiło, że po 12 latach służby wystąpił pan z wojska?


Jako członek komisji rekrutacyjnej skazałem wielu młodych ludzi na straszne życie. Kiedy przybyłem do Iraku zabiłem licznych cywilów i widziałem wokół siebie straszne zniszczenie. Zacząłem się nad tym zastanawiać i zdałem sobie sprawę, że byłem tylko instrumentem w rękach systemu kolonialnego.


Wielu marines, którzy wrócili z Iraku ma teraz problemy adaptacyjne. Stali się agresywni.


Przeżyłem już samobójstwa wielu moich kolegów. Ale jeszcze trudniej jest obserwować, jak byli żołnierze wyniszczają się alkoholem i narkotykami. Życie z syndromem pourazowym jest bardzo trudne: człowieka gnębią koszmary, ma wrażenie, że otaczają go sami wrogowie, ciągle wracają mu myśli co by było, gdyby postąpił inaczej... Jedna taka historia nie daje mi spokoju do dziś. Pewien samochód zbliżył się kiedyś do naszego punktu kontroli i moi żołnierze zaczęli do niego strzelać. Jakimś cudem iracki kierowca zdołał wysiąść z niego o własnych siłach i perfekcyjną angielszczyzną powiedział do mnie: „Nie jesteśmy terrorystami. Dlaczego zabiłeś moich trzech braci?”. W tym momencie zdałem sobie sprawę z tego, co naprawdę robimy. Ci chłopcy byli ubrani jak Amerykanie, mieli na sobie koszulki z nazwami naszych uniwersytetów. Wielu zabitych przez nas młodych Irakijczyków sądziło, że przywozimy do ich kraju amerykańską pomoc po trzynastu latach embarga.


Ima Sanchis/11.09.2006 15:45
14 luty 2008

marduk 

  

Archiwum

Śladami Gronkiewicz, czyli wydeptane ścieżki politycznego - sprzedajnego motłochu
luty 10, 2007
PAP
Ojczyzna
maj 19, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
Prawda o genetycznie modyfikowanej żywności
luty 2, 2007
Dorota
Po powrocie z Kanady
październik 12, 2004
Marak Majewski
Terror jako pojęcie, jest inaczej widziany w USA, niż innych krajach
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Dlaczego bez rozumu - nie ruszysz?
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
Na Ukrainie łączą i dzielą
sierpień 16, 2006
Stanisław Michalkiewicz
POlitykierzy
styczeń 13, 2008
Marek Olżyński
Najbardziej znany polski idiota
październik 30, 2006
Artur Łoboda
Polska ofiarą walki o globalne imperium?
czerwiec 14, 2007
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA potrzebuje pilnie poważnej naprawy!
wrzesień 13, 2007
Dariusz Kosiur
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
Emeryci i renciści mają być wreszcie bardziej ludzko traktowani.
listopad 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
A gdzie sie podzieją medialnie porazeni kamienicznicy ,drobni kupcy,żurnalisci i inni biorokraci
kwiecień 14, 2007
kruzoe
Papież złożył Polakom noworoczne życzenia
grudzień 29, 2002
PAP
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
Rocznica
listopad 26, 2004
Krzysztof Cierpisz
Bruksela odmawia. Finisz w złym stylu
styczeń 29, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media