ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
więcej ->

 
 

Moczymordo ty moja

Picie wódki w Polsce nie jest niczym nadzwyczajnym. Polacy uwielbiają hulaszczy tryb życia i dlatego rzadko kogoś gorszy dobrze napity obywatel. Wódka ma też swój bardziej duchowy (spirytualny) wymiar. Sporo dzieł znanych pisarzy i poetów powstało tylko dzięki obniżonej ilości krwi płynącej w wypełnionych alkoholem żyłach. Nasz redakcyjny kolega Piotr Lisiewicz potrafi, nie bez racji, znale?ć silne związki między dobrą literaturą a dobrym kielichem. Nie można też zapomnieć, że stany duchowe uzyskane dzięki spirytualiom nie sprzyjają publicznemu okazywaniu, cytując znanego językoznawcę, pa francuski – savoir vivre’u. Trudno więc wymagać od znanych osobistości wielkiej twórczości i jednocześnie wielkiego opanowania.

Można zrozumieć, że Kwaśniewski jadąc na wschód nie tylko nieoczekiwanie odzyskuje niezwykłą sprawność w mówieniu po rosyjsku, ale także luzuje sobie jak zwykły mieszkaniec Kraju Rad, kiedy jest u siebie. Nie jest już prezydentem i mam nadzieję, że nie będzie też premierem. Nie może więc wiele popsuć w polityce zagranicznej. Nie wstydzę się też go jako obywatel państwa, którym rządził, bo nigdy na niego nie głosowałem. Prawdę mówiąc, widok bełkocącego i potykającego się autorytetu postkomunistów nie tyle sprawił mi przykrość, ile wprawił w doskonały nastrój. Jeżeli połowa idących na wybory była w stanie poprzeć tę karykaturę męża stanu, to niech wstydzi się za siebie i za mnie. Niech pije to piwo zaprawione odorem ulubionych drinków eksmagistra.

Mnie w Kwaśniewskim nic nie gorszy, a coraz więcej śmieszy. Wśród byłych aparatczyków pijaństwo było nawet pewnym przejawem człowieczeństwa: bardziej wrażliwy na trze?wo nie mógł tak pieprzyć jak tępy psychopata wykonujący każdy rozkaz z Moskwy. Jeżeli będzie kiedyś Sąd Boży nad komunistami, to część z nich może śmiało podnieść jako okoliczność łagodzącą, że sprzedając swój kraj byli pijani. Nie chodzi o to, że nie wiedzieli co robili, tylko że nie mogli tego zrobić, co nam zrobili, na trze?wo. Niewiele, ale w niezmierzonym miłosierdziu Pana Boga może zawsze coś znaczyć.

Nie postawiłbym więc Kwaśniewskiego – i nie tylko dlatego, że stawianie go nie jest łatwe – w szeregu najzatwardzialszych piewców komunizmu. Jeżeli coś mnie w ostatnich wydarzeniach naprawdę denerwuje, to publiczne robienie nam wszystkim wódy z mózgu. Kwaśniewski nie upił się dlatego, że coś mu się przydarzyło, albo dlatego, że Ukraińcy są zbyt gościnni, tylko dlatego, że jest pijakiem, jeżeli nie alkoholikiem. Nie należę do jego świty ani nie koleguję się z dziennikarzami, którzy do tej świty należą. To, co jednak widziałem i słyszałem przy okazji jego rozlicznych wizyt, wystarczy każdemu zdroworozsądkowo myślącemu człowiekowi, by wiedzieć, że mamy do czynienia z powszechnie znanym problemem. Problem nie pojawił się ani wczoraj, ani pięć lat temu. Widoczny był i oczywisty, od kiedy Kwaśniewski wkroczył do pałacu prezydenckiego. I może ktoś wyjaśni, gdzie byli niezależni dziennikarze z niezależnych mediów, którzy przez dziesięć lat przeoczali taki szczegół, że prezydent ma wyra?nie widoczny problem alkoholowy. Można było niejednego świństwa nie zauważyć, ale jak można było pominąć to, że głowa państwa chwieje się i bełkocze na ważnych uroczystościach państwowych.

Widok władzy odbierał dzisiejszym gwiazdom „niereżimowych” mediów zdolność postrzegania zjawisk, które bez trudu ocenia zwykły zjadacz chleba.

A jak ów zjadacz chleba ocenia to, co dokazuje były prezydent, zaprezentowała mi moja sąsiadka: panie Tomku, oni mówią teraz do Kwaśniewskiego „mordo ty nasza”, a przecież powinno być moczymordo.

7 październik 2007

  

Archiwum

Rozgonić michnikowszczyznę!
grudzień 12, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Żądanie ujawnienie kulis prozydowskiej poltyki państwa polskiego
sierpień 27, 2007
tłumacz
Weszła w życie nowelizacja samorządowej ordynacji wyborczej
sierpień 10, 2002
PAP
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
"Fałszywy Alarm i Katastrofalny Odwet"
październik 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Postępowania zaciemniające
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
Analiza Rządu Bush’a Przez C.I.A.
sierpień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Za zwierzaka można iść do więzienia
marzec 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
Dyskusja na poprawkami do Traktatu Lizbonskiego
marzec 19, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Polska jej dobro ich nie obchodzi
grudzień 5, 2007
PAP
Iran, USA i konflikt między Szyitami i Sunnitami
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Masoneria (4)
Rytualne tworzenie "Nowego człowieka"

grudzień 2, 2003
(NFI) Jupiter świeci brudnym światłem
lipiec 30, 2002
PAP
Czy Dostojewski wybił się plagiatem pamietnika Tokarzewskiego?
kwiecień 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Od Teharanu zależy zawieszenie broni w Libanie?
sierpień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media