ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
więcej ->

 
 

Monarchia

Witam Wszystkich!

Nazywam się Adam Biliński i jestem studentem prawa na Uniwersytecie Wrocławskim. Już od dawna myślałem o napisaniu tego listu - wreszcie mam prawdziwą przyjemność to czynić!

Parę lat temu zdałem sobie sprawę, że wraz z utratą niepodległości pod koniec XVIII w. straciliśmy coś jeszcze. MONARCHIĘ, której jak dotąd nie udało się przywrócić. Od tamtej chwili zacząłem zastanawiać się nad jej istotą, nad polskimi realiami społeczno - politycznymi i okazało się, że jest to najlepszy z ustrojów, jakie ludzkość wymyśliła (oczywiście niekażda z jej odmian.)!

Nie chciałbym tu pisać o jej zaletach, ani argumentach "za", a na pewno nie dziś, gdyż wszyscy lub prawie wszyscy dobrze zdajemy sobie z tego sprawę, choć każdy z nas jak mniemam kładzie nacisk na inne walory.
Zapewne jednak momentami odstąpię od tego założenia, a chciałbym korzystając z dzisiejszej okazji napisać o swoich poglądach na temat swojej wizji nowej monarchii w Polsce, a preferuję jak chyba większość monarchistów - dziedziczną monarchię konstytucyjną.

Przede wszystkim najważniejszym dla mnie jest to, że Polska była już królestwem i ten ustrój nie jest nam wcale obcy, (choć trochę zapomniany, zaś dyskryminacja przez komunistyczną propagandę, niestety także zdążyła się zakorzenić w wielu umysłach). Musimy pamiętać, że to właśnie monarchia uczyniła z naszego kraju potęgę na skalę światową, która święciła swoje triumfy na przełomie drugiej połowy XV w. do pierwszej połowy XVII w. Świadomi tego powinniśmy przy ewentualnej restauracji Królestwa Polski podkreślać, iż jest ono pełnoprawną kontynuacją monarchii w pierwszej Rzeczypospolitej; powinniśmy na każdym kroku podkreślać te związki oraz je eksponować dla rzeczywistego podniesienia autorytetu przyszłego Króla Polski i przydania temu ustrojowi cech: nieśmiertelności, wyjątkowości, "sacrum" (oczywiście tej ostatniej w najpełniejszym stopniu dostąpi sam monarcha podczas aktu koronacji w czasie chrześcijańskiego obrządku religijnego). Wszakże przywrócenie w Polsce monarchii może być najpełniejszym wyrazem i symbolem odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę po dwóch wiekach niewoli i innych zawieruch historycznych! Jednak żeby tak było należy czerpać z bogatego polskiego dorobku oraz tradycji monarchistycznej z odrzuceniem tego wszystkiego co można nazwać "sarmacją w najgorszym wydaniu"! W związku z tym właśnie najbardziej inspirującymi dla mnie są czasy Rzeczypospolitej Jagiellonów: czasy, w których panowali królowie posiadający olbrzymi autorytet i instrumenty zapewniające realną władzę; czasy, w których istniał Sejm uchwalający ustawy a więc społeczeństwo mające wpływ na położenie oraz losy kraju, dzięki istnieniu prawdziwej, odpowiedzialnej i silnej klasy średniej, której powstanie w Polsce współczesnej obiecuje się co wybory.

W ten oto sposób zasygnalizowałem ramy moich wyobrażeń na temat nowej monarchii w Polsce, gdyż nie wyobrażam sobie jakiegoś samowładcy w dodatku nieodpowiedzialnego za swe rządy. To by się kłóciło z naszą tradycją narodową a w dodatku byłoby niemożliwe do osiągnięcia na dłuższą metę. Bowiem jak zmusić króla do efektywnego wykonywania wszystkich funkcji na raz (ustawodawstwa, rządów z zakresu władzy wykonawczej i działań ze sfery sądownictwa), jeżeli on na to nie będzie miał ochoty? A to właśnie proponują najbardziej skrajni monarchiści.
Odrzucając to należy stwierdzić, że niemożliwym w dzisiejszych czasach jest państwo bez parlamentu, który będzie stanowił słuszne prawa, bez rządu zaprzysięganego przez monarchę, który będzie miał na celu sprawne zarządzanie państwem i który ponosić będzie odpowiedzialność za treść tych rządów, oraz bez sądownictwa orzekającego zgodnie z prawem na zasadzie sprawiedliwości.

Dobrze wypełniane funkcje reprezentacyjne, ale i prawa i obowiązki wynikające z konstytucji (bez wdawania się w szczegóły - zadania w zakresie nie bardziej uszczuplonym niż te, które wykonuje obecny Prezydent RP) a przy tym obowiązek zapewnienia ciągłości i dbania o prestiż królewskiej dynastii będą wystarczającym obciążeniem a zarówno wyzwaniem dla każdego nowego monarchy jako głowy państwa polskiego.

Znając życie król zawsze będzie mógł mieć wpływ na rządy w państwie, nawet pomimo oficjalnego braku takich możliwości - to będzie zależeć tylko od jego charakteru i charakteru każdoczesnego premiera. Tak się dzieje, w podobno pozbawionych wszelkich uprawnień, monarchiach na Zachodzie, co deklarują czasem niektórzy szefowie tamtejszych rządów. I rzeczywiście nikt właściwie nie wie, jak on daleko sięga, bowiem rozmowy monarchów z premierami, podczas których są zdawane relacje ze stanu spraw w państwie, toczą się za zamkniętymi drzwiami.
Należy podkreślić, że nie może być inaczej, jeśli chce się z królewską godnością połączyć brak odpowiedzialności za jej działania.

Równie ważnym jak forma ustroju i system rządów jest osoba przyszłego monarchy. Osobiście jestem przeciwny wszelkim cudzoziemcom, co wiąże się głównie z przykrymi doświadczeniami Polski z czasów monarchii elekcyjnej i jeszcze bardziej smutnego doświadczenia zbrodni na naszej państwowości, dokonanego przez panujących monarchów w krajach ościennych. Poza tym, co by nie mówić - stać jest nas na wydanie nowego własnego domu królewskiego! W tej sytuacji nie widzę odpowiedniejszych kandydatów jak jedynego żyjącego przedstawiciela rodu książąt Sanguszków, ks. Pawła Sanguszko ur. w 1973 r. we Francji, (mającego już zasługi dla Polski - ofiarował Jagiellonce w 2002 r. księgozbiór rodzinny Sanguszków), który po kądzieli jest potomkiem dynastii Bourbonów, Sabaudów, Habsburgów, a nawet nieszczęsnego Króla Polski, Stanisława Leszczyńskiego; albo któregoś z członków rodu książąt Czartoryskich, przede wszystkim ks. Adama Karola ur. w 1946 r. w Hiszpanii, obecnego prezesa Fundacji ks. Czartoryskich i przewodniczącego ich związku rodzinnego, którego matką była Maria de las Mercedes z dynastii Bourbonów Sycylijskich, której to siostra (Maria de los Dolores) była matką obecnie panującego króla Hiszpanii, Juana Carlosa. {Jedyny mankament przy ks. Adamie to brak męskiego potomka - posiada córkę jedynaczkę, ks. Tamarę Laurę ur. 1978, co niestety mogłoby spowodować kryzys dynastyczny, jeżeli uchwali się prawo nakazujące zachować ciągłość dynastyczną.}.

Mój wybór uzasadniam w sposób bardzo prosty - ci kandydaci to nasi najprawdziwsi rodacy. Są oni krewnymi (kuzynami) naszej wspaniałej dynastii Jagiellonów, a dodatkowo już posiadają koneksje wśród najprzedniejszej arystokracji zagranicznej. Swoje tytuły nie mają z obcego nadania, nie splamili się też hańbą zdrady. Mało tego - niektórzy z ich przodków mieli szansę już wcześniej na koronę Polski lub też do ich przodków po prostu należą Królowie Polski!
Można by tak jeszcze długo pisać o tym wszystkim, gdyż ten temat nie jest prosty, a wymaga jednomyślności wśród polskich monarchistów.
Podziały naprawdę nie pomogą restaurować monarchii a tym bardziej zbudować jednej silnej Polski. Ja jednak zakończę w tym miejscu czekając na nowe okazje do prezentacji swoich przemyśleń (pewnie już nie tak ogólnych).

Pozdrawiam gorąco
Adam Biliński

27 kwiecień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Rabin Lerner sądzi, że administracja Busha była zamieszana w zorganizowanie wydarzeń 9/11
luty 12, 2007
bibula- pismo niezależne
Pax Americana
maj 25, 2003
Jacek Majchrowski – prezydent Krakowa
Plany redukcyjne globalistow wobec zbednej masy podatkowej
maj 22, 2007
kruzoe2
Analiza Rządu Bush’a Przez C.I.A.
sierpień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Faludża" - fragment rozdziału "Wojna w Iraku" z książki "Duch Apokalipsy" Doroty Szczepańskiej
październik 13, 2006
Dorota Szczepańska
OECD: transformacja bliska końca, konieczne reformy
lipiec 12, 2002
PAP
Radio Erewań odpowiada
lipiec 12, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
Ratowac Ukrainę
październik 16, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Apel do prezydenta
lipiec 16, 2007
Kobieta tytan
Szowiniści globalni
listopad 23, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
"New York Times" o planowanym zakupie F-16 przez Polskę
styczeń 12, 2003
PAP
How Good Was the Good War?
lipiec 21, 2008
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
Niewygodne prawdy
grudzień 21, 2008
Marek Jastrząb
Podziały w Iraku pogłębiają się
wrzesień 8, 2007
Patrick Cockburn
Demokraci atakują Busha za interwencję w Iraku PAP 02:00
listopad 15, 2005
PAP
Tragedia Polski bezrobotnej
listopad 22, 2003
Nasz Dziennik
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
NASZA TRADYCJA?
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media