ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
więcej ->

 
 

Zła wola uwola


Waldemar Kuczyński jest schyłkową postacią na scenie politycznej. Na szczęście - ten niegdysiejszy aktywny działacz nieboszczki PZPR i wschodząca (do połowy lat 60-tych XX wieku) gwiazda Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR nie zrobił w PRL takiej kariery, o jakiej marzył. Chciał być uczonym - ekonomistą, ale to okazało się nie takie proste. Dziś można wszystko zrzucić na przeszkody ze strony ówczesnych władz, ale z drugiej strony wiadomo, że komuniści byli dla swych dysydentów także w tym zakresie nader łaskawi. Ci, którzy chcieli dalej się kształcić, mogli to robić nawet w więzieniach, jak Karol Modzelewski (doktorat zrobił) czy Jacek Kuroń (nie zrobił, bo wybrał działalność bieżącą). Kuczyński z jakichś powodów uczonym nie został - może to i dobrze. Jego specjalizacja ("teoria wielkości przedsiębiorstwa socjalistycznego") do dziś wywołuje uśmiech politowania nawet w kręgach jego znajomych.



Po 1989 roku stanęła przed nim wielka szansa - ekonomista od lat związany z jednym (w dodatku z tym "jedynie słusznym") odłamem opozycji "demokratycznej" (a jakże, bo inne to co najmniej ciemnogród i faszyzm), notorycznie zwany "doktorem" (co najwyra?niej bardzo mu schlebiało, bo nigdzie nie widziałem z jego strony choćby chęci sprostowania) został nagle członkiem elity rządzącej. Był współzałożycielem i członkiem władz Unii Demokratycznej, przekształconej następnie, po jej połączeniu z Kongresem Liberalno-Demokratycznym, w Unię Wolności (następnego dnia po zmianie nazwy tej partii Jacek Kuroń w porannym wywiadzie radiowym skomentował fakt zmiany nazwy: "i tak ludzie będą mówić, że to sojusz Żyda ze złodziejem"). Do członków i działaczy Unii Wolności natychmiast przylgnęła obelżywa w istocie nazwa "uwole", co świadczy, że opinia publiczna dość dobrze orientowała się w rodowodach znacznej części jej elit przywódczych.

Zausznik "naszego Tadzia"

Sam Kuczyński określił się jako "zausznik" Tadeusza Mazowieckiego, którego znajomość ekonomii była analogiczna do znajomości ciepłych klimatów wśród Eskimosów. W pseudoliberalnym rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego Waldemar Kuczyński został ministrem przekształceń własnościowych. Opinia publiczna prawie natychmiast wychwyciła istotę rzeczy, określając ten resort jako "ministerstwo przekrętów własnościowych", bo dostrzegała, że to tam właśnie odbywa się wielka transformacja zamiany kapitału społecznego (w tym głównie państwowego) w prywatny.

Kilka lat temu Kuczyński wystąpił w jakimś programie ekonomicznym w TV PULS, jako specjalista od wszystkiego, czyli po prostu uwolski komentator. Zapytany w trakcie programu, czy nie widzi nic złego w tym, że w trakcie ponad dziesięcioletniej już transformacji powstał ogromny obszar społecznej biedy i odrzucenia a równolegle wyrosły niebotyczne fortuny, liczące się w skali światowej, sięgające siedmiu miliardów dolarów (co było aluzją do wielkości majątku, zgromadzonego przez jednego z beneficjentów tych zmian), Kuczyński odpowiedział po krótkim zastanowieniu: "nie widzę w tym nic złego". I zaraz dodał, że to jest przecież majątek wyrażany nie w gotówce, lecz w akcjach, w udziałach, depozytach, funduszach itp., a więc wszystko w porządku. Wot, mentalność socjalistycznego ekonomisty, który poczuł liberalny wietrzyk na swych pleckach.

W rządzie Jerzego Buzka był szefem doradców ekonomicznych i został na tym stanowisku nawet wtedy, gdy jego macierzysta partia wyszła z hukiem z koalicji z AWS. Albo to było szczególne umiłowanie stołka, albo też ktoś musiał zostać i pilnować interesów. A dlaczego nie jedno i drugie? Wszak da się to nie?le ze sobą pogodzić.

Życzliwy (inaczej)

Dziś Kuczyński jest politycznym i ekonomicznym (w sensie zawodu - choć gdzieś tam podobno coś wykłada w jakiejś prywatnej szkole wyższej) emerytem. Jak na uweckiego "yntelektualistę" przystało, prowadzi swego internetowego bloga, a w nim pojawiają się na bieżąco jego twórcze przemyślenia i oceny. I oto 14 lipca (w piątek), gdy odbywało się zaprzysiężenie nowego premiera Jarosława Kaczyńskiego, Waldemar Kuczyński nie wytrzymał i dokonał takiego oto wpisu: "Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta zwanego IV RP". (Podaję nie istniejące już ?ródło: http://kuczyn.com/2006/07/14/piatek-140706-zycze-jak-najgorzej/).

Tekst ten niedługo pó?niej został przez autora usunięty (w ciągu niespełna godziny, zapewne po pierwszych internetowych komentarzach Czytelników) a w to miejsce pojawił się tekst: "Przepraszam" o następującej treści: "Wycofuję wpis. Chwilowa utrata samokontroli. W żadnym wypadku nie miałem intencji życzenia czegokolwiek złego Polsce. Jeśli to tak zabrzmiało przepraszam. Przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci. Biję sie w piersi. Także wobec Pana Premiera, oby mu sie udało w tym co może być dobre dla kraju. Oczywiście oceny rządzenia PiS, obecnej koalicji i Kaczyńskich nie zmieniam.

Komentarze państwa zostają. Oczywiście z wycofanym wpisem możecie robić co będziecie uważali za słuszne. Jeszcze raz przepraszam, także tych którzy mogą sie poczuć zawiedzeni wycofaniem komentarza, ale myślę, że to słuszne". Pozostawiłem oryginalna pisownię obu wpisów, więc dlatego są w niej oczywiste błędy. Warto zwrócić uwagę na język Kuczyńskiego, który życzy Kaczyńskiemu "porażek na wszystkich frontach", jakby to nadal był front walki o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej; "zagrożenie dla wolności" nie występuje wtedy, gdy coś nie podoba się Kuczyńskiemu, to także oręż z propagandowego arsenału dawnych towarzyszy tego autora; "wsteczna władza" w odniesieniu do obecnej koalicji oraz nazywanie IV PR "chwastem" (który powinien być wyrwany z korzeniami) to też wynik przesiąknięcia wulgarną propagandą PRL. Można mieć dla niego tylko jedno usprawiedliwienie - a gdzież to miał się tego oduczyć? Przecież nie na skutek stałego czytania "Gazety Wyborczej".

Dialektyka rodem z PRL

Gdy jeden z komentatorów ("Bernard") ripostował: "A ja życzę sukcesów. Zwłaszcza sukcesów gospodarczych, bo znam ludzi którzy nie mają na chleb i na mieszkania. Być może Panu zależy, żeby zdychali z głodu [...] Bardzo mnie Pan rozczarował tym wpisem", to Kuczyński natychmiast mu odpowiedział, już całkowicie się pogrążając: "Panie Bernardzie nie zabiegam o oczarowanie. [...] Chcę natomiast zwrócić Panu uwagę, że życzenie sukcesu każdemu rządowi, także w sprawach dobrych dla ludzi i robienie z tego koniecznej normy musiałoby w roku 1933 zaowocować masowymi życzeniami dla Kanclerza Hitlera. Od razu mówię, że nie robię żadnej paraleli między obecnym szefem rządu, a tamtym Panem. Broń Boże. Podaję ten przykład dla zilustrowania absurdalności pańskiego poglądu, bo właściwie przez pierwsze 50 lat mojego życia powinienem życzyć sukcesów gospodarczych komunistom, za nic mając to, że ułatwi im to trzymanie mnie za mordę. A ja, i ogromna liczba ludzi, życzyliśmy im czegoś wręcz przeciwnego [...]".

I znowu trudno dostrzec u Kuczyńskiego choćby krztynę wstydu, który za nic ma Czytelników, którzy pamiętają jego członkowanie w PZPR. Czy był tam Konradem Wallenrodem, czy jednak tym samym Waldemarem? Czy po to wstąpił do tej agenturalnej przecież organizacji, aby życzyć jej jak najgorzej, tyle że od środka? To dziś tak gadka-szmatka dla naiwnych, więc jeśli ktoś chce, niech mu wierzy. A porównanie Kaczyńskiego do Hitlera? To dialektyka rodem z PRL.

Obijanie w komentarzach

Warto tu jeszcze zacytować kilka komentarzy. Na przykład "Galba" napisał: "Gratuluję, dawno żaden lewak tak ładnie się nie odsłonił jako nieprzyjaciel Polski. Owszem - szkodzą, ale żaden wprost nie napisze, że zależy im na tym, by w Polsce działo się ?le". A "Kataryna" ujął (ujęła?) to jeszcze dosadniej: "Brawo Panie Waldemarze! Czekam na jakieś bliższe szczegóły, czegoż to Pan Polsce i Kaczyńskiemu życzy. Polsce może scenariusza argentyńskiego? A może jakiegoś zamachu terrorystycznego, klęski żywiołowej? A Kaczyńskiemu, czego jemu można życzyć? Może śmierci ukochanej matki? Ciężkiej choroby? Żeby go wreszcie szlag trafił? Jak wszystkiego złego, to wszystkiego złego.

Jest Pan podłym człowiekiem.

Życzę Panu, Panie Waldemarze, naprawdę szczerze życzę, żeby Pańskie życzenia wobec Polski i Kaczyńskiego się nie spełniły. Bo jeśli się - odpukać - spełnią, to do końca życia będzie Pan żałował tych słów".

Warty rozpropagowania jest kolejny wpis "Bernarda": "Zastanawiałem się dłuższą chwilę nad Pana tekstem. I po przemyśleniach chyba już wiem o co chodzi. Odpowied? jest banalna - nie rządzą nasi. Nasi, czyli "z Układu" - z SLD, PO, PD, SB, TW. Nasi są wywalani ze spółek, rad, trybunałów itd. [...] Niech więc wszystko trafi szlag, niech zbankrutują firmy, ludzie wylądują na bruku, niech załamie się złotówka, a wzburzony tłum niech spali siedzibę Jarosława na Nowogrodzkiej. I po co? Tylko po to, żeby znowuż rządzili nasi. Cała reszta się nie liczy. Dobro Polaków, kraju, stan zadłużenia, termin wejścia do strefy Euro, to jest g* warte, bo nie rządzą nasi. Taka jest moja ocena Pana tekstu. [...]".

Komentator podpisujący się jako "proces7" przypomniał Kuczyńskiemu to i owo: "Pomijam już totalne brednie, które Pan wypisuje, bo skoro Pan doradzał polskim premierom, to powinien Pan doskonale wiedzieć, jak niewielki wpływ ma dziś rząd w Polsce na główne trendy w gospodarce. Mówiąc oględniej, Kaczyńscy nie są w stanie zbyt wiele zepsuć w ekonomii. W tych ostatnich wyborach głosowałem na PO, wierząc, że utworzą wielką koalicję z PiS-em, a w wyborach prezydenckich na Tuska. W 1997 roku głosowałem na UW. Obecnie nie interesuję się wcale polityką. Pomijam już niedorzeczność tych całych Pańskich życzeń, a tylko zacytuję Pana:

"Siedem lat pod Paryżem

W sierpniu 1982 dla dalszego leczenia córki wyjechałem z nią do Francji, dokąd w półtora roku pó?niej przybyła reszta rodziny". Tak Pan pisze o sobie tu: http://kuczyn.com/zyciorys/. A niechby tak, przypuśćmy, Pańskie sny, czy marzenia się spełniły i ktoś inny miał chorą córkę, a nasz kraj rzeczywiście przeżył jakiś kryzys, bankructwo finansów publicznych i ten ktoś nie umiałby sobie zorganizować pieniędzy, wyjazdu, by ratować zdrowie, czy życie córki, a zrujnowane państwo nie potrafiłoby mu zapewnić jej leczenia. Niech Pan cofnie się myślami ćwierć wieku wstecz i przypomni sobie tę dwunastoletnią dziewczynkę. Potrafi Pan?".

(…)
18 lipiec 2006

Jeremi Jedlicz 

  

Archiwum

Bohaterowie czy omamieni?
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Traktat UE jest zdradą Polski?
kwiecień 23, 2003
Sharim
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
Porażka w Gazie
styczeń 12, 2009
Izrael Szamir
"Dwutysiącletnia mądrość Kościoła"
grudzień 8, 2006
Życie Krakowa
Przedsiebiorstwo "Holocaust"
kwiecień 2, 2006
przysłał anonim
Dokąd zmierza prawo
marzec 17, 2007
Marek Olżyński
Aleksij II proponuje papieżowi podjęcie "braterskich kontaktów"
grudzień 23, 2002
PAP / AFP
Niemedialne tematy
marzec 5, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Dwie wiadomości na Nowy Rok
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
200 rocznica urodzin Ignacego Domeyki
lipiec 30, 2002
PAP
Przygotowanie do polowania na prokuraturę, CBA, służby i paru chłopców z PiS...
kwiecień 1, 2008
tłumacz
Stoen zostanie sprzedany
grudzień 19, 2002
PAP
Eurokibuc to jest to
listopad 11, 2006
luzak
Samoobrona się kruszy
listopad 28, 2002
PAP
Bezpieka coraz bardziej niebezpieczna
wrzesień 4, 2003
Romuald Bury
Nowy rodzaj ubezpieczeń
marzec 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kobylanski to jednak hitlerowski kolaborant
sierpień 2, 2006
stan
Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!
wrzesień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media