ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
więcej ->

 
 

Zła wola uwola


Waldemar Kuczyński jest schyłkową postacią na scenie politycznej. Na szczęście - ten niegdysiejszy aktywny działacz nieboszczki PZPR i wschodząca (do połowy lat 60-tych XX wieku) gwiazda Wyższej Szkoły Nauk Społecznych przy KC PZPR nie zrobił w PRL takiej kariery, o jakiej marzył. Chciał być uczonym - ekonomistą, ale to okazało się nie takie proste. Dziś można wszystko zrzucić na przeszkody ze strony ówczesnych władz, ale z drugiej strony wiadomo, że komuniści byli dla swych dysydentów także w tym zakresie nader łaskawi. Ci, którzy chcieli dalej się kształcić, mogli to robić nawet w więzieniach, jak Karol Modzelewski (doktorat zrobił) czy Jacek Kuroń (nie zrobił, bo wybrał działalność bieżącą). Kuczyński z jakichś powodów uczonym nie został - może to i dobrze. Jego specjalizacja ("teoria wielkości przedsiębiorstwa socjalistycznego") do dziś wywołuje uśmiech politowania nawet w kręgach jego znajomych.



Po 1989 roku stanęła przed nim wielka szansa - ekonomista od lat związany z jednym (w dodatku z tym "jedynie słusznym") odłamem opozycji "demokratycznej" (a jakże, bo inne to co najmniej ciemnogród i faszyzm), notorycznie zwany "doktorem" (co najwyra?niej bardzo mu schlebiało, bo nigdzie nie widziałem z jego strony choćby chęci sprostowania) został nagle członkiem elity rządzącej. Był współzałożycielem i członkiem władz Unii Demokratycznej, przekształconej następnie, po jej połączeniu z Kongresem Liberalno-Demokratycznym, w Unię Wolności (następnego dnia po zmianie nazwy tej partii Jacek Kuroń w porannym wywiadzie radiowym skomentował fakt zmiany nazwy: "i tak ludzie będą mówić, że to sojusz Żyda ze złodziejem"). Do członków i działaczy Unii Wolności natychmiast przylgnęła obelżywa w istocie nazwa "uwole", co świadczy, że opinia publiczna dość dobrze orientowała się w rodowodach znacznej części jej elit przywódczych.

Zausznik "naszego Tadzia"

Sam Kuczyński określił się jako "zausznik" Tadeusza Mazowieckiego, którego znajomość ekonomii była analogiczna do znajomości ciepłych klimatów wśród Eskimosów. W pseudoliberalnym rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego Waldemar Kuczyński został ministrem przekształceń własnościowych. Opinia publiczna prawie natychmiast wychwyciła istotę rzeczy, określając ten resort jako "ministerstwo przekrętów własnościowych", bo dostrzegała, że to tam właśnie odbywa się wielka transformacja zamiany kapitału społecznego (w tym głównie państwowego) w prywatny.

Kilka lat temu Kuczyński wystąpił w jakimś programie ekonomicznym w TV PULS, jako specjalista od wszystkiego, czyli po prostu uwolski komentator. Zapytany w trakcie programu, czy nie widzi nic złego w tym, że w trakcie ponad dziesięcioletniej już transformacji powstał ogromny obszar społecznej biedy i odrzucenia a równolegle wyrosły niebotyczne fortuny, liczące się w skali światowej, sięgające siedmiu miliardów dolarów (co było aluzją do wielkości majątku, zgromadzonego przez jednego z beneficjentów tych zmian), Kuczyński odpowiedział po krótkim zastanowieniu: "nie widzę w tym nic złego". I zaraz dodał, że to jest przecież majątek wyrażany nie w gotówce, lecz w akcjach, w udziałach, depozytach, funduszach itp., a więc wszystko w porządku. Wot, mentalność socjalistycznego ekonomisty, który poczuł liberalny wietrzyk na swych pleckach.

W rządzie Jerzego Buzka był szefem doradców ekonomicznych i został na tym stanowisku nawet wtedy, gdy jego macierzysta partia wyszła z hukiem z koalicji z AWS. Albo to było szczególne umiłowanie stołka, albo też ktoś musiał zostać i pilnować interesów. A dlaczego nie jedno i drugie? Wszak da się to nie?le ze sobą pogodzić.

Życzliwy (inaczej)

Dziś Kuczyński jest politycznym i ekonomicznym (w sensie zawodu - choć gdzieś tam podobno coś wykłada w jakiejś prywatnej szkole wyższej) emerytem. Jak na uweckiego "yntelektualistę" przystało, prowadzi swego internetowego bloga, a w nim pojawiają się na bieżąco jego twórcze przemyślenia i oceny. I oto 14 lipca (w piątek), gdy odbywało się zaprzysiężenie nowego premiera Jarosława Kaczyńskiego, Waldemar Kuczyński nie wytrzymał i dokonał takiego oto wpisu: "Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta zwanego IV RP". (Podaję nie istniejące już ?ródło: http://kuczyn.com/2006/07/14/piatek-140706-zycze-jak-najgorzej/).

Tekst ten niedługo pó?niej został przez autora usunięty (w ciągu niespełna godziny, zapewne po pierwszych internetowych komentarzach Czytelników) a w to miejsce pojawił się tekst: "Przepraszam" o następującej treści: "Wycofuję wpis. Chwilowa utrata samokontroli. W żadnym wypadku nie miałem intencji życzenia czegokolwiek złego Polsce. Jeśli to tak zabrzmiało przepraszam. Przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci. Biję sie w piersi. Także wobec Pana Premiera, oby mu sie udało w tym co może być dobre dla kraju. Oczywiście oceny rządzenia PiS, obecnej koalicji i Kaczyńskich nie zmieniam.

Komentarze państwa zostają. Oczywiście z wycofanym wpisem możecie robić co będziecie uważali za słuszne. Jeszcze raz przepraszam, także tych którzy mogą sie poczuć zawiedzeni wycofaniem komentarza, ale myślę, że to słuszne". Pozostawiłem oryginalna pisownię obu wpisów, więc dlatego są w niej oczywiste błędy. Warto zwrócić uwagę na język Kuczyńskiego, który życzy Kaczyńskiemu "porażek na wszystkich frontach", jakby to nadal był front walki o ustanowienie i utrwalenie władzy ludowej; "zagrożenie dla wolności" nie występuje wtedy, gdy coś nie podoba się Kuczyńskiemu, to także oręż z propagandowego arsenału dawnych towarzyszy tego autora; "wsteczna władza" w odniesieniu do obecnej koalicji oraz nazywanie IV PR "chwastem" (który powinien być wyrwany z korzeniami) to też wynik przesiąknięcia wulgarną propagandą PRL. Można mieć dla niego tylko jedno usprawiedliwienie - a gdzież to miał się tego oduczyć? Przecież nie na skutek stałego czytania "Gazety Wyborczej".

Dialektyka rodem z PRL

Gdy jeden z komentatorów ("Bernard") ripostował: "A ja życzę sukcesów. Zwłaszcza sukcesów gospodarczych, bo znam ludzi którzy nie mają na chleb i na mieszkania. Być może Panu zależy, żeby zdychali z głodu [...] Bardzo mnie Pan rozczarował tym wpisem", to Kuczyński natychmiast mu odpowiedział, już całkowicie się pogrążając: "Panie Bernardzie nie zabiegam o oczarowanie. [...] Chcę natomiast zwrócić Panu uwagę, że życzenie sukcesu każdemu rządowi, także w sprawach dobrych dla ludzi i robienie z tego koniecznej normy musiałoby w roku 1933 zaowocować masowymi życzeniami dla Kanclerza Hitlera. Od razu mówię, że nie robię żadnej paraleli między obecnym szefem rządu, a tamtym Panem. Broń Boże. Podaję ten przykład dla zilustrowania absurdalności pańskiego poglądu, bo właściwie przez pierwsze 50 lat mojego życia powinienem życzyć sukcesów gospodarczych komunistom, za nic mając to, że ułatwi im to trzymanie mnie za mordę. A ja, i ogromna liczba ludzi, życzyliśmy im czegoś wręcz przeciwnego [...]".

I znowu trudno dostrzec u Kuczyńskiego choćby krztynę wstydu, który za nic ma Czytelników, którzy pamiętają jego członkowanie w PZPR. Czy był tam Konradem Wallenrodem, czy jednak tym samym Waldemarem? Czy po to wstąpił do tej agenturalnej przecież organizacji, aby życzyć jej jak najgorzej, tyle że od środka? To dziś tak gadka-szmatka dla naiwnych, więc jeśli ktoś chce, niech mu wierzy. A porównanie Kaczyńskiego do Hitlera? To dialektyka rodem z PRL.

Obijanie w komentarzach

Warto tu jeszcze zacytować kilka komentarzy. Na przykład "Galba" napisał: "Gratuluję, dawno żaden lewak tak ładnie się nie odsłonił jako nieprzyjaciel Polski. Owszem - szkodzą, ale żaden wprost nie napisze, że zależy im na tym, by w Polsce działo się ?le". A "Kataryna" ujął (ujęła?) to jeszcze dosadniej: "Brawo Panie Waldemarze! Czekam na jakieś bliższe szczegóły, czegoż to Pan Polsce i Kaczyńskiemu życzy. Polsce może scenariusza argentyńskiego? A może jakiegoś zamachu terrorystycznego, klęski żywiołowej? A Kaczyńskiemu, czego jemu można życzyć? Może śmierci ukochanej matki? Ciężkiej choroby? Żeby go wreszcie szlag trafił? Jak wszystkiego złego, to wszystkiego złego.

Jest Pan podłym człowiekiem.

Życzę Panu, Panie Waldemarze, naprawdę szczerze życzę, żeby Pańskie życzenia wobec Polski i Kaczyńskiego się nie spełniły. Bo jeśli się - odpukać - spełnią, to do końca życia będzie Pan żałował tych słów".

Warty rozpropagowania jest kolejny wpis "Bernarda": "Zastanawiałem się dłuższą chwilę nad Pana tekstem. I po przemyśleniach chyba już wiem o co chodzi. Odpowied? jest banalna - nie rządzą nasi. Nasi, czyli "z Układu" - z SLD, PO, PD, SB, TW. Nasi są wywalani ze spółek, rad, trybunałów itd. [...] Niech więc wszystko trafi szlag, niech zbankrutują firmy, ludzie wylądują na bruku, niech załamie się złotówka, a wzburzony tłum niech spali siedzibę Jarosława na Nowogrodzkiej. I po co? Tylko po to, żeby znowuż rządzili nasi. Cała reszta się nie liczy. Dobro Polaków, kraju, stan zadłużenia, termin wejścia do strefy Euro, to jest g* warte, bo nie rządzą nasi. Taka jest moja ocena Pana tekstu. [...]".

Komentator podpisujący się jako "proces7" przypomniał Kuczyńskiemu to i owo: "Pomijam już totalne brednie, które Pan wypisuje, bo skoro Pan doradzał polskim premierom, to powinien Pan doskonale wiedzieć, jak niewielki wpływ ma dziś rząd w Polsce na główne trendy w gospodarce. Mówiąc oględniej, Kaczyńscy nie są w stanie zbyt wiele zepsuć w ekonomii. W tych ostatnich wyborach głosowałem na PO, wierząc, że utworzą wielką koalicję z PiS-em, a w wyborach prezydenckich na Tuska. W 1997 roku głosowałem na UW. Obecnie nie interesuję się wcale polityką. Pomijam już niedorzeczność tych całych Pańskich życzeń, a tylko zacytuję Pana:

"Siedem lat pod Paryżem

W sierpniu 1982 dla dalszego leczenia córki wyjechałem z nią do Francji, dokąd w półtora roku pó?niej przybyła reszta rodziny". Tak Pan pisze o sobie tu: http://kuczyn.com/zyciorys/. A niechby tak, przypuśćmy, Pańskie sny, czy marzenia się spełniły i ktoś inny miał chorą córkę, a nasz kraj rzeczywiście przeżył jakiś kryzys, bankructwo finansów publicznych i ten ktoś nie umiałby sobie zorganizować pieniędzy, wyjazdu, by ratować zdrowie, czy życie córki, a zrujnowane państwo nie potrafiłoby mu zapewnić jej leczenia. Niech Pan cofnie się myślami ćwierć wieku wstecz i przypomni sobie tę dwunastoletnią dziewczynkę. Potrafi Pan?".

(…)
18 lipiec 2006

Jeremi Jedlicz 

  

Archiwum

Aktualna sytuacja Związku Polaków w Argentynie
październik 4, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Kwasniewski przed komisję
listopad 7, 2003
IAR
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
Fałsze Henryka Grynberga
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Ojciec Schulz : Papież zostawił Polakom program duchowy i społeczny
sierpień 19, 2002
PAP
MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Szowiniści globalni
listopad 23, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Atimes: Putin na prezydenta USA!Ratować USA!
luty 15, 2008
marduk
Frustraci paraliżujący miasto nibybombami
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
Bp Głódź: Potrzebna nadzieja
sierpień 20, 2002
PAP
Polska - Pierwszy kraj syjonistyczny w Europie
wrzesień 8, 2003
tłumaczyła Elżbieta
Przepraszacze
czerwiec 11, 2005
przesłała Elzbieta
Zawód - szpieg
grudzień 4, 2006
bez podpisu
Kanibale
wrzesień 16, 2003
"Wujek Józek" fragment książki "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa. Z Rodziału pt. "Czaszka i Kości" czyli "Skull and Bone
październik 10, 2006
John Higgins
Pożegnanie z suwerennością
kwiecień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
Skompromitował Polskę a siebie zeszmacił
maj 12, 2005
dr Leszek Skonka
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media