ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
więcej ->

 
 

Pasożyty

Jak mądre bakterie


Nie znam osobiście Lecha Wałęsy, dość rzadko o nim rozmyślam, a jeżeli już - to przy okazji szerszych, historycznych refleksji. Niemniej jednak w ostatnim roku mieliśmy do czynienia z pewnego rodzaju reaktywacją - jubileuszową, lustracyjną, a nawet intelektualną - kontrowersyjnej osoby dawnego przywódcy Solidarności i Prezydenta RP. Intelektualną też, bo nie dość, że wg sondaży Lech Wałęsa cieszy się ponoć największym zaufaniem Polaków, to jeszcze został wybrany na Mędrca Europy.
W noworoczny poranek usłyszałem jego życzenia, które swoją trafnością i szczerością zarazem wzbudziły u mnie naprawdę głęboką refleksję.
Otóż Pan Wałęsa zachęcił nas do walki "o swoje", ale też pouczył, iż mamy się przy tym zachowywać "jak mądre bakterie", które nie niszczą organizmu, na którym pasożytują.
Bo przecież wszyscy pasożytujemy na tym organizmie - konkludował.
Przyznam, że oczekiwałem tu słowa "gospodarz", ale zapewne sławny związkowiec oraz polityk nieco inaczej postrzega rzeczywistość niż ja, skromny obywatel i podatnik, a poza tym może nawet - wie lepiej.
Gdybym miał jednak okazję zrewanżować się Panu Wałęsie, to oprócz dobrego zdrowia życzyłbym mu skoncentrowania się na sprawach Unii Europejskiej, bo przecież w "obalaniu" komuny ma wprawę. Niechże zostawi nie zawsze dość wdzięcznych Rodaków sobie samym.
Powiedział przecież, że "tematem na dziś jest Unia i jej możliwości", a on sam po tym roku jest "w mędrcach".
Od jakiegoś czasu mam dość dyskusji, w których przekonujemy przekonanych, dookreślamy oczywistość, albo usiłujemy dogadać się z lud?mi, których poglądy są nam obce, a interesy przeciwne.
Zbiorowa psychoterapia mierzi mnie głównie dlatego, że nie ma żadnych powodów, byśmy wbrew noworocznym konkluzjom Lecha Wałęsy, jako naród czuli się dobrze i zasypiali spokojnie.
Jałowe spory ideologiczne, historyczne, czy wręcz personalne wywołują wrażenie życia, podczas gdy politycznie większość "nowego narodu" jest martwa, a w sferę publiczną wciskają się faktycznie pasożyty, dla których Dobro Wspólne stanowi domenę handlu i prostych zawłaszczeń.
Najniższa w Europie zdolność organizowania się w sytuacji ewidentnych śmiertelnych zagrożeń stanowi zaprzeczenie naszego legendarnego przywiązania do Wiary i Wolności. To właśnie organizacja stanowiła zakazaną formę narodowej aktywności w okresie zaborów i okupacji, to za nią szło się na śmierć i na Sybir, dla niej oddawali swe życie Polacy, "żeby Polska, była Polską". Podobnie rzecz się ma z emigracją, która z przekleństwa stała się błogosławionym sposobem na opuszczenie rozkradzionej i zniewolonej Ojczyzny - w potrzebie.
Warto zachować minimum myślenia historycznego, by szybkość zmian nie spowodowała zawrotów głowy, uniemożliwiając określenia ich kierunku oraz dokonywania prognoz.
Mam dobrą pamięć, więc doskonale odtwarzam w niej klimat nocnych rozmów sprzed wielu lat. Żółte światło żarówki, bicie zegara, herbata z konfiturami, czasem trzask zagranicznej stacji radiowej. Nikt się nie cieszył z "małej stabilizacji", straty były zbyt wielkie, krzywdy oczywiste, przyszłość niepewna. Dominował temat: ile to wszystko potrwa i jak się skończy?
Kombinowano też, jak się utrzymać przy życiu, pomimo określonego życiorysu, przywiązania do wartości, a przy tym pozostać możliwie poza nieludzkim systemem. Nocne Polaków rozmowy z okresu blisko półwiecznej sowieckiej okupacji.
Siedzący wtedy przy stole przedstawiciele dwóch pokoleń nie byli bynajmniej tylko wykształconymi teoretykami. Starsi walczyli na frontach dwóch światowych, młodsi mieli za sobą udział w wojennym i powojennym ruchu oporu. Wspomnienia powstańcze były echem tych jeszcze dawniejszych spotkań i rozmów najbliższych, natomiast historie z Armii Hallera, Kampanii Wrześniowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Wolności i Niezawisłości, a dalej katowni Urzędu Bezpieczeństwa stanowiły dla nich dzień co najwyżej wczorajszy. Oficerowie w dawnym, nie znoszącym kompromisów stylu, księża, konspiratorzy... Etos szlachty mieczowej, polskiej inteligencji, polskiego przedsiębiorcy, polskiego fachowca. Portret zbiorowy ocalałego Polaka - katolika, na tle "robotniczo-chłopskiego" PRL-u.
Minęło kilkadziesiąt lat. Powoli odchodzili ci, których dyskusje pamiętam z wczesnego dzieciństwa. W międzyczasie Polacy niezrażeni skutkami wcześniejszej gomułkowskiej odnowy - pomagali towarzyszowi Gierkowi, tworzyli Solidarność, wprowadzali stan wojenny, cieszyli się z "okrągłego stołu", kłócili o Balcerowicza, wertowali teczki, prowadzili "wojny na górze".
W międzyczasie oddali polski rynek, sektor bankowy, media i pozwolili zlikwidować przemysł. Na domiar złego w demokratycznym trybie, znieczuleni wesołkowatą propagandą, dali się wprowadzić jak potulne baranki do wspólnej, unijnej zagrody.
Ilu "negocjatorów" przeczytało i zrozumiało wtedy tekst całego traktatu akcesyjnego?
Wielu z nich miało zresztą wprawę w tego typu zabiegach. Polacy wybierali gładko Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Leszka Millera, Andrzeja Leppera, Danutę Hubner...
Czy możemy zatem powiedzieć, że chcącemu nie dzieje się krzywda?
Mimo rozpaczliwej akcji informacyjnej prowadzonej przez pospolite ruszenie tzw. obozu niepodległościowego, dzielni Polacy powiedzieli Unii bez jakiegokolwiek przymusu "tak", by niebawem dowiedzieć się, że czeka ich jeszcze wiele "traktatów", których nawet nie będą musieli bezpośrednio przyjmować - aż do całkowitej utraty suwerenności i likwidacji narodowego, tysiącletniego Państwa Polskiego. Do tego ma dojść prawie całkowita utrata suwerenności w wymiarze gospodarczym, moralnym, intelektualnym - z kolejną rewizją historii, tym razem na potrzeby nowego, unurzanego we krwi hegemona.
Traktat konstytucyjny wprowadzany jest przez unijną biurokrację z całkowitą pogardą dla zasad samostanowienia narodów, demokracji i obowiązującego prawa. Każdy przytomny widzi, że mamy do czynienia z międzynarodowym zamachem i próbą stworzenia nowego więzienia narodów w formule totalitarnego, socjalistycznego superpaństwa.
Po dniu 13 grudnia 2007 r. , kiedy to podpisano w Lizbonie dokument ustanawiający wspólne europejskie państwo, słyszymy, że przeprowadzane badania w przeciwieństwie do wyników referendów oraz sondaży w krajach zachodnich wskazują u nas na wysoką przewagę zwolenników likwidacji własnego państwa i tradycyjnego sposobu życia.
Smutny rezultat wielu następujących po sobie samobójczych decyzji wyborczych, a w konsekwencji wyrażenia zbiorowej zgody na kołchoz ze wspólnym głośnikiem i poprawną politycznie nauką, sztuką i wrogą segregacją dziedzictwa narodowego.
Co będzie za kilkadziesiąt lat? To w znacznej mierze będzie zależało od naszej dobrej orientacji i pracy pozytywnej, ale też od tego, czy "polski kundlizm", który tak trafnie zdefiniował Melchior Wańkowicz, po latach niebywałego rozkwitu trafi na gruby łańcuch. Musimy polubić ludzi prawdziwie mądrych, oddanych sprawie, szczerze konstruktywnych - a sami odpowiedzialniej podejmować decyzje tak życiowe, jak i wyborcze.
Niestety, znowu wiele będzie zależało od tempa procesów rozkładu nowej socjalistycznej wspólnoty, do której dobrowolnie się Polacy zapisali, by wg sondaży na koniec 2008 roku stać narodem wybitnie "zadowolonych optymistów".

Jan Szczepankiewicz

Kraków, 1 stycznia 2009 r.

"Goniec" Nr 1/2009

Kanada
5 styczeń 2009

przeslala Elzbieta Gawlas Toronto 

  

Archiwum

Z perspektywy "synów Seta"
sierpień 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Granice Władzy Czasów Wojny w USA
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Chenney obiecuje Żydom zwycięstwo
marzec 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonnowski
Żyd ujawnia całą prawdę - wideo
luty 7, 2007
Dorota
Odbojnica ratuje życie
marzec 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Izraelsko-palestyński głos przeciwko przemocy
wrzesień 20, 2002
PAP
Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
Postkomuna przeciwko Polakom
maj 17, 2008
wp.pl
Who's afraid of the Israel Lobby?
październik 7, 2007
Ray McGovern
Ryzykanci powinni płacić
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
"Uniwersalny" Wróg USA i Izraela
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Mutacja z Trockizmu w Neokonserwatyzm
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Milczenie niektórych owiec i głos pasterzy
kwiecień 15, 2008
przesłala Elżbieta Gawlas
Skutki klęski USA w Iraku
maj 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Biedni Polacy
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
I am a Zionist
kwiecień 19, 2007
2007 Mark Glenn
Kto zniszczył WTC i zabił dzieci w Osetii?
wrzesień 4, 2004
Jan P. Karolak
Niemiecki szajs (scheise)
grudzień 17, 2002
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media