ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
więcej ->

 
 

Pasożyty

Jak mądre bakterie


Nie znam osobiście Lecha Wałęsy, dość rzadko o nim rozmyślam, a jeżeli już - to przy okazji szerszych, historycznych refleksji. Niemniej jednak w ostatnim roku mieliśmy do czynienia z pewnego rodzaju reaktywacją - jubileuszową, lustracyjną, a nawet intelektualną - kontrowersyjnej osoby dawnego przywódcy Solidarności i Prezydenta RP. Intelektualną też, bo nie dość, że wg sondaży Lech Wałęsa cieszy się ponoć największym zaufaniem Polaków, to jeszcze został wybrany na Mędrca Europy.
W noworoczny poranek usłyszałem jego życzenia, które swoją trafnością i szczerością zarazem wzbudziły u mnie naprawdę głęboką refleksję.
Otóż Pan Wałęsa zachęcił nas do walki "o swoje", ale też pouczył, iż mamy się przy tym zachowywać "jak mądre bakterie", które nie niszczą organizmu, na którym pasożytują.
Bo przecież wszyscy pasożytujemy na tym organizmie - konkludował.
Przyznam, że oczekiwałem tu słowa "gospodarz", ale zapewne sławny związkowiec oraz polityk nieco inaczej postrzega rzeczywistość niż ja, skromny obywatel i podatnik, a poza tym może nawet - wie lepiej.
Gdybym miał jednak okazję zrewanżować się Panu Wałęsie, to oprócz dobrego zdrowia życzyłbym mu skoncentrowania się na sprawach Unii Europejskiej, bo przecież w "obalaniu" komuny ma wprawę. Niechże zostawi nie zawsze dość wdzięcznych Rodaków sobie samym.
Powiedział przecież, że "tematem na dziś jest Unia i jej możliwości", a on sam po tym roku jest "w mędrcach".
Od jakiegoś czasu mam dość dyskusji, w których przekonujemy przekonanych, dookreślamy oczywistość, albo usiłujemy dogadać się z lud?mi, których poglądy są nam obce, a interesy przeciwne.
Zbiorowa psychoterapia mierzi mnie głównie dlatego, że nie ma żadnych powodów, byśmy wbrew noworocznym konkluzjom Lecha Wałęsy, jako naród czuli się dobrze i zasypiali spokojnie.
Jałowe spory ideologiczne, historyczne, czy wręcz personalne wywołują wrażenie życia, podczas gdy politycznie większość "nowego narodu" jest martwa, a w sferę publiczną wciskają się faktycznie pasożyty, dla których Dobro Wspólne stanowi domenę handlu i prostych zawłaszczeń.
Najniższa w Europie zdolność organizowania się w sytuacji ewidentnych śmiertelnych zagrożeń stanowi zaprzeczenie naszego legendarnego przywiązania do Wiary i Wolności. To właśnie organizacja stanowiła zakazaną formę narodowej aktywności w okresie zaborów i okupacji, to za nią szło się na śmierć i na Sybir, dla niej oddawali swe życie Polacy, "żeby Polska, była Polską". Podobnie rzecz się ma z emigracją, która z przekleństwa stała się błogosławionym sposobem na opuszczenie rozkradzionej i zniewolonej Ojczyzny - w potrzebie.
Warto zachować minimum myślenia historycznego, by szybkość zmian nie spowodowała zawrotów głowy, uniemożliwiając określenia ich kierunku oraz dokonywania prognoz.
Mam dobrą pamięć, więc doskonale odtwarzam w niej klimat nocnych rozmów sprzed wielu lat. Żółte światło żarówki, bicie zegara, herbata z konfiturami, czasem trzask zagranicznej stacji radiowej. Nikt się nie cieszył z "małej stabilizacji", straty były zbyt wielkie, krzywdy oczywiste, przyszłość niepewna. Dominował temat: ile to wszystko potrwa i jak się skończy?
Kombinowano też, jak się utrzymać przy życiu, pomimo określonego życiorysu, przywiązania do wartości, a przy tym pozostać możliwie poza nieludzkim systemem. Nocne Polaków rozmowy z okresu blisko półwiecznej sowieckiej okupacji.
Siedzący wtedy przy stole przedstawiciele dwóch pokoleń nie byli bynajmniej tylko wykształconymi teoretykami. Starsi walczyli na frontach dwóch światowych, młodsi mieli za sobą udział w wojennym i powojennym ruchu oporu. Wspomnienia powstańcze były echem tych jeszcze dawniejszych spotkań i rozmów najbliższych, natomiast historie z Armii Hallera, Kampanii Wrześniowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Wolności i Niezawisłości, a dalej katowni Urzędu Bezpieczeństwa stanowiły dla nich dzień co najwyżej wczorajszy. Oficerowie w dawnym, nie znoszącym kompromisów stylu, księża, konspiratorzy... Etos szlachty mieczowej, polskiej inteligencji, polskiego przedsiębiorcy, polskiego fachowca. Portret zbiorowy ocalałego Polaka - katolika, na tle "robotniczo-chłopskiego" PRL-u.
Minęło kilkadziesiąt lat. Powoli odchodzili ci, których dyskusje pamiętam z wczesnego dzieciństwa. W międzyczasie Polacy niezrażeni skutkami wcześniejszej gomułkowskiej odnowy - pomagali towarzyszowi Gierkowi, tworzyli Solidarność, wprowadzali stan wojenny, cieszyli się z "okrągłego stołu", kłócili o Balcerowicza, wertowali teczki, prowadzili "wojny na górze".
W międzyczasie oddali polski rynek, sektor bankowy, media i pozwolili zlikwidować przemysł. Na domiar złego w demokratycznym trybie, znieczuleni wesołkowatą propagandą, dali się wprowadzić jak potulne baranki do wspólnej, unijnej zagrody.
Ilu "negocjatorów" przeczytało i zrozumiało wtedy tekst całego traktatu akcesyjnego?
Wielu z nich miało zresztą wprawę w tego typu zabiegach. Polacy wybierali gładko Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Leszka Millera, Andrzeja Leppera, Danutę Hubner...
Czy możemy zatem powiedzieć, że chcącemu nie dzieje się krzywda?
Mimo rozpaczliwej akcji informacyjnej prowadzonej przez pospolite ruszenie tzw. obozu niepodległościowego, dzielni Polacy powiedzieli Unii bez jakiegokolwiek przymusu "tak", by niebawem dowiedzieć się, że czeka ich jeszcze wiele "traktatów", których nawet nie będą musieli bezpośrednio przyjmować - aż do całkowitej utraty suwerenności i likwidacji narodowego, tysiącletniego Państwa Polskiego. Do tego ma dojść prawie całkowita utrata suwerenności w wymiarze gospodarczym, moralnym, intelektualnym - z kolejną rewizją historii, tym razem na potrzeby nowego, unurzanego we krwi hegemona.
Traktat konstytucyjny wprowadzany jest przez unijną biurokrację z całkowitą pogardą dla zasad samostanowienia narodów, demokracji i obowiązującego prawa. Każdy przytomny widzi, że mamy do czynienia z międzynarodowym zamachem i próbą stworzenia nowego więzienia narodów w formule totalitarnego, socjalistycznego superpaństwa.
Po dniu 13 grudnia 2007 r. , kiedy to podpisano w Lizbonie dokument ustanawiający wspólne europejskie państwo, słyszymy, że przeprowadzane badania w przeciwieństwie do wyników referendów oraz sondaży w krajach zachodnich wskazują u nas na wysoką przewagę zwolenników likwidacji własnego państwa i tradycyjnego sposobu życia.
Smutny rezultat wielu następujących po sobie samobójczych decyzji wyborczych, a w konsekwencji wyrażenia zbiorowej zgody na kołchoz ze wspólnym głośnikiem i poprawną politycznie nauką, sztuką i wrogą segregacją dziedzictwa narodowego.
Co będzie za kilkadziesiąt lat? To w znacznej mierze będzie zależało od naszej dobrej orientacji i pracy pozytywnej, ale też od tego, czy "polski kundlizm", który tak trafnie zdefiniował Melchior Wańkowicz, po latach niebywałego rozkwitu trafi na gruby łańcuch. Musimy polubić ludzi prawdziwie mądrych, oddanych sprawie, szczerze konstruktywnych - a sami odpowiedzialniej podejmować decyzje tak życiowe, jak i wyborcze.
Niestety, znowu wiele będzie zależało od tempa procesów rozkładu nowej socjalistycznej wspólnoty, do której dobrowolnie się Polacy zapisali, by wg sondaży na koniec 2008 roku stać narodem wybitnie "zadowolonych optymistów".

Jan Szczepankiewicz

Kraków, 1 stycznia 2009 r.

"Goniec" Nr 1/2009

Kanada
5 styczeń 2009

przeslala Elzbieta Gawlas Toronto 

  

Archiwum

Antypolonizm żydowski to nic nowego... (2)
lipiec 3, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Dialog Katolików z Żydami. Nie tylko w USA
listopad 28, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowy Sekretarz ONZ- figurant amerykańskiej machiny terroru
styczeń 5, 2007
PNLP
Ministerialni a esemesowi ćwocy
styczeń 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bieriezowski : Juszczenko oddaj moją kasę!!!!!!!!!!
wrzesień 6, 2007
marduk
"Prawo" według olsztyńskich sędziów
wrzesień 2, 2006
PAP
Prosze o zgloszenie tego do Trybunalu Konstytucyjnego za dyskryminacje obywateli polskich w stosunku do nierezydentów
styczeń 3, 2008
ewa
Szwajcaria a Unia Europejska
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Obywatelski brak zgody na strach
czerwiec 1, 2008
Marek Jastrząb
Polska
sierpień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Deja vu : Papież wyraził pełną solidarność z Żydami
styczeń 28, 2009
PAP
Monitor Polski i przeniesiony list z odpowiedzia
listopad 24, 2006
mik4
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
Włoscy dziennikarze: izraelska armia kłamie
sierpień 23, 2002
PAP
Kraków: Byli włodarze miasta staną przed sądem
lipiec 18, 2008
Społeczeństwo tworzy język a nie językoznawcy
listopad 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Amerykańska próba zastraszenia i izolacji Ukrainy
styczeń 11, 2003
Piotr Mączyński
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Masoneria (1)
listopad 24, 2003
"jasiek z toronto"
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media