|
| Strona Krzysztofa Wyszkowskiego |
|
| Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego |
|
| CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA? |
|
| nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem |
|
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu |
|
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek |
|
| Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia |
|
| Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny |
|
| Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
więcej -> |
|
Pasożyty
|
|
Jak mądre bakterie
Nie znam osobiście Lecha Wałęsy, dość rzadko o nim rozmyślam, a jeżeli już - to przy okazji szerszych, historycznych refleksji. Niemniej jednak w ostatnim roku mieliśmy do czynienia z pewnego rodzaju reaktywacją - jubileuszową, lustracyjną, a nawet intelektualną - kontrowersyjnej osoby dawnego przywódcy Solidarności i Prezydenta RP. Intelektualną też, bo nie dość, że wg sondaży Lech Wałęsa cieszy się ponoć największym zaufaniem Polaków, to jeszcze został wybrany na Mędrca Europy.
W noworoczny poranek usłyszałem jego życzenia, które swoją trafnością i szczerością zarazem wzbudziły u mnie naprawdę głęboką refleksję.
Otóż Pan Wałęsa zachęcił nas do walki "o swoje", ale też pouczył, iż mamy się przy tym zachowywać "jak mądre bakterie", które nie niszczą organizmu, na którym pasożytują.
Bo przecież wszyscy pasożytujemy na tym organizmie - konkludował.
Przyznam, że oczekiwałem tu słowa "gospodarz", ale zapewne sławny związkowiec oraz polityk nieco inaczej postrzega rzeczywistość niż ja, skromny obywatel i podatnik, a poza tym może nawet - wie lepiej.
Gdybym miał jednak okazję zrewanżować się Panu Wałęsie, to oprócz dobrego zdrowia życzyłbym mu skoncentrowania się na sprawach Unii Europejskiej, bo przecież w "obalaniu" komuny ma wprawę. Niechże zostawi nie zawsze dość wdzięcznych Rodaków sobie samym.
Powiedział przecież, że "tematem na dziś jest Unia i jej możliwości", a on sam po tym roku jest "w mędrcach".
Od jakiegoś czasu mam dość dyskusji, w których przekonujemy przekonanych, dookreślamy oczywistość, albo usiłujemy dogadać się z lud?mi, których poglądy są nam obce, a interesy przeciwne.
Zbiorowa psychoterapia mierzi mnie głównie dlatego, że nie ma żadnych powodów, byśmy wbrew noworocznym konkluzjom Lecha Wałęsy, jako naród czuli się dobrze i zasypiali spokojnie.
Jałowe spory ideologiczne, historyczne, czy wręcz personalne wywołują wrażenie życia, podczas gdy politycznie większość "nowego narodu" jest martwa, a w sferę publiczną wciskają się faktycznie pasożyty, dla których Dobro Wspólne stanowi domenę handlu i prostych zawłaszczeń.
Najniższa w Europie zdolność organizowania się w sytuacji ewidentnych śmiertelnych zagrożeń stanowi zaprzeczenie naszego legendarnego przywiązania do Wiary i Wolności. To właśnie organizacja stanowiła zakazaną formę narodowej aktywności w okresie zaborów i okupacji, to za nią szło się na śmierć i na Sybir, dla niej oddawali swe życie Polacy, "żeby Polska, była Polską". Podobnie rzecz się ma z emigracją, która z przekleństwa stała się błogosławionym sposobem na opuszczenie rozkradzionej i zniewolonej Ojczyzny - w potrzebie.
Warto zachować minimum myślenia historycznego, by szybkość zmian nie spowodowała zawrotów głowy, uniemożliwiając określenia ich kierunku oraz dokonywania prognoz.
Mam dobrą pamięć, więc doskonale odtwarzam w niej klimat nocnych rozmów sprzed wielu lat. Żółte światło żarówki, bicie zegara, herbata z konfiturami, czasem trzask zagranicznej stacji radiowej. Nikt się nie cieszył z "małej stabilizacji", straty były zbyt wielkie, krzywdy oczywiste, przyszłość niepewna. Dominował temat: ile to wszystko potrwa i jak się skończy?
Kombinowano też, jak się utrzymać przy życiu, pomimo określonego życiorysu, przywiązania do wartości, a przy tym pozostać możliwie poza nieludzkim systemem. Nocne Polaków rozmowy z okresu blisko półwiecznej sowieckiej okupacji.
Siedzący wtedy przy stole przedstawiciele dwóch pokoleń nie byli bynajmniej tylko wykształconymi teoretykami. Starsi walczyli na frontach dwóch światowych, młodsi mieli za sobą udział w wojennym i powojennym ruchu oporu. Wspomnienia powstańcze były echem tych jeszcze dawniejszych spotkań i rozmów najbliższych, natomiast historie z Armii Hallera, Kampanii Wrześniowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Wolności i Niezawisłości, a dalej katowni Urzędu Bezpieczeństwa stanowiły dla nich dzień co najwyżej wczorajszy. Oficerowie w dawnym, nie znoszącym kompromisów stylu, księża, konspiratorzy... Etos szlachty mieczowej, polskiej inteligencji, polskiego przedsiębiorcy, polskiego fachowca. Portret zbiorowy ocalałego Polaka - katolika, na tle "robotniczo-chłopskiego" PRL-u.
Minęło kilkadziesiąt lat. Powoli odchodzili ci, których dyskusje pamiętam z wczesnego dzieciństwa. W międzyczasie Polacy niezrażeni skutkami wcześniejszej gomułkowskiej odnowy - pomagali towarzyszowi Gierkowi, tworzyli Solidarność, wprowadzali stan wojenny, cieszyli się z "okrągłego stołu", kłócili o Balcerowicza, wertowali teczki, prowadzili "wojny na górze".
W międzyczasie oddali polski rynek, sektor bankowy, media i pozwolili zlikwidować przemysł. Na domiar złego w demokratycznym trybie, znieczuleni wesołkowatą propagandą, dali się wprowadzić jak potulne baranki do wspólnej, unijnej zagrody.
Ilu "negocjatorów" przeczytało i zrozumiało wtedy tekst całego traktatu akcesyjnego?
Wielu z nich miało zresztą wprawę w tego typu zabiegach. Polacy wybierali gładko Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Leszka Millera, Andrzeja Leppera, Danutę Hubner...
Czy możemy zatem powiedzieć, że chcącemu nie dzieje się krzywda?
Mimo rozpaczliwej akcji informacyjnej prowadzonej przez pospolite ruszenie tzw. obozu niepodległościowego, dzielni Polacy powiedzieli Unii bez jakiegokolwiek przymusu "tak", by niebawem dowiedzieć się, że czeka ich jeszcze wiele "traktatów", których nawet nie będą musieli bezpośrednio przyjmować - aż do całkowitej utraty suwerenności i likwidacji narodowego, tysiącletniego Państwa Polskiego. Do tego ma dojść prawie całkowita utrata suwerenności w wymiarze gospodarczym, moralnym, intelektualnym - z kolejną rewizją historii, tym razem na potrzeby nowego, unurzanego we krwi hegemona.
Traktat konstytucyjny wprowadzany jest przez unijną biurokrację z całkowitą pogardą dla zasad samostanowienia narodów, demokracji i obowiązującego prawa. Każdy przytomny widzi, że mamy do czynienia z międzynarodowym zamachem i próbą stworzenia nowego więzienia narodów w formule totalitarnego, socjalistycznego superpaństwa.
Po dniu 13 grudnia 2007 r. , kiedy to podpisano w Lizbonie dokument ustanawiający wspólne europejskie państwo, słyszymy, że przeprowadzane badania w przeciwieństwie do wyników referendów oraz sondaży w krajach zachodnich wskazują u nas na wysoką przewagę zwolenników likwidacji własnego państwa i tradycyjnego sposobu życia.
Smutny rezultat wielu następujących po sobie samobójczych decyzji wyborczych, a w konsekwencji wyrażenia zbiorowej zgody na kołchoz ze wspólnym głośnikiem i poprawną politycznie nauką, sztuką i wrogą segregacją dziedzictwa narodowego.
Co będzie za kilkadziesiąt lat? To w znacznej mierze będzie zależało od naszej dobrej orientacji i pracy pozytywnej, ale też od tego, czy "polski kundlizm", który tak trafnie zdefiniował Melchior Wańkowicz, po latach niebywałego rozkwitu trafi na gruby łańcuch. Musimy polubić ludzi prawdziwie mądrych, oddanych sprawie, szczerze konstruktywnych - a sami odpowiedzialniej podejmować decyzje tak życiowe, jak i wyborcze.
Niestety, znowu wiele będzie zależało od tempa procesów rozkładu nowej socjalistycznej wspólnoty, do której dobrowolnie się Polacy zapisali, by wg sondaży na koniec 2008 roku stać narodem wybitnie "zadowolonych optymistów".
Jan Szczepankiewicz
Kraków, 1 stycznia 2009 r.
"Goniec" Nr 1/2009
Kanada |
|
5 styczeń 2009
|
|
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
|
|
|
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
|
W czyim interesie?
styczeń 7, 2006
mgr inż. Józef Bizoń
|
Przegrana Leppera
wrzesień 22, 2006
Władysław Chmiel
|
Co się wydarzyło w 1908 r?
luty 19, 2008
marduk
|
Cadbury wycofuje tysiące batonów
wrzesień 14, 2007
PAP/AFP
|
Atak na Bejrut jako akt terroru i jego skutki
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
|
38 milionów durniów
czerwiec 21, 2008
Artur Łoboda
|
Pszenica niczym "ciżemka baletnicy" w negocjacjach z UE
czerwiec 25, 2002
PAP
|
PRÓBA WYŁUDZENIA
grudzień 14, 2002
Kazimierz Z. Poznanski
|
Pościgowy bezsens
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Grzesznik, fiolet i krzyż
marzec 22, 2008
Marek Olżyński
|
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
|
Kres rządu Millera bliski.
styczeń 9, 2003
Piotr Mączyński
|
Mordercy Olewnika
styczeń 23, 2009
...
|
Uzbrojony Dom Wariatów
kwiecień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda
|
HAARP straszna bron
kwiecień 12, 2005
Goska
|
więcej -> |
|