|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło |
|
| Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 |
|
| Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej. |
|
| Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia |
|
| Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. |
|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
więcej -> |
|
Nie bąd? biernym odbiorcą
|
|
Pro domo sua
Kiedy "fiasko" jest "sukcesem"
Wielu z nas pamięta jeszcze dobrze ten czas, gdy po codziennej porcji kłamstwa, jaką wlewały w nas socjalistyczne instytucje - zarówno media, jak i miejsca pracy, szkoły - zasiadaliśmy przy radioodbiornikach, by przeżyć szczególne święto, święto oczyszczenia się z tego brudu. Przy zamkniętych oknach i drzwiach, przy przyćmionym świetle słuchaliśmy wolnego słowa. Zachodnie rozgłośnie radiowe: Głos Ameryki, Wolna Europa, BBC, a także Radio Watykańskie, pozwalały odzyskać godność, którą to wszechobecne kłamstwo, rozpanoszone najbezczelniej w całym życiu publicznym, deptało. Ten głos z wolnego świata nie był wcale miły w odbiorze. Chrapliwy, przerywany, zniekształcony. Nigdy nie słyszeliśmy aksamitnych głosów spikerów, bo peerelowskie zagłuszarki pracowały pełną parą. A jednak rodziny w wielkim skupieniu gromadziły się przy tych charczących i prychających radioodbiornikach, by wyłowić bodaj część serwisów informacyjnych, choćby trochę komentarza. To dodawało nadziei, utwierdzało w przekonaniu, że nie wszystko stracone, dopóki komuś zależy, by docierała do nas prawda o tym, co dzieje się w świecie, jak wygląda aktualna scena wojny z komunizmem prowadzonej przez tzw. wolny świat. Pod tym pojęciem kryły się państwa Zachodu, w szczególności Stany Zjednoczone.
Dziś mamy więcej danych, by ocenić pracę wolnych rozgłośni. Wiemy, że począwszy od 1957 roku, a zwłaszcza od roku 1968, przenikały do nich pewne wybrane osoby z PRL, uznawane za dysydentów. W istocie przeszły one z różnych agend PZPR na "nowe odcinki frontu ideologicznego" i prowadziły dalej, już w innej strefie politycznej, grę z polską opinią publiczną, grę bardziej wyrafinowaną. Główny cel pozostawał zawsze ten sam: zasiać nieufność do polskiego Kościoła, do Stolicy Apostolskiej, a także pomóc w zainstalowaniu w Polsce nowej "elity", tzw. intelektualistów, występujących również pod kryptonimem "autorytety moralne", skoro dawna, aparatczykowska elita była tak powszechnie znienawidzona. Najkrótszą i najcelniejszą definicję tego szczególnego rodzaju profesji, czy raczej roli społecznej, dał swego czasu Raymond Aron, francuski socjolog i filozof, mówiąc, że intelektualista to ktoś, kto podpisuje listy zbiorowe i o złożenie takich podpisów jest proszony (ostatnio przypomniał tę definicję Anatol Arciuch).
Wszystko to działo się wystarczająco dawno, by wspominać tamte czasy z rozrzewnieniem - bo chyba rzeczywiście nie było już nigdy pó?niej takiego napięcia emocjonalnego, które towarzyszyłoby odbiorowi przekazu informacyjnego - poza, rzecz jasna, wizytami Jana Pawła II, zwłaszcza w pierwszym okresie jego pontyfikatu, gdy nie mogliśmy liczyć na wyczerpujący przekaz wystąpień Papieża w komunistycznych gazetach. Zdumiewające, ale choć lata minęły i oficjalnie państwo nasze gwarantuje swoim obywatelom pełny dostęp do informacji, jesteśmy znów świadkami, a także uczestnikami walki o wolne słowo. Nie istnieje od lat z górą dziesięciu cenzura, owa instytucja symbolizująca komunizm, która zatrudniała nie tylko etatowych skreślaczy i wykropkowywaczy, ale niekiedy wybitnych filologów, z gruntowną wiedzą psychologiczną, specjalistów od ukrytych znaczeń, podwójnych sensów, od rodzaju emocji wywoływanych przez pewne sformułowania, od skojarzeń, które umysłowi człowieka może nasunąć zestawienie pozornie przypadkowo wyglądających informacji. Ach, jakże delikatna była materia ich poszukiwań zdradzieckich, podstępnych i wybuchowych słów, ich łowów, których ofiarą zawsze padała nasza nadzieja, choć cenzorski ołówek skreślał tylko zadrukowane znaki na papierze.
Nie ma cenzury, a przecież czujemy wszyscy, że informacja, która do nas dociera, nie jest informacją pełną. Sztuka manipulacji rozkwita dziś na nowo, jarzy się zupełnie bezwstydnie nowym blaskiem, czy to będzie światło odbite od czerwono-różowej poprawności politycznej, czy też cicha, a potężna łuna bijąca od kogoś zainteresowanego, by historia toczyła się po jego myśli. Pocieszające jest to, że dzieje się tak nie tylko u nas. Manipulowanie informacją jest paradoksem współczesnego świata, który przeżywa informatyczny wyścig, w którym w każdej sekundzie napływają informacje z najdalszych zakątków globu i przetwarzane są natychmiast przez miliony nośników, dostarczane setkom tysięcy agencji. Zjawisko manipulacji jest jednak chlebem codziennym współczesnych demokracji, zwłaszcza europejskich, przeżartych socjalizmem. Największe wojny toczące się dziś w świecie są w dużym stopniu wojnami informacyjnymi albo psychologicznymi. Kto wcześniej zdobędzie informacje i potrafi je należycie wykorzystać, ten wygrywa. Także władzę zdobywa się często i utrzymuje dzięki korzystnemu wizerunkowi w mediach, zaś korzystny wizerunek wymaga czasem ekwilibrystyki. Jest rzemiosłem, któremu trzeba się poddać tak jak innym.
Jeżeli przeciętny konsument informacji zda się na to, co słyszy, widzi i ogląda w codziennych serwisach, niechybnie stanie się ofiarą wyrafinowanej strategii propagandowej prowadzonej przez ludzi odpowiadających za ostateczny kształt informacji zawartych w słowie i obrazie. Prawdziwy sens wydarzeń umknie mu sprzed oczu i człowiek ów nawet nie zorientuje się, że widział właśnie przed chwilą uchylony rąbek prawdy. Z takich odbiorców składa się jednak przeważająca liczba ludzi zasiadających codziennie przed telewizorami, by obejrzeć najnowsze wiadomości etc.
Do korzystania z dzisiejszych ?ródeł informacji potrzebna jest wiedza. Znajomość historii, znajomość zasad prowadzenia gry politycznej, znajomość metod stosowanych w nowoczesnych technikach informacyjnych. Na przykład umiejętność odczytywania intencji, które kryją się za takim, a nie innym zestawieniem informacji.
Problemem, z którym spotykamy się na co dzień, jest informacja poddana obróbce ideologicznej. Można takie informacje łatwo wyodrębnić przez dostrzeżenie, jak są płytkie. Manipulatorzy zawsze bazowali na niewiedzy i na emocjach. Dostęp do sedna wydarzeń nie jest na rękę tym wszystkim, którzy zamierzają na przykład nasze moralne oburzenie wykorzystać do swoich celów politycznych.
Wraca więc - po trzynastu latach - do łask dawna, doprowadzona do perfekcji za PRL, sztuka czytania między wierszami. Ci zaś, którzy śledzą język doniesień dyplomatycznych, wiedzą, że ufać należy tylko zdementowanym informacjom. W tym aspekcie szczególnie pouczający jest tok wypadków i wypowiedzi związanych z tym wszystkim, co określa się mianem afery Rywina. Dzięki np. sztuce czytania między wierszami umysły wielu Polaków pozostały wolne, mimo że zewnętrznie rzecz biorąc, tkwili głęboko w teatrze absurdu. Warto analizować treści, które są nam podawane "na tacy", warto zestawiać informacje, warto zgłębiać prawdę zwłaszcza tam, gdzie jest najbardziej nachalnie zniekształcana. Wtedy wiadomo, że ktoś chce przed nami ukryć coś istotnego.
Pocieszający w tym wszystkim jest fakt, że dziś w Polsce walkę o nasze umysły toczy nie jeden - jak dawniej PZPR - ale kilka ośrodków. Każdy z nich ma swoje słabe strony - inne niż pozostałe - bo każdy stawia sobie inne cele. Dlatego też często zwalczają się one nawzajem. Jakże pouczające jest zatem korzystanie z różnych ?ródeł informacji, by pozostać sobą. A więc człowiekiem, który nie jest biernym odbiorcą tego, co ktoś chce mu narzucić, ale wybiera myślenie na własny rachunek, myślenie niezależne. Ma wtedy większe szanse, by zrozumieć, o co tak naprawdę toczy się gra w świecie wielkiej polityki. A także, jaki rodzaj gry prowadzą z nami dysponenci mediów.
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
|
31 grudzień 2003
|
|
Nasz Dziennik
|
|
|
|
Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
|
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
|
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
|
A gdzie sie podzieją medialnie porazeni kamienicznicy ,drobni kupcy,żurnalisci i inni biorokraci
kwiecień 14, 2007
kruzoe
|
Dwie wiadomości na Nowy Rok
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
|
Przedświąteczne Pranie Mózgów w USA
grudzień 6, 2004
|
Nigdzie nie ma czwartej Polski za to jeden wielki pic
styczeń 23, 2006
|
Kto tu kłamie?
Kto za Unią, kto przeciw
marzec 25, 2003
zaprasza.net
|
Katastralna katastrofa.
Podatek narzędziem w rękach sprzedajnej władzy w
Polsce
kwiecień 2, 2003
Maciej Winnicki
|
Ważny protest dla ojczyzny
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Ślepi, czy tylko takich zgrywają?
luty 24, 2003
PAP
|
Statuetka dla Polańskiego Złoty Liebling
grudzień 4, 2006
Sebastian Pasławski
|
Piętnowanie "wszystkiego, co niesie ze sobą nienawiść i pogardę".
marzec 8, 2008
Artur Łoboda
|
Narody zaczynają rozumieć -
Szewardnadze oskarża Sorosa o wspieranie przewrotu
listopad 29, 2003
|
Normalny człowiek polityki się nie ima
marzec 22, 2007
Marek Olżyński
|
W Nowym Sączu jad stary się sączy
październik 19, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
|
Tzn, momencik, momencik...
maj 9, 2005
JurekS
|
Dyskryminacja kobiet?
styczeń 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pieśń o duchowych symulantach
kwiecień 3, 2008
Marek Jastrząb
|
więcej -> |
|