|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS |
|
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW ! |
|
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,
chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy |
|
| |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
więcej -> |
|
"Strażnicy dobra wspólnego"
|
|
Człowiek, na ogół, wie, czego chce i co jest dla niego dobre. Zdarza się, że czasem to dobre niekoniecznie jest dobre, ale za to niezbędne. Coś jakby na zasadzie mniejszego zła. Tak czy inaczej niektórzy przejawiają dziwną fanaberię, by samemu decydować o swoim losie. Na szczęście strzegą zachowania porządku tego świata strażnicy dobra wspólnego, eliminując takie nienaturalne dążenia, szkodliwe zachowania. Dbają nie tylko o dobro wspólne. Wiedzą też, kiedy i jak zawrócić błądzącego z pokrętnych ścieżek fanaberii decydowania o własnym życiu.
Aspekt ten musiał umknąć uwadze reprezentantom dobra wspólnego, gdy uchwalali ustawę o służbie cywilnej. Nieopatrznie pozostawili przepis art. 5 – Każdy obywatel ma prawo do informacji o wolnych stanowiskach pracy w służbie cywilnej, a nabór do służby cywilnej jest otwarty i konkurencyjny – bez żadnego wyjaśnienia tego przepisu. Dziura po prostu.
Różni szkodnicy, wbrew samym sobie, ale i wbrew dobru wspólnemu, notorycznie usiłują wykorzystywać tę lukę. Zupełnie bez sensu odczytują tę regulację tak, że zespoły dobroczyńców, zwane komisjami kwalifikacyjnymi, mają obowiązek dokonywania selekcji nadesłanych ofert na podstawie ich treści. To skutki dziurawego prawa. Ale od czegóż dobroczyńcy-łaskawcy. Co ustawodawca przegapił, urzędnik uzupełni. Dla dobra wspólnego, a i dla dobra samego szkodnika.
Przeglądając jego aplikację, z której wynikają np. kwalifikacje wielokrotnie przewyższające wymogi, a często i kwalifikacje członków komisji, zabierają się oni zaraz do interpretowania tego ułomnego art. 5. Dokonując tytanicznej ekwilibrystyki intelektualnej. Nie pomijając też wątków z obszaru metafizyki. Przykład takiego naboru, opisany niegdyś w jednym z artykułów uświadamia, jak skomplikowane i trudne zadania stawia się przed takimi komisjami.
Prosto, wręcz prymitywnie rozumujący szkodnik nie posiada się ze zdumienia, dlaczegóż to jego aplikacja, świadcząca o wysokich kwalifikacjach, zostaje pominięta w ogóle. Za to spośród kilkudziesięciu innych wybrana zostaje ta, która z wymogami zamieszczonymi w ogłoszeniu wykazuje związek śladowy zaledwie.
Dopiero odpowiedzi na nierozsądne pytania wyjaśniają tę zagadkę przyrodniczą. Otóż prawo należy umieć czytać, to po pierwsze. Zaś po drugie samo czytanie nic jeszcze nie znaczy, bowiem podstawą rozstrzygnięć jest dopiero przeprowadzenie skomplikowanego procesu myślowego.
Mianowicie, należy ustalić właściwe znaczenie przepisu. Cóż on w istocie naprawdę oznacza.
Takie echo szkolnictwa podstawowego przy omawianiu wierszy. Z nieśmiertelnym zadaniem domowym:, „Co też autor miał na myśli”.
W tym konkretnym przypadku okazało się, że autor miał na myśli dobro samego szkodnika-awanturnika. Bowiem z wyjaśnień szefa jednej instytucji wynika, m.in., coś takiego:
„(…) W Pańskim przypadku Komisja mogła dojść do wniosku, że Pańskie kwalifikacje predysponują Pana do zajmowania wyższych stanowisk, aniżeli o typowo pomocniczym charakterze.”(…).”
I wszystko staje się jasne. Dbamy o twoje dobro zbłąkana duszyczko.
Trochę to jakby kolidowało z zasadą reguły wnioskowania argumentum a maiori ad minus , w sensie: „Komu można więcej, temu tym bardziej wolno jest mniej”. Ale to tylko czepianie się nieistotnych szczegółów.
Dobroczyńcy-łaskawcy wiedzą lepiej, co dla kogo jest dobre.
Buntowanie się przeciw tak żelaznej logice zdaje się być szczytem nierozsądku. Zwłaszcza, że ów nurt procesów myślowych w kręgach dobroczyńców zyskał, zdaje się, status reguły. Szeroko zresztą uzasadnianej.
W kwietniu 2004 roku, w Fundacji Batorego, odbyła się dyskusja wokół Raportu „Służba cywilna III RP: zapomniany obszar”. Z przyczyn tajemniczych w zapisie tej dyskusji zabrakło wypowiedzi jednego z uczestników debaty.
Bardzo interesującej wypowiedzi, więc dziw, że pozbawiono ogół społeczeństwa jej poznania. Jakiś inny nierozsądny, też szkodnik niewątpliwie, mógłby wpaść na pomysł cudaczny napisania rozprawki na podstawie tych treści.
Ponieważ fragment dotyczy dokładnie tego zdarzenia, o którym wyżej, warto ów światły kawałek zacytować:
„(…)Nie zgadzam się z panem, w bardzo wielu przypadkach uważam, że sytuacje, które pan opisał, wybrał pan ekstremalne. Absolutnie się nie pogodzę ze stwierdzeniem, że jeżeli bym prowadziła rekrutację na stanowisku i miała do wyboru osobę o świetnych kwalifikacjach i osobę o bardzo dobrych kwalifikacjach na stanowisko referendarza, to ja w ogóle zwrócę uwagą na cv człowieka, który ma kwalifikacje tysiąc razy przewyższające te, które są mi potrzebne na stanowisko referendarza. To ten przykład osoby, która pó?niej startowała na stanowisko dyrektora departamentu. Wiem, że ktoś kto się zatrudni na tym stanowisku będzie tak sfrustrowany i będzie czuł się tak poniżony za tydzień wykonywaniem czynności takich, które miałam przewidziane dla referendarza, że to nie byłby żaden pracownik. W ogóle bym nie traciła czasu na zatrudnianie tego człowieka wiedząc, że następną rekrutację będę ogłaszała, czekała półtora miesiąca, prowadziła cały nabór. To dlatego ten ktoś, kto prowadził tą selekcję w ogóle od razu odłożył na bok kwestionariusze osób, których kwalifikacje i doświadczenie zawodowe zupełnie przekraczały to, co jest wymagane na stanowisko tego referendarza.(…)”.
Tu już nie można mieć żadnych wątpliwości o właściwym rzeczy rozumieniu. Nie tylko względy dobra szkodnika brane są pod uwagę. Również dobro urzędnika-łaskawcy, a i urzędu takoż. Nie mówiąc już w ogóle o dobru wspólnym, znaczy, państwie.
Rozsądek, racjonalność wywodu nie pozostawiają wątpliwości, co do bezbrzeżnych obszarów humanizmu, wrażliwości i inteligencji. Niezwykły konglomerat psychologii, socjologii, teorii organizacji i zarządzania wraz z rozumieniem systemu demokratycznego państwa prawnego. Państwa, w którym obywatel, od jakiegoś czasu, tak mniej więcej od lat piętnastu, bywa podmiotem.
Bywa, bo czasem trzeba mu o tym przypominać poprzez ingerencję w jego osobowość. Dla jego dobra i dobra wspólnego.
Nurt myślenia „co autor miał na myśli” nie zawsze prowadzi w tym samym kierunku. Zdarza się, że bywa całkiem odwrotnie. W ramach tych samych zdarzeń odczytywanie intencji, w związku z ochroną danych osobowych, zmierza w stronę przeciwną.
Pytania o kwalifikacje kandydatów, wybranych w takich jasełkach, najczęściej pozostają bez odpowiedzi. Jeśli jednak trafi się wyjątkowo namolny szkodnik-awanturnik, wówczas następuje mobilizacja całego zestawu argumentacji. Odwrotnych od powyższych.
Wszystko zaś zmierza znów do ochrony dóbr niezbywalnych, a jakże, prawa do prywatności.
Nic to, że wybrany i zatrudniony, już jako funkcjonariusz publiczny, nie korzysta z ochrony informacji o jego kwalifikacjach. Ten przepis też należy umieć czytać i dokonywać wykładni znaczenia. Prawo do prywatności dobrem nadrzędnym. Nikt i nic nie może ingerować w prywatność innego człowieka.
Tako rzecze urzędnik, dobroczyńca-łaskawca.
Wkraczając przy tym z butami, bezceremonialnie, w psychikę człowieka, dokonując za niego wyboru. Wyznaczając mu, mocą swojego stanowiska, mocą urzędu, miejsce właściwe dla kandydata o nazbyt wysokich kwalifikacjach.. Na marginesie.
Dla jego dobra, dla dobra wspólnego.
Witold Filipowicz
Warszawa, 25 kwietnia 2005 r.
|
|
1 maj 2005
|
|
Witold Filipowicz
|
|
|
|
Kardynał o marszu gejów
maj 9, 2004
(PAP)
|
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
|
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
|
Obłędna inicjatywa nadania honorowego obywatelstwa USA żydówce Annie Frank
luty 19, 2007
bibula- pismo niezależne
|
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
|
"Restrukturyzacja" hutnictwa czyli zwolnienia pracowników i likwidacja zakładów.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
|
Nuklearna Hipokryzja
marzec 7, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Motłoch
kwiecień 16, 2006
Artur Łoboda
|
"Nowy Bliski Wschód"
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą.
list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
|
Kalinowski: Unia da nam z... naszej kieszeni
listopad 27, 2002
IAR
|
Dynamicznie o Krakowie
listopad 16, 2004
|
Jakim prawem! -
List otwarty
czerwiec 12, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
|
takie tam
wrzesień 15, 2005
broda
|
Bogdanka i zalotnicy. Kopalnia na sprzedaż
listopad 12, 2002
JAN DZIADUL Polityka NUMER 45/2002
|
prośba zmianę w galerii malarstwa polskiego
maj 3, 2008
Wiola
|
''Terroryści'' bez paszportów - śmiertelny spisek czy partanina spec-służb?
sierpień 15, 2006
LŚ
|
Generał Michał Gutowski nie żyje
sierpień 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Pół chłopa i Europa"
grudzień 6, 2002
zaprasza.net
|
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
|
więcej -> |
|