|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 |
|
| |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID |
|
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.
„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. |
|
| Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 |
|
| Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację. |
|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
więcej -> |
|
Międzynarodówka bogaczy
(Tajna władza Świata)
|
|
Fragment książki ks. prof. Michela Schooyansa "Aborcja a polityka", Lublin 1991
Od zakończenia drugiej wojny światowej dyplomacja północnoamerykańska została zdominowana przez motyw "dwóch bloków", który wyłonił się jeszcze przed konferencją jałtańską. Z mniejszym lub większym natężeniem ów zasadniczy motyw odnajdujemy pod nazwą zimnej wojny, konfrontacji Wschód - Zachód, stref wpływów, pokojowej koegzystencji, odwilży, odprężenia itd. Tymczasem przy okazji kryzysu naftowego z 1973, niektóre środowiska północno-amerykańskie zaczęły dostrzegać wagę innego podziału, a mianowicie Północ - Południe. Konferencja w Badung w 1955 r. nosiła już znamiona manifestu. Stopniowo jednak konferencje Narodów Zjednoczonych dotyczące handlu i rozwoju oraz szczyty państw niezrzeszonych zaczynały przyciągać uwagę krajów rozwiniętych: i tak między Genewą (1964) a Belgradem (1989) wiele zostało dokonane. Nawiązany został i zinstytucjonalizowany dialog Północ - Południe, kraje Trzeciego Świata zażądały nowego porządku międzynarodowego.
Na problem ten zwracał już uwagę Zbigniew Brzeziński w książce wydanej w 1970 r. Kryzys naftowy z 1973 r. odgrywa rolę katalizatora; skoro bowiem państwa eksportujące ropę naftową mogą się zorganizować i zagrozić podstawom gospodarki krajów uprzemysłowionych, co będzie, jeśli państwa biedne, lecz dostarczające surowców, skoordynują swoje działania i narzucą krajom bogatym swoje warunki.
Aby zapobiec temu niebezpieczeństwu, David Rockefeller stosuje (wykorzystując zresztą tezy Brzezińskiego) wobec podziału Północ - Południe zalecenia, które jego brat odnosił wcześniej do podziału Wschód - Zachód. Szczególnie rozszerza on na cały świat wizję, której zasięg był w 1969 r. prowizorycznie ograniczony do kontynentu amerykańskiego.
W tym właśnie duchu David Rockefeller odpowiada na wyra?ną sugestię Brzezińskiego i organizuje Trójstronną Komisję; USA, Europa Zachodnia i Japonia powinny dopracować wspólne stanowisko wobec Trzeciego Świata, który chciałby się zorganizować, a od którego surowców, energii i rynków zbytu zależne są państwa uprzemysłowione. Tymczasem kraje Trzeciego Świata są w pełni rozwoju demograficznego.
Tak więc wracamy tu do idei bezpieczeństwa, którą przejęły państwa członkowskie Trójstronnej Komisji, a dla której rzekomym zagrożeniem są kraje ubogie. Odnajdujemy również ideę integracji: gospodarki poszczególnych państw są ze sobą wzajemnie powiązane; kraje bogate nie mogą się wzajemnie wchłonąć, wprost przeciwnie - muszą się wspierać, chronić, a nawet eksponować swoje przywileje.
Na tym tle przedsiębiorstwa międzynarodowe wydają się spełniać rolę zasadniczych mechanizmów globalnego systemu podporządkowania; gwarantują one uprzemysłowienie, które same mogą ograniczać. Dzięki swoim metropolitalnym ośrodkom decyzyjnym mogą kontrolować koszty siły roboczej. Szantażują przeniesieniem fabryk, jeśli uznają roszczenia lokalnych pracowników za wygórowane. Organizują konkurencję, jednocześnie ją jednak kontrolując. W gruncie rzeczy relacje konkurencyjności są ograniczone do świata pracowników, w którym różnice w płacach są na całym świecie elementem dzielącym, o który należy dbać, aby móc rządzić. Jednym słowem, te wielonarodowe przedsiębiorstwa pilnują swoich rynków; w razie potrzeby chronią swoje oligopole, nadzorują i mogą ograniczać rozwój gospodarczy narodów satelickich.
Jeśli chodzi o badania naukowe, trzeba będzie je zintensyfikować i zaplanować tak, by zagwarantować sobie utrzymanie stałej i zdecydowanej przewagi. Najnowocześniejsze technologie będą więc eksportowane nader oszczędnie, aby kraje już zaawansowane w rozwoju przemysłu nie mogły stanowić konkurencji dla wyszukanej produkcji, na którą państwa ery postprzemysłowej chcą zazdrośnie utrzymać oligopol, co dotyczy również przemysłu precyzyjnego.
"Miliarderzy wszystkich krajów - łączcie się!"
Jak widzimy, panamerykanizm Nelsona Rockefellera został wzmocniony, ekstrapolowany, zsumowany, przekształcając w coś, co Brzeziński nazywa "globalizmem". Jeszcze niedawno chodziło o nowe społeczeństwo panamerykańskie, teraz zaś stawką jest zbudowanie nowego porządku światowego typu korporacyjnego, którego pilna potrzeba wynika, według zapewnień, ze wzajemnej zależności narodów. Lecz to, co działo się dotychczas na szczeblu panamerykańskim, zachodzi obecnie w skali światowej: następuje szybkie przejście od współzależności do zależności. Nie wszystkie kraje są jednakowo rozwinięte. Dzięki swej obecności i zaangażowaniu na całym świecie, dzięki swemu potencjałowi ekonomicznemu, politycznemu i naukowemu - Stany Zjednoczone uważają za słuszne przyznanie sobie misji światowego lidera. Do misji tej powinny być jednak włączone narody i klasy bogate z całego świata. Trzeba będzie przekonać je o zbieżności interesów bogaczy całego świata. Bezpieczeństwo, ich bezpieczeństwo, musi być wspólną i pierwszoplanową troską bogatych. Troska ta uzasadnia z ich strony istnienie wspólnego frontu światowego, świętego przymierza, o ile chcą utrzymać swoje przywileje. W obliczu tego imperatywu wspólnego bezpieczeństwa wszelkie rozbieżności mają co najwyżej znaczenie względne, czy wręcz drugorzędne.
Jednakże ów światowy wspólny front będzie mógł zawiązać się jedynie pod egidą i przywództwem USA. Ze względu na stopień rozwoju i bogactwo, do troski o wspólne bezpieczeństwo dołączone zostaną również na zasadzie uprzywilejowania Europa Zachodnia i Japonia. Cały ten blok utworzony przez państwa bogate będzie musiał nadzorować rozwój na świecie. Rygoryzm przestaje być cnotą, a staje się obowiązkiem. Zahamowanie przyrostu naturalnego, obniżenie wydajności i stosowanie maltuzjanizmu ekonomicznego staje się tym bardziej niezbędne, jak się dowiadujemy, że musimy chronić zagrożone środowisko naturalne. Tak więc w 1972 r. w "Raporcie Meadowa" narodziło się teoretyczne uzasadnienie "przyrostu zerowego", które zostało następnie rozpowszechnione przez Klub Rzymski skupiający przedsiębiorstwa sowicie finansowane przez grupę Rockefellera.
Kraje komunistyczne nie powinny być wyłączone z tego globalnego planu bezpieczeństwa, Chinom zaś należy się odrębna uwaga. Jak już wykazaliśmy, bezlitosna polityka demograficzna prowadzona przez Chiny Ludowe była popierana, a nawet podsycana przez niektóre północnoamerykańskie i zachodnioeuropejskie środowiska zaniepokojone kolejną falą "żółtego niebezpieczeństwa".
Kraje Trzeciego Świata będą więc musiały zgodzić się na "zintegrowany" program. Ponieważ państwa bogate potrzebują ich surowców, będą musiały postępować ostrożnie, by nie irytować i nie prowokować do buntu krajów rozwijających się utrzymywaniem starych metod wyzysku. Trzeba będzie zgodzić się na ich rozwój, ale pod kontrolą, odwołując się w razie potrzeby do cnót przyjaznego współżycia. Można też będzie przenieść do tych krajów uciążliwe dla środowiska, niechciane przez kraje rozwinięte gałęzie przemysłu. W każdym razie nie można dopuścić, by kraje te zorganizowały się pod kontrolą narodów rządzących.
Niemniej jednak, podobnie jak istnieją granice rozwoju gospodarczego, istnieją także granice rozwoju politycznego. Zwracał na to uwagę Samuel P. Huntington w "Raporcie dla Trójstronnej Komisji na temat możliwości rządzenia w krajach demokratycznych": "Doszliśmy do wniosku, że są pewne, potencjalnie pożądane granice rozwoju ekonomicznego. Są także potencjalnie pożądane granice nieograniczonego rozwoju demokracji politycznej".
Stajemy tym samym w obliczu rozszerzonej na cały świat formuły starego mesjanizmu północnoamerykańskiego. Musimy jednak koniecznie przyjrzeć się temu, co w swej treści formuła ta niesie nowego i oryginalnego. Otóż mesjanizm ten zakłada połączony wysiłek nie tylko najbogatszych narodów, lecz również bogatych klas społeczeństw ubogich. Argumentem dla bogaczy całego świata ma być to, iż biedacy stanowią potencjalną lub nawet aktualną gro?bę dla ich bezpieczeństwa. Niewątpliwie w pierwszym rzędzie zagrożone jest bezpieczeństwo USA, ściślej zaś amerykańskich bogaczy, jednak nie mniej wystawione jest na szwank bezpieczeństwo bogaczy ze wszystkich państw. A zatem bogacze z całego świata nakłaniani są, aby pod przywództwem Stanów Zjednoczonych założyli "święte przymierze", którego racją bytu, a jednocześnie celem byłoby powstrzymanie przyrostu ludności biednej. "Miliarderzy wszystkich krajów - łączcie się!".
Zinterpretowana na nowo doktryna containment - zahamowania, powstrzymania - odżywa więc niczym Feniks powstający z popiołów. Na podstawowych jej tezach opiera się, dotyczący całego świata, obecny plan USA. Europa Zachodnia i Japonia odgrywają w nim czołową, podwójną rolę wspólników i celu.
Międzynarodowy mandarynat
Już w nowej interpretacji panamerykanizmu, autorstwa Nelsona Rockefellera, troska o bezpieczeństwo przedstawiana była w ujęciu globalizującym. Globalizacja ta została rozszerzona przez doradców Davida Rockefellera: o ile wcześniej kwestia bezpieczeństwa była rozproszona na różne dziedziny, o tyle teraz jest ona pojmowana całościowo: bezpieczeństwo to nade wszystko bezpieczeństwo demograficzne.
Nowa doktryna wymaga opracowania nowych, skutecznych instrumentów działania o charakterze politycznym, edukacyjnym, naukowym, ekonomicznym i technologicznym. Uniwersytety i ośrodki naukowe zostaną ukierunkowane; dosłownie, okiełznana zostanie ich swoboda podejmowania inicjatyw, ich funkcja krytyczna zaś ulegnie zniszczeniu. Wysokość subwencji będzie zależeć od gorliwości, z jaką zgodzą się podporządkować programom badawczym określonym przez rządzącą mniejszość.
Owa mniejszość będzie przywiązywać duże znaczenie do badań nad problemami ekologicznymi, ponieważ tym sposobem można będzie przekonać kraje satelickie do zaakceptowania rygoryzmu, a nawet biedy: "małe jest piękne". Ta sama mniejszość finansować będzie badania nad rozrodczością, płodnością i inne badania demograficzne, próbując w ten sposób rozbroić "bombę P". Uniwersytety-przeka?niki oraz środki społecznego przekazu podejmą się rozpowszechnienia w całym świecie, w wersji może nieco udramatyzowanej, tez maltuzjańskich, za którymi kryją się interesy klas bogaczy. Przemowa programowa będzie krótka. Podkreślona zostanie rzadkość występowania surowców oraz wątłość środowiska. Dane te będą przedstawione jako konieczności narzucone przez Naturę, w konkluzji zaś znajdziemy stwierdzenie, że liczbę ludności należy bezwzględnie do tych danych dostosować.
Tak więc mamy tu do czynienia ze zbiorem podstawowych warunków obiektywnie charakteryzujących reżim typu faszystowskiego. Według Juana Boscha, pentagonizm polega na wyzyskiwaniu narodu północnoamerykańskiego przez północnoamerykańską mniejszość. Obecnie pentagonizm rozszerzył się na cały świat, a dominująca mniejszość uległa internacjonalizacji.
Mniejszość ta składać się będzie z "osób o dużych możliwościach", tym zaś pochlebiać będzie, iż dokooptowano je do "nieformalnych" grup bardziej znanych (jak Grupa Bilderberga, Komisja Trójstronna czy Klub Rzymski) lub trudniejszych do zidentyfikowania. Roszcząca sobie prawo do rządzenia światem mniejszość podporządkuje sobie międzynarodowy mandarynat, który czy to w roli wspólnika, czy też przez nią pozyskany, okaże się mało przewidujący. Nie będzie odczuwał potrzeby zajmowania się jakimiś złożonymi instytucjami, ubiegania się o reprezentatywną funkcję lub obciążania się jakąkolwiek funkcją wykonawczą. Z chwilą, gdy ci nowi mandaryni przyswoją sobie ideologię bezpieczeństwa demograficznego, zwrócą się ochoczo ku żmudnej taktyce "wtyczek" i infiltracji.
Taki globalny i sumaryczny plan wymaga koniecznie odpowiednich mechanizmów prawnych i politycznych. Od tej strony wielce wymowne są precedensy południowoamerykańskie: ponieważ można je udoskonalić i upowszechnić, zasługują one na uwagę Europejczyków, Japończyków i mieszkańców Trzeciego Świata. Z chwilą, gdy jakaś mniejszościowa "elita" zgadza się być przedmiotem kolonizacji ideologicznej, odcina się wówczas od ludu i wykazuje skłonność do wszelkich ustępstw. Gotowa jest wziąć na siebie rolę zmiennika ośrodka władzy całkiem nowego typu (...).
|
|
19 listopad 2005
|
|
http://www.naszdziennik.pl
|
|
|
|
Co z marginesem społecznym?
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jak pozbyć się żydowskiej ekonomii...równiez z mieszkań włósnościowych...
grudzień 20, 2006
Jan Ogonowski
|
Homoseksualizm w służbie liberalizmu i globalizacji
czerwiec 24, 2008
Dariusz Kosiur
|
Nie dezerterzy
czerwiec 26, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
|
Polsce grozi gwałtowne wstrzymanie kredytowania
grudzień 12, 2008
PAP
|
"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
|
Upiorna błazenada żony błazna
luty 10, 2006
PAP
|
Walka z kretami i potentatami
listopad 17, 2003
Nasz Dziennik
|
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
|
Wywiad z US(Army)rakiem i wynikająca zen nauka (dla koscioła)
lipiec 24, 2004
Marek Głogoczowski
|
Medialny exodus lekarzy
marzec 24, 2006
Adam Sandauer
|
Nawet Łobodziński nie pomógł
lipiec 31, 2008
Artur Łoboda
|
Sejmowa guma do żucia
lipiec 27, 2008
...
|
Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
|
Juan Powoli Wzrasta w Sile w Stosunku do Dolara
luty 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Miękka" i "twarda" gra Kwaśniewskiego
wrzesień 26, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
List do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego
lipiec 24, 2005
Artur Łoboda
|
Izrael, Indie i Pakistan Powinny Zrezygnowac z Broni Nuklearnej?
kwiecień 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kilka uwag odnośnie wyborów prezydenckich
październik 24, 2005
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|