ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
więcej ->

 
 

Agenci UOP robili z Macierewicza wariata...


Agenci UOP robili z Macierewicza wariata... i nie tylko z niego. Stalinowski "numer na wariata" dalej w użyciu skorumpowanych postkomunistycznych prokuratorów i sędziów jakich wielu w polskich sądach.

DAJCIE MI CZŁOWIEKA, A JA JUŻ ZNAJDĘ NA NIEGO PARAGRAF - to zasada działania sowieckiego prokuratora generalnego A. Wyszyńskiego powstała w irracjonalnym komunizmie radzieckim dla skasowania opozycji. Aktualnie wykorzystywana często w krajach realnego socjalizmu, dawnego obozu państw zależnych od ZSRR - w tym oczywiście w Polsce. Podobnie słynne jest jeszcze powiedzenie kolejnego "nawiedzonego" - czyli Dzierżyńskiego - jednego z twórców utopijnego komunizmu: Nie ma niewinnego, są tylko ?le przesłuchiwani...
Bez wątpienia stalinowski "numer na wariata" ciągle stosowany jest do wyeliminowania niewygodnych dla władz osób.

Czy aktualnie jest inaczej?
W czasach PRL na hasło "prokurator" można się było spodziewać wszystkiego, tylko nie przestrzegania prawa. Prokurator obowiązkowo był agentem SB, donosicielem, narzędziem władzy, sterowanym ramieniem robota, od którego nie wymagano inteligencji, logiki myślenia, a już najbardziej praworządności.

Za czasów komuny "wariatami" byli ludzie nie zgadzający się z aktualną polityką władz. Dzisiejsi "wariaci" to w przeważającej ilości osoby oszukani przez sąd i walczący o swoje utracone dobra - w myśl zasady - krytykujesz "bosskie" wyroki sądowe, to musisz być "wariatem". Za komuny sprawa kończyła się jak osobnik trafił do więzienia, czy szpitala psychiatrycznego. Żadne media nie mogły interesować się jego losem, wszak dziennikarze zawsze byli zależni od władzy. Dzisiaj po takim "zagraniu władz" dopiero się zaczyna zabawa. Powstał niezależny od władz globalny system informatyczny - czyli Internet, który akurat żadna nawet najbardziej nawiedzona władza nie może zamknąć - stąd ich schizofreniczny ból :-)))
Logiczne, że starzy sędziowie i prokuratorzy z powodu swej ułomności intelektualnej nie zdają sobie sprawy z mocy i przebicia Internetu i dalej zagrywają starymi kartami mając nadzieje że nic na zewnątrz nie wyjdzie. Oczywistą prawdą jest, że w tej "grze w wariata" funkcjonariusze wychodzą na idiotów co jest dokumentowane w necie. Wystarczy poczytać uwagi czytelników choćby pod artykułami Gazety Prawnej żeby zorientować się, jak przez społeczeństwo traktowani są niedouczeni prokuratorzy i sędziowie oraz ich psy - czyli policjanci i biegli sądowi działający na zamówienie władz bez potrzebnej wiedzy i doświadczenia. W tym wirtualnym świecie już nikt się ich nie boi, a zamknąć można co najwyżej pliki na jednym z miliona serwerów. Niestety, wtedy mnożą się w całej sieci podkreślając bezsilność i głupotę urzędników.
Bez wątpienia wariatem starano się zrobić setki osób, m.in. posła Zbigniewa Nowaka, a ostatnio spotkało to skandalistę i wydawcę antysemickich pisemek Leszka Bubla - niedoszłego kandydata na prezydenta RP.

W tę grę ze skorumpowaną władzą o swoje dobra zabawia się też kolejny raz redaktor Zdzisław Raczkowski. I niech nikt nie wierzy że chodzi tu o jakąś nieistniejącą etykę korporacji prawniczych, czy PRAWO. Zawsze, gdy nie wiadomo o co chodzi to okazuje się - że chodzi o pieniądze. A już najbardziej tym, co ich najwięcej mają. W końcu pieniądz to władza, dobrobyt, nie śmierdzi, a więc każdy sposób jego zdobycia jest dobry. W świecie pieniądza nie jest ważne czy zabija się faktycznie, czy tylko usuwając przeciwnika z gry np. do szpitala psychiatrycznego celem przejęcia jego majątku. Liczy się wygrana - kasa i dobra materialne.
Ten wyścig o kasę sięga polityków i oczywiście nie omija funkcjonariuszy którzy w teorii powinni stać na straży dóbr osobistych obywateli.
Ale tak naprawdę, to ten plebs, ci wieśniacy, którzy właśnie wypracowują pensje funkcjonariuszy są przez nich bezwzględnie oszukiwaniu. Bąd? pewny, że sprawiedliwości w polskim sądzie nie znajdziesz. Tam od dawna panują wzajemne zależności i z tych układów przechodzących z ojca na syna nikt nie ma prawa się wyłamać. Przy najmniejszym oporze wylatuje z palestry dobrobytu. Logiczne, ze do tego mafijnego biznesu mają dostęp tylko członkowie z odpowiednimi referencjami rodzinnymi. Dlatego z tego śmierdzącego chlewu nawet minister sprawiedliwości Ziobro nie jest w stanie usunąć gówien - to tak jakby z motyką na słońce pobierał się. Ta mafia w togach oszukuje stale tysiące osób i firm, obraca milionami złotych ukradzionym tym co nie mieli układów, prawnika w rodzinie, środków na znaczek z zażaleniem... Jak mafia sycylijska stale powodują tragizm wielu rodzin doprowadzając ludzi nawet do śmierci.

To że ta mafia sądownicza niczego się nie boi i na wszystko ją stać dowodzi ostatnio podany w mediach fakt, że UOP chciał zrobić z Antoniego Macierewicza w oczach opinii publicznej osobę chorą psychicznie - o czym poinformował Jerzy Dziewulski, były poseł SLD. Ponadto twierdzi, że podobne haki przygotowano też na Romualda Szeremietiewa.
Dziewulski zeznał, prokuratorom, że wie o sfałszowanej przez agentów dokumentacji medycznej badań i kart zdrowia Antoniego Macierewicza, ówczesnego działacza Ruchu dla Rzeczpospolitej.
Według Dziewulskiego, który wtedy był posłem i doradcą ds. bezpieczeństwa w Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, Urząd Ochrony Państwa tak sfałszował dokumenty, że wynikało z nich między innymi, że Macierewicz leczył się w szpitalu psychiatrycznym. Zarzut o tyle dziwny, że dzisiaj chociażby w USA panuje moda na depresje i posiadanie własnego psychiatry. Ale nasza władza jak zwykle 20 lat za murzynami.
Sam Antoni Macierewicz nie chciał komentować tej sprawy, ale powiedział, że widział materiały z tzw. szafy Lesiaka i nie było tam takich dokumentów. Jerzy Dziewulski tłumaczy, że UOP z pewnością zdążył te fałszywki zniszczyć.
Materiały w sprawie inwigilacji znaleziono w szafie pułkownika Jana Lesiaka, co ujawnił w 1997 roku - na krótko przed wyborami parlamentarnymi - koordynator służb specjalnych z SLD Zbigniew Siemiątkowski. W doniesieniu do prokuratury ówczesny szef UOP Andrzej Kapkowski pisał, że w sprawie - oprócz Lesiaka - powinni odpowiadać także: szef UOP Jerzy Konieczny i szef MSW Andrzej Milczanowski. Ich sprawy prokuratura po znajomościach umorzyła jeszcze w 2002 roku z powodu przedawnienia.
Lesiaka oskarżono o inwigilowanie w latach 1991-1997 polityków opozycyjnych wobec prezydenta Lecha Wałęsy i premier Hanny Suchockiej, ponieważ dzisiaj oprócz "seks afery" właśnie to jest "na topie". Prokuratura zarzuca Lesiakowi przekroczenie uprawnień, między innymi przez stosowanie "technik operacyjnych" i "?ródeł osobowych" wobec legalnych ugrupowań.

Jego sprawa przedawni się w marcu 2007 roku. Lesiakowi w teorii grożą trzy lata więzienia, ale nikt w to nie wierzy. Były pułkownik UOP nie przyznaje się do winy ponieważ ma odpowiednie znajomości wśród postkomunistycznych sędziów. Jak zwykle sprawa nagrana jest na przedawnienie, no chyba że znowu jakiś sędzia Kryże pojawi się... :-)

www.aferyprawa.com
27 grudzień 2006

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

Nowy *Dziennik* z usterkami
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cenzura Internetu przez rząd USA przegrywa z sądami i z Kongresem
lipiec 22, 2007
tłumacz
Jestem swinia,ale tego nie dostrzegam u siebie!
grudzień 21, 2006
kibic ale nie Urban
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ziemia, planeta ORANUSIAN?
styczeń 6, 2007
Marek Głogoczowski
Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
Próba podsumowania roku 2006
grudzień 31, 2006
przesłała Elzbieta
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
Goebels Roku 2005
listopad 5, 2005
zaprasza.net
Archaiczny spalony
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Popisy idiotów, czyli Obóz Wielkich Palantów
styczeń 19, 2006
Artur Łoboda
JAMNIK W OBLICZU FASZYZMU
sierpień 16, 2006
Imperator
JAK UNIKAĆ MYŚLOZBRODNII I POZOSTAĆ BOHATEREM
listopad 6, 2003
Józef Darski
Krowy są po to, aby je doić
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Unijny Rozbiór Serbii Kosowo oddane islamistom
luty 19, 2008
Robert Wit Wyrostkiewicz
Oleksy: czy komisja rozjaśni "zakryte pole"?
styczeń 11, 2003
PAP
"Polska agresja" i "modelowanie od nowa" Bliskiego Wschodu
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media