ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
więcej ->

 
 

Agenci UOP robili z Macierewicza wariata...


Agenci UOP robili z Macierewicza wariata... i nie tylko z niego. Stalinowski "numer na wariata" dalej w użyciu skorumpowanych postkomunistycznych prokuratorów i sędziów jakich wielu w polskich sądach.

DAJCIE MI CZŁOWIEKA, A JA JUŻ ZNAJDĘ NA NIEGO PARAGRAF - to zasada działania sowieckiego prokuratora generalnego A. Wyszyńskiego powstała w irracjonalnym komunizmie radzieckim dla skasowania opozycji. Aktualnie wykorzystywana często w krajach realnego socjalizmu, dawnego obozu państw zależnych od ZSRR - w tym oczywiście w Polsce. Podobnie słynne jest jeszcze powiedzenie kolejnego "nawiedzonego" - czyli Dzierżyńskiego - jednego z twórców utopijnego komunizmu: Nie ma niewinnego, są tylko ?le przesłuchiwani...
Bez wątpienia stalinowski "numer na wariata" ciągle stosowany jest do wyeliminowania niewygodnych dla władz osób.

Czy aktualnie jest inaczej?
W czasach PRL na hasło "prokurator" można się było spodziewać wszystkiego, tylko nie przestrzegania prawa. Prokurator obowiązkowo był agentem SB, donosicielem, narzędziem władzy, sterowanym ramieniem robota, od którego nie wymagano inteligencji, logiki myślenia, a już najbardziej praworządności.

Za czasów komuny "wariatami" byli ludzie nie zgadzający się z aktualną polityką władz. Dzisiejsi "wariaci" to w przeważającej ilości osoby oszukani przez sąd i walczący o swoje utracone dobra - w myśl zasady - krytykujesz "bosskie" wyroki sądowe, to musisz być "wariatem". Za komuny sprawa kończyła się jak osobnik trafił do więzienia, czy szpitala psychiatrycznego. Żadne media nie mogły interesować się jego losem, wszak dziennikarze zawsze byli zależni od władzy. Dzisiaj po takim "zagraniu władz" dopiero się zaczyna zabawa. Powstał niezależny od władz globalny system informatyczny - czyli Internet, który akurat żadna nawet najbardziej nawiedzona władza nie może zamknąć - stąd ich schizofreniczny ból :-)))
Logiczne, że starzy sędziowie i prokuratorzy z powodu swej ułomności intelektualnej nie zdają sobie sprawy z mocy i przebicia Internetu i dalej zagrywają starymi kartami mając nadzieje że nic na zewnątrz nie wyjdzie. Oczywistą prawdą jest, że w tej "grze w wariata" funkcjonariusze wychodzą na idiotów co jest dokumentowane w necie. Wystarczy poczytać uwagi czytelników choćby pod artykułami Gazety Prawnej żeby zorientować się, jak przez społeczeństwo traktowani są niedouczeni prokuratorzy i sędziowie oraz ich psy - czyli policjanci i biegli sądowi działający na zamówienie władz bez potrzebnej wiedzy i doświadczenia. W tym wirtualnym świecie już nikt się ich nie boi, a zamknąć można co najwyżej pliki na jednym z miliona serwerów. Niestety, wtedy mnożą się w całej sieci podkreślając bezsilność i głupotę urzędników.
Bez wątpienia wariatem starano się zrobić setki osób, m.in. posła Zbigniewa Nowaka, a ostatnio spotkało to skandalistę i wydawcę antysemickich pisemek Leszka Bubla - niedoszłego kandydata na prezydenta RP.

W tę grę ze skorumpowaną władzą o swoje dobra zabawia się też kolejny raz redaktor Zdzisław Raczkowski. I niech nikt nie wierzy że chodzi tu o jakąś nieistniejącą etykę korporacji prawniczych, czy PRAWO. Zawsze, gdy nie wiadomo o co chodzi to okazuje się - że chodzi o pieniądze. A już najbardziej tym, co ich najwięcej mają. W końcu pieniądz to władza, dobrobyt, nie śmierdzi, a więc każdy sposób jego zdobycia jest dobry. W świecie pieniądza nie jest ważne czy zabija się faktycznie, czy tylko usuwając przeciwnika z gry np. do szpitala psychiatrycznego celem przejęcia jego majątku. Liczy się wygrana - kasa i dobra materialne.
Ten wyścig o kasę sięga polityków i oczywiście nie omija funkcjonariuszy którzy w teorii powinni stać na straży dóbr osobistych obywateli.
Ale tak naprawdę, to ten plebs, ci wieśniacy, którzy właśnie wypracowują pensje funkcjonariuszy są przez nich bezwzględnie oszukiwaniu. Bąd? pewny, że sprawiedliwości w polskim sądzie nie znajdziesz. Tam od dawna panują wzajemne zależności i z tych układów przechodzących z ojca na syna nikt nie ma prawa się wyłamać. Przy najmniejszym oporze wylatuje z palestry dobrobytu. Logiczne, ze do tego mafijnego biznesu mają dostęp tylko członkowie z odpowiednimi referencjami rodzinnymi. Dlatego z tego śmierdzącego chlewu nawet minister sprawiedliwości Ziobro nie jest w stanie usunąć gówien - to tak jakby z motyką na słońce pobierał się. Ta mafia w togach oszukuje stale tysiące osób i firm, obraca milionami złotych ukradzionym tym co nie mieli układów, prawnika w rodzinie, środków na znaczek z zażaleniem... Jak mafia sycylijska stale powodują tragizm wielu rodzin doprowadzając ludzi nawet do śmierci.

To że ta mafia sądownicza niczego się nie boi i na wszystko ją stać dowodzi ostatnio podany w mediach fakt, że UOP chciał zrobić z Antoniego Macierewicza w oczach opinii publicznej osobę chorą psychicznie - o czym poinformował Jerzy Dziewulski, były poseł SLD. Ponadto twierdzi, że podobne haki przygotowano też na Romualda Szeremietiewa.
Dziewulski zeznał, prokuratorom, że wie o sfałszowanej przez agentów dokumentacji medycznej badań i kart zdrowia Antoniego Macierewicza, ówczesnego działacza Ruchu dla Rzeczpospolitej.
Według Dziewulskiego, który wtedy był posłem i doradcą ds. bezpieczeństwa w Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, Urząd Ochrony Państwa tak sfałszował dokumenty, że wynikało z nich między innymi, że Macierewicz leczył się w szpitalu psychiatrycznym. Zarzut o tyle dziwny, że dzisiaj chociażby w USA panuje moda na depresje i posiadanie własnego psychiatry. Ale nasza władza jak zwykle 20 lat za murzynami.
Sam Antoni Macierewicz nie chciał komentować tej sprawy, ale powiedział, że widział materiały z tzw. szafy Lesiaka i nie było tam takich dokumentów. Jerzy Dziewulski tłumaczy, że UOP z pewnością zdążył te fałszywki zniszczyć.
Materiały w sprawie inwigilacji znaleziono w szafie pułkownika Jana Lesiaka, co ujawnił w 1997 roku - na krótko przed wyborami parlamentarnymi - koordynator służb specjalnych z SLD Zbigniew Siemiątkowski. W doniesieniu do prokuratury ówczesny szef UOP Andrzej Kapkowski pisał, że w sprawie - oprócz Lesiaka - powinni odpowiadać także: szef UOP Jerzy Konieczny i szef MSW Andrzej Milczanowski. Ich sprawy prokuratura po znajomościach umorzyła jeszcze w 2002 roku z powodu przedawnienia.
Lesiaka oskarżono o inwigilowanie w latach 1991-1997 polityków opozycyjnych wobec prezydenta Lecha Wałęsy i premier Hanny Suchockiej, ponieważ dzisiaj oprócz "seks afery" właśnie to jest "na topie". Prokuratura zarzuca Lesiakowi przekroczenie uprawnień, między innymi przez stosowanie "technik operacyjnych" i "?ródeł osobowych" wobec legalnych ugrupowań.

Jego sprawa przedawni się w marcu 2007 roku. Lesiakowi w teorii grożą trzy lata więzienia, ale nikt w to nie wierzy. Były pułkownik UOP nie przyznaje się do winy ponieważ ma odpowiednie znajomości wśród postkomunistycznych sędziów. Jak zwykle sprawa nagrana jest na przedawnienie, no chyba że znowu jakiś sędzia Kryże pojawi się... :-)

www.aferyprawa.com
27 grudzień 2006

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

Epidemia terroryzmu i jej siewcy
kwiecień 14, 2004
Marek Głogoczowski
Pościgowy bezsens
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Uczcie się czytać między wierszami
marzec 3, 2009
PAP
Metoda na przejęcie ostatniego polskiego banku
lipiec 23, 2004
PAP
Wielkie nic w siebie zapatrzone. PRL - bis
grudzień 17, 2002
przyjaciel portalu
Czy IV Rzeczpospolita spełni oczekiwania Polaków?
kwiecień 13, 2005
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
Rosyjska Intifada w Tallinie
maj 18, 2007
Izrael Szamir
Komisja Trójstronna i Klub Bildberga
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
Myślenie, które boli
sierpień 14, 2004
Przekazanie spisu nazwisk z listy IPN. Gratuluję odwagi Panu Bronisławowi Wildsteinowi.
styczeń 31, 2005
Adam Sandauer
Iran Celem Głównym Wojny na Bliskim Wschodzie?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
Referendum w sprawie obcych rakiet w Polsce
wrzesień 13, 2006
marduk
Bunt izraelskich pilotów
wrzesień 26, 2003
Waldemar Chamala
Raport ONZ: Ponad połowa bogactwa całego świata jest w rękach zaledwie 2% populacji
grudzień 8, 2006
bibula
Putin zza wschodniej granicy
grudzień 30, 2007
zebrał i przesłał . (kropka)
Bogdanka i zalotnicy. Kopalnia na sprzedaż
listopad 12, 2002
JAN DZIADUL Polityka NUMER 45/2002
Podręczny słownik polsko-polski
listopad 28, 2002
Piotr
WOJNA

kwiecień 12, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media