ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przyjaciół poznaje się w biedzie a ludzi honoru w każdym momencie 
18 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Demonstracja w Katowicach przeciwko kowidyzmowi 
6 marzec 2021      Lothar
Nikt nie może dwom panom służyć 
20 listopad 2020      Artur Łoboda
Wyciekłe e-maile ujawniają rolę Epsteina jako POŚREDNIKA w izraelskich działaniach na rzecz finansowania cyberbroni 
25 listopad 2025      Jacob Thomas
Żyjemy w parszywym świecie! 
2 lipiec 2025     
Szczepienia służą ludobójstwu 
11 styczeń 2022     
Wideo w tym wpisie to totalne zakłamane badziewie. Po co mącić ludziom w głowach? Główny nurt merdiów robi to w wystarczającym stopniu.  
20 wrzesień 2023      Kazik
Rządy zachodnie próbują zdusić finansowanie niezależnych mediów 
2 marzec 2021      Terje Maloy
Ocenzurowane badanie potwierdza, że ​​strzały COVID-19 spowodowały zgony na całym świecie 
24 lipiec 2023     
Nieszczęście to taki stan... 
24 sierpień 2024      Artur Łoboda
Uczmy się od Żydów 
4 lipiec 2017      Artur Łoboda
Logo stulecia 
14 listopad 2016      Artur Łoboda
Odezwa samobójcy? 
30 lipiec 2021      Artur Łoboda
Światowa Rada Zdrowia wzywa do natychmiastowego zaprzestania eksperymentalnych „szczepionek” COVID-19 
1 styczeń 2022     
Czego musi się nauczyć Paweł Kukiz 
29 czerwiec 2015      Artur Łoboda
"Kto stał za Józefem Piłsudskim" i koniec konferencji 12.05.2018 
29 maj 2019      Alina
Naród Herodów 
26 grudzień 2024     
Kilka uwag na przyszłość 
2 grudzień 2009      Artur Łoboda
Medialna V kolumna. Ten wrzód trzeba przeciąć – natychmiast  
1 kwiecień 2017      Piotr Lewandowski
Naiwniak 
29 marzec 2011      Bogusław

 
 

Jeffrey D. Sachs: Szczyt BRICS miał oznaczać koniec szaleństwa neokonserwatystów

 
Niedawny szczyt BRICS w Kazaniu w Rosji miał zwiastować koniec neokonserwatywnych złudzeń wyrażonych w podtytule książki Zbigniewa Brzezińskiego z 1997 roku „Globalna szachownica:
amerykański prymat i jego geostrategiczne imperatywy”.
 
Od lat 90. celem amerykańskiej polityki zagranicznej jest „dominacja”, zwana także globalną hegemonią.
Środkiem wyboru USA są wojny, zmiana reżimu i jednostronne środki przymusu (sankcje gospodarcze).

35 państw, reprezentujących ponad połowę światowej populacji, spotkało się w Kazaniu i odrzuciło amerykańskie zastraszanie i nie dało się zastraszyć hegemonicznymi roszczeniami USA.

W Deklaracji Kazańskiej kraje podkreśliły „pojawienie się nowych ośrodków władzy, podejmowania decyzji politycznych i wzrostu gospodarczego, które mogą utorować drogę do bardziej sprawiedliwego, demokratycznego i zrównoważonego wielobiegunowego porządku świata”.
Podkreślili „potrzebę dostosowania obecnej architektury stosunków międzynarodowych, aby lepiej odzwierciedlała dzisiejsze realia”, potwierdzając jednocześnie „swoje zaangażowanie na rzecz multilateralizmu i poszanowania prawa międzynarodowego, w tym prawa zapisanego w Karcie Narodów Zjednoczonych (ONZ).
To są ich niezastąpione kamienie węgielne”.
W szczególności skupili się na sankcjach nałożonych przez USA i ich sojuszników, argumentując, że „takie środki podważają Kartę Narodów Zjednoczonych, wielostronny system handlowy, porozumienia dotyczące zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska”.

Czas neokonserwatywnych złudzeń i wojen faworyzowanych przez USA dobiegł końca.
Dążenie neokonserwatystów do globalnej hegemonii ma głębokie korzenie historyczne w wierze Ameryki w swój wyjątkowy status.
John Winthrop nawiązał do Ewangelii w 1630 roku, kiedy opisał kolonię Massachusetts Bay jako „miasto na wzgórzu” i uroczyście oznajmił:
„Wszystkie oczy świata są zwrócone na nas.
W XIX wieku Ameryką kierowało się „oczywiste przeznaczenie”, które podbiło Amerykę Północną i wysiedliło lub eksterminowało rdzenną ludność.
Podczas II wojny światowej Amerykanie propagowali ideę „amerykańskiego stulecia”, zgodnie z którą Stany Zjednoczone będą przewodzić światu po wojnie.

Megalomanię Stanów Zjednoczonych dodatkowo wzmocnił upadek Związku Radzieckiego pod koniec 1991 roku.
Po odejściu amerykańskiego nemezis z zimnej wojny wschodzący amerykańscy neokonserwatyści wyobrazili sobie nowy porządek świata, w którym Stany Zjednoczone będą jedynym superpotęgą i światowym policjantem.
Ich preferowanymi instrumentami polityki zagranicznej były wojna i zmiana reżimu w celu obalenia niepopularnych rządów.
 
Po 11 września 2001 r. neokonserwatyści planowali obalenie siedmiu rządów w świecie islamskim, zaczynając od Iraku, a następnie Syrii, Libanu, Libii, Somalii, Sudanu i Iranu.
Według Wesleya Clarka, byłego najwyższego dowódcy NATO, neokonserwatyści oczekiwali, że Stany Zjednoczone wygrają te wojny w ciągu pięciu lat.
Dziś, ponad 20 lat później, wojny rozpoczęte przez neokonserwatystów trwają, a Stany Zjednoczone nie osiągnęły żadnego ze swoich hegemonicznych celów.
 
W latach 90. neokonserwatyści zakładali, że żaden kraj ani grupa krajów nigdy nie odważy się przeciwstawić władzy USA.
Tym samym Brzeziński argumentował w „Wielkiej szachownicy”, że Rosja nie ma innego wyjścia, jak tylko poddać się ekspansji NATO pod przewodnictwem USA oraz dyktatowi geopolitycznemu Stanów Zjednoczonych i Europy, ponieważ nie było realistycznych perspektyw, aby Rosja z powodzeniem utworzyła antyhegemoniczną koalicję z Chinami, Iranem i innymi.
Jak to ujął Brzeziński:
„Jedyną realną opcją geostrategiczną Rosji – opcją, która mogłaby zapewnić Rosji realistyczną rolę międzynarodową, jednocześnie dając jej szansę na transformację i modernizację społeczną – jest Europa.
I nie jedna Europa, ale transatlantycka Europa rozszerzającej się UE i NATO. (Podkreślenie dodane, Kindle Edition, s. 118)

Brzeziński bardzo się mylił, a jego błędna ocena przyczyniła się do katastrofy wojny na Ukrainie.
Rosja nie uległa tak po prostu amerykańskiemu planowi rozszerzenia NATO na Ukrainę, jak zakładał Brzeziński.
Rosja stanowczo powiedziała nie - i była gotowa przystąpić do wojny, aby powstrzymać plany USA.
W wyniku neokonserwatywnego błędnego obliczenia Ukrainy Rosja ma obecnie przewagę na polu bitwy i setki tysięcy Ukraińców nie żyją.

Ponadto – i to jest jasny komunikat z Kazania – amerykańskie sankcje i naciski dyplomatyczne w najmniejszym stopniu nie izolowały Rosji.
W odpowiedzi na wszechobecne prześladowania ze strony Stanów Zjednoczonych wyłoniła się antyhegemoniczna przeciwwaga.
Mówiąc najprościej, większość świata nie chce ani nie akceptuje hegemonii Stanów Zjednoczonych i jest gotowa raczej się jej przeciwstawić, niż poddać się jej nakazom.
Stany Zjednoczone nie mają już także ekonomicznej, finansowej ani militarnej siły, aby narzucić swoją wolę, jeśli kiedykolwiek to robiły.
 
Kraje zgromadzone w Kazaniu reprezentują zdecydowaną większość ludności świata.
Dziewięciu członków BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Republika Południowej Afryki, a także Egipt, Etiopia, Iran i Zjednoczone Emiraty Arabskie) wraz z delegacjami 27 krajów kandydujących reprezentuje 57 procent światowej populacji i 47 procent światowej produkcji (mierzonej w cenach skorygowanych o siłę nabywczą).
Dla porównania, w USA zamieszkuje 4,1 procent światowej populacji i 15 procent światowej produkcji.
Jeśli uwzględnimy sojuszników USA, populacja sojuszu pod przewodnictwem USA stanowi około 15 procent światowej populacji.
 
W nadchodzących latach BRICS zyska na względnym znaczeniu gospodarczym, wiedzy technologicznej i sile militarnej.
Łączny PKB krajów BRICS rośnie w tempie około 5 procent rocznie, podczas gdy łączny PKB Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w Europie oraz regionie Azji i Pacyfiku rośnie w tempie około 2 procent rocznie.
 
Pomimo rosnących wpływów BRICS nie mogą zastąpić USA w roli nowego światowego hegemona.
Po prostu brakuje im siły militarnej, finansowej i technologicznej, aby pokonać Stany Zjednoczone lub nawet zagrozić ich żywotnym interesom.
W praktyce BRICS wzywają do nowej i realistycznej wielobiegunowości, a nie do alternatywnej hegemonii, w której mają coś do powiedzenia.
 
Amerykańscy stratedzy powinni wziąć sobie do serca ostatecznie pozytywne przesłanie z Kazania.
Dążenie neokonserwatystów do globalnej hegemonii nie tylko zakończyło się niepowodzeniem, ale okazało się kosztowną katastrofą dla Stanów Zjednoczonych i świata, prowadząc do krwawych i bezsensownych wojen, wstrząsów gospodarczych, masowych wysiedleń i rosnącego zagrożenia konfrontacją nuklearną.
Bardziej inkluzywny i sprawiedliwy wielobiegunowy porządek świata oferuje obiecujące wyjście z obecnego impasu, które może przynieść korzyści zarówno Stanom Zjednoczonym, ich sojusznikom, jak i narodom zgromadzonym w Kazaniu.
 
Powstanie BRICS jest zatem nie tylko wyrzutem wobec USA, ale także potencjalnym wejściem do znacznie spokojniejszego i bezpieczniejszego porządku światowego.
Wielobiegunowy porządek świata, do którego dąży BRICS, może być błogosławieństwem dla wszystkich krajów, w tym USA.
Skończył się czas neokonserwatywnych złudzeń i narzuconych sobie wojen przez USA.
Nadszedł czas, aby nowa dyplomacja zakończyła konflikty na świecie.

 
 
Źródło:
https://scheerpost.com/2024/11/03/jeffrey-d-sachs-the-brics-summit-should-mark-the-end-of-neocon-delusions/

13 listopad 2024

Jeffrey D. Sachs 

  

Komentarze

 

Do wypowiedzi Jeffreya Sachsa radzę podchodzić z dużym dystansem.

Jest on przedstawiany jako prawdziwy autor "Planu Balcerowicza" i prowodyr rozpadu Jugosławii.

Ale, można to przeczytać, lecz myśleć swoje.

2024-11-13
Artur Łoboda

  

Archiwum

Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
Upiorna błazenada żony błazna
luty 10, 2006
PAP
Critique of Buchanan’s false image of Hitler in to the "Unnecessary War."
wrzesień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski "Titanic" z unijną orkiestrą
styczeń 26, 2005
Ksiądz profesor Czesław S. Bartnik
Polskie Prawo: instytucje finansowe ....nie płacą podatku dochodowego od działalności statutowej
listopad 8, 2005
PAP
Czy posty powinny być podpisywane imieniem i nazwiskiem?
kwiecień 14, 2005
anonim
Pierwszy raz w tysiącletniej historii "Polska" popiera agresora.
styczeń 21, 2003
Artur Łoboda
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
Putin zza wschodniej granicy
grudzień 30, 2007
zebrał i przesłał . (kropka)
Unia Europejska zjednoczona... cudem?
sierpień 19, 2004
LIST OTWARTY DO BIURA LECHA WAŁĘSY
listopad 22, 2005
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
"Tarcza" nie jest warta odnowy Zimnej Wojny USA z Rosją
lipiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kryzys polski 1981 - 1982
czerwiec 2, 2002
Jerzy Holzer
Kto obroni Izrael przed Izraelem. Who will save Israel from itself?
styczeń 16, 2009
amen
Mowa pożegnalna Kofi Annan’a
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Kanał Panamski Będzie Powiększony?
kwiecień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Marek Wełna - polski Falcone?
styczeń 25, 2008
Marek Olżyński
Elity w politycznym teatrze
czerwiec 2, 2002
Ryszard Bugaj
Geopolityczna siła Iranu
maj 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media