|
Wyobra?cie sobie Państwo
|
|
wielki wspaniały szpital, wybudowany z przepychem.
Do tego szpitala przychodzą biedni ludzie i za resztki posiadanych pieniędzy poddają się leczeniu.
Jednak nikt z leczonych nie przeżywa operacji. Nawet jeżeli jest to taka błahostka jak wyrostek robaczkowy.
Zarząd szpitala chlubi się swą operatywnością i przestrzeganiem zasad ekonomii.
Pewnego dnia lekarze, którzy uczestniczą w procederze mordowania pacjentów, uznali, że za swoje „kwalifikacje” powinni otrzymywać jeszcze większe pieniądze.
Co najmniej takie, jakie ma wiceprezes tego szpitala.
W związku z tym pozywają prezesa do sądu.
A sąd jak to sąd, działając zgodnie z literą prawa uznaje, że za współudział w morderstwach szpitalnych, wcale nie należą się większe pieniądze, ponieważ powodowie nie podpisali umowy o pracę:
„Członkowie Rady Polityki Pieniężnej nie mają prawa do wyższych wynagrodzeń - orzekł dzisiaj Sąd Okręgowy w Warszawie, oddalając pozew sześciorga członków Rady, którzy domagali się po 325 tys. zł wyrównania zarobków.
Wyrok jest nieprawomocny; można się od niego odwołać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
Członkowie Rady Polityki Pieniężnej nie są pracownikami Narodowego Banku Polskiego - tak Sąd Okręgowy w Warszawie uzasadniał oddalenie pozwu sześciorga członków Rady, którzy domagali się wyrównania zarobków. - Roszczenie jest niezasadne, bo powodowie nie pozostają w pracowniczym stosunku prawnym, to jest w stosunku pracy - mówiła w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Małgorzata Micorek-Wagner.
Podkreśliła, iż żadne przepisy nie stanowią, że członkowie Rady są pracownikami NBP (takie uznanie było warunkiem uwzględnienia pozwu). Sędzia przypomniała, że ustawa o NBP rozgranicza pojęcia pracownika NBP i członka RPP. Według sądu, fakt posiadania przez członków Rady gabinetów w NBP i korzystania z jego urządzeń nie może wpłynąć na ocenę stosunku prawnego powodów. Zdaniem sądu, zatrudnienie członków Rady ma charakter "niepracowniczego zatrudnienia typu ustrojowego", takiego jak na przykład posłowie i senatorowie.
Pełnomocnik nieobecnych na ogłoszeniu wyroku powodów powiedział, że musi się z nimi naradzić, aby zdecydować czy będzie apelacja od tego wyroku. Pełnomocnik NBP wyraził satysfakcję z orzeczenia.
Dziewięcioro członków Rady dostawało po 25 tys. zł wynagrodzenia; tymczasem według ustawy o NBP, mają prawo do poborów wiceprezesów banku centralnego. W 2001 r. w Sejmie ujawniono, że I wiceprezes NBP zarabia 36 tys. 218 zł, a wiceprezes 33 tys. 703 zł.
Zasadnym wydaje się wyciągnięcie średniej arytmetycznej z wynagrodzeń wiceprezesów w celu ustalenia wynagrodzenia członków Rady" - napisali powodowie w pozwie - Wiesława Ziółkowska, Bogusław Grabowski, Cezary Józefiak, Dariusz Rosati, Jerzy Pruski, Grzegorz Wójtowicz. Wyliczyli, że powinni zarabiać 35 tys. 373 zł 50 gr. i zażądali w pozwie wyrównań za okres od sierpnia 1998 do lipca 2001 r.
Pozwanym był prezes NBP Leszek Balcerowicz, który formalnie stoi na czele Rady. NBP wnosiło o oddalenie pozwu, twierdząc m.in., że nie jest pracodawcą członków Rady. Pełnomocnik powodów domagał się uwzględnienia pozwu, argumentując, że "kwestia finansowa" jest drugorzędna, a chodzi o przestrzeganie prawa.
Ujawnienie pozwu przez "Gazetę Wyborczą" jesienią 2001 r. wywołało polityczną burzę, bo pozew złożono wkrótce po ujawnieniu dziury budżetowej. Członkom Rady zarzucano "brak przyzwoitości". Powodowie replikowali, że "to zwykły proces pracowniczy".
(PAP)
|
|
24 styczeń 2003
|
|
|
|
|
|
Izrael planuje atak nuklearny na Iran
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
|
Za Putinu!
styczeń 9, 2008
MAREK BARAŃSKI
|
Będzie dobrze!
czerwiec 2, 2003
"JM"
|
Na kolana
wrzesień 26, 2003
Andrzej Kumor
|
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
|
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
|
L.Kaczyński przed życiową szansą
luty 9, 2009
Dariusz Kosiur
|
Polonia i Polska
maj 14, 2005
Lewed
|
WŁADZA JAK WULKAN
Ten tekst dedykuję mieszkańcom mojego Otwocka, miejscowa prasa nie chce go drukować...
marzec 4, 2007
Dariusz Kosiur
|
Bieda
styczeń 31, 2005
ala
|
Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu
listopad 21, 2005
tadeusz
|
38 milionów durniów
czerwiec 21, 2008
Artur Łoboda
|
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
|
Alkoholizm wśród młodzieży
listopad 28, 2006
Marek Komorowski
|
On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
|
Bo życie przerosło kabaret. Doradca
styczeń 15, 2003
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
|
Kolejny głos w sprawie 1968 roku
Ucieczka stalinowskich zbrodniarzy
maj 22, 2003
PAP
|
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wspólny błąd byłych szefów dyplomacji
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
|
HALLOWEEN AUGURIES & MASKS
listopad 1, 2005
przysłał Marek Głogoczowski
|
więcej -> |
|