Nie uważam, by zachowanie artystyczne Grzegorza Brauna - nosiło cechy "kultury wysokiej" - jak nazywają swoje postępowanie żydowscy prowokatorzy - obrażający przy każdej okazji gojów.
Grzegorz Braun zdecydował się zrównać - z ich poziomem postępowania.
Co spotkało się z jazgotem agresywnego chóru syjonistycznych pachołków.
Te nędzne kreatury MILCZĄ o tym, że Izrael morduje w strefie Gazy tysiące Palestyńczyków!
Najpierw syjoności stworzyli Hamas - by sparaliżować pokojowe inicjatywy Jasera Arafata.
Potem ZAMORDOWALI Jasera Arafata, by przez kolejne lata finansować Hamas dla legitymizacji własnych ZBRODNI na zdesperowanych Palestyńczykach!
Ta podłość "nie zaprząta głów" - eskimoskich pachołków w polskojęzycznym Parlamencie!
Ale przepowiem teraz przyszłość i opowiem o skutkach akcji Grzegorza Brauna.
Niezależnie od konsekwencji - jakie może ponieść Grzegorz Braun - Jego wyczyn będzie - przez dziesięciolecia pamiętany i zrodzi wielu naśladowców.
Natomiast "chór oburzenia" polskojęzycznych parlamentarzystów - spotka się w przyszłości z pogardą "zwykłych ludzi".
Im więcej osób na świecie usłyszy PRAWDĘ o wyczynie Grzegorza Brauna - tym lepiej dla pokoju na świecie!
Ale podkreślam, że musi to być PRAWDA, a nie syjonistyczne judzenie.