|
Program / haslo UE - czym gorzej dla Polski, tym lepiej
|
|

Drodzy Koledzy,
Z wielkim zainteresowaniem przeczytalem artykul prof. Jacka Zimnego z AGH w Naszym Dzienniku z 30 maja br. pt. "Na ratunek polskim uczelniom".
Pisze On o bulwersujacej propozycji redukcji liczby uniwersytetow w Polsce do pieciu, jaka padla w czasie konferencji rektorow europejskich wyzszych uczelni w Bristolu w Wlk Brytanii w marcu br. Na ten sam temat pisal rektor AGH, prof. Ryszard Tadeusiewicz, ktory byl uczestnikiem bristolskiej konferencji, w kwietniowym wydaniu Biuletynu Informacyjneg Pracownikow AGH. Biuletyn ten jest dostepny w Internecie: < href="http://www.agh.edu.pl/bip/">http://www.agh.edu.pl/bip/.
Jako pracownik akademicki zachodnich uniwerstetow od niemal 20 lat znam dosc dobrze brytyjskie srodowisko akademickie i w pelni zgadzam sie z przypuszczeniem prof. Tadeusiewicza, ze zachodni koledzy w pierwszym rzedzie beda walczyli o wlasne interesy, tym bardziej, ze skutki proponowanych przez nich reform w Polsce nie beda ich przeciez bolaly.
Obaj Koledzy z AGH zwracaja rowniez uwage na rownie bulwersujaca propozycje Niemca Quirina Schiermeiera w czasopismie "Nature", aby zmniejszyc zatrudnienie w polskim systemie naukowo-badawczym (Nature, January 2003, v. 421, no 6922, p.459).
Mozna przypuszczac, ze Schiermeierowi chodzi nawet o drastyczna redukcje polskiego potencjalu badawczego, bo uwaza on, ze zaledwie "kilka group" w Polsce jest w stanie wnosic wklad do nauki swiatowej. Nowego szefa komitetu badan naukowych w Polsce Schiermeier nazywa "promykiem nadziei", gdyz spodziewa sie, ze skutecznie przeprowadzi on "bolesne reformy" i bedzie zamykal - jak sie wyraza Schiermeier - "nieefektywne laboratoria".
Juz sam fakt wrogiej ingerencji z zewnatrz w problemy nauki innego panstwa jest bezprecedensowy. Fakt, ze atak na polska nauke przychodzi akurat z Niemiec, jest o tyle bardziej niezwykly, ze Polska, w stosunku do wielkosci populacji, ma o wiele mniej naukowcow niz Niemcy. Prof. Zimny szacuje w "Naszym Dzienniku" liczbe pracownikow naukowych i akademickich w Polsce na ok. 82 tys. Przypuszczam, ze rzeczywistosci jest ich jeszcze mniej, gdyz liczba 82 tys. to prawdopodobnie ilosc etatow, a nie fizycznych osob.
Tymczasem wedlug Federalnego Urzedu Statystycznego w Niemczech liczba samych tylko nauczycieli akademickich na niemieckich uniwersytetach wynosi ok. 500 tys. Do tego trzeba dodac 170 tys. pracownikow naukowo-badawczych w instytutach panstwowych oraz ponad 300 tys naukowcow zatrudnionych w prywatnych instytutach naukowo-badawczych finansowanych przez przemysl, jakich w Polsce w ogole nie ma.
http://www.destatis.de/basis/e/biwiku/hoch7.htm
http://www.destatis.de/basis/e/biwiku/ausgtab6.htm
Tak wiec w Niemczech calkowita liczba naukowcow i nauczycieli akademickich wynosi prawie milion, czyli ponad 1% populacji Niemiec.
Jak w tej sytuacji postepowac? Nie nalezy oczywiscie ogladac sie na Unie Europejska. Sadze, ze Jesli wstapienie do Unii przyniesie polskiej nauce jakies zmiany, to tylko na gorsze, gdyz rozni Schiermeierowie uzyskaja wtedy mozliwosc bezposredniego decydowania o losach polskich uczelni i instytutow badawczych. Droga lezy w reformie polskiego system konstytucyjnego i stworzeniu mechanizmu pozytywnej selekcji elit politycznych. Dlatego na liscie adresatow, oprocz adresow profesorow Tadeusiewicza i Zimnego z AGH, umiescilem adresy Kolegow z uczelni wroclawskich i warszawskich - z fizykiem prof. Jerzym Przystawa na czele - ktorzy od lat walcza o zniesienie dlawiacej Polske partyjnej oprdynacji wyborczej. Stworzyli Oni w tym celu Ruch postulujacy wprowadzenie w Polsce
Jednomandatowych Okregow Wyborczych (JOW) na wzor Wielkiej Brytanii i USA. Ruch w ostatnich miesiacach nabral godnego podziwu impetu i jego czlonkowie nareszcie znalezli sie na pierwszych stronach krajowych gazet. Licze na to, ze grono woJOWnikow powiekszy sie od dwoch Kolegow z AGH, ktorym losy polskiej nauki - tak jak nam wszystkim
- leza bardzo na sercu.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
Tomasz J Kazmierski
Dept of Electronics and Computer Science,
University of Southampton
Southampton, SO17 1BJ United Kingdom.
|
|
4 czerwiec 2003
|
|
|
|
|
|
Krytyka polskiego systemu podatkowego
marzec 7, 2004
PAP
|
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Oś Teheran-Bagdad-Damaszek?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dezodorant czy mydło? - Agencje PR dla zmiany wizerunku koropracji lekarskiej
styczeń 25, 2006
Adam Sandauer
|
Nostra Aetate
październik 6, 2006
E. Michael Jones
|
The bloodlines
lipiec 16, 2005
D.I.
|
Smutna historia z Parczewa
grudzień 11, 2005
Marek Komorowski
|
Do Rady Etyki Mediów
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur
|
Imiona Wolności zamocowane na warkoczu
grudzień 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
|
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
październik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
|
Może za 40 lat
październik 20, 2007
Artur Łoboda
|
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
|
Profesor Terrorysta, Czy Pochopne Oskarżenia?
grudzień 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pani doktor Halino Zamel,
Kocham Panią!
Pani doktor Halino Zamel
sierpień 1, 2003
przesłała Elżbieta
|
Zamiast
marzec 15, 2004
Artur Łoboda
|
Przekręt w koloratce
styczeń 7, 2004
http://trybuna.com.pl
|
Utrata Niepodleglosci 13 grudnia 2007
List otwarty polskich intelektualistow
listopad 29, 2007
...
|
dukat
czerwiec 18, 2004
|
Dobrze że chociaż nieliczni...
Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
|
więcej -> |
|