ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
więcej ->

 
 

Miało być - nie będzie

MIAŁO BYĆ - NIE BĘDZIE...

Nie bardzo wiadomo, co wpłynęło na euroforyków, że zaraz po zwycięskim dla nich referendum 7-8 czerwca tak radykalnie zmienili swoją propagandę. O ile wcześniej głosili, że jest dobrze a będzie jeszcze lepiej, czyli że nasze wejście do Unii Europejskiej spowoduje gwałtowny rozwój gospodarczy, spadek bezrobocia i napływ ogromnych inwestycji - to od poniedziałku 9 czerwca rzeczywistość nabrała czarnych barw.
Nie jest to skutek upałów, czy plam na słońcu. Oni już wcześniej wiedzieli, że jest ?le i będzie jeszcze gorzej. Chodziło im tylko o wynik. Gdy go uzyskali, rozpoczęli pośpieszne przygotowania do czekającego nas szoku.

Gdyby ktoś usiłował zamieścić wcześniej w "Rzeczpospolitej", "Newsweeku", "Polityce" itd. takie analizy, opinie, materiały czy dane statystyczne, jakie pojawiły się tam po 8 czerwca, byłby uznany za osobę niespełna rozumu. Nie dlatego, że były to materiały nieprawdziwe. Przyczyną tego stanu rzeczy byłaby przedwczesność takiej próby. Dziś to wydaje się oczywiste, że euroforycy biją na alarm a ich argumenty są często bardziej szokujące, niż stosowane wcześniej przez sceptyków. Środowiska sceptyczne poszły w dużej mierze w rozsypkę, ich energia wypaliła się, nadszedł czas bierności i kontestowania sytuacji sarkastycznym "a nie mówiłem". To bardzo niebezpieczne, albowiem pustkę po ich dotychczasowej aktywności usiłują zagospodarować euroforycy.

Czarodziejska różdżka?

Zmiana poglądów, zrozumienie rzeczywistości, przekonująca siła argumentów są czymś oczywistym w polityce i związanej z nią propagandzie i nie ma w tym nic dziwnego, że następują przewartościowania. Wszak kropla drąży kamień. Nie jest to jednak zjawisko normalne, że z dnia na dzień, ale dopiero po dokonanym akcie głosowania w referendum następuje nieoczekiwana zmiana ról. Ci, którzy byli "za" (a ich ślepota z tym związana była porażająca), nagle przejrzeli na oczy i stali się orędownikami poglądów zupełnie przeciwnych. Co więcej, okazali się tak przygotowani do krytykowania tego, co dotychczas bezmyślnie (jakoby) chwalili, jakby zadziałała jakaś cudowna, czarodziejska różdżka.

To nie ona jednak zdecydowała o zmianie, czy wprost odwróceniu propagandy. To jest walka o odpowiedzialność za to, co się stało. Jedynym środkiem do jej uniknięcia jest zatem "ucieczka do przodu". Zjawisko to jest dobrze znane historykom i politykom. Czy nie tak było w 1956 roku, gdy najzagorzalsi stalinowcy stanęli nagle na czele "odnowy" i stali się orędownikami reform? A w 1989 roku, ilu to "liberałów" i "demokratów" wyszło z łona, czyli czeluści PZPR? Kwaśniewski, Miller czy Cimoszewicz nie spadli z nieba (oni zresztą nie mają z niebem nic wspólnego) i nie wypadli stamtąd na skutek działania czarodziejskiej różdżki. To po prostu strategia działania, polegająca na tym, że jeśli zmiany mają być, to "my je zrobimy".

Od krytyki to my jesteśmy

To, co się dzieje, świadczy o próbie zawłaszczenia pola przez euroforyków i objęciu kontrolą nawet środowisk krytycznych. Nie jest to takie trudne. Dysponują oni aparatem państwowym, mają media własne a inne pod kontrolą. Przecież jakby niechcący, przy okazji referendum wyszło na jaw, że istniało porozumienie medialne w sprawie propagandy na "tak", które wynikało między innymi z układów rządu z mediami prywatnymi, także w dziedzinie tworzonego w tym zakresie prawodawstwa! Czymże innym były bowiem narady rządu z mediami prywatnymi, zakończone tak zwanym "kompromisem"?

Każde zjawisko czy wydarzenie krytykować można na dwa sposoby. Albo tak, aby dążyć do jego zmiany, naprawy, usunięcia; albo tak, aby opinia publiczna pogodziła się z istniejącym stanem rzeczy, aby wina została rozmyta i aby powstało wrażenie, że niewiele da się zrobić i wszyscy na to zapracowaliśmy.

Widać wyra?nie, że w sprawie UE obowiązuje ta druga strategia. Ci, którzy obiecywali cuda, chcą mieć sytuację pod kontrolą. Stąd stały nacisk w propagandzie, że wszystko zależy od nas - jeśli to my nie spełnimy warunków, to UE nam dać nie będzie mogła tego, co zostało zawarte w traktatach. Z dotychczasowych monitów, ponagleń i raportów biurokracji UE wynika, że mamy coraz mniejsze szanse na otrzymanie czegokolwiek. Zagrożenia znane były wcześniej i wiadomo było, że być może tylko w części zdołamy nadgonić zaległości. Na wniosek rządu było to jednak starannie ukrywane.
Po prostu - mimo spełniania kolejnych wymagań UE przez kilka ostatnich lat, dostosowywania się do bardzo wyśrubowanych warunków, narzucanych nam z zewnątrz, tak naprawdę nie byliśmy i nie jesteśmy przygotowani do wejścia do UE.

Ktoś jest temu winny i ktoś powinien zapłacić za stan, w którym my będziemy Unii płacić składki, otworzymy granice na ich towary i usługi, a Unia "nie będzie mogła" spełnić naszych oczekiwań, albowiem zapó?nienia z naszej strony są zbyt poważne. W takim stanie ekipa rządząca powinna nie tylko odejść z hukiem, ale też powinna zapłacić cenę polityczną a być może i prawną. Aby tego uniknąć, sytuacja jest stale kontrolowana, także w dziedzinie propagandy. Zawsze można sprowadzić wszystko do trudności obiektywnych, zrzucić na innych (tych, których już nie ma) i robić zafrasowaną minę, świadczącą o gospodarskiej trosce o los kraju. Tyle, że to tylko pozory.

Co nam grozi

Żarty się skończyły - nawet "Rzeczpospolita" (26 czerwca) zaczęła bić na alarm: "Według unijnych urzędników stan prac nad wdrożeniem systemu IACS można określić jako katastrofalny. Nie zaczęto zbierać wniosków od rolników, a potencjalnych beneficjentów pomocy jest ponad dwa miliony."

Pomoc dla polskiego rolnictwa była jedną z głównych przyczyn naszego wejścia do UE i to rolnicy mieli na tym jakoby najwięcej skorzystać. Jak widać, może być tak, że rolnictwo żadnej pomocy nie zobaczy, co więcej, krajowe środki, jakie mogłyby iść na tę pomoc, pójdą na bezproduktywną składkę unijną.

Zamiast pomóc rolnictwu - może się okazać, że pogrążamy je w stosunku do bezwzględnej konkurencji. A może o to chodziło?

Inną dziedziną, w której mieliśmy bardzo skorzystać, były tzw. fundusze strukturalne. To środki, przeznaczane na rozwój regionalny, budowę dróg, infrastruktury, ale przede wszystkim - to z nich miało być finansowane wyrównywanie dystansu wobec krajów UE. Dziś już wiadomo, że Polska musiałaby wykorzystać co najmniej 48 procent tych funduszy, aby nie zostać płatnikiem netto. Z dotychczasowych doświadczeń starych członków UE wiadomo, że żaden kraj nie jest w tanie wykorzystać tych funduszy w całości. Polska może mieć najwięcej obaw z tym związanych. Są bowiem sygnały, że możemy dostać zaledwie ułamek tych kwot. Co wtedy, jeśli ten scenariusz się sprawdzi? A to jest coraz bardziej prawdopodobne.

Do tego sprawa granicy wschodniej, liczącej 1100 km, która musi spełniać wymagania UE (eliminacja przemytu ludzi, narkotyków, broni itp.). Też raczej nie ma na to szans, aby w ciągu najbliższych miesięcy mogło się zmienić to, co zaniedbywano latami. Grozi nam też katastrofa naszych dróg - po 1 maja przyszłego roku wjadą na nie unijne ciężarówki o wadze od 11,5 tony do 44 ton. To już nie będą uszkodzenia nawierzchni - nasze drogi zostaną po prostu rozjechane.
To tylko niektóre z zagrożeń, które stają się z każdym dniem coraz bardziej realne, nie jesteśmy bowiem w stanie: finansowo, organizacyjnie i legislacyjnie zdążyć ze wszystkim. Do dziś polski rolnik nie wie, jak wypełnić wniosek o uzyskanie dopłat, a czas ucieka. Czy nic nikogo nie obchodzi?

Czy warto było?

Biorąc to wszystko pod uwagę, trzeba zadać pytanie: czy warto było angażować się na siłę w akcesję, zapewniać zarówno biurokratów z UE, jak też własne społeczeństwo, że damy sobie radę i że to wszystko ma sens. Ekonomiści ostrzegają, że kilka najbliższych lat może być bardziej ciężkich przez wstąpienie do UE, niż gdybyśmy zaczekali z tą decyzją. Tylko dlaczego takich dyskusji nikt ze strony euroforyków nie chciał prowadzić przed referendum? Tłumaczenie, że myśleli, iż jakoś to będzie, tak naprawdę nic nie tłumaczy.

Najgorsza jest niefrasobliwość kręgów decydenckich. Rząd pracuje tak, jakby nie było żadnych problemów, z dotychczasowych wypowiedzi osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy tryska optymizm, wicepremier Marek Pol co chwila "rusza" z programem budowy autostrad, choć nie przybywa od tego nawet dróg drugiej kategorii. Minister Danuta Huebner jest tak zapracowana, że od jej wysiłku problemy same powinny znikać, a minister - rzecznik rządu Michał Tober ma na wszystko kojącą odpowied?, że jest dobrze i będzie jeszcze lepiej. Aż dziw, że nie przylgnął do niego przydomek "komiczny Michał".

** ** **

Nie możemy liczyć na cud i czekać, aż 1 maja 2004 roku Polska okaże się tak przygotowana do akcesji, że nie dopłacimy do tego "interesu". Jeśli spełni się natomiast czarny scenariusz (a nic mu, jak dotąd, nie grozi), to nasi rolnicy nie dostaną ani grosza. Nasze firmy i samorządy nie ugryzą funduszy strukturalnych. Na Odrze i Nysie nasze towary staną do unijnej kontroli, tak samo, jak towary z Białorusi. I tak dalej...

Miało być wszystko - może nic nie być. Stąd nagle taki gwałtowny zwrot propagandy, że jest ?le, że może się nie udać, że jeszcze czas, aby ratować sytuację. Pó?niej władza może powiedzieć: przecież nic nie ukrywaliśmy, przedstawialiśmy zagrożenia i obawy. Pamiętajmy jednak, że miało to miejsce dopiero po 8 czerwca. Przedtem płynął potok urzędowych i "społecznych" kłamstw, na które nabrano trzy czwarte biorących udział w referendum. Są oni sami sobie winni, to prawda, ale ktoś ich na te manowce sprowadził. Wiemy kto.

5 sierpień 2003

Damian Nogajski 

  

Archiwum

Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto to był Pankracy ?
wrzesień 25, 2003
przesłała Elżbieta
Wielka Loża Anglii
grudzień 12, 2003
S.B.
Przesłanie Pana Cogito
lipiec 28, 2003
Zbigniew Herbert
Jak ślicznie!!!
październik 14, 2006
jon2
Perspektywy
maj 4, 2003
przesłała Elżbieta
100 tys. napromieniowanych
sierpień 18, 2005
Goska
Czy NOP to neonaziści?
marzec 6, 2007
PAP
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
Dlaczego 2+2=4
czerwiec 24, 2008
Artur Łoboda
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego

czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
Goło, niewesoło
sierpień 14, 2002
"Polityka"
UE nie będzie powtarzać sondażu, który oburzył Izrael
listopad 5, 2003
PAP
Znajd? słowo "terroryzm"
marzec 9, 2003
v-ce
Dobra wiadomość
luty 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Trybunał Narodowy
sierpień 27, 2003
"Nasza Polska"
Iran, USA i konflikt między Szyitami i Sunnitami
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
PiS: Pitera chwali Hitlera
wrzesień 18, 2007
Ojciec
listopad 1, 2008
Marek Jastrząb
Boże chroń nas przed ekonomistami
styczeń 28, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media