ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
więcej ->

 
 

Szkodliwa nadgorliwość


Ułatwienia dla cudzoziemców w zakupie polskiej ziemi, forsowane przez postkomunistyczny rząd, wybiegają ponad to, do czego zobowiązuje nas traktat akcesyjny. W nowelizacji do ustawy z 1924 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zaproponowało, by cudzoziemiec mógł nabyć dowolną liczbę tzw. drugich domów, a każdy wraz z działką o powierzchni do pół hektara. Co więcej, resort postulował, by obcokrajowiec mógł to zrobić już w chwili akcesji, jeśli tylko w ciągu poprzednich czterech lat zdarzało mu się bywać w Polsce. Dodatkowo rząd wniósł o przyznanie cudzoziemcom prawa swobodnego nabywania garaży, zaś w przypadku banków zagranicznych chciał stworzyć im możliwość przejmowania gospodarstw za długi, bez ograniczeń powierzchni. Część z tych "nadprogramowych" pomysłów udało się jednak usunąć z projektu dzięki zaangażowaniu i kompetencjom jednego z opozycyjnych posłów, nie będącego członkiem sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Za rządowymi propozycjami opowiedziały się kluby: Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.
Przygotowana w resorcie ministra Krzysztofa Janika (MSWiA) nowelizacja ustawy dotyczącej sprzedaży ziemi cudzoziemcom według rządowych deklaracji miała dostosować ustawę do wyników negocjacji z UE i zapisów traktatu akcesyjnego. W rzeczywistości jednak rządowy projekt poszedł dalej niż traktat, dając cudzoziemcom takie możliwości nabywania polskiej ziemi, jakich nikt w UE od Polski nie wymagał.
Traktat akcesyjny wprowadza pięcioletni okres przejściowy na swobodny zakup tzw. drugich domów przez cudzoziemców, ale nie dotyczy to obcokrajowca, który "nieprzerwanie mieszkał w Polsce przez 4 lata". Taka osoba może bez zezwolenia zakupić posiadłość. Rząd tymczasem zaproponował w nowelizacji jeszcze więcej, tzn. aby nabywanie przez cudzoziemców tzw. drugich domów nie było ograniczone ilościowo, tj. by każdy mógł kupić dowolną liczbę posiadłości, z których każda może sięgać 0,5 ha. Przedstawiciele MSWiA upierali się przy swojej propozycji, odrzucając pomysł Jerzego Czerwińskiego (Ruch Katolicko-Narodowy), by ograniczyć areał do 0,1 ha. Poseł UP z Kalisza Marian Janicki zaproponował nawet, by zwiększyć tę powierzchnię do 1 hektara, co na szczęście komisja odrzuciła. Według wiceministra spraw wewnętrznych Tadeusza Matusiaka, działka o wymiarach 50 na 100 m nie jest za duża na tzw. drugi dom dla cudzoziemca, a przyjęcie ograniczenia 0,5 ha wynika ze "zdrowego rozsądku rządu", który uznaje "życiowe potrzeby" nabywców. Jednak pod wpływem trafnych argumentów Czerwińskiego strona rządowa zdecydowała się wreszcie ustąpić i zgodziła się na wprowadzenie zapisu, że powierzchnia wszystkich nieruchomości kupionych przez cudzoziemca jako "drugie domy" nie może przekroczyć 0,5 ha. Rząd chciał też zrobić prezent tym cudzoziemcom, którzy okresowo mieszkają w Polsce: zaoferował im swobodne nabywanie "drugich domów" bez konieczności "nieprzerwanego" zamieszkania w naszym kraju (słowo "nieprzerwanie" po prostu wyparowało z ustawy, choć w traktacie akcesyjnym jest obecne). - Czy wystarczy, jeśli w ciągu 4 lat bywali tu w delegacji? - ironicznie pytał poseł Czerwiński. Tu także udało mu się przeforsować poprawkę wprowadzającą wymóg "nieprzerwanego" zamieszkania w Polsce.
Kolejnym "nadprogramowym" pomysłem resortu było umożliwienie zagranicznym bankom swobodnego przejmowania dowolnych obszarów ziemi rolnej za długi. W tym wypadku także, niby przypadkowo, znikło z ustawy sformułowanie, że bank może bez zezwolenia zająć tylko do 1 ha ziemi rolnej. Na szczęście Czerwiński i tym razem zdołał nakłonić rząd do zmiany stanowiska. Swoją trafną argumentacją po prostu zapędził adwersarzy w kozi róg. W pewnym momencie na sali zapadła długa cisza: to wiceminister, dwaj dyrektorzy i wspomagający ich radca prawny z MSWiA nie potrafili odeprzeć logicznych zarzutów posła.
W trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, pracującej nad nowelizacją ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, doszło zatem do wydarzenia bezprecedensowego: jeden, ale za to znakomicie przygotowany poseł opozycji zdołał przekonać do trzech poprawek korzystnych dla polskich interesów nie tylko samą komisję, ale również uczestniczących w posiedzeniu przedstawicieli rządu, którzy byli inicjatorami zmian w ustawie. W sejmowej praktyce, sprowadzającej się z reguły do przegłosowania opozycji przez obóz rządzący bez względu na merytoryczne argumenty, wspomniana sytuacja jest czymś wyjątkowym. Tym bardziej że projekt, nad którym pracowano, dostosowywał polskie prawo do traktatu akcesyjnego. Posłem, który zdołał skutecznie stawić czoła całej parlamentarno-rządowej "maszynce do głosowania", był właśnie Jerzy Czerwiński (RKN), parlamentarzysta z Opolszczyzny, który nad wspomnianą ustawą pracował "z potrzeby serca", ponieważ nie jest członkiem komisji administracji.

Niestety, kilka ważnych poprawek przepadło, wskutek czego podarowano w projekcie cudzoziemcom m.in. prawo do swobodnego zakupu garaży, choć nie wymaga tego traktat akcesyjny. Przepadły również wszystkie poprawki posła Stanisława Zadory (LPR), zmierzające do zachowania ziemi w polskich rękach. Po nowelizacji ustawy z 1924 r. zakup ziemi przez cudzoziemców bez zezwolenia stanie się regułą, a nie wyjątkiem. Projekt zyskał w głosowaniu poparcie SLD, PO, a nawet PiS. Tylko posłowie LPR głosowali przeciwko nowelizacji (RKN nie ma w komisji swojego posła). Posłowie innych klubów nie pojawili się na posiedzeniu.

- Nie ma żadnej logicznej przesłanki, aby liberalizować obrót ziemią w większym zakresie, niż tego wymaga traktat akcesyjny - powiedział nam poseł Czerwiński. - Poza tym po co uchwalać tę ustawę już teraz, w sytuacji, kiedy Unia łamie traktat akcesyjny, a pozycja Polski staje się coraz słabsza? Czy nie lepiej zostawić ją sobie jako środek nacisku na Unię? Przecież tak naprawdę zależy im tylko na polskiej ziemi... - twierdzi poseł.

Za przygotowanie tego "nadgorliwego" projektu rządowego ponosi odpowiedzialność wiceminister Tadeusz Matusiak. Jego współpracownikami byli dyrektorzy Jan Schoen i Marcin Wereszczyński oraz mecenas Arkadiusz Bereza.

Małgorzata Goss
12 styczeń 2004

Nasz Dziennik 

  

Archiwum

W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Recepta Radka Sikorskiego na ponizenie Polski
październik 7, 2006
dr Marek Glogoczowski
Łańcuszek wiary
kwiecień 6, 2005
Lepper nie ufa Kołodce, chce rozliczyć prezydenta
lipiec 30, 2002
PAP
Archaiczny spalony
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Zdrada Wartości Moralnych USA
maj 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
Bez prywatyzacji dług publiczny może przekroczyć 50%
sierpień 27, 2002
PAP
Kulczenie najbogatszego - jeszcze opinia czy już obraza image'u?
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Apel Organizacji Vox Populi S.O.S.
sierpień 11, 2007
W cieniu niewidzialnego słonia
luty 28, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Final Letter from President Saddam Hussein to the People of Iraq
styczeń 23, 2007
marduk
Ameryka pod rządami fundamentalistów protestanckich?
listopad 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie ma jak zawodówka
styczeń 26, 2006
podziękujmy Szaronowi
kwiecień 25, 2004
PAP
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
Żydzi mają rację
październik 7, 2006
Jerzy Skoryna
To bylo ludobójstwo
marzec 15, 2003
Adam Kruczek
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media