ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
więcej ->

 
 

Lista Hausnera



Jak PZPR blokowała awanse profesorskie


Lista nosiła adnotacje "poufne". Znajdują się na niej nazwiska 77 naukowców, w tym wiele uznanych autorytetów. Wszystkim tym osobom w latach 1977-1987 szefowie PZPR na szczeblu uczelnianym, wojewódzkim czy Komitetu Centralnego zablokowali awanse profesorskie.


Na liście jest kilkunastu naukowców, których awans został wstrzymany, bo tak chciał Komitet Krakowski PZPR. W Krakowie w latach 1986-1989 sekretarzem KK PZPR był obecny wicepremier, szef resortu gospodarki prof. Jerzy Hausner. Podlegał mu Wydział Nauki i Oświaty.

Lista po raz pierwszy została opublikowana w 1998 r. w dwumiesięczniku "Arcana", ale nawet sami profesorowie, którzy się na niej znale?li, o jej istnieniu dowiadywali się z reguły od nas. To jedynie wierzchołek góry lodowej. Uczonych, których partyjni aparatczycy skrzywdzili w taki lub inny sposób, było w okresie PRL - według naszych rozmówców - tysiące.

"Podległy mi Wydział Nauki i Oświaty Komitetu Krakowskiego PZPR przygotowywał opinie dotyczące wniosków uczelni o powołanie na stanowiska samodzielnych pracowników nauki - przyznaje wicepremier Hausner w pisemnym wyjaśnieniu dla "Dziennika Polskiego". - "Opinie te, przekazywane do Wydziału Nauki i Oświaty KC PZPR, były formułowane na podstawie pisemnego stanowiska komitetu uczelnianego. Nie potrafię w żaden sposób ocenić, w ilu przypadkach taka opinia zawierała zastrzeżenia. Osobiście przekonywałem przedstawicieli komitetów uczelnianych do nie używania tego instrumentu do wstrzymywania awansów" - cytujemy dosłownie przesłane nam wyjaśnienie wicepremiera.

- W Polsce Ludowej było nobilitowanych wielu pseudonaukowców, którym w III RP powinno się odebrać tytuły, a prześladowano wielu świetnych uczonych - mówi prof. Franciszek Adamski, socjolog, któremu w latach 80. na Uniwersytecie Jagiellońskim komuniści dali porządnie w kość.


Komisja UJ

Aby wyjaśnić tę patologię z czasów PRL, w połowie lat 90. Senat UJ powołał specjalną komisję. - Powstała ona po to, żeby wyjaśnić sprawy ludzi, którzy z powodów pozanaukowych doznali krzywd - mówi prof. Jerzy Wyrozumski, przewodniczący tej komisji, wówczas prorektor UJ.

Dalsza część wypowiedzi profesora Wyrozumskiego, dzisiaj sekretarza generalnego Polskiej Akademii Umiejętności, wydaje się niemalże nieprawdopodobna. - Jako szef komisji zwróciłem się pisemnie do instytutów i jednostek organizacyjnych uniwersytetu, ale wiem, że w niektórych miejscach nawet nie odczytano mojego apelu. Uzyskane natomiast odpowiedzi były w zasadzie bezwartościowe. Członkowie partii... pierwsi się odezwali, skarżąc się na szykany w okresie PRL - opowiada prof. Jerzy Wyrozumski. Nie jest w stanie określić, kto personalnie odpowiadał za wstrzymywanie awansów profesorskich. Stwierdza jedynie: - To robili ludzie, którzy stali na czele partii.

Prof. Wyrozumski przypomina, że wszelkie wnioski o nadanie profesury były kierowane do Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Tam zapadały pierwsze decyzje. Od 1985 r. w Krakowie zamiast KW PZPR, był Komitet Krakowski PZPR. Komitet przesyłał wnioski o nadanie tytułu profesora do resortu szkolnictwa wyższego. Jeżeli jednak wniosek został zaopiniowany negatywnie, to albo nie był on dalej kierowany do Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej, albo jej członkowie z reguły nie sprzeciwiali się woli "przewodniej siły narodu".

Na 77-osobowej liście, zamieszczonej w "Arcanach" - którą krakowski dwumiesięcznik otrzymał od prof. Zdzisława Żaka, biochemika z Uniwersytetu Jagiellońskiego - widnieją nazwiska naukowców z całej Polski.

Prof. Żak dotarł do archiwalnych poufnych dokumentów PZPR. Rozmawiając z profesorem, potwierdziliśmy, że z krakowskich uczelni na liście są m.in. następujące osoby:

* Prof. Barbara Hołyńska z AGH. Wniosek o nadanie jej tytułu profesora wpłynął do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w lutym 1981 r. Rada Państwa wstrzymała jego zatwierdzenie. Urząd Rady Ministrów zwrócił natomiast wniosek do ponownego rozpatrzenia Komitetowi Krakowskiemu PZPR w pa?dzierniku 1986 r. W marcu 1997 r. KK PZPR, którego sekretarzem był tow. Jerzy Hausner, nie udzielił wnioskowi poparcia.

* Prof. Henryk Wereszycki (1898-1990), nazywany księciem polskich historyków. W 1981 r. był już emerytowanym profesorem UJ. Partyjni działacze odmowę przyznania profesury Wereszyckimu tłumaczyły tym, że "publikuje wiele opracowań we wrogich nam czasopismach na Zachodzie".

* Prof. Wiesław Paweł Szymański, historyk literatury z UJ. Przyznanie mu tytułu profesora wstrzymał Wydział Nauki, Oświaty i Postępu Naukowo-Technicznego KC PZPR. - Profesorem zostałem dopiero w 1989 roku - mówi Wiesław Paweł Szymański, który od lat 70. jest uważany za jednego z najlepszych znawców literatury dwudziestolecia międzywojennego. O tytuł profesora dla niego wystąpiono w 1982 r.

* Prof. Urszula Dąmbska-Prokop, romanista z UJ. Jej wniosek zablokował Komitet Centralny PZPR w 1983 r. - Mam podejrzenia, kto stał za blokadą mojej profesury, ale nie dochodziłam tego - mówi nasza rozmówczyni, która na profesorską nominację czekała około 14 lat. W okresie PRL nie kryła swoich poglądów na temat reżimu.

* Prof. Wiesława Miszke z Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 1983 r. Komitet Krakowski partii wydawał jej negatywne opinie. "Nie" powiedziano pani profesor również w 1987 r., czyli za czasów tow. Hausnera.

* Prof. Jan Koteja z Akademii Rolniczej miał dostać tytuł profesora nadzwyczajnego w 1982 r. Nominacja została wstrzymana, bo sprzeciwił się jej KK PZPR. Powód? Doc. Koteja przyjął "niewłaściwą postawę". W 1987 r. jego sprawą zajmował się zespół, którym w KK kierował Jerzy Hausner.

* Prof. Andrzej Zoll, obecny rzecznik praw obywatelskich, wybitny karnista. Wniosek o przyznanie mu tytułu profesora wpłynął w 1982 r. KK PZPR w 1985 r. pozytywnie go zaopiniował, ale rok pó?niej, czyli wtedy, gdy tow. Jerzy Hausner rządził Wydziałem Nauki i Oświaty, do resortu szkolnictwa wyższego poszedł wniosek, w którym kandydatura doc. Zolla została ?le oceniona.

* Dzieje zmagań prof. Franciszka Adamskiego z krakowskimi aparatczykami partyjnymi o profesurę na UJ w latach 1981-1989 to osobny rozdział, miejsce na odrębny tekst. Przyznaje to również prof. Jerzy Wyrozumski.

* Prof. Andrzej Gościński z AGH. W kwietniu 1987 r., po 4-letnich zabiegach uczelni, KK PZPR "nie udzielił wnioskowi poparcia".

* Prof. Jan Harasymowicz z Politechniki Krakowskiej na tytuł profesora czekał 15 lat. - Domyślam się, kto stał za wstrzymaniem mojego awansu. Ale dzisiaj, gdy mam 84 lata, nie mam ochoty dochodzić tego - mówi prof. Harasymowicz. - Tytuł profesora otrzymałem dopiero w 1991 r. Pięciokrotnie partia nie zgadzała się na przyznanie mi tytułu.

* Również prof. Karolowi Greniowi z AGH partyjni aparatczycy, w tym z okresu sekretarzowania Jerzego Hausnera, nie chcieli wydać pozytywnej opinii.

* Prof. Zygmunt Kolenda z AGH, aktywny działacz opozycyjny, też nie mógł liczyć na pozytywną opinię ze strony KK PZPR zarówno w 1984, jak i w 1987 r.

* Prof. Krzysztofowi Bienarzowi z Akademii Rolniczej w Krakowie wniosek o profesurę został wstrzymamy w Ministerstwie Edukacji i Szkolnictwa Wyższego w związku z negatywną opinią KK PZPR po raz pierwszy w 1985, a po raz drugi - dwa lata pó?niej.

* Prof. Lucjanowi Suchankowi, znanemu slawiście z UJ, wnioskowi o profesurę powiedział "nie" Komitet Krakowski PZPR, gdy jego sekretarzem odpowiedzialnym za naukę był tow. Jerzy Hausner.

* Trudności z uzyskaniem tytułów profesorskich w związku z fatalnymi opiniami z KK PZPR w drugiej połowie lat 80. mieli również: prof. Klementyna Żurowska, historyk sztuki z UJ, prof. Zdzisław Żak, biochemik z UJ, prof. Nikodem Nowakowski z Akademii Rolniczej w Krakowie oraz prof. Stanisław Koczwański, też z krakowskiej AR.

* Prof. Andrzej Gaberle, świetny znawca prawa karnego z UJ, opowiada: - Nie wiedziałem, kto konkretnie miał największy udział w tym, że nie uzyskałem zgody na tytuł profesora. Zwróciłem się w tej sprawie prywatnie do kolegów po fachu, prof. Tadeusza Hanauska i prof. Kazimierza Buchały. Hanausek powiedział mi, że mam fatalną opinię w Komitecie Centralnym PZPR. Po latach, gdy uzyskałem w IPN status pokrzywdzonego, dowiedziałem się ze swojej "teczki", że paskudnie donosił na mnie tajny współpracownik o kryptonimie "Antoni". Na marginesie powiem, że złożyłem wniosek o odtajnienie nazwiska człowieka, który ukrywał się jako "Antoni". Profesorski tytuł uzyskałem dopiero w drugiej połowie 1989 r., gdy nieboszczka partia dogorywała - mówi prof. Andrzej Gaberle.

Do tematu wrócimy w szerszej publikacji.

www.dziennik.krakow.pl
11 luty 2005

Włodzimierz Knap 

  

Archiwum

Już ponad 30 tys. Niemców żąda zwrotu mienia pozostawionego w Polsce
październik 27, 2003
Wprost
8 MARCA
marzec 8, 2006
zaprasza.net
Międzynarodowa konsternacja wokół niepraworządnych i niedemokratycznych praktyk polskich władz ...
styczeń 23, 2007
tłumacz
Zrobcie miejsce dla nowych obywateli
styczeń 22, 2003
Elzbieta
Reklamy leków - jak proszek do prania
październik 15, 2006
Adam Sandauer
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
Ministerstwo Finansów będzie skupować waluty
grudzień 6, 2002
IAR
O obronę kawałka Rzeczplitej jakim jest ZAPRASZ.NET
grudzień 2, 2006
luzak
Rozrywka jak na Titanicu- USA tonie :)
sierpień 11, 2007
marduk
Długi Cień Konszachtów Rosyjsko Niemieckich
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Gwia?dzie z koniami
styczeń 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Topless
luty 3, 2009
PAP
Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
Kto naprawdę Polsce służy
luty 26, 2007
Artur Łoboda
Podróż po starym lądzie
kwiecień 16, 2008
Artur Łoboda
Polska odmawia
wrzesień 4, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Balcerowicz: Dość robienia ludziom wody z mózgu
grudzień 27, 2006
PAP
Polski Front Narodowy
czerwiec 17, 2005
Rozbiór RP
sierpień 7, 2005
Bogusław
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media