ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
więcej ->

 
 

Lista Hausnera



Jak PZPR blokowała awanse profesorskie


Lista nosiła adnotacje "poufne". Znajdują się na niej nazwiska 77 naukowców, w tym wiele uznanych autorytetów. Wszystkim tym osobom w latach 1977-1987 szefowie PZPR na szczeblu uczelnianym, wojewódzkim czy Komitetu Centralnego zablokowali awanse profesorskie.


Na liście jest kilkunastu naukowców, których awans został wstrzymany, bo tak chciał Komitet Krakowski PZPR. W Krakowie w latach 1986-1989 sekretarzem KK PZPR był obecny wicepremier, szef resortu gospodarki prof. Jerzy Hausner. Podlegał mu Wydział Nauki i Oświaty.

Lista po raz pierwszy została opublikowana w 1998 r. w dwumiesięczniku "Arcana", ale nawet sami profesorowie, którzy się na niej znale?li, o jej istnieniu dowiadywali się z reguły od nas. To jedynie wierzchołek góry lodowej. Uczonych, których partyjni aparatczycy skrzywdzili w taki lub inny sposób, było w okresie PRL - według naszych rozmówców - tysiące.

"Podległy mi Wydział Nauki i Oświaty Komitetu Krakowskiego PZPR przygotowywał opinie dotyczące wniosków uczelni o powołanie na stanowiska samodzielnych pracowników nauki - przyznaje wicepremier Hausner w pisemnym wyjaśnieniu dla "Dziennika Polskiego". - "Opinie te, przekazywane do Wydziału Nauki i Oświaty KC PZPR, były formułowane na podstawie pisemnego stanowiska komitetu uczelnianego. Nie potrafię w żaden sposób ocenić, w ilu przypadkach taka opinia zawierała zastrzeżenia. Osobiście przekonywałem przedstawicieli komitetów uczelnianych do nie używania tego instrumentu do wstrzymywania awansów" - cytujemy dosłownie przesłane nam wyjaśnienie wicepremiera.

- W Polsce Ludowej było nobilitowanych wielu pseudonaukowców, którym w III RP powinno się odebrać tytuły, a prześladowano wielu świetnych uczonych - mówi prof. Franciszek Adamski, socjolog, któremu w latach 80. na Uniwersytecie Jagiellońskim komuniści dali porządnie w kość.


Komisja UJ

Aby wyjaśnić tę patologię z czasów PRL, w połowie lat 90. Senat UJ powołał specjalną komisję. - Powstała ona po to, żeby wyjaśnić sprawy ludzi, którzy z powodów pozanaukowych doznali krzywd - mówi prof. Jerzy Wyrozumski, przewodniczący tej komisji, wówczas prorektor UJ.

Dalsza część wypowiedzi profesora Wyrozumskiego, dzisiaj sekretarza generalnego Polskiej Akademii Umiejętności, wydaje się niemalże nieprawdopodobna. - Jako szef komisji zwróciłem się pisemnie do instytutów i jednostek organizacyjnych uniwersytetu, ale wiem, że w niektórych miejscach nawet nie odczytano mojego apelu. Uzyskane natomiast odpowiedzi były w zasadzie bezwartościowe. Członkowie partii... pierwsi się odezwali, skarżąc się na szykany w okresie PRL - opowiada prof. Jerzy Wyrozumski. Nie jest w stanie określić, kto personalnie odpowiadał za wstrzymywanie awansów profesorskich. Stwierdza jedynie: - To robili ludzie, którzy stali na czele partii.

Prof. Wyrozumski przypomina, że wszelkie wnioski o nadanie profesury były kierowane do Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Tam zapadały pierwsze decyzje. Od 1985 r. w Krakowie zamiast KW PZPR, był Komitet Krakowski PZPR. Komitet przesyłał wnioski o nadanie tytułu profesora do resortu szkolnictwa wyższego. Jeżeli jednak wniosek został zaopiniowany negatywnie, to albo nie był on dalej kierowany do Centralnej Komisji Kwalifikacyjnej, albo jej członkowie z reguły nie sprzeciwiali się woli "przewodniej siły narodu".

Na 77-osobowej liście, zamieszczonej w "Arcanach" - którą krakowski dwumiesięcznik otrzymał od prof. Zdzisława Żaka, biochemika z Uniwersytetu Jagiellońskiego - widnieją nazwiska naukowców z całej Polski.

Prof. Żak dotarł do archiwalnych poufnych dokumentów PZPR. Rozmawiając z profesorem, potwierdziliśmy, że z krakowskich uczelni na liście są m.in. następujące osoby:

* Prof. Barbara Hołyńska z AGH. Wniosek o nadanie jej tytułu profesora wpłynął do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w lutym 1981 r. Rada Państwa wstrzymała jego zatwierdzenie. Urząd Rady Ministrów zwrócił natomiast wniosek do ponownego rozpatrzenia Komitetowi Krakowskiemu PZPR w pa?dzierniku 1986 r. W marcu 1997 r. KK PZPR, którego sekretarzem był tow. Jerzy Hausner, nie udzielił wnioskowi poparcia.

* Prof. Henryk Wereszycki (1898-1990), nazywany księciem polskich historyków. W 1981 r. był już emerytowanym profesorem UJ. Partyjni działacze odmowę przyznania profesury Wereszyckimu tłumaczyły tym, że "publikuje wiele opracowań we wrogich nam czasopismach na Zachodzie".

* Prof. Wiesław Paweł Szymański, historyk literatury z UJ. Przyznanie mu tytułu profesora wstrzymał Wydział Nauki, Oświaty i Postępu Naukowo-Technicznego KC PZPR. - Profesorem zostałem dopiero w 1989 roku - mówi Wiesław Paweł Szymański, który od lat 70. jest uważany za jednego z najlepszych znawców literatury dwudziestolecia międzywojennego. O tytuł profesora dla niego wystąpiono w 1982 r.

* Prof. Urszula Dąmbska-Prokop, romanista z UJ. Jej wniosek zablokował Komitet Centralny PZPR w 1983 r. - Mam podejrzenia, kto stał za blokadą mojej profesury, ale nie dochodziłam tego - mówi nasza rozmówczyni, która na profesorską nominację czekała około 14 lat. W okresie PRL nie kryła swoich poglądów na temat reżimu.

* Prof. Wiesława Miszke z Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 1983 r. Komitet Krakowski partii wydawał jej negatywne opinie. "Nie" powiedziano pani profesor również w 1987 r., czyli za czasów tow. Hausnera.

* Prof. Jan Koteja z Akademii Rolniczej miał dostać tytuł profesora nadzwyczajnego w 1982 r. Nominacja została wstrzymana, bo sprzeciwił się jej KK PZPR. Powód? Doc. Koteja przyjął "niewłaściwą postawę". W 1987 r. jego sprawą zajmował się zespół, którym w KK kierował Jerzy Hausner.

* Prof. Andrzej Zoll, obecny rzecznik praw obywatelskich, wybitny karnista. Wniosek o przyznanie mu tytułu profesora wpłynął w 1982 r. KK PZPR w 1985 r. pozytywnie go zaopiniował, ale rok pó?niej, czyli wtedy, gdy tow. Jerzy Hausner rządził Wydziałem Nauki i Oświaty, do resortu szkolnictwa wyższego poszedł wniosek, w którym kandydatura doc. Zolla została ?le oceniona.

* Dzieje zmagań prof. Franciszka Adamskiego z krakowskimi aparatczykami partyjnymi o profesurę na UJ w latach 1981-1989 to osobny rozdział, miejsce na odrębny tekst. Przyznaje to również prof. Jerzy Wyrozumski.

* Prof. Andrzej Gościński z AGH. W kwietniu 1987 r., po 4-letnich zabiegach uczelni, KK PZPR "nie udzielił wnioskowi poparcia".

* Prof. Jan Harasymowicz z Politechniki Krakowskiej na tytuł profesora czekał 15 lat. - Domyślam się, kto stał za wstrzymaniem mojego awansu. Ale dzisiaj, gdy mam 84 lata, nie mam ochoty dochodzić tego - mówi prof. Harasymowicz. - Tytuł profesora otrzymałem dopiero w 1991 r. Pięciokrotnie partia nie zgadzała się na przyznanie mi tytułu.

* Również prof. Karolowi Greniowi z AGH partyjni aparatczycy, w tym z okresu sekretarzowania Jerzego Hausnera, nie chcieli wydać pozytywnej opinii.

* Prof. Zygmunt Kolenda z AGH, aktywny działacz opozycyjny, też nie mógł liczyć na pozytywną opinię ze strony KK PZPR zarówno w 1984, jak i w 1987 r.

* Prof. Krzysztofowi Bienarzowi z Akademii Rolniczej w Krakowie wniosek o profesurę został wstrzymamy w Ministerstwie Edukacji i Szkolnictwa Wyższego w związku z negatywną opinią KK PZPR po raz pierwszy w 1985, a po raz drugi - dwa lata pó?niej.

* Prof. Lucjanowi Suchankowi, znanemu slawiście z UJ, wnioskowi o profesurę powiedział "nie" Komitet Krakowski PZPR, gdy jego sekretarzem odpowiedzialnym za naukę był tow. Jerzy Hausner.

* Trudności z uzyskaniem tytułów profesorskich w związku z fatalnymi opiniami z KK PZPR w drugiej połowie lat 80. mieli również: prof. Klementyna Żurowska, historyk sztuki z UJ, prof. Zdzisław Żak, biochemik z UJ, prof. Nikodem Nowakowski z Akademii Rolniczej w Krakowie oraz prof. Stanisław Koczwański, też z krakowskiej AR.

* Prof. Andrzej Gaberle, świetny znawca prawa karnego z UJ, opowiada: - Nie wiedziałem, kto konkretnie miał największy udział w tym, że nie uzyskałem zgody na tytuł profesora. Zwróciłem się w tej sprawie prywatnie do kolegów po fachu, prof. Tadeusza Hanauska i prof. Kazimierza Buchały. Hanausek powiedział mi, że mam fatalną opinię w Komitecie Centralnym PZPR. Po latach, gdy uzyskałem w IPN status pokrzywdzonego, dowiedziałem się ze swojej "teczki", że paskudnie donosił na mnie tajny współpracownik o kryptonimie "Antoni". Na marginesie powiem, że złożyłem wniosek o odtajnienie nazwiska człowieka, który ukrywał się jako "Antoni". Profesorski tytuł uzyskałem dopiero w drugiej połowie 1989 r., gdy nieboszczka partia dogorywała - mówi prof. Andrzej Gaberle.

Do tematu wrócimy w szerszej publikacji.

www.dziennik.krakow.pl
11 luty 2005

Włodzimierz Knap 

  

Archiwum

Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawda
listopad 14, 2006
Artur Łoboda
Czy na pewno bez komentarza ........?
styczeń 21, 2009
Artur Łoboda
Znamiona cywilizacji śmierci na obliczu UE
czerwiec 4, 2003
Ksiądz arcybiskup Kazimierz Majdański
Prezydent Krakowa straci immunitet?
luty 10, 2007
PAP
Fundamentalne prawa narodu
czerwiec 3, 2007
przesłała Elzbieta
Ameryka pod rządami fundamentalistów protestanckich?
listopad 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Do końca
wrzesień 17, 2003
Andrzej Kumor
Apel do ugrupowań centroprawicy
sierpień 15, 2003
przesłała Elżbieta
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
Rabin Lerner sądzi, że administracja Busha była zamieszana w zorganizowanie wydarzeń 9/11
luty 12, 2007
bibula- pismo niezależne
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
"Faszyści" - do gazu!
czerwiec 21, 2006
Stanisław Michalkiewicz
W demokracji zło zwycięża
listopad 27, 2006
Miroslaw Naleziński, Gdynia
Выбор Петруся
grudzień 26, 2004
Parlament Europejski przeciwny "jednostronnej akcji militarnej" w Iraku
styczeń 31, 2003
PAP
Pl.jokes..swiatecznych impresji ..ciut jeszcze ..
grudzień 22, 2006
Lodmieniec
Belka nie jestem przeciwnikiem podatku liniowego, ale ja jestem
grudzień 23, 2002
Artur Łoboda
Wyjście awaryjne
październik 10, 2003
Kazimierz Poznański
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media