|
Odezwa
|
|
Odezwa do rządów i ludów Europy
Rząd austriacki od początku powstania naszego w swych notach dyplomatycznych występował przed światem jako obrońca sprawiedliwości i podeptanych praw naszych, a oświadczając się w swych aktach urzędowych przeciw Moskwie, jednocześnie czynnie i gorliwie posiłkował ją w celu prędszego stłumienia zbrojnego ruchu naszego. (...) Pomimo to nie występowaliśmy nie tylko wrogo przeciw Austrii bąd? w pismach, bąd? w czynach naszych, ale owszem, oddziały nasze nieraz z setek złożone, pozwalały patrolom austriackim bezkarnie strzelać do siebie, dowodząc tym najniewątpliwiej, że z Moskwą tylko bić się będą.
(...) Nigdyśmy nie taili, że dążymy do odbudowania Ojczyzny naszej w granicach 1772 roku, bo to są jej prawne granice, w których ją zastał gwałt przez trzy dwory sąsiednie na niej dokonany, ale też nikt nam nie zarzuci, żeśmy dali powód do myślenia, że zabór austriacki orężem odzyskać pragniemy. (...) Jeszcze nie zwietrzał zapach krwi po rzezi galicyjskiej i wojnie węgierskiej, jeszcze pamiętny widok szubienic Aradu, a rząd austriacki już publikuje swe edykta, których pierwszym i niewątpliwym następstwem będzie rozszerzenie okrucieństw, jakich widok przedstawia światu część Polski przez Moskwę zabrana.
Bawienie się w prawość i postępowość snad? za trudnym okazało się dla tych, których odwiecznym hasłem było: divide et impera. (...) Esencja zgruchotanego przez krzyż poganizmu, owo divide et impera w całej swej ohydzie doskonale przechowało się aż dotąd w tradycji rządu austriackiego. Dla takiego rządu prawdziwa wolność człowieka, równość wszystkich przed prawem, stosunki międzynarodowe, oparte na braterstwie i miłości chrześcijańskiej, muszą wydawać się mrzonkami, a ci, którzy w nie wierzą, lud?mi co najmniej słabego umysłu i godnymi politowania; my zaś z pokorą i zupełną szczerością wyznajemy, że dla nas te mrzonki są głównym prawidłem i kardynalnym prawem tak w stosunkach jednostek, jak i całych narodów między sobą.
Dla nas "nie pożądaj cudzego; nie czyń drugiemu, czego nie chcesz, aby tobie czyniono" jest główną podstawą wszystkich stosunków społecznych, tak dobrze podstawą praw narodów, jak i stosunków wzajemnych rodzin i jednostek, z których narody się składają; bo my w swej prostocie nie możemy pojąć, jakim sposobem to, co obowiązuje każdego w szczególności, nie ma w równejże sile obowiązywać ogółu całego. Austria uważa siebie za państwo przeważnie katolickie, a cesarz jej tytułuje się cesarzem apostolskim.
(...) Rząd austriacki, wychodząc z zasady, którą zawsze się kierował, inaczej postępuje. Edykt cesarza nakazuje otwarte prześladowanie Polaków w ich własnym kraju za to tylko, że ich Bóg Polakami stworzył i wlał w ich serca pragnienie wolności i niepodległości, ów dar zarówno wszystkim narodom przez Stwórcę udzielony. Edykt ten nas nie dziwi ani nie trwoży, następstwem jego musi być obfitszy przelew krwi polskiej, ale krew męczenników płodna jest, ona jest nasieniem, którego owocem będzie nie tylko zbawienie uciemiężonych, ale i samych ciemięzców.
Moskwa nawet obok wolnej Polski będzie w stanie należycie poczuć kajdany, w jakie ją caryzm zakuł. Lud ten nieszczęsny, systematycznie zbydlęcany przez rząd swój, który nadając powierzchowny polor, w rzeczywistości otacza go fałszem i w największej ciemnocie utrzymuje, żyjący życiem sztucznym kazionnym nie pojmuje nawet strasznej degradacji, jakżeby mógł pojąć, skąd prawdziwe światło przyjdzie do niego, kiedy caryzm nie wahał się nawet użyć religii za narzędzie dla dopięcia swych celów. Pod panowaniem piotrowskiego caryzmu najświętsze obrządki i tajemnice wiary zostały sprofanowane i świętokradzko użyte do najohydniejszych rzeczy. Trybunał pokuty z woli carskiej stał się magistraturą policyjną, a święty sakrament spowiedzi jednym ze środków uprawiania szpiegostwa i denuncjacji. (...) Tak straszny upadek moralny daje miarę tego, do czego caryzm doprowadził kilkadziesiąt milionów istot rozumnych, na obraz i podobieństwo Boże stworzonych.
Niech więc nikt się nie dziwi, słysząc o barbarzyństwach, gwałtach i okrucieństwach wszelkiego rodzaju przez Moskwę u nas dokonywanych i przypominających wieki zamierzchłej przeszłości.
(...) Co do rządu pruskiego, ten z cyniczną otwartością ciągle oświadczał, że użyje wszelkich sposobów i wysileń, aby uwiecznić polityczną zbrodnię z jego inicjatywy na Polsce dokonaną. (...) Rząd pruski grabież, łupiestwo i despotyzm wytknął sobie jako systemat polityczny, który nie tylko u siebie, ale i w całej Europie, w stan normalny zamienić pragnie.
Między takimi rządami jak moskiewski, austriacki i pruski, mimo pozornej zwady, z samej natury rzeczy musiało istnieć zawsze ścisłe porozumienie, jak tylko o sprawę nienawistnej im wolności chodziło; dziś mamy już nie zwykłe porozumienie, ale znane dobrze Europie święte przymierze, chociaż ścieśnione, zawsze jednak z takimiż rozległymi planami, dobrze znanymi. Kto tego dotąd jeszcze nie widzi, ten chyba gwałtem oczy na to zakryć pragnie.
Polska istnieć będzie, bo istnienie jej dla postępu ludzkości nie tylko jest potrzebnym, ale i koniecznym, czas zmiłowania Bożego nad nią, jak mocno ufamy, już niedaleki, a ci, którzy teraz pod przemocą jęczą, tylko razem z Polską trzymając się, swobodę swą odzyskać mogą. Każdy zaś, kto rękę nam poda, wesprze słuszność i prawo przeciw gwałtowi i bezprawiu, stanie po stronie prawdziwej wolności w walce przeciw despotyzmowi i anarchii.
Przyciśnieni całą potęgą zaprzysięgłych wrogów naszych, odzywamy się do Was, Ludy i Rządy Europy, a odzywamy się nie głosem błagalnym i żebraczym, ale słowami przypominającymi Wam wspólność obowiązków waszych. Nie przystoi jęczeć i błagać temu, kto występuje w imię obrażonych i podeptanych najświętszych praw ludzkości, kto z niezachwianą wiarą w Najwyższą Sprawiedliwość, bezbronny prawie przeszło od roku walczy z rozwścieklonym wrogiem, nie zważając na liczbę i siłę zbrojnych band jego, ale na świętość swej sprawy i bronionych przez siebie zasad.
|
|
5 sierpień 2003
|
|
Romuald Traugutt, wiosna 1864 roku
|
|
|
|
Ojciec Kopernik z Torunia objawił się na Jasnej Górze w Częstochowie dla PIS-ców.
wrzesień 16, 2007
Gregory Akko
|
Piekło w "nowym" Iraku
grudzień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
|
Jean-Marie Le Pena o skazaniu na śmierć Saddama Husajna
listopad 7, 2006
marduk
|
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
|
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
|
Brudna Przeszłość KGB Putina i Kwaśniewskiego
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prawda
listopad 14, 2006
Artur Łoboda
|
Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Odkryto zbiorową czeczeńską mogiłę
wrzesień 9, 2002
PAP
|
Koalicja zbada czy Polacy chronią Babilon?
czerwiec 12, 2004
PAP
|
Plany podboju i pokoju
grudzień 6, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
|
Antypodatkowe
grudzień 24, 2003
Gazeta Prawna
|
Łatwo "obrzucić błotem", trudniej przyznać się do błędu
grudzień 3, 2002
PAP
|
Uwagi MERYTORYCZNE odnośnie zastosowania w polityce modeli z teorii gier. System pierwiastkowy.
czerwiec 14, 2007
tłumacz
|
Autograf szczęśliwej Motylii
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
|
Komu(ch) bije w dzwon
październik 18, 2005
Marek Olżyński, Polska Północna
|
Mantra
marzec 28, 2007
Przysłał ICP
|
więcej -> |
|