ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
więcej ->

 
 

Zbrodnie USA przeciw pokojowi

Społeczność międzynarodowa z niepokojem i przygnębieniem obserwuje rozkręcanie spirali wojennej w Iraku. W tym czasie prezydent USA George W. Bush w regularnych wystąpieniach telewizyjnych zapewnia opinię publiczną, że mordowanie irackich cywilów - ostatnio na bazarze - w tym niestety w większości kobiet i dzieci, niszczenie irackich miast, zabytków, infrastruktury, narażanie Irakijczyków na głód, rany i inne cierpienia "jest konieczne dla rozbicia zagrażających ludzkości struktur i ugrupowań terrorystycznych".
Jednocześnie Bush wciąż podkreśla, że Ameryka "troszczy się o ludność iracką", dostarczając paczki z żywnością, co brytyjskie i amerykańskie sieci telewizyjne gorliwie pokazują.

Propaganda w służbie agresji
Jest to przykład pokrętnej logiki: zrujnuję ci wodociągi (ogromne przestępstwo w tamtejszym klimacie), a potem dowiozę wodę - może wystarczy na jeden dzień; zbombarduję sklepy, ale nakarmię cię, zanim zginiesz od moich pocisków. Jednocześnie prezydent USA najwyra?niej nie zamierza zrezygnować z uszczęśliwiania na siłę krajów muzułmańskich, które nie chcą wyrzec się swojego stylu życia, tradycji, wiary itd. i - co najważniejsze dla USA - swych bogactw naturalnych, ustanawiając tam "demokrację".
Tylko że dzisiaj, po wielu podobnych awanturach wojennych, po rzekomym uganianiu się za bin Ladenem, nikt już nie wierzy w bajki o miłości amerykańskich władz do "demokracji", i to tak nieodpartej, że Waszyngton czuje się zobowiązany wdrażać ją "przypadkowo" właśnie tam, gdzie pachnie naftą.

Wbrew prawu międzynarodowemu
Na świecie panuje powszechne przekonanie, że wojna w Iraku została sprowokowana po to, żeby Stany Zjednoczone i ich sojusznik Izrael mogli przejąć kontrolę nad zasobami doskonałej jakościowo ropy naftowej tego kraju. Zaś drugim celem agresji jest pomoc państwu żydowskiemu, by rękami innych (w tym, w wyniku haniebnej decyzji władz, także polskich żołnierzy) mogło pozbyć się wroga stojącego na drodze izraelskim planom ekspansji i okupacji ziem palestyńskich oraz odmawianiu Palestyńczykom prawa do życia w pokoju i własnym państwie, bez ciągłych obaw przed terrorem i represjami zbrodniczego reżimu premiera Izraela Ariela Szarona.
Żadne frazesy o rzekomej obronie praw człowieka, walce z terroryzmem itp. nie przesłonią prawdy, że władze Stanów Zjednoczonych same łamią te prawa i popełniają zbrodnię przeciw pokojowi. Postępują bowiem wbrew zaleceniom Deklaracji Zasad Prawa Międzynarodowego (rez. 2625 (XXV) z 24 X 1970 r. Zgr. Og. NZ), uchwalonej jednomyślnie w 25-lecie ONZ. Amerykańska zapowied?, że po pacyfikacji Iraku USA utworzą "rząd przejściowy", zanim władzę obejmą "siły demokratyczne", jest niczym innym jak zapowiedzią okupacji Iraku, czego Deklaracja kategorycznie zabrania, głosząc:
Zasada I "Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od wszelkich aktów przemocy, które pozbawiają narody (...) zasady równouprawnienia i samostanowienia ich prawa do wolności i niepodległości. Każde państwo ma obowiązek powstrzymać się od organizowania lub zachęcania do organizowania nieregularnych sił lub zbrojnych grup, nie wyłączając najemników, celem wtargnięcia na terytorium innego państwa. (...) Terytorium państwa nie będzie przedmiotem okupacji wojskowej ustanowionej w wyniku użycia siły przy pogwałceniu postanowień Karty. Terytorium państwa nie będzie przedmiotem nabycia przez inne państwo w wyniku gro?by użycia siły lub jej użycia."
Zasada II "Państwa będą rozstrzygać swoje spory międzynarodowe środkami pokojowymi w taki sposób, aby nie dopuścić do zagrożenia międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa oraz sprawiedliwości."
Zasada III "Żadne państwo lub grupa państw nie ma prawa ingerować bezpośrednio lub pośrednio, z żadnych względów, w wewnętrzne sprawy któregokolwiek innego państwa. W konsekwencji interwencja zbrojna i wszelkie inne formy ingerencji lub próby zagrożenia podmiotowości państwa bąd? jego politycznych, gospodarczych i kulturalnych elementów stanowią pogwałcenie prawa międzynarodowego. (...) Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. (...) Żadne państwo nie może stosować ani zachęcać do stosowania ekonomicznych, politycznych lub jakichkolwiek innych środków przymusu wobec innego państwa, aby podporządkować je sobie w wykonywaniu jego suwerennych praw i uzyskać od niego jakiegokolwiek rodzaju korzyści. Żadne państwo nie będzie również organizować, wspierać, podżegać, finansować, zachęcać lub tolerować działalności wywrotowej, terrorystycznej lub zbrojnej, mającej na celu obalenie siłą reżimu innego państwa, lub ingerować w wojnę domową w innym państwie. Użycie siły w celu pozbawienia narodów ich tożsamości narodowej stanowi pogwałcenie ich niezbywalnych praw i zasady nieingerowania. Każde państwo posiada niezbywalne prawo do wyboru własnego systemu politycznego, gospodarczego, społecznego, kulturalnego bez ingerencji w jakiejkolwiek formie ze strony innego państwa."

Pokaz hipokryzji Waszyngtonu
Łamiąc prawo międzynarodowe, lekceważąc ONZ, nie licząc się z jej autorytetem, upokarzając tę zapewne daleką od doskonałości, ale jedyną ogólnoświatową płaszczyznę rozwiązywania sporów i konfliktów, Stany Zjednoczone jednocześnie argumentują, że zaatakowały Irak, ponieważ... nie przestrzegał rezolucji ONZ.
Jest to przykład skrajnego cynizmu. Najpierw pod auspicjami ONZ stawiało się Irakowi różnorodne warunki, żądało się rozbrojenia Bagdadu, a jednocześnie wysyłano tam wojska, żeby zaatakować osłabiony militarnie kraj. Nic więc dziwnego, że Irakijczycy, jak też wielu przeciwników tej wojny na całym świecie, nie wierzą, iż prezydentowi Stanów Zjednoczonych chodzi o wyegzekwowanie rezolucji ONZ. Gdyby tak było, to co powinno się stać z okupującym palestyńskie ziemie Izraelem?
Państwo to odmawia Palestyńczykom prawa do istnienia, do pokoju i własnej państwowości. Dokonuje zbrodni wojennych na nich (m.in. masakra w Dżeninie i Nablusie) i na cudzoziemcach (dziennikarzach, działaczach pokojowych). Izraelscy żołnierze nie oszczędzają nawet lekarzy i pielęgniarek. Co więc zamierza zrobić demokratyczny amerykański rząd z Izraelem, który posiada broń chemiczną, biologiczną i - według nieoficjalnych informacji - 400 głowic nuklearnych? Z rządem, który nadal rozwija swoje programy atomowe, jakże gro?ne w sytuacji gdy znajdują się one w rękach terrorysty, premiera Ariela Szarona, pozwanego do Trybunału w Hadze za ludobójstwo w Libanie i w Palestynie? Ostatnio - wesprzeć go nadzwyczajną pomocą finansową w planowanej wysokości ok. 10 mld USD.

Izrael ponad prawem
Chcąc usprawiedliwić wojenne poczynania w Iraku i nastawić społeczność międzynarodową negatywnie do armii irackiej, prezydent Bush chętnie powtarza, że irackie wojsko "używa cywilów jako żywych tarcz", chociaż nikt tego nie widział i nie udowodnił. Takie przypadki natomiast miały i mają miejsce na okupowanych terytoriach palestyńskich, gdzie izraelscy żołnierze wykorzystują w ten sposób Palestyńczyków. Znamienne jest jednak, iż te i tym podobne zbrodnie Izraela jakoś nie interesują "zatroskanego losem irackich cywilów" prezydenta USA.
Kiedy działacze pokojowi i obrońcy praw człowieka zwracali się do prezydenta z prośbą o interwencję - m.in. w kwestii masakry w Dżeninie i Nablusie - z reguły odpowiadał sucho: "No cóż, Izrael musi się bronić". Prawda jest więc taka, że na Bliskim Wschodzie prawo obowiązuje wszystkich z wyjątkiem Izraela. Gdy Waszyngton wahał się w sprawie wojny z Irakiem, Szaron zagroził, że jeśli USA tego nie dokonają, Izrael sam napadnie na Irak. Ta gro?ba najwyra?niej zmobilizowała administrację amerykańską. Nic więc dziwnego, że coraz więcej ludzi na świecie zastanawia się, kto tak naprawdę rządzi Ameryką.
29 marzec 2003

Grażyna Dziedzińska 

  

Archiwum

Co się wydarzyło w 1908 r?
luty 19, 2008
marduk
Kolejna ofiara "wolności słowa"
sierpień 8, 2006
(bibula.com/Wyroi)
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
Cechy charakterystyczne u antysemity
styczeń 15, 2007
dorek
Rosjanie pokazują swoją broń Paryżu
czerwiec 29, 2007
. bez podpisu
Na usługach klasy rządzącej
listopad 10, 2003
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
Tylko jedno pytanie
marzec 15, 2008
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
Mowa pożegnalna Kofi Annan’a
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ambasada-Forteca w Bagdadzie
kwiecień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
Nowomowa
czerwiec 23, 2008
PAP
"Motyw zysku na polu bitwy w kolebce cywilizacji"
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Niechciane inwestycje"
sierpień 28, 2002
PAP
Którzy zabijają naszą wiarę
listopad 28, 2006
Artur Łoboda
Mowić łagodnie ale Grozić maczugą?
marzec 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
Jak stabilizowaliśmy Irak
sierpień 5, 2006
Abramowski/Grupa im.Edwarda Abramowskiego
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media