ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
więcej ->

 
 

Coraz więcej naukowców i dziennikarzy powątpiewa w oficjalną wersję wydarzeń 9/11

http://www.bibula.com/new/display.php?textid=01184

Coraz więcej znanych postaci, również należących do tzw. głównego nurtu medialnego nabiera odwagi i zaczyna głośno wyrażać swoje wątpliwości dotyczące przyczyn i przebiegu pamiętnych wydarzeń 11 września.

Na dwa tygodnie przed 6. rocznicą tzw. ataków terrorystycznych na symbole Ameryki: wieże handlu World Trade Center oraz dowództwo militarne w Pentagonie, głos zabrał znany dziennikarz brytyjski Robert Fisk, który na łamach pisma The Independent artykułuje wiele pytań, uważanych dotychczas za tematy tabu.

Fisk - zastrzegając na początku, że "jest korespondentem na Bliskim Wschodzie a nie korespondentem konspiracji" - decyduje się jednak na publiczne zadanie pytań, które w kręgach niekonformistycznych naukowców i dziennikarzy, zadawane są od pierwszego momentu uderzenia samolotów w nowojorskie wieżowce.

"Jestem coraz bardziej zaniepokojony występującymi w oficjalnej wersji wydarzeń 9/11 niespójnościami" - zastanawia się głośno Robert Fisk, któremu jak twierdzi nie chodzi nawet o tak oczywiste pytania jak: "Gdzie podziały się części samolotu (silniki, etc), który miał uderzyć na Pentagon? Dlaczego osoby oficjalnie badające lot United 93 (ten, który rozbił się w Pennsylvanii) były takie małomówne? Dlaczego szczątki samolotu Numer 93 rozproszyły się na przestrzeni wielu mil, gdy przecież powinny być skupione w miejscu uderzenia?"

Fisk nie zatrzymuje się dłużej nad tymi pytaniami, lecz przechodzi do bardziej konkretnej krytyki. "Mówię tutaj o sprawach naukowych." - kontynuuje Fisk. "Jeśli jest prawdą, że paliwo lotnicze (kerosene) pali się w optymalnych warunkach w temperaturze 820 stopni Celsjusza, jak to możliwe, że stalowe podpory wieżowców - a temperatura topnienia stali wynosi przecież 1480 stopni Celsjusza - zawaliły się w tym samym momencie? (Jedna zawaliła się w 8.1 sekundy, a druga w 10 sekund). A jak wytłumaczyć zawalenie się trzeciego wieżowca, tak zwanego World Trade Center Numer 7 (znanego też jako Salmon Brothers Building), który zawalił się o 17:20 i upadł w 6.6 sekundy? Dlaczego zawalił się idealnie w zarys swojej podstawy, a przecież nie został uderzony przez żaden samolot? Amerykański Narodowy Instytut Standardów i Technologii The American National Institute of Standards and Technology miał zająć się analizą trzech budynków, lecz po dzień dzisiejszy nie wydał żadnego raportu dotyczącego zawalenia się Budynku Numer 7. Dwóch znaczących amerykańskich profesorów inżynierii mechanicznej, nie zgadza się z oficjalnymi opiniami oficjalnego "Raportu końcowego", który nazywają 'oszukańczym i kłamliwym'."

"Patrząc od strony dziennikarskiej" - pisze Fisk - "również mamy do czynienia z wieloma dziwnymi przypadkami w dniu 11 września. Pierwsze doniesienia reporterów mówiące o "eksplozjach" w wieżowcach - które mogły być odgłosem łamanych stalowych belek - mogą być odrzucone lżejszą ręką. Trudniej jednak zrozumieć fakt, iż ciało jednej ze stewardess z samolotu, znaleziono na ulicach Manhattanu z rękami związanymi. No dobrze, powiedzmy, że mieliśmy tu do czynienia z plotką, ale jeśli tak to z taką samą plotką, czy też pomyłką wywiadu, mieliśmy do czynienia w przypadku listy arabskich porywaczy-samobójców, którą opublikowała CIA, a która zawiera nazwiska trzech żywych - i ciągle żyjących - osób mieszkających na Bliskim Wschodzie. No a co można powiedzieć o tym dziwnym liście rzekomo napisanym przez Mohameda Atta, egipskiego porywacza o upiorej twarzy, którego "islamska" odezwa do swoich towarzyszy - opublikowana przez CIA - zastanawia każdego Muzułmanina, którego znam na Bliskim Wschodzie. Atta wspomina w odezwie swoją rodzinę, co żaden Muzułmanin, nawet najmniej wykształcony, nie umieściłby w takiej modlitwie. Przypomina on również swoim towarzyszom-porywaczom, aby modlili się muzułmańską modlitwą dnia, a potem cytuje ją, a przecież żadnemu Muzułmaninowi nie potrzeba przypominać o tym, a tym bardziej cytować jej. "

Fisk mówi wprost: "Powtarzam raz jeszcze: nie jestem wyznawcą teorii konspiracji [...] ale jak każdy chciałbym znać całą historię wydarzeń 9/11, co najmniej dlatego, że były one zapalnikiem tej całej obłędnej, sztucznej "wojny z terroryzmem", która doprowadziła do klęski w Iraku, Afganistanie i reszcie Bliskiego Wschodu."


Oprócz dziennikarza Roberta Fisk, którego głos przedostał się do głównych mediów chyba tylko z uwagi na jego ustaloną reputację w świecie dziennikarskim, coraz więcej znaczących osób zaczyna powątpiewać w oficjalną wersję wydarzeń 9/11. Media, a szczególnie media amerykańskie, nie podejmują się jednak nawet najbardziej podstawowego obowiązku informowania, a tym bardziej nie zajmują się żadną rzeczową analizą. Pomimo tego, tylko w ciągu ostatnich ośmiu ostatnich tygodni głos zabrało publicznie kilku naukowców, w tym dr Joel S. Hirschhorn, przez 12 lat członek Biura ds Technologii Kongresu USA oraz dyrektor ds Środowiska, Energii i Zasobów Naturalnych zrzeszenia guberantorów National Governors Association. Innym jest dr Lynn Margulis, członek Narodowej Akademii Nauk, który określił oficjalną wersję wydarzeń 9/11 jako "oszustwo" i wezwał do nowej, ponadpartyjnej, niezależnej komisji.
Podobnie wypowiedział się były szef Sekcji Pożarnictwa Narodowego Instytutu Standardów i Technologii (NIST), dr James Quintiere, który stwierdził, że "Oficjalna konkluzja Instytutu NIST jest dyskusyjna" i wezwał do opublikowania przebiegu śledztwa i poddania jej rygorowi naukowej weryfikacji. Wiadomo skądinąd, że komputerowe badania prowadzone przez NIST były manipulowane aby doprowadzić do uzyskania z góry założonego wyniku. Do takiej nierzetelności przyznał się zresztą sam NIST w swoim raporcie, oczywiście ujmując to w pseudonaukowy żargon o "dopasowywaniu parametrów".
Inny naukowiec, były członek komisji ds Bezpieczeństwa Budynków Narodowego Instytutu Naukowego i członek komisji sejsmologicznej stanu Kalifornia, J. Marx Ayers wypowiedział się, że należy otworzyć ponownie dochodzenie w sprawie zawalenia się budyków WTC.

Celnie tę całą sytuację podsumowuje wypowied? byłego pilota najwyższej klasy Top Gun sił marynarki wojennej US Navy, komandora Ralph Kolstad, który stwierdził, że "Kiedy zaczynasz używać swojego własnego rozumu, a nie wersji nam serwowanej, mało zostaje w oficjalnej wersji wydarzeń, w co moglibyśmy uwierzyć."



Pomimo niezaprzeczalnych faktów podważających oficjalną wersję wydarzeń 9/11, pomimo budzenia się elit intelektualnych przemawiających za koniecznością ponownego zbadania przebiegu wydarzeń, miliony ludzi na całym świecie powtarza bez zastanowienia wersję o "arabskich terrorystach" mających przy pomocy nożyków do cięcia kartonu uprowadzić w tym samym momencie cztery samoloty, godzinami krążyć nimi po najbardziej strzeżonej na kuli ziemskiej przestrzeni powietrznej, by potem spektakularnie wbić się nimi w symbole Ameryki, nie pozostawiając przy tym znaczących szczątków samolotów, a stalowe wieżowce przerobić na proszek, bo po raz pierwszy - i jak do tej pory ostatni - w historii, na przekór zasadom fizyki, same zawaliły się one w arcyidealny sposób. Zniszczeniu uległo wszystko, jednak - o dziwo - na gruzach wieżowca "odnaleziono" nienaruszony paszport jednego z "terrorystów".

Niestety, współczesny lud, ogłupiały przez medialną papkę meczy futbolowych zmieszanych z kretyńskimi reklamami i podlaną sosem 30-sekundowych pseudoinformacji o świecie, kupi wszystko. Grozę budzi jednak to, że temu zdezorientowanemu motłochowi dane jest raz na kilka lat wrzucenie kartki wyborczej w przekonaniu, że wybiera tego "najlepszego". Ten z kolei okazuje się po kilku latach być "gorszym", bo na horyzoncie pojawił się wykreowany przez media nowy "lepszy", mający ponownie zbawić świat. Wybrańcy ci nieustanie zbawiają świat, a tworząc raj na ziemi, gotują piekło jej mieszkańcom.
12 wrzesień 2007

Lech Maziakowski 

  

Archiwum

Wywiad z Gabrielem Janowskim
styczeń 23, 2003
http://www.glos.com.pl/
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
PROTEST
maj 29, 2003
przesłała Elżbieta
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
Ekonomiczni gansterzy nie próżnują
październik 22, 2003
PAP
I po balu !
listopad 8, 2007
Olaf Swolkień
Budżet Krakowa na 2003 roku
grudzień 11, 2002
(SIE) http://www.dziennik.krakow.pl
Gal Anonim
luty 16, 2005
Mirosław Naleziński
Stan upadłości
wrzesień 7, 2003
przesłala Elżbieta
Sfałszowane referendum
czerwiec 23, 2003
przesłała Elżbieta
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Europa, Europa
luty 11, 2006
PAP
Kryzys w Rosji sprzyja Chinom. Ale w jaki sposób?
sierpień 19, 2008
tłumacz
Wina nieumyślna
styczeń 14, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Mały wielki człowiek
luty 16, 2003
Artur Łoboda
Pieśń o duchowych symulantach
kwiecień 3, 2008
Marek Jastrząb
Memorandum CIA w sprawie destabilizacji Wenezueli
grudzień 3, 2007
James Petras
Jak funkcjonują największe gangi (1)
Dla kogo pracuje Marek Belka?

luty 25, 2005
nz
Walka, mus ...
lipiec 22, 2008
Artur Łoboda
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media