ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
więcej ->

 
 

Cała Polska kocha górników



artykuł ze strony http://www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=6585

Tragedia w kopalni "Halemba", choć zaowocowała widowiskiem pełnym hipokryzji i pustych gestów, niesie także nadzieję.

Żałoba narodowa, specjalne dodatki gazet, wystąpienia polityków, pierwsze miejsce w radiowych i telewizyjnych „njusach”, błyskawiczne uruchomienie dodatkowych funduszy dla wdów i sierot po zmarłych, czarne tło witryn największych portali internetowych – takie były reakcje na tragiczną śmierć 23 górników w kopalni „Halemba” w Rudzie Śląskiej.

To wszystko, po pierwsze, może wywoływać niesmak, tak sztuczne i pełne hipokryzji są postawy wielu aktorów wydarzenia. Te same gazety, które nie raz i nie dwa szczuły społeczeństwo na górników jako „uprzywilejowanych, roszczeniowych nierobów”, dziś użalają się nad ciężką górniczą dolą. Ci sami „eksperci”, którzy wielokrotnie wzywali do przywrócenia kopalniom rentowności – oczywiście kosztem likwidacji „przywilejów” zwykłych górników, nie zaś przy pomocy rozpędzenia węglowej mafii ze spółek, zarządów, firm pośredniczących itd. – dziś mają gęby pełne frazesów, że na ludzkim życiu nie można oszczędzać. Ci sami politycy, których czołowe hasła wyborcze postulowały tzw. obniżkę kosztów pracy, dziś mają w oczach łzy, bo z powodu praktycznej realizacji tej chorej ideologii zginęły 23 osoby.

Nagle wszyscy doznali olśnienia. Decydenci dostrzegli, że szwankuje system przestrzegania zasad BHP i jego kontrola przez instytucje powołane w tym celu. Tak jakby wcześniej nie było to oczywiste. Jakby nie ginęli ludzie na budowach czy w halach fabrycznych. Jakby dużej skali patologii nie odnotowały już dawno nawet raporty tak skostniałej instytucji jak Państwowa Inspekcja Pracy. Jakby nie pisały o tym niektóre odważniejsze gazety i ich autorzy nie przekupieni jeszcze przez sektor public relations na usługach firm czy całych branż. Jakby statystyki kopalniane nie odnotowały rosnącej wypadkowości w górnictwie. Ocknęli się też związkowcy – właściwie każda z central zaczęła przekonywać, że już dawno alarmowała w sprawie lekceważenia zasad bezpieczeństwa w kopalniach i szafowania ludzkim życiem. Każda z nich posiada – mówili liderzy – stosy pism, które pozostały bez odpowiedzi. Być może to prawda. Prawdą jest też, że te same związki potrafiły robić zadymy dlatego, że nie podobał im się wiceminister gospodarki, lecz w analogiczny ostry sposób nie nagłośniły, iż w każdej chwili mogą zginąć ludzie, ich koledzy.

Po drugie, tragedia taka jak ta w „Halembie” skłania do szerszej refleksji i pytania zarazem. Czy w Polsce musi dojść do wielkiego nieszczęścia, żeby dostrzeżono oczywiste problemy? Czy musi się zawalić dach hali targowej i żywcem zmiażdżyć wielu ludzi, żeby zwrócono uwagę na oszczędności, brakoróbstwo i korupcję w budownictwie oraz na lekceważenie elementarnych norm w kwestii dbałości o stan techniczny takich obiektów? Czy uczennica molestowana w szkole na oczach całej klasy musi popełnić samobójstwo, żeby do decydentów – i samych rodziców – dotarło wreszcie, że w polskiej oświacie ?le się dzieje? Czy musi zginąć 23 górników, żeby zwrócić uwagę na splot patologii w górnictwie? Wiem, że łatwiej wzywać do rozwiązania problemów niż uczynić to w praktyce, ale niżej podpisany – inaczej niż całe rzesze państwowych biurokratów i zawodowych ekspertów – nie bierze za to sporych pensji.

W tym wszystkim tkwi jednak ziarno nadziei. Śmierć górników i reakcje na nią pokazały, że nie jest z nami jeszcze tak ?le. Okazało się, że po kilkunastu latach neoliberalnej propagandy, która przekonywała wielokrotnie o tym, jak to górnicy mają dobrze, społeczeństwo jednak nie zgłupiało i zdaje sobie sprawę, że praca w kopalni to nie tylko pensja wyższa od przeciętnej, ale także większy wysiłek i większe ryzyko. Ludzie mogą nie mieć dobre zdania o górnictwie jako takim, ale też – poza niewielkim odsetkiem półgłówków – większość z nich ani myśli obwiniać o to zwykłych, dołowych górników. Mimo zmasowanych wysiłków, nie do końca udało się stosowanie zasady „dziel i rząd?”, czyli napuszczanie pielęgniarek na górników, górników na hutników, hutników na nauczycieli, nauczycieli na kolejarzy, itd.

Ofiara „chopów z »Halymby«” poskutkowała jednak czymś jeszcze, dużo ważniejszym. Przywróciła do obiegu publicznego „ludzi pracy”. Tych wszystkich, którzy zarabiają na życie wysiłkiem własnych rąk. Tych, którzy zaprzeczają reklamowym wizjom, jakoby chleb brał się z Tesco, pieniądze z PKO BP, śruby z Castoramy, a ciepło i energia z Vantefalla czy innego STOEN-u. Przywróciła tych, bez których tego wszystkiego po prostu nie byłoby – bo taka jest prawda, niezależnie co roją salonowi panicze i ci, którzy pozwolili im wyprać sobie mózgi.

Oczywiście wiem, że „klasa robotnicza” nie jest taka jak dawniej. Że dziś równie często jak umorusany kombinezon robociarza ma ona śnieżnobiałą koszulę pracownika hurtowni. Ale ona jest. Jest na przekór liberalnym gogusiom, którzy uważają, że poza branżą reklamową, medialną i ubezpieczeniową nic nie jest nam potrzebne, bo wszystko taniej sprowadzimy z Chin. Jest na przekór tej lewicy, która w stołecznych kawiarniach debatuje za pieniądze od Michnika, jakie cierpienia przeżywa w ciemnogrodzkiej Polsce afroamerykański gej i jak się świetnie odnale?li w nowej rzeczywistości Frasyniuk z Bujakiem, nie to co jakiś „frustrat” czy „nieudacznik” Andrzej Gwiazda. Jest też na przekór tej prawicy, która potrzebowała robotników do walki z komuną i potrzebuje ich dzisiaj do „sierpniowych” i „solidarnych” wyborczych wideoklipów, ale w swej głupocie chce np. zlikwidować pierwszomajowe Święto Pracy, bo jej się „?le kojarzy” – a kojarzy oczywiście z „komuną”, nie zaś z ponad stuletnią tradycją walk ruchu robotniczego o to, by takie sytuacje jak ta z „Halemby” się nie zdarzały.

Tragicznie zmarłym górnikom nic nie przywróci życia. Ważne jednak, żeby ich śmierć nie poszła na marne – żeby poprawiła dolę tych, którzy wciąż żyją i pracują, nie tylko we kopalniach. To zapewne będzie dla de facto zamordowanych robotników lepszym zadośćuczynieniem niż medialne i polityczne pustosłowie.

4 grudzień 2006

Remigiusz Okraska 

  

Archiwum

LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
Dlaczego Pan Akko uważa, że powinniśmy ratyfikować konstytucję UE
czerwiec 4, 2005
Gregory Akko
Strach przed własnymi myślami
styczeń 4, 2007
Artur Łoboda
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
OREDZIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ w 10-ta rocznice Powstania Warszawskiego
październik 2, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K.
UA + PL Wybory 07: decydować ma Kryterium Miłości do USA
wrzesień 19, 2007
Marek Głogoczowski
Integracja czy podbój?
kwiecień 19, 2003
przysłał Piotr Letowt-Vorbek
Jak Polak z zagranicy może pomóc Polsce?
lipiec 13, 2005
Artur Łoboda
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
Odezwa do upiększaczy oraz do nieprzemakalnych racjonalizatorów
marzec 8, 2006
Wiesław Sokołowski
Kunsultingowanie
sierpień 30, 2002
Jan
LIST OTWARTY DO BIURA LECHA WAŁĘSY
listopad 22, 2005
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
"Timeo Danae..." Nie wierzę Grekom, chocby nawet dary przynosili w pokorze........
lipiec 19, 2002
Długi Cień Konszachtów Rosyjsko Niemieckich
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ruszają akcje antyunijne
kwiecień 26, 2003
przesłala Elżbieta
Geszefciarze w sutannach i inni
styczeń 14, 2007
Artur Łoboda
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
LIST OTWARTY DO PROKURATURA GENERALNEGO RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
styczeń 21, 2006
Minister Izraela: "Musimy być częścią Unii Europejskiej i NATO"
styczeń 4, 2007
BIBUŁA - pismo
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media