ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
więcej ->

 
 

Wszystko w porządku – to walka o pokój! Artykuł · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 9 sierpnia 2006



Starsi ludzie z pewnością pamiętają pytanie słuchacza Radia Erewań, czy będzie III wojna światowa. Radio odpowiedziało, że skądże znowu – żadnej III wojny światowej z pewnością nie będzie, natomiast rozgorzeje taka walka o pokój, że nie pozostanie kamień na kamieniu. Toteż kiedy w „Najwyższym Czasie!” pozwoliłem sobie przedstawić tło obecnej wojny w Libanie (Z perspektywy „synów Seta”), zaraz pan Przemysław Pawełczyk z Krakowa w dowcipnie zatytułowanym („Syn Seta zrodził Bzdeta”) artykule pryncypialnie mnie skrytykował za podważanie słusznego charakteru sprawiedliwej wojny prowadzonej przez Izrael.

Nic nie pomogło nazwanie Izraela państwem „miłującym pokój”; pan Pawełczyk od razu spenetrował prawdę, że to ironia. Zwracam na to uwagę, by podkreślić spostrzegawczość mego polemisty, a zarazem jednak pokazać, jakie spustoszenie czyni żydofilia w umysłach ludzi nawet spostrzegawczych i inteligentnych.

Pointą mego artykułu było pytanie, czy Izrael rzeczywiście jest bastionem obronnym Zachodu przed naporem agresywnego fundamentalizmu islamskiego, czy też przeciwnie – jest osłabiającą zachodnią cywilizację krwawiącą raną, która nie tylko nikogo przed niczym nie broni, ale w dodatku jest przyczyną odrodzenia się islamskiego fundamentalizmu i jego agresywności. Jak twierdził ksiądz Bronisław Bozowski, nie ma przypadków, są tylko znaki. Czyżby Opatrzność postanowiła wspomóc prawdomównych publicystów? Tak całkiem wykluczyć tego nie można, bo przecież wszystko, co dzieje się na świecie, w jakiś sposób musi być zgodne z wolą Bożą.

Kiedy więc po moim felietonie w Radio Maryja, w którym przypomniałem deklarację pana Izraela Singera sprzed 10 lat, że jeśli Polska nie zadośćuczyni żydowskim roszczeniom, to „będzie upokarzana na arenie międzynarodowej”, runęła na mnie lawina oskarżeń o „antysemityzm”, zaraz rzecznik Światowego Kongresu Żydów oskarżył polski rząd o intencję korzystnego dla Polski preparowania historii w związku z wnioskiem o zmianę nazwy oświęcimskiego obozu. W tej sytuacji nawet mój oskarżyciel i pogromca z Rady Etyki Mediów, pan red. Maciej Iłowiecki, przyznał w telewizyjnym programie „WiO” Krzysztofa Skowrońskiego, że „Światowy Kongres Żydów nie ułatwia mu sytuacji”.

I teraz podobnie. Ledwo mój artykuł kończący się wspomnianym pytaniem zdążył ukazać się w „Najwyższym Czasie!” i wywołać pryncypialną krytykę pana Pawełczyka, kiedy Stany Zjednoczone i Francja wystąpiły z projektem rezolucji, w myśl której bezpieczeństwa Izraela przed Hezbollahem i Hamasem miałyby bronić siły międzynarodowe pod flagą ONZ.

Izrael ochoczo zaaprobował ten projekt rezolucji, bo jużci pap oznacza ona, że od tej pory to ONZ będzie odpowiedzialna za obronę Izraela przed Hezbollahem i Hamasem, przejmując też na siebie, czyli na państwa członkowskie, również niebagatelne koszty tej obrony. Potwierdza to jednak pogląd, że tak naprawdę, to Izrael nikogo ani niczego, a już specjalnie Zachodu przed nikim nie broni. Jest dokładnie odwrotnie. To Zachód ponosi coraz to większe koszty utrzymania Izraela przy życiu, bo jest rzeczą oczywistą, że gospodarka tego państwa nie wytrzymałaby na dłuższą, a nawet krótszą metę ponoszenia kosztów wojny z Hezbollahem w wysokości co najmniej 650 mln szekli dziennie.

Zresztą wcale nie jest takie pewne, czy Izrael naprawdę prowadzi wojnę z Hezbollahem, czy też jednak z Libanem, który ostatnio ośmielił się w wielu dziedzinach z Izraelem konkurować. Gdyby bowiem wojna toczyła się z Hezbollahem, to lotnictwo izraelskie bardziej celowałoby w wyrzutnie złowrogich „katiusz”, niż w mosty, elektrownie i inne elementy libańskiej infrastruktury.

Trudno bowiem uwierzyć, że to właśnie libańskie mosty stanowią największe zagrożenie dla bezpieczeństwa Izraela, albo, że najcelniej strzelają libańskie elektrownie. Co prawda „Gazeta Wyborcza” właśnie doniosła, że zdjęcia z libańskiej wojny, jakie obiegły światowe media, zostały sfałszowane, więc być może żadnej wojny w Libanie w ogóle nie ma i to tylko wymysł ohydnych antysemitników, no ale skoro USA i Francja zaprojektowały rezolucję, a do Libanu fatygowała się nawet Kondoliza, to może coś tam się jednak dzieje?

Czy przejęcie ciężaru obrony Izraela przez siły międzynarodowe pod flagą ONZ doprowadzi do pokoju na Bliskim Wschodzie? To wcale nie jest pewne, bo wtedy Izrael, zabezpieczony przed ewentualnym odwetem ze strony Hezbollahu, czy Hamasu będzie mógł spokojnie uderzyć na Iran, kontynuując w ten sposób strategię rozbijania i likwidowania państw, które ewentualnie mogłyby w przyszłości stanąć na drodze koncepcji „wielkiego Izraela”.

Nie jest to, ma się rozumieć, żadne rozszerzanie wojny, tylko walka o pokój, jaką uprawiają wszystkie miłujące pokój państwa, ze Związkiem Radzieckim na czele. Nie jest to zresztą podobieństwo jedyne, bo podobna jest również argumentacja używana dla uzasadnienia tej ze wszech miar pokojowej operacji. Oto w dzienniku „Dziennik” z 8 sierpnia czytamy „analizę” Gwidona Sormana „Ta wojna jest konieczna”.

Autor stwierdza, że „obywatele państw arabskich wcale nie uważają za oczywistą wyjątkowość losów Izraela na jaką składają się Holocaust (...). Jedyną racją Izraela jest zatem zasiedzenie wywalczone za pomocą przeważającej siły. (...) Państwo żydowskie trzyma się dzięki pomocy logistycznej i dyplomatycznej Stanów Zjednoczonych, a także dlatego, że państwa arabskie starają się nie posunąć za daleko, by nie wywołać zemsty Amerykanów”, ale pap paradoksalnie pap i on w końcu uważa Izrael jednak za „wysuniętą placówkę zachodniej cywilizacji w świecie islamskim”.

Użył też ciekawego argumentu, że ekscytując nienawiść do Izraela przywódcy islamscy odwracają uwagę swoich narodów od wewnętrznych ich problemów. Przypomina to do złudzenia retorykę sowiecką: pierwsze na świecie „państwo robotników i chłopów” jest z natury rzeczy wyjątkowych zjawiskiem w historii, ale imperialiści nie chcą przyjąć tego do wiadomości i mobilizując opinię swoich krajów przeciwko Związkowi Sowieckiemu, odwracają uwagę od walki klasowej, która jest prawdziwym problemem.

Oto ilustracja pułapek, w jakie wpada publicystyka nazbyt zaangażowana w jedynie słuszną sprawę, o ile takie w ogóle istnieją. Wydaje się jednak, że żaden reżim, demokratyczny również, nie może wytrzymać bez tematów tabu. Różnica jest taka, że kiedyś próbowano zmusić nas do wierzenia w jedne bajki, a teraz – w inne.

11 sierpień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Nauczyciel to nie zawod!
listopad 25, 2006
mik4
2009.01.25. Serwis wiadomości bez cenzury
styczeń 25, 2009
tłumacz
OECD: transformacja bliska końca, konieczne reformy
lipiec 12, 2002
PAP
Radiowozy dla strażników
październik 27, 2004
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zamiast Wigilijnej Gwiazdki.
grudzień 22, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
Powrót do ?ródeł rozumu
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Szantaż, gro?by bezprawne ...
grudzień 1, 2003
Walka o prawdę, prawo i sprawiedliwość - cd
styczeń 10, 2007
ppłk rez. Edward Makowiecki
Pilnie potrzebna powszechna edukacja obywatelska
kwiecień 20, 2005
Leszek Skonka
Cel Postępowego Upaństwawiania Banków w USA?
październik 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Krzywdy wyrządzone Czechom przez Polskę
kwiecień 17, 2005
czechofil
U.E.,czyli BLISKIE SPOTKANIE RĘKI Z NOCNIKIEM
kwiecień 28, 2008
Marek Jastrząb
Analny śpiewak
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
"Wotum nieufności" wobec MON
sierpień 2, 2002
PAP
Co się stało z prezydentem?
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
Zadanie specjalne wykonam
lipiec 31, 2004
Jakub Sakowicz
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media