|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 |
|
| |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas |
|
| Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW ! |
|
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,
chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
więcej -> |
|
Modlitwa o deszcz
|
|

Długi weekend jaki nam przypadł na początek maja mimo kiepskiej pogody i jeszcze bardziej kiepskiego programu w TV ruszył nasze sumienia i nakazał ruszyć swoje cztery litery i wyjść na spotkanie z przyrodą, na bliższy z nią kontakt.
O sporym turystycznym ruchu w trakcie tych wolnych od wszelakich zajęć zawodowych świadczyć mogą smutne statystyki kolizji i wypadków. Ponad 100 zabitych w 95 wypadkach. Ponad 1,4 tysiąca rannych a na dodatek 3,6 tysiąca to pijani kierowcy!
Na polskich drogach: alkohol, krew i śmierć! A w przyrodzie - susza.
Nie dość, że kwiecień i początek maja był zimny, to na dodatek towarzyszące wiatry doszczętnie wysuszyły resztki wilgoci. Aż strach chodzić po leśnej ściółce, ta pod stopami strzela niczym sylwestrowe fajerwerki.
Najlepsze majowe kwiaty mojej żony (moje również) konwalie mają jeszcze chwilę aby się rozwinąć w pełni, czy jednak im się tak sztuka uda? Skoro tak wielka susza powoduje, iż te pierwsze (wcześniacy?) jakim się udało wyjrzeć z opakunku liści wyglądają raczej żałośnie, że aż żal gardło ściska.
Te przepiękne dzwoneczki konwalii miast wesoło spoglądać na słońce zwiesiły tylko główki kwiatostanu demonstrując w ten sposób swoją uległość wobec bezwzględnej natury, która raczy w tym okresie niszczycielską suszą.
Ta przecudna majowa perfumeria ( tak nazywa zapach konwalii moja przyjaciółka małżonka) zawieszona jest na wiotkich (od suszy) łodyżkach: zdawać się może iż oparcie znajdują tylko w kielichach jeszcze nie rozwiniętych zielonych liści.
Jeśli w najbliższych dniach nie spadnie deszcz może być kiepsko dla całej naszej przyrody. Kiepsko dla rolników, którzy wypatrują najmniejszej chmurki w nadziei, że ta choć odrobinę uroni zbawiennej wody. Niestety, ciągle sucho. Prognozy, kto w nie dziś wierzy?
...
Tu i ówdzie odbywają się msze z intencją modlitwy o deszcz. Czyżby zbyt słaba wiara wiernych, a może za mała u kapłanów- pośredników Pana Boga?
W nadziei na poprawę pogody, czyli oczekiwania na majowy ciepły deszcz, z ciekawości - jak bardzo tego pragną inni - udałem się i ja na mszę w tej intencji. Kościół spory Ludzi też sporo. Młody ksiądz sprawnie prowadził mszę. Jeszcze przed rozdaniem „ciała” Chrystusa w głośnikach było słychać sygnał nadchodzącej wiadomości na telefon komórkowy. Czyj? Ja (na wszelki wypadek) zawsze wyłączam swoją komórkę w miejscach, gdzie nie przystoi aby d?więk dzwonka w telefonie rozpraszał innych.
Jak się miało chwilę pó?niej okazać akurat ten telefon z włączoną opcją „milczy” był księdza.
Otóż, ten nie bacząc na nic przyśpieszył ceremoniał i msza popołudniowa skończyła się nieco wcześniej, a sam pośrednik Boga ledwo co wyszedł z plebanii sięgnął pod sutannę i wyjął nie?le wypasioną komórkę, to była motorola. Chwilę rozmawiał. Na jego twarzy pojawiła się bliżej nieokreślona ekscytacja. Rozmowę skończył wyra?nym – no to pa...
Nie zwracający na nic uwagi wierni, rozeszli się. Już miałem zamiar i ja opuścić pobliże uświęconego miejsca, kiedy z plebanii wyszedł kogoś mi przypominający młody człowiek.
A! – to ksiądz, który chwilę wcześniej celebrował mszę. Ubrany był prawie nie do poznania. Widać ma facet, ups – ksiądz, gust. Na jedwabną zielonkawego koloru koszulę zarzuconą miał gustowną marynarkę, też z jedwabiu. Spodnie, pierwsza klasa, pod kolor marynarki; skórzany ciemno brązowy pasek ze złotą klamrą i do tego solidne skórzane buty. Wszystko firmowe. Na pierwszy rzut oka wyceniłem, że miał na sobie ciuchy za ok. trzy może nawet cztery tysiące. No nie?le, pomyślałem.
Już po chwili ten dobrze ubrany przystojny młodzieniec zniknął w środku... jeszcze lepiej niż komórka wypasionej bryki, marka - nieistotne. Samochód odjechał szybko ale bez zbędnych pisków. Brama garażu na plebani zamknęła się automatycznie. Również odjechałem. Na pierwszych światłach stałem tuż za wypasionym autem eleganta księdza. Widocznie jechaliśmy w tym samym kierunku. Ja wracałem do swojej miejscowości. A on?- bóg jeden raczy wiedzieć, no i oczywista on sam, ksiądz.
Ruch spory. Mieszało się to wszystko jak w kalejdoskopie: jednych wyprzedzałem inni wyprzedzali mnie, niektórzy nawet na trzeciego! Mijałem sporą kawalkadę rozmaitych aut. Na rondzie rozjeżdżały się w cztery świata strony. Po ujechaniu około osiemdziesięciu kilometrów, na parkingu koło eleganckiego zajazdu znajdującego się nieco na uboczu głównej trasy, ujrzałem samochód wspomnianego księdza. Po chwili ujrzałem i jego samego. Wpadł w objęcia jakiejś dziewczyny. To na pewno nie była siostra, ani żadna inna krewna. Hmm, no fajnie - całe szczęście, że choć ten hetero - pomyślałem i popędziłem w swoją stronę.
Teraz już wiem dlaczego ciągle nie pada. Wierni może modlą się i gorliwie, a nawet na pewno, bo jaki mieli by interes aby nie? A pan ksiądz? No cóż skoro mało gorliwie modli się ksiądz, to zwróćmy się z prośbą o modlitwę, o deszcz, niech pomodli się rząd. On (rząd) tyle może i taki rozmodlony był na początku
7 maja 2007r. |
|
7 maj 2007
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
"Irakische banditen"
maj 20, 2004
PAP
|
Polacy chcą rozszerzenia kompetencji RPP
lipiec 25, 2002
PAP
|
Wiedza aprioryczna
sierpień 31, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Świąteczna choinka
grudzień 24, 2002
|
Profesjonalizm
czerwiec 6, 2005
Artur Łoboda
|
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
|
Apel PiS : "internet bez VAT"
marzec 5, 2004
PAP
|
Profesor Zybertowicz nie chce milczec
wrzesień 14, 2007
..
|
"Chrześcijańska" etyka złodziejska
grudzień 29, 2008
onet
|
Finis Poloniae?
listopad 8, 2007
Remigiusz Okraska
|
Prasa finansowa i emisje akcji | Jaka wiarygodność?
czerwiec 15, 2005
Andrzej Sielecki
|
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
|
Austriacy zainteresowani Krakowem
listopad 17, 2007
www.krakow.pl
|
Sarkozy popiera budowę Muzeum Historii Żydów Polskich
luty 19, 2008
PAP
|
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
|
Morderstwo Kennedy'ego w świetle propagandy rzeczywistych zabójców-podwójne dno skandalu
luty 7, 2008
Dawid Jakubowski
|
MF będzie sprzedawało obligacje danej serii do wartości 20 mld zł
listopad 28, 2002
PAP
|
Lech Walesa
maj 15, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Dwa cmentarze
lipiec 27, 2004
Wiesław Jacek Jastalski
|
Wedle polityków "jest już sposób na lichwę"
luty 8, 2006
Monika Krześniak
|
więcej -> |
|