|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID |
|
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.
„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. |
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| Nastąpił globalny zamach stanu |
|
| Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. |
|
| Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji |
|
| O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
więcej -> |
|
Pozorny spokój
|
|
POZORNY SPOKÓJ
Strajki i protesty zrozpaczonych ludzi to już codzienność w dzisiejszej Polsce.
Od referendum unijnego minęły już trzy miesiące. Opadły emocje z obu stron - eurosceptycy jakby pogodzili się z losem, że Polska będzie od 1 maja przyszłego roku w Unii Europejskiej. Euroentuzjaści zaś, zaspokojeni w swej próżności uważają, że wszystko idzie dobrze. Skoro wejdziemy do Unii, to większość problemów rozwiąże się sama. Ale to złudny, pozorny spokój. Lada chwila może nastąpić wybuch niepokojów społecznych na skalę dawno niespotykaną w tej części Europy. Sytuacja społeczno-gospodarcza stale się bowiem pogarsza i nie widać z niej dróg wyjścia. W związku z tym - coś stać się musi.
O tym, że spokój jest pozorny, świadczą podstawowe wska?niki gospodarcze, w tym najważniejszy w obecnej sytuacji: stopa bezrobocia. Od lat utrzymuje się ona na bardzo wysokim poziomie, pogłębiając biedę i frustrację rzesz ludzi, którzy pozbawieni są możliwości zaspokajania elementarnych potrzeb.
Mają oni przecież rodziny, w tym dzieci, które dorastają w atmosferze rozdwojenia ja?ni: z jednej strony świat kolorowych reklam, wabiących coraz bardziej wyszukanym wachlarzem dóbr i usług, z drugiej zaś - walka o codzienny byt, sprowadzona do problemu jakiegokolwiek śniadania czy obiadu. Długo tak być nie może, przecież w ten sposób świat tradycyjnych wartości roztrzaskuje się z hukiem. Jak można mówić: nie kradnij, czy nie zabijaj, jeśli ci, którzy tak właśnie postępują, mają wszystko i w dodatku cieszą się społecznym prestiżem? To świat nie tylko tradycyjnych gangsterów, to przecież świat także polityków, czy w ogóle samozwańczych wprawdzie, ale elit. Ich przedstawicieli znamy z telewizji i kolorowych okładek magazynów.
Brak programów
Dziś trudno odróżnić partie i organizacje polityczne po głoszonych przez nie programach. Wyborcy identyfikują je przede wszystkim po sylwetkach liderów, czasami w wyniku stosowania kryteriów ideowych. Ale programy? Chyba żądamy zbyt dużo. A to przede wszystkim powinno przyciągać wyborców: kto jakie ma pomysły rozwiązywania problemów - tych długofalowych i dora?nych.
Dziś partie nie dzielą się na te, które wiedzą co i jak należy zrobić w kraju, jaką obrać politykę międzynarodową i jakich trzymać się sojuszy. Postkomuniści wprowadzali Polskę do NATO i do UE, co jest przecież ideowym i programowym absurdem. A jednak...
Konia z rzędem temu, kto wie, czym się różnią koncepcje braci Kaczyńskich od koncepcji Olechowskiego czy Giertycha, jeśli chodzi o walkę z bezrobociem. Trudno też mówić o identyfikowanych różnicach poszczególnych partii w zakresie modelu wychowania i oświaty. A to znaczy, że jesteśmy poddawani działaniu bardzo podobnych sił politycznych, przybierających jedynie różne barwy i stosujących różną retorykę. Gdyby tak zamieniać je codziennie miejscami, to poszczególny wyborca mógłby tego nawet nie zauważyć, bo nie odczułby żadnej różnicy. Czy tak być musi?
Praca od podstaw
Powyższe stwierdzenia to nie są czcze narzekania, to po prostu diagnoza. Od czegoś przecież trzeba zacząć. We wszystkich krajach, opisywanych jako "parlamentarne demokracje" (szczególnie w tych, w których wykształcił się układ dwubiegunowy, jak np. w USA, Niemczech czy Wielkiej Brytanii) od dawna już w kampaniach wyborczych nie decydują programowe różnice partii politycznych, lecz wygląd lidera (liderów), błyskotliwość kampanii i inne cechy drugorzędne. Wiadomo też, że po rządach jednej partii (jedno- lub dwukadencyjnych) przyjść muszą rządy dotychczasowej opozycji. A za jakiś czas - nastąpi znów "zmiana" i rządzący przejdą do opozycji, dając od siebie odetchnąć wyborcom.
Jest to system jałowy i do niczego nie prowadzący. Potrzeba jest zatem praca ideowa od podstaw. Są bowiem podstawowe różnice między lud?mi, które powinny też decydować w świecie polityki. Jedni są przecież w naturalny sposób uczciwi, inni zaś rozumieją to pojęcie "inaczej", czyli - zgodnie z zasadami politycznej poprawności, są "uczciwi inaczej". Jedni są tradycyjni i cenią sobie dotychczasowy porządek (lub choćby jego wyobrażenie), inni zaś stale dążą do zmian i "ulepszania" tego, co zmienić się nie da, co należy całkiem odrzucić.
Aby przywrócić świat podstawowych wartości, nie wystarczy stale narzekać i wycofywać się w domowe zacisze, nic to bowiem nie da. Prędzej czy pó?niej do naszych domów zajrzy przecież "postęp" i uzna, że jesteśmy hamulcem zmian. A wtedy za pó?no będzie na ratunek.
To my musimy być ofensywni, nawet agresywni. Zamiast dawać sobie narzucać pseudowartości (takie, jak ?le pojęta "tolerancja", "demokracja", "prawa człowieka", "ochrona praw mniejszości" itp.) musimy bronić swego świata i jego pojęć wszędzie tam, gdzie pojawiają się zagrożenia. Czyli - wszędzie. Nie ma bowiem (i to już od dawna) takich miejsc, w których moglibyśmy być i pozostać "u siebie". Przecież Wielki Brat uzurpuje sobie prawo do kontrolowania nie tylko zewnętrznych przejawów naszego życia. Coraz częściej i coraz bardziej brutalnie wchodzi w nasze dusze, narzuca nam pojęcia w gruncie rzeczy obce i szkodliwe, ingeruje we wszystko, włącznie ze sferą intymną.
Dwa światy
Tak być nie musi. To, że daliśmy się zakrzyczeć i stłamsić, nie oznacza, że już nic nie można zrobić. Po pierwsze - należy się temu wszędzie przeciwstawiać. Wszędzie tam, gdzie uznamy, że tracimy coś własnego, cennego, naszego. Nie bójmy się fałszywej propagandy postępu i jej fałszywych proroków. Nie unikajmy "tego" świata, ale wystarczy, że nawet w nim pozostaniemy sobą. Nasz przykład może pociągnąć innych, bo przecież nie jesteśmy sami. Razem zaś jest ra?niej i szybciej przyjdzie możliwość "kontrrewolucji" i przywracanie normalności.
Nie możemy przecież dopuścić do tego, że kolejne zmiany przerodzą się w proces kontrolowany, w którym siły ustanowione staną znowu na ich czele ze szczytnymi hasłami na ustach, ale tylko po to, aby wszystko wróciło za jakiś czas do "normy". Należy więc wymuszać na instytucjach do tego powołanych, aby służyły dobru wspólnemu. Czymże bowiem jest dziś oświata, jeśli rozdzielona została od wychowania? A jeśli wychowanie, to jakie i kto ma je realizować?
W tej części Europy borykamy się ze spuścizną komunizmu, której nie można sprowadzić tylko do zbrodniczej ideologii. Ta spuścizna - to przede wszystkim ludzie. To oni kierują prawie całym naszym życiem, są wszędzie i narzucają nam to, co wynieśli ze swego środowiska. W dodatku uważają, że jest to dobre i sprawdzone oraz że są świetnie przygotowani do pełnionej przez siebie roli. W istocie jest to zaraza, niszcząca podwaliny zdrowego życia społecznego i narodowego. Relatywizm moralny, pazerność, fałsz i obłuda propagandowa - to nie jest nasz świat.
Być mądrym po szkodzie
Jeśli dojdzie do wybuchu, to może on być skierowany nie we właściwą stronę. Nie chodzi bowiem o to, aby strajkujący, zdesperowani ludzie dora?nie wywalczyli dla siebie kawałek chleba,jakieś "przywileje" kosztem innych, nie mniej skrzywdzonych. Chodzi o to, aby wreszcie w naszym kraju zapanowała normalność, aby prawo nie było pustym pojęciem, aby sprawiedliwość nie była pustym hasłem z afiszy i plakatów wyborczych.
Dziś jest tak, że za podrobienie legitymacji szkolnej przez ucznia (w celu skorzystania z ulgowej jazdy pociągiem do rodziny) można iść do więzienia, ale za wyłudzenia czy kradzież milionów złotych można odpowiadać z wolnej stopy, mając szansę zacierania śladów i mataczenia. Partia polityczna, aktualnie sprawująca władzę, musi za to ponieść konsekwencje nie tylko polityczne, w postaci przegranych wyborów. Musi być podjęty krok dalszy - rozliczenie i ukaranie wszystkich winnych tego stanu rzeczy. Czyli: ukarani mają być nie tylko bezpośredni sprawcy czynów kryminalnych, ale też ich mocodawcy I pomocnicy a także nieuczciwi funkcjonariusze wymiaru sprawiedliwości, którzy tak manipulują prawem, że z rzeczy oczywistych robi się pomroczność jasna
Pamiętajmy, co stało się z "Solidarnością" i jakie interesy załatwiali jej "doradcy" (samozwańczy i niekompetentni) jej kosztem i pod jej szyldem - na jej koszt. I co dziś mówią ówcześni uczestnicy tamtych wydarzeń, zwożeni do Stoczni Gdańskiej rządowymi samolotami. I gdzie dziś są ludzie, którzy budowali ten ogromny ruch społeczny, co mają do powiedzenia a gdzie są "autorytety". Dla ułatwienia podpowiadam: piją wódkę z Urbanem i Kiszczakiem, śmiejąc się z nas oraz naszej głupoty.
** ** **
Warto być mądrym po szkodzie i drugi raz nie dać się na to nabrać. Od tego przecież zależy nasz dalszy byt. Jeśli już mamy o coś walczyć, to miejmy na uwadze nasze własne interesy i sprawy. Idzie wielki konflikt, którego nie możemy zamienić w sztuczny spektakl, odgrywany zgodnie z narzuconym nam scenariuszem. Bo jeśli tak miałoby to wyglądać, to lepiej nic nie robić. Warto więc przygotowywać się do niego zawczasu i wiedzieć, komu możemy i chcemy zaufać, a kogo należy przegonić na właściwą stronę.
|
|
9 wrzesień 2003
|
|
Jacek Zieliński
|
|
|
|
TEZY do dyskusji w ramach Programu "Polska 2005" ? komentarz 1
lipiec 18, 2005
J.Ś.
|
Ziemia czy ziemia?
lipiec 30, 2005
Mirnal
|
„Bez Udziału Hamas’u Nie Będzie Pokoju w Palestynie”
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przynieście nam głowy zdrajców
wrzesień 12, 2004
|
Biblijny Raj
październik 27, 2006
mik4
|
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
|
utworzenie Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej w Izraelu
styczeń 16, 2007
INTERIA.PL/PAP
|
Niezależne Obchody 25 -tej Rocznicy Strajków na Dolnym Śląsku
sierpień 8, 2005
Dr Leszek Skonka
|
8 MARCA
marzec 8, 2006
zaprasza.net
|
Pięć minut przed Żydami
marzec 7, 2008
Artur Łoboda
|
Petycja namaszczona talmudem
sierpień 25, 2006
bibula.com/xah
|
Perpetuum mobile
listopad 25, 2003
http://kumor.net
|
Piłka kopana, czyli hat-trick Ebi Smolarka
październik 14, 2007
Marek Olżyński
|
Miłuj geja swego
lipiec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
|
2006 - rok lepszego zła
styczeń 8, 2007
Olaf Swolkień
|
Papież nie jest mile widziany w Jerozolimie
marzec 16, 2009
Izrael Szamir
|
Czy takie traktowanie jest zgodne z obowiązującym Prawem ???? RP.
lipiec 4, 2004
Poniżony pracownik!!!!!
|
Kongres Polski Suwerennej żyje!
grudzień 24, 2008
Paweł Ziemiński
|
Kołodko chce, by Polska weszła do strefy euro w 2006 roku
lipiec 27, 2002
PAP
|
więcej -> |
|