|
Podróż po starym lądzie (3)
|
|
Trzydzieści lat temu podróżując przez Niemcy wysnułem następujący wniosek:
jeżeli kiedykolwiek w Niemczech odrodzi się nazizm to na pewno w w "socjalistycznej" - wschodniej części.
Obrazoburcze - jak na te czasy wnioski wypływały z wsłuchania się - w akcent tych landów. O ile na zachodzie Niemiec słyszało się francuską miękkość i anglosaski tumiwisizm, o tyle w rosyjskiej strefie wpływów słychać było pruski dryl i powojenne poczucie krzywd.
Centrum Berlina stanowi na powrót Brama Brandenburska - współczesny symbol niemieckiego militaryzmu.
Od zachodu wiedzie Aleja Bismarcka - przechodzącą w Aleję 17 czerwca a od wschodu Aleja Karola Marxa.
Myślący Polak zada sobie w 2008 roku pytanie:
Jak to się dzieje, że do dziś dnia w Niemczech istnieje tak dużo symboli człowieka, uznanego za symbol znienawidzonego komunizmu.
Czyżby Niemcy byli zbrodniczy i zacofani?
Otóż prace Marxa są do dziś dnia kanonem na najbardziej renomowanych uczelniach ekonomicznych świata. A przypisywanie mu zbrodni tych - którzy się na niego powoływali, jest takim samym absurdem - jak obwinianie Chrystusa za zbrodnie tych - którzy z krzyżem w ręku mordowali miliony pogan i innowierców.
Jako bogaty i inteligentny naród - Niemcy wiedzą - jakie tradycje kultywować.
To - między innymi - dzięki naukom Marxa sięgnęli obecnego poziomu ekonomicznego.
Od lat słyszę naiwne pytanie:
Jak to się dzieje, że za taką samą pracę - w Polsce płaci się grosze a na Zachodzie w miarę przyzwoite pieniądze.
Pytanie dziecinne i dziecinnie prosta jest odpowied?. (Albowiem uczono nas tego w szkołach).
Dzieje się tak - za sprawą posiadanego kapitału.
W kraju - który posiada duży kapitał, wartość pracy jest znacznie wyższa, niż tam - gdzie kapitału brakuje.
Karol Marx jest autorem powiedzenia, które zmroziło sprzedawców marzeń, że "religia to opium dla mas".
Uderzyło bowiem w fundamenty geszeftu.
Ale wychowany w protestanckich Niemczech - Marx, nie pojął najważniejszej wiedzy.
W protestantyzmie pastor jest w jakimś sensie urzędnikiem miejskim - opłacanym przez wiernych.
Natomiast w Katolicyzmie, którego Marx zapewne nie zgłębił, ksiądz jest "reprezentantem Boga".
A co za tym idzie ma wszelkie "boskie prawa" - w tym prawo do bezkarności ....
Lecz przede wszystkim "prawo" do posiadania kapitału dającego siłę i władzę.
Kiedy po 1989 roku rozpoczęto likwidację Państwa Polskiego - ruszono z pracami nad pozbawieniem Polaków jakiegokolwiek kapitału.
Do dziś dnia szumowiny z Platformy Obywatelskiej parają się wyprzedawaniem resztek polskiego Majątku Narodowego.
A kiedy stracimy wszystko i zadłużymy się na stulecia - będziemy modelowym przykładem niewolników trzeciego tysiąclecia.
Jest jednak w Polsce ktoś - kto nie traci kapitału w wręcz powiększa go nieustannie.
To Kościół Katolicki, którego majątek powiększył się nie tylko o mienie zarekwirowane przez komunę, ale podwoił - w skutek lewizn i machloi czynionych wspólnie z politykami.
Jeszcze za czasów komuny Kościół był właścicielem (zależnie od ?ródła danych) 40-70 procent nieruchomości w centrum Krakowa.
A dziś znacznie powiększył stan posiadania.
I niechby sobie to wszystko miał - gdyby służyło narodowi.....
Problem w tym, że swój potencjał ekonomiczny wykorzystuje przeciwko Polakom.
Rzekoma "służba Bogu" to w rzeczywistości usypianie społeczeństwa i odwracanie uwagi od dróg naprawy Państwa.
Bo to gwarantuje status quo posiadanej władzy.
I tak jest od stuleci.
Gdyby Karol Marx - którego nazywa się dziś nawet "szatanem" - poznał Katolicyzm, to wysnułby wniosek, że jest to największy żydowski geszeft - prowadzący do zniewolenia - nie tylko ekonomicznego, ale przede wszystkim umysłowego.
Należy uczyć się od mądrzejszych i bogatszych.
Narody Europy Zachodniej wieki temu zdecydowały, że przestaną oddawać swój kapitał - sprzedawcom złudzeń - w sukienkach.
Z tego względu ich status materialny jest dziś przedmiotem marzeń wielu Polaków.
Polaków chce się natomiast zrobić "obrońcami wartości chrześcijańskich", których nie wyznaje żaden człowiek na Ziemi.... a na pewno nie głosiciele tych idei.
Zrozumiała staje się również rzekoma walka Kościoła o "każde życie poczęte".
Chodzi o to - by zrodziło się jak najwięcej pomyleńców - bo nim najłatwiej manipulować.
Kościół ma w tym dziele szesnastowieczną tradycję.
Piszę to w dniu 3 maja, który obchodzony jest jako Święto masońskiej reformy Polski. Próby upodmiotowienia społeczeństwa i ratunku państwowości polskiej.
Żydowską metodą - rocznica ta została przemianowana w święto "Matki Boskiej - Królowej Polski".
Oczywiści nikt nie odczyta, prawdziwego sensu tego święta. A więc "matki żydowskiej - strażniczki wielkiego geszeftu".
Bo przecież nikt nie zaprzeczy, że Maria była żydówką a wedle żydowskiego prawa jej syn był żydem. Choćby ojcem był nawet kosmita.
Skąd się bierze we mnie ta ironia?
Jak co roku - polityczna hołota przybędzie na Wawel. Neofici i ateiści wezmą udział w mszy, by pó?niej przed pomnikiem Żołnierza Polskiego wypowiedzieć zdradzieckie słowa o "służebności Polaków wobec Unii Europejskiej".
Każdy służy swojemu panu.
Księża złotemu cielcu....
Politycy mocodawcom z Unii Europejskiej.
A komu ja służę?
Uczciwości i rozumowi!
|
|
3 maj 2008
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Wprowadzenie M.G. do rozdziału 3 książki Izraela Szamira "PaRDeS - studium Kabały"
luty 9, 2006
Israel Adam Shamir
|
Nostra Aetate
październik 6, 2006
E. Michael Jones
|
Jeszcze raz o homoseksualistach!
czerwiec 2, 2008
mik
|
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
maj 28, 2008
Marek Jastrząb
|
Niepewne Zalozenia Strategii Bush’a w Iraku
grudzień 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Włosi częściej czeszą swoje włochy
lipiec 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
|
Trudne pytania do entuzjastow UE
lipiec 22, 2008
Goska
|
APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
|
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
|
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
|
"NIE POKÓJ WAM PRZYNOSZĘ ALE MIECZ"
listopad 13, 2003
Marek Głogoczowski
|
"Ten sędzia nie ma zasad"
styczeń 24, 2003
http://www.se.com.pl/
|
Nie dałem łapówki "Szaremu"
kwiecień 3, 2006
Marek Stefan Szmidt
|
Jankowski: Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny o ropę
luty 19, 2008
Zbigniew Jankowski
|
Kwaśniewski, Miller i Kurczuk przed Trybunał Stanu?
maj 30, 2004
|
KRYZYS GLOBALNY I ROSJA
styczeń 18, 2008
Michaił Chazin
|
100 tysięcy zł czeka na Ciebie
listopad 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Episkopat zaniepokojony brakiem Boga w europejskiej konstytucji
luty 7, 2003
IAR
|
22 lipiec
lipiec 23, 2003
Piotr Szubarczyk
|
więcej -> |
|