ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Konferencja prasowa Krzysztofa Wyszkowskiego


A. Zapowiedz tematyczna

Tak, grupa ludzi z „S” powołała ten komitet i zaprosiła mnie do udziału, wiec z satysfakcja się zgodziłem. Niestety, oficjalne wladze „S” zareagowaly na mój udzial wrogo i odmówiły zgody na organizacje dzisiejszej konferencji prasowej w siedzibie „S”. W. ma dlugie rece. O godz. 14 robimy wiec konferencje w kawiarni naprzeciw siedziby „S”.

Ja będę mowil m.in. o:

1. Sprawa rzekomych agentów wskazanych przez SB. Aby ukryć 100 tys. prawdziwych agentów, których efekty pracy były widoczne dla wszystkich działaczy ruchu niepodległościowego, SB tworzyła „kombinacje operacyjne” na rzecz oczerniania o agenturalność ludzi uczciwych. Ci niewinni ludzie żyli i często nadal żyją z piętnem podejrzeń, a czasem jawnie okazywanej im pogardy. Nie wszyscy mogą uzyskać status pokrzywdzonego, ponieważ ich teczki SB zniszczyła, jako dowody kryminalnych prowokacji.

2. Sprawa ludzi pokrzywdzonych przez donosicieli. Po wojnie donosiciele byli ścigani i karani z urzędu. Obecnie są oni podmiotem troskliwej obrony przez front antylustracyjny, jako rzekomo „złamane” ofiary SB. Ludzie tego frontu sami przyznają jednak, że wśród donosicieli byli ludzie: „/…/ „chytrzy", którzy myśleli, że coś uzyskają, np. przy budowie kościoła, w zamian za byle jakie materiały. Zgorzkniali i wściekli na biskupa, przekupieni, którzy się połakomili na wkładkę paszportową, paszport albo korzyści materialne. I jeszcze te postacie trudne do pojęcia, ludzie, którzy z pasją szpiegowali środowiska kościelne. Pozostały po nich pękate tomy donosów pisanych... (ks. Boniecki w TP 10/06)”.

3. Sprawa założonych przez agentów SB organizacji i pism podziemnych.

4. Sprawa antylustracyjnego nastawienia mediów. Dlaczego jest możliwe, że w Gazecie Wyborczej Antoni Pawlak pisze wrogo o lustracji, a przemilcza się fakt, że pracuje u Myszka?

5. Dlaczego dziennikarze udają że nic nie wiedzą o agentach w Trójmieście? Dlaczego np. Dziennik Bałtycki nie ujawnia powiązań Edwina Myszka z gangiem samochodowym i Kurią gdańską? Dlaczego nikogo nie obchodzą agenturalne ?ródła afery Stella Maris?

6. Sprawa agentów wśród dziennikarzy. Dlaczego nic nie robicie, żeby uwolnić się od zdrajców? Kogo się boicie?


B. Pytania do Pana Krzysztofa Wyszkowskiego:

1. Pomorski Społeczny Komitet Lustracyjny jest kolejną inicjatywą oddolną, której głównym celem jest ujawnienie agentury oraz pokazanie tego czym była PRL. Każe to postawić pytanie o to jak mocne są obecnie pozostałości systemu totalitarnego w Polsce i gdzie są najbardziej widoczne.

- Obecność, a nawet dominacja postkomunistów, dotyczy dużej części układu zbudowanego po „okrągłym stole”. Nas szczególnie interesują te sfery lokalne, które kontrolują ludzie dawnej SB, takie jak niektóre media, urzędy czy firmy. Zbliżają się wybory samorządowe, a więc jest naturalne, że będziemy przyglądali się obecności agentury SB również na tym polu.

2. O ile poprzedni prezes Instytutu Pamięci Narodowej, prof. Leon Kieres, bardziej zajmował się chowaniem teczek niż ujawnianiem prawdy, to obecny szef Instytutu, Janusz Kurtyka z aprobatą odnosi się do inicjatyw oddolnych zmierzających do odkrywania najmroczniejszych kart PRL. Jak była reakcja IPN na powstanie komitetu? Czy wasze prace będą w jakiś sposób konsultowane z Instytutem?

- Bez istnienia IPN nie podjęlibyśmy naszej działalności, a więc chcemy z nim współpracować i cieszymy się, że prezes Kurtyka życzliwie powitał naszą inicjatywę.

3. Komitet stawia sobie za cel „odzyskanie pełnej suwerenności i oczyszczenie życia publicznego z pozostałości totalitarnego systemu komunistycznego”. Jak
macie zamiar to zrobić?

- Wyłącznie przez jawność życia publicznego. Obecnie nadal dominuje koalicja antylustracyjna, która strzeże interesów tych ludzi, którzy swą pozycję zbudowali dzięki powiązaniom z PZPR i SB. To oznacza dominację układów, na ogół nielegalnych, krępujących życie społeczne i ekonomiczne. Ujawnianie esbeckich fundamentów tego układu może być silnym impulsem na rzecz suwerenności.

4. Podaliście Państwo na konferencji wiele pseudonimów Tajnych Współpracowników, którzy pozostają dzisiaj anonimowi dzięki obowiązującej wciąż ustawie lustracyjnej. Czy nie jest to jeden z licznych dowodów na tkwienie przez cały czas w PRL-bis?

- W tej kwestii liczymy na zmianę stanowiska IPN, które, szczególnie w kierowanym przez Edmunda Krasowskiego Oddziale gdańskim, było dotychczas wrogie ujawnianiu agentury. Moi koledzy i ja nie doczekaliśmy się oficjalnego ujawnienia żadnego agenta z Trójmiasta, choć wiele nazwisk jest publikowanych w książkach napisanych przez historyków IPN. Właśnie ta ochrona agentury przez Krasowskiego i jego ekipę, a więc podtrzymywanie przez nich PRL-bis, była jedną z głównych przyczyn zmuszających nas do podjęcia samodzielnych działań. W jakimś sensie gwarancją powodzenia naszej inicjatywy jest jednak również zdymisjonowanie Krasowskiego z funkcji dyrektora IPN w Gdańsku i większe zainteresowanie IPN sprawami z lat 70. i 80.

5. Wiele mówi się w tej chwili o konieczności dogłębnego zlustrowania i oczyszczenia środowiska dziennikarskiego. Jak głęboko było ono infiltrowane na
Wybrzeżu?

- Ze znanych mi dokumentów nie wygląda to gorzej niż gdzie indziej. Sądząc jednak po bierności dziennikarzy trójmiejskich w tych sprawach, można by obawiać się najgorszego, ale wiem, że wielu dziennikarzy chcących te sprawy badać jest zniechęcana przez swoich szefów. Przykładem niech będzie artykuł o Edwinie Myszku, bardzo gro?nym prowokatorze SB, związanym zarówno z mafią, jak i Kurią gdańską, napisanym przez dziennikarzy trójmiejskiej „Gazety Wyborczej”. Artykuł powędrował do Warszawy i tam go zatrzymano. W zeszłym roku natomiast dziennikarze „Dziennika Bałtyckiego” przygotowali artykuł o byłym sekretarzu KW PZPR w Gdańsku Mieczysławie Chabowskim, który do niedawna był wicedyrektorem Poczty Polskiej. Jego wpływy w środowisku prasowym były na tyle poważne, że kierownictwo gazety zatrzymało artykuł.

6. Czy posiada Pan wiedzę o byłych Tajnych Współpracownikach bąd? funkcjonariuszach SB nadal pracujących w mediach? W innych miejscach Polski jest to rzecz często spotykana. Jak to jest w Gdańsku?

- Nie mam ścisłych informacji, ale mam wrażenie, że główna grupa odeszła z czynnego dziennikarstwa do biznesu medialnego i np. uczelni kształcących dziennikarzy. Kontrolują więc nadal obieg informacji i kadry młodych dziennikarzy, urabiając ich przeciw lustracji.

7. Gdy rozmawiamy w Sejmie toczy się dyskusja nad nowelizacjami ustawy lustracyjnej. Projekt Prawa i Sprawiedliwości jest najbardziej daleko idący, zakłada m.in. likwidację urzędu Rzecznika Interesu Publicznego oraz Sądu Lustracyjnego i przeniesienie całości spraw związanych z lustracją do IPN, jak również odtajnienie nazwisk TW. Idzie to chyba całkowicie po myśli Komitetu?

- Tak, to jest dobry projekt i zaznaczam, że jest to stanowisko merytoryczne, bo nikt z nas nie jest członkiem PiS. Chciałbym jednak dodać do niego poprawkę, dającą badaczom IPN prawo do odbierania od byłych funkcjonariuszy SB/WSW relacji o ich działaniach w okresie służby. Złożenie takich zeznań byłoby obowiązkowe i nie można by uchylić się od nich przez powołanie na tajemnicę służbową. Obecna sytuacje, gdy historycy odcyfrowują działania SB z resztek zachowanych dokumentów, jak badacze średniowiecza z rozbitych glinianych skorup, jest absurdalna. Byli funkcjonariusze za swą pracę przeciw niepodległemu państwu polskiemu pobierają obecnie wysokie emerytury, a więc powinni mieć obowiązek złożenia szczegółowych relacji ze swej działalności. Relacje te powinny być składane w rygorach odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.

8. Na konferencji powiedział Pan, że gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej prowadził „działalność ochronną” wobec agentów? Na czym ta działalność
polegała i kogo dotyczyła?

- Wszystkich i wszystkiego. To może niewiarygodne, ale Oddział kierowany przez Krasowskiego nie podjął żadnych specjalnych badań ani nad Grudniem’70, ani nad „Solidarnością”, ani nawet nad historią ruchu antykomunistycznego na Pomorzu w latach 70. Honor tej instytucji w Gdańsku ratuje jedynie dr. Sławomir Cenckiewicz, który opublikował wiele artykułów i książkę na ten temat. Jest on jednak brutalnie zwalczany przez media przy milczącej akceptacji dyrektora IPN w Gdańsku.

10. W jaki sposób Komitet chce przeprowadzić „lustrację osób publicznych” i o jakie osoby tu chodzi, czy tylko o te, które aktualnie pełnią jakieś funkcje? Kogo zamierzacie spytać o jego przeszłość?

Podstawą naszego działania muszą być materiały uzyskiwane od IPN w ramach przyznanych nam „statusów pokrzywdzonego”. Chcemy też pokazać, że również w Gdańsku, mimo znaczących wpływów lobby antylustracyjnego, które współtworzą najważniejsze postaci trójmiejskiego życia publicznego z ich patronem Lechem Wałęsą, są jednak ludzie, byli działacze ruchu antykomunistycznego i „Solidarności”, domagający się ujawnienia prawdy.

11. Jak Pan ocenia szansę na zrzucenie przez Polskę gorsetu komunizmu? Czy reformy w prawie, takie jak chociażby nowelizacja ustawy o IPN, czy reforma
służb specjalnych wystarczą? I jak Pan w tym kontekście ocenia działania podważające pakt stabilizacyjny, gwarantujący przyjęcie przedłożeń rządowych
uwalniających nasz kraj od spadku po PRL?

Patrzę na obecną sytuację z nadzieją, ale i z niepokojem. Wychodzenie z postkomunizmu to problem złożony i raczej rozłożony w czasie. Nowelizacja ustawy o IPN i lustracji, przygotowana przez Pis, stanowi niezbędny warunek, by w jakiejś perspektywie czasowej uporać się z postkomunizmem. Jest to jednak jedynie wstęp do procesu odzyskiwania państwa i budowy prawdziwej niepodległości.

Do przekształcenia Polski z państwa postkomunistycznego w państwo podległe i suwerenne, Polacy potrzebują pełnej wiedzy o komunizmie i jego ludziach – działaczach PZPR, SB, WSW i ich agentów. Społeczeństwo nie może zapominać, że peerel był fragmentem sowieckiej antycywilizacji, która była najbardziej zbrodniczym systemem w dziejach świata.


(materialy otrzymane e-mailowo / M. Krupinski)

Wirtualna Polonia
11 marzec 2006

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Prawo i bezprawie
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Zniewolenie prezydentury USA?
październik 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Wot kultura". Koniec okresu ochronnego
marzec 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Ukraini, nie Ukraińcy
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
Dajcie Miłoszowi spocząć w spokoju
sierpień 19, 2004
Notatka z 3 maja 2005
maj 23, 2005
Eugeniusz Sendecki
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
Nowa fala czy stare bagno? czyli co z tym PiSem?
lipiec 15, 2006
Jan Duranowski
Długi Cień Konszachtów Rosyjsko Niemieckich
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Rajwach"
marzec 23, 2003
Artur Łoboda
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Truman
lipiec 31, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
"Uniwersalny" Wróg USA i Izraela
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe zasady, które zobowiązują to „cywilizacja według Kaczyńskich”.
wrzesień 3, 2007
Gregory Akko
„Islamo-faszym” czy „energo-faszyzm?”
styczeń 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
O zarobkach lekarzy rodzinnych i konfliktach dotyczących opieki zdrowotnej
styczeń 2, 2006
Adam Sandauer
Piaskownica
wrzesień 9, 2007
Marek Olżyński
Tegoroczna Nagroda im. Jana Karskiego za Męstwo i Odwagę
lipiec 26, 2003
2008.02.23. Serwis wiadomości zagranicznych w 3ch językach
luty 25, 2008
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media