ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Bankructwo Ukrainy 
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
więcej ->

 
 

Konferencja prasowa Krzysztofa Wyszkowskiego


A. Zapowiedz tematyczna

Tak, grupa ludzi z „S” powołała ten komitet i zaprosiła mnie do udziału, wiec z satysfakcja się zgodziłem. Niestety, oficjalne wladze „S” zareagowaly na mój udzial wrogo i odmówiły zgody na organizacje dzisiejszej konferencji prasowej w siedzibie „S”. W. ma dlugie rece. O godz. 14 robimy wiec konferencje w kawiarni naprzeciw siedziby „S”.

Ja będę mowil m.in. o:

1. Sprawa rzekomych agentów wskazanych przez SB. Aby ukryć 100 tys. prawdziwych agentów, których efekty pracy były widoczne dla wszystkich działaczy ruchu niepodległościowego, SB tworzyła „kombinacje operacyjne” na rzecz oczerniania o agenturalność ludzi uczciwych. Ci niewinni ludzie żyli i często nadal żyją z piętnem podejrzeń, a czasem jawnie okazywanej im pogardy. Nie wszyscy mogą uzyskać status pokrzywdzonego, ponieważ ich teczki SB zniszczyła, jako dowody kryminalnych prowokacji.

2. Sprawa ludzi pokrzywdzonych przez donosicieli. Po wojnie donosiciele byli ścigani i karani z urzędu. Obecnie są oni podmiotem troskliwej obrony przez front antylustracyjny, jako rzekomo „złamane” ofiary SB. Ludzie tego frontu sami przyznają jednak, że wśród donosicieli byli ludzie: „/…/ „chytrzy", którzy myśleli, że coś uzyskają, np. przy budowie kościoła, w zamian za byle jakie materiały. Zgorzkniali i wściekli na biskupa, przekupieni, którzy się połakomili na wkładkę paszportową, paszport albo korzyści materialne. I jeszcze te postacie trudne do pojęcia, ludzie, którzy z pasją szpiegowali środowiska kościelne. Pozostały po nich pękate tomy donosów pisanych... (ks. Boniecki w TP 10/06)”.

3. Sprawa założonych przez agentów SB organizacji i pism podziemnych.

4. Sprawa antylustracyjnego nastawienia mediów. Dlaczego jest możliwe, że w Gazecie Wyborczej Antoni Pawlak pisze wrogo o lustracji, a przemilcza się fakt, że pracuje u Myszka?

5. Dlaczego dziennikarze udają że nic nie wiedzą o agentach w Trójmieście? Dlaczego np. Dziennik Bałtycki nie ujawnia powiązań Edwina Myszka z gangiem samochodowym i Kurią gdańską? Dlaczego nikogo nie obchodzą agenturalne ?ródła afery Stella Maris?

6. Sprawa agentów wśród dziennikarzy. Dlaczego nic nie robicie, żeby uwolnić się od zdrajców? Kogo się boicie?


B. Pytania do Pana Krzysztofa Wyszkowskiego:

1. Pomorski Społeczny Komitet Lustracyjny jest kolejną inicjatywą oddolną, której głównym celem jest ujawnienie agentury oraz pokazanie tego czym była PRL. Każe to postawić pytanie o to jak mocne są obecnie pozostałości systemu totalitarnego w Polsce i gdzie są najbardziej widoczne.

- Obecność, a nawet dominacja postkomunistów, dotyczy dużej części układu zbudowanego po „okrągłym stole”. Nas szczególnie interesują te sfery lokalne, które kontrolują ludzie dawnej SB, takie jak niektóre media, urzędy czy firmy. Zbliżają się wybory samorządowe, a więc jest naturalne, że będziemy przyglądali się obecności agentury SB również na tym polu.

2. O ile poprzedni prezes Instytutu Pamięci Narodowej, prof. Leon Kieres, bardziej zajmował się chowaniem teczek niż ujawnianiem prawdy, to obecny szef Instytutu, Janusz Kurtyka z aprobatą odnosi się do inicjatyw oddolnych zmierzających do odkrywania najmroczniejszych kart PRL. Jak była reakcja IPN na powstanie komitetu? Czy wasze prace będą w jakiś sposób konsultowane z Instytutem?

- Bez istnienia IPN nie podjęlibyśmy naszej działalności, a więc chcemy z nim współpracować i cieszymy się, że prezes Kurtyka życzliwie powitał naszą inicjatywę.

3. Komitet stawia sobie za cel „odzyskanie pełnej suwerenności i oczyszczenie życia publicznego z pozostałości totalitarnego systemu komunistycznego”. Jak
macie zamiar to zrobić?

- Wyłącznie przez jawność życia publicznego. Obecnie nadal dominuje koalicja antylustracyjna, która strzeże interesów tych ludzi, którzy swą pozycję zbudowali dzięki powiązaniom z PZPR i SB. To oznacza dominację układów, na ogół nielegalnych, krępujących życie społeczne i ekonomiczne. Ujawnianie esbeckich fundamentów tego układu może być silnym impulsem na rzecz suwerenności.

4. Podaliście Państwo na konferencji wiele pseudonimów Tajnych Współpracowników, którzy pozostają dzisiaj anonimowi dzięki obowiązującej wciąż ustawie lustracyjnej. Czy nie jest to jeden z licznych dowodów na tkwienie przez cały czas w PRL-bis?

- W tej kwestii liczymy na zmianę stanowiska IPN, które, szczególnie w kierowanym przez Edmunda Krasowskiego Oddziale gdańskim, było dotychczas wrogie ujawnianiu agentury. Moi koledzy i ja nie doczekaliśmy się oficjalnego ujawnienia żadnego agenta z Trójmiasta, choć wiele nazwisk jest publikowanych w książkach napisanych przez historyków IPN. Właśnie ta ochrona agentury przez Krasowskiego i jego ekipę, a więc podtrzymywanie przez nich PRL-bis, była jedną z głównych przyczyn zmuszających nas do podjęcia samodzielnych działań. W jakimś sensie gwarancją powodzenia naszej inicjatywy jest jednak również zdymisjonowanie Krasowskiego z funkcji dyrektora IPN w Gdańsku i większe zainteresowanie IPN sprawami z lat 70. i 80.

5. Wiele mówi się w tej chwili o konieczności dogłębnego zlustrowania i oczyszczenia środowiska dziennikarskiego. Jak głęboko było ono infiltrowane na
Wybrzeżu?

- Ze znanych mi dokumentów nie wygląda to gorzej niż gdzie indziej. Sądząc jednak po bierności dziennikarzy trójmiejskich w tych sprawach, można by obawiać się najgorszego, ale wiem, że wielu dziennikarzy chcących te sprawy badać jest zniechęcana przez swoich szefów. Przykładem niech będzie artykuł o Edwinie Myszku, bardzo gro?nym prowokatorze SB, związanym zarówno z mafią, jak i Kurią gdańską, napisanym przez dziennikarzy trójmiejskiej „Gazety Wyborczej”. Artykuł powędrował do Warszawy i tam go zatrzymano. W zeszłym roku natomiast dziennikarze „Dziennika Bałtyckiego” przygotowali artykuł o byłym sekretarzu KW PZPR w Gdańsku Mieczysławie Chabowskim, który do niedawna był wicedyrektorem Poczty Polskiej. Jego wpływy w środowisku prasowym były na tyle poważne, że kierownictwo gazety zatrzymało artykuł.

6. Czy posiada Pan wiedzę o byłych Tajnych Współpracownikach bąd? funkcjonariuszach SB nadal pracujących w mediach? W innych miejscach Polski jest to rzecz często spotykana. Jak to jest w Gdańsku?

- Nie mam ścisłych informacji, ale mam wrażenie, że główna grupa odeszła z czynnego dziennikarstwa do biznesu medialnego i np. uczelni kształcących dziennikarzy. Kontrolują więc nadal obieg informacji i kadry młodych dziennikarzy, urabiając ich przeciw lustracji.

7. Gdy rozmawiamy w Sejmie toczy się dyskusja nad nowelizacjami ustawy lustracyjnej. Projekt Prawa i Sprawiedliwości jest najbardziej daleko idący, zakłada m.in. likwidację urzędu Rzecznika Interesu Publicznego oraz Sądu Lustracyjnego i przeniesienie całości spraw związanych z lustracją do IPN, jak również odtajnienie nazwisk TW. Idzie to chyba całkowicie po myśli Komitetu?

- Tak, to jest dobry projekt i zaznaczam, że jest to stanowisko merytoryczne, bo nikt z nas nie jest członkiem PiS. Chciałbym jednak dodać do niego poprawkę, dającą badaczom IPN prawo do odbierania od byłych funkcjonariuszy SB/WSW relacji o ich działaniach w okresie służby. Złożenie takich zeznań byłoby obowiązkowe i nie można by uchylić się od nich przez powołanie na tajemnicę służbową. Obecna sytuacje, gdy historycy odcyfrowują działania SB z resztek zachowanych dokumentów, jak badacze średniowiecza z rozbitych glinianych skorup, jest absurdalna. Byli funkcjonariusze za swą pracę przeciw niepodległemu państwu polskiemu pobierają obecnie wysokie emerytury, a więc powinni mieć obowiązek złożenia szczegółowych relacji ze swej działalności. Relacje te powinny być składane w rygorach odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.

8. Na konferencji powiedział Pan, że gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej prowadził „działalność ochronną” wobec agentów? Na czym ta działalność
polegała i kogo dotyczyła?

- Wszystkich i wszystkiego. To może niewiarygodne, ale Oddział kierowany przez Krasowskiego nie podjął żadnych specjalnych badań ani nad Grudniem’70, ani nad „Solidarnością”, ani nawet nad historią ruchu antykomunistycznego na Pomorzu w latach 70. Honor tej instytucji w Gdańsku ratuje jedynie dr. Sławomir Cenckiewicz, który opublikował wiele artykułów i książkę na ten temat. Jest on jednak brutalnie zwalczany przez media przy milczącej akceptacji dyrektora IPN w Gdańsku.

10. W jaki sposób Komitet chce przeprowadzić „lustrację osób publicznych” i o jakie osoby tu chodzi, czy tylko o te, które aktualnie pełnią jakieś funkcje? Kogo zamierzacie spytać o jego przeszłość?

Podstawą naszego działania muszą być materiały uzyskiwane od IPN w ramach przyznanych nam „statusów pokrzywdzonego”. Chcemy też pokazać, że również w Gdańsku, mimo znaczących wpływów lobby antylustracyjnego, które współtworzą najważniejsze postaci trójmiejskiego życia publicznego z ich patronem Lechem Wałęsą, są jednak ludzie, byli działacze ruchu antykomunistycznego i „Solidarności”, domagający się ujawnienia prawdy.

11. Jak Pan ocenia szansę na zrzucenie przez Polskę gorsetu komunizmu? Czy reformy w prawie, takie jak chociażby nowelizacja ustawy o IPN, czy reforma
służb specjalnych wystarczą? I jak Pan w tym kontekście ocenia działania podważające pakt stabilizacyjny, gwarantujący przyjęcie przedłożeń rządowych
uwalniających nasz kraj od spadku po PRL?

Patrzę na obecną sytuację z nadzieją, ale i z niepokojem. Wychodzenie z postkomunizmu to problem złożony i raczej rozłożony w czasie. Nowelizacja ustawy o IPN i lustracji, przygotowana przez Pis, stanowi niezbędny warunek, by w jakiejś perspektywie czasowej uporać się z postkomunizmem. Jest to jednak jedynie wstęp do procesu odzyskiwania państwa i budowy prawdziwej niepodległości.

Do przekształcenia Polski z państwa postkomunistycznego w państwo podległe i suwerenne, Polacy potrzebują pełnej wiedzy o komunizmie i jego ludziach – działaczach PZPR, SB, WSW i ich agentów. Społeczeństwo nie może zapominać, że peerel był fragmentem sowieckiej antycywilizacji, która była najbardziej zbrodniczym systemem w dziejach świata.


(materialy otrzymane e-mailowo / M. Krupinski)

Wirtualna Polonia
11 marzec 2006

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Ukrzyżowanie na zamówienie...
marzec 28, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
"Dziennik" z kropką
maj 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
paranoja
wrzesień 30, 2005
Przepraszamy za usterki
listopad 17, 2005
zaprasza.net
Hassan Nasrallah nowy przywódca jak Naser?
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
Baskonia czy Kraj Basków?
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Porządek prawny, a stan faktyczny
maj 30, 2006
Marek Olżyński
Trybunał Stanu
wrzesień 30, 2003
Krzaklewski po spotkaniu z Kołodką: nie było konfrontacji
sierpień 20, 2002
PAP
Ostra gra o kontrolę Azji Centralnej
grudzień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
Zaostrzone mają być przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu
maj 4, 2007
Marek Olżyński
Neokonserwatyści pasożytami ruchu zachowawczego
luty 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Koszty kapitulanctwa (2)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Nacjonalizm, czy kosmopolityzm?
lipiec 21, 2008
Dariusz Kosiur
Hitler’s genocidal actions inspired by Berliners?
sierpień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Szefowie przedsiębiorstw powinni obciąć sobie zarobki
wrzesień 11, 2002
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media