|
Daniny od charytatywnej pomocy
|
|
Po katastrofie w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej (przypomnijmy, że 21 listopada 2006 zginęło 23 górników) media informowały nas o rozmaitych charytatywnych akcjach.
Zachętą do wpłat było zwolnienie z opłat manipulacyjnych. Jest to dość powszechna (i jakże szlachetna!) postawa banków i innych instytucji biorących udział w gromadzeniu środków na rzecz ofiar. Na witrynie czołowego banku czytamy -
***Zwolnienie z prowizji wpłat na rzecz ofiar katastrofy w kopalni HALEMBA
Uprzejmie informujemy, że w związku z tragedią w „HALEMBIE”, PKO Bank Polski odstąpił z dniem 23 listopada br. od pobierania od osób fizycznych oraz małych i średnich przedsiębiorstw prowizji od wpłat i przelewów dokonywanych w oddziałach i agencjach PKO BP oraz przelewów z internetowego konta Inteligo na rachunek:
Caritas Polska 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
z dopiskiem HALEMBA
na rzecz pomocy ofiarom i poszkodowanym w wyniku katastrofy w kopalni HALEMBA w Rudzie Śląskiej.
Zwolnienie obowiązuje do dnia 31 grudnia 2006 r. i nie obejmuje przelewów dokonywanych za pośrednictwem zdalnych kanałów dostępu do tradycyjnych rachunków w ramach usługi PKO Inteligo (Internet, telefon).***
Zainteresowany czytelnik tego ogłoszenia, podczas jego czytania, jest coraz bardziej zbudowany powyższą informacją i niejako stopniowo dojrzewa do skorzystania z sympatycznej a dobroczynnej oferty. I kiedy już całkiem zostaje przekonany do podjęcia finansowej decyzji przekazania datku, w ostatnim zdaniu pryska cały urok propagowanej idei.
Otóż całość "psuje" ostatnie wyjaśnienie, że zlecenia polecane przez internet i telefon będą nadal obciążone opłatami manipulacyjnymi, a to oznacza, że cały początkowy a miły nastrój pryska. Nowocześni klienci są gorzej traktowani niż tradycyjni, którzy mozolnie wypełnią klasyczne przelewy. Nie wynika to ze złej woli banku, lecz z braku właściwych procedur wykonawczych, ale o czym to świadczy? Że bank nie do końca przemyślał swoją w końcu wzniosłą ideę? Może do następnej (odpukać!) charytatywnej akcji programiści zdążą uporać się z kłopotami?
Od paru lat szlag trafia dobroczyńców przekazujących na pomoc potrzebującym drobne kwoty z wykorzystaniem telefonów, których numery zamieszczane są na ekranach telewizorów, w ramach apeli o pomoc dla poszkodowanych przez los. Dlaczego? Bo od każdej telefonicznej transakcji fiskus pobiera 22% opłaty. Już dawno krytykowano takie podejście do sprawy, ale zawsze "ktoś mądry" wyjaśniał, że chętnie by zrezygnowano z tego podatku, ale jest to (technicznie albo prawnie - czort wie) niemożliwe. A ja sobie tak myślę - jeśli już muszą brać ów haracz, to może niech go także przekażą na ten sam godny cel. I o tym fakcie niech ukazuje się u dołu ekranu odpowiednia informacja. Jeśli rządowi istotnie zależy na zachęcaniu obywateli do niesienia dodatkowej pomocy, czyli do prawdziwie ludzkich zachowań rodaków, to może ów rząd dałby przykład realizowania takiej wielkiej idei ze swojej strony?
Ktoś powie złośliwie - prawdziwie szlachetny obywatel pomoże niezależnie od wszelkich opłat. Owszem, ale ktoś inny spostrzeże - dlaczego zachęcani jesteśmy do charytatywnych akcji poprzez wzbudzanie mniej lub bardziej ludzkich uczuć, a na samym końcu, maleńkimi literkami dowiadujemy się, że jednak w pewnym stopniu zostaliśmy zmanipulowani?
14 stycznia 2007, odbędzie się jubileuszowy XV Finał WOŚP. Miejmy nadzieję, że instytucje towarzyszące tej jakże szlachetnej inicjatywie, opracują przyjazne, logiczne i
akceptowalne regulaminy dotyczące przekazywania darów serca. |
|
14 styczeń 2007
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Bez Ideologii (?)
czerwiec 2, 2002
Marcin Masny
|
Wyjazdy lekarzy?
październik 29, 2004
Adam Sandauer
|
Przycinanie Instytutu
styczeń 21, 2003
Bronisław Wildstein http://www.rzeczpospolita.pl
|
Relacja z pikiety poszkodowanych przez błędy lekarskie
- Czy władze państwa, budując IV RP chcą być solidarne z obywatelami
październik 13, 2006
Adam Sandauer
|
Media -IV władza ta kryształowa
grudzień 11, 2006
A.Sandauer
|
W Nowym Sączu jad stary się sączy
październik 19, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Brzeziński w Gdańsku, czyli jak zoorganizować etos Polaków, aby siedzieli cicho!
wrzesień 3, 2007
Gdańszczanin
|
Nie dla PiS, PO, LiD w wyborach da Sejmu RP - 2007 r.
Nie przegrywajmy POLSKI!
wrzesień 10, 2007
Dariusz Kosiur
|
Zawodowi macherzy od losu
październik 18, 2007
.
|
Clinton nie walczył w Wietnamie, powalczy w Izraelu?
sierpień 3, 2002
IAR
|
Polski "Titanic" z unijną orkiestrą
styczeń 26, 2005
Ksiądz profesor Czesław S. Bartnik
|
Legalne kazirodztwo?
marzec 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Obiecana przez polityków praca za granicą
sierpień 2, 2004
|
Poznawanie historii na UMCS
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda
|
Polski rząd wyraził dziś zgodę na podpisanie Traktatu Akcesyjnego z Unią Europejską.
kwiecień 8, 2003
|
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Protegowanie ekstremistow i gnębienie działaczy pokojowych w Izraelu
maj 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
|
Po wyborach
listopad 29, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Więzienie dla pedofilki
luty 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|