ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
więcej ->

 
 

Greenspan


W powszechnej opinii to właśnie Greenspanowi, jako architektowi polityki monetarnej w okresie bezprecedensowej koniunktury w Stanach Zjednoczonych, przypisuje się sukcesy gospodarcze Ameryki. Traktuje się go jak skrzyżowanie gwiazdy filmowej i mitycznego bohatera. Ścigany przez kamery zawsze wygląda tak samo. Ta sama teczka wypchana papierami, ta sama zatroskana twarz. Odrobinę tajemniczy, rzadko zrozumiały, zawsze wiarygodny. Fascynacja Greenspanem stała się jednym ze sposobów, w jakich Ameryka wyraża wiarę we własne siły. Sam mistrz jest znacznie skromniejszy i z pokorą przyznaje, że ?ródła prosperity i dla niego pozostają po trosze zagadką.


System Rezerwy Federalnej (w skrócie Fed), któremu silną ręką Greenspan przewodzi od 1987 r., jest bankiem centralnym Ameryki, powołanym do życia decyzją Kongresu w 1913 r. Jest to niezależne ciało sprawujące kontrolę nad polityką monetarną kraju. Rada Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej składa się z siedmiu członków mianowanych przez prezydenta USA i zatwierdzanych przez Senat na 14 lat. Tak długa kadencja ma chronić Fed od nacisków politycznych. Ponadto, aby odpolitycznić bank centralny, a przynajmniej uniemożliwić jednemu prezydentowi obsadzenie banku swoimi lud?mi na wiele lat, kadencje gubernatorów nie wygasają w tym samym czasie. Przewodniczący Rady otrzymuje z rąk prezydenta nominację na 4 lata. W przypadku Greenspana przydarzyło się to już czterokrotnie, choć obecny lokator Białego Domu pochodzi z innej partii niż jego dwaj poprzednicy.

Podstawowe narzędzie w dyspozycji banku centralnego to stopa dyskontowa, za pomocą której Fed pośrednio kontroluje podaż pieniądza i cenę kredytu, a więc procenty, które Amerykanie płacą za pożyczki. To zaś ma potencjalnie ogromny wymiar polityczny. Były prezydent George Bush uważa, że Greenspan kosztował go zwycięstwo w wyborach 1992 r. W wywiadzie telewizyjnym parę lat temu Bush powiedział: „Myślę że gdyby stopy procentowe obniżono bardziej zdecydowanie, byłbym wybrany ponownie na prezydenta”. I dodał z goryczą: „Mianowałem go, a on mnie rozczarował”.

Zdrowe bezrobocie, chora inflacja

W myśl przyjętego przez Kongres Stanów Zjednoczonych w 1977 r. dodatku do ustawy o banku centralnym dwa podstawowe cele polityki monetarnej to pobudzanie produkcji i zatrudnienia oraz wspieranie stabilności cen, czyli trzymanie w ryzach inflacji. Ponieważ cele te stają często w konflikcie ze sobą, w praktyce polityka banku centralnego jest wypadkową priorytetów Fed. Dla Greenspana wrogiem publicznym numer 1 jest inflacja. Stabilne ceny w praktyce oznaczają inflację poniżej 3 proc. Greenspan jest bardziej ambitny. Dla niego stabilne ceny to inflacja w granicach 2 proc., a nawet mniej. Aby nie dopuścić do nadmiernej inflacji lub aby ją okiełznać, bank centralny jest skłonny przyhamować wzrost gospodarczy i tolerować wyższe bezrobocie.

Greenspan, jak większość amerykańskich ekonomistów, jest wyznawcą teorii, że istnieje zdrowa stopa bezrobocia, poniżej której gospodarka nie jest w stanie uchronić się od silnych presji inflacyjnych. Nikt nie wie, jaka jest optymalna stopa bezrobocia; przez wiele lat uważano, że gdy spada ono poniżej 5,5–6 proc., oznacza to przegrzanie gospodarki, które nieuchronnie wzmaga inflację. Amerykańska zagadka ostatnich lat polega po części na tym, że niskiemu bezrobociu towarzyszy niska inflacja. Greenspan zapędził setki ekonomistów i statystyków w Fed do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, jak to jest możliwe. W pełni przekonywającego wytłumaczenia na razie nie znaleziono. Jedna z teorii, którą zdaje się promować nieśmiało i jak zwykle bardzo ostrożnie Alan Greenspan, mówi, że radykalny postęp w technologii zmienił reguły gry i doprowadził do takiego wzrostu wydajności pracy, że wysokie tempo rozwoju gospodarki stało się możliwe bez ostrej presji na ceny. Jednocześnie dostrzega on pewne naturalne bariery dla wzrostu wydajności.


Senator Moynihan (którego miejsce w styczniu zajmie Hillary Clinton) kilka lat temu w artykule w „Washington Post” pisał, że istnieją sektory, gdzie wydajność pracy albo nie rośnie, albo rośnie powoli, takie jak policja, poczta, służby oczyszczania miasta czy kultura i sztuka, i że z tego właśnie powodu grawitują one w kierunku sektora publicznego. Greenspan z uznaniem komentował ten artykuł, w którym ku jego uciesze Moynihan posłużył się kwartetem skrzypcowym Mozarta jako przykładem dziedziny, w której trudno o wzrost wydajności. W 1793 r. kwartet ten wymagał czterech skrzypków, czterech instrumentów i około 35 minut, i 200 lat pó?niej nic się w tej materii nie zmieniło.

Ponieważ główny wróg Greenspana to inflacja, za swego najważniejszego sojusznika szef Fed uważa wstrzemię?liwą politykę fiskalną rządu i Kongresu. Toteż gdy w styczniu 2000 r. Bill Clinton przedłużył jego kadencję na następne cztery lata, szef Fed nie skąpił prezydentowi komplementów za jego starania, aby przeznaczyć nadwyżki budżetu na spłaty długu federalnego.

Ezopowa mowa

Gdy Greenspan ma coś powiedzieć, stacje telewizyjne przerywają swe programy. Kilka jego słów może spowodować nerwową reakcję światowych giełd. Stąd paranoiczna niemal ostrożność i enigmatyczny język.

Gdy Greenspan mówi, Ameryka zamienia się w słuch. Tyle że często nie rozumie, co szef Fed chciał powiedzieć. Jego wypowiedzi są zwykle tak skonstruowane, że można je interpretować na rozmaite sposoby. Kilka lat temu, przy okazji konferencji bankowców, odpowiadał na pytania dziennikarzy, czego zwykle starannie unika. Następnego dnia „New York Times” dał swej relacji tytuł: „Greenspan widzi możliwość recesji”. „Washington Post” natomiast odebrał zakamuflowaną wypowied? przewodniczącego całkiem inaczej: „Recesja mało prawdopodobna – konkluduje Greenspan”. Dwa tygodnie pó?niej Greenspan przemawiał w Klubie Ekonomicznym Nowego Jorku. „Greenspan wątpi w obniżkę stóp procentowych” – doniósł „New York Times”. „Greenspan daje do zrozumienia, że bank centralny może obniżyć stopę procentową” – relacjonował „Washington Post”.

W 1997 r. Greenspan poślubił Andreę Mitchell, znaną dziennikarkę stacji telewizyjnej ABC, z którą mieszkał od dwunastu lat. Przyznał pó?niej jednemu z przyjaciół, że oświadczył się poprzednio dwukrotnie, ale Andrea najwyra?niej nie zrozumiała, o co mu chodziło.

Solidny saksofonista, świetny buchalter

Gdy w 1987 r. Ronald Reagan dopadł 61-letniego wówczas Greenspana telefonicznie w gabinecie ortopedy i powiedział: Alan, chcę abyś został moim przewodniczącym Rady Rezerwy Federalnej, Greenspan był postacią dobrze znaną zarówno w kręgach prywatnego biznesu jak i wśród elit politycznych. Solidny republikanin, ceniony za grę zespołową.



Przypomina odrobinę Woody Allena, nie tylko dlatego, że pasjonuje się jazzem. We wczesnej młodości pragnął być zawodowym muzykiem, studiował w słynnej Julliard School w Nowym Jorku, przez rok grał w zespole jazzowym. Uchodził za dobrego saksofonistę i klarnecistę, a przy okazji pomagał kolegom w wypełnianiu zeznań podatkowych. Managerem zespołu był pó?niejszy partner Richarda Nixona w firmie prawniczej. Tą drogą wiele lat pó?niej, po studiach ekonomicznych i karierze konsultanta, oferującego dużym firmom i instytucjom finansowym badania i prognozy, Greenspan trafił do kampanii prezydenckiej Nixona, który w 1974 r. mianował go szefem Rady Doradców Ekonomicznych Prezydenta USA. W wyniku Watergate Nixon podał się do dymisji na dwa tygodnie przed zatwierdzeniem nominacji Greenspana. Gerald Ford podtrzymał ofertę i w ten sposób 26 lat temu Alan Greenspan trafił do rządu. Po zwycięstwie Cartera wrócił do swej firmy konsultingowej w Nowym Jorku. Po wyborze Reagana został przewodniczącym Komisji Reformy Systemu Ubezpieczeń Społecznych, a wreszcie szefem banku centralnego.

W listopadzie 2000 r. w Stanach ukazała się książka Boba Woodwarda pod tytułem „Maestro – Fed Greenspana i amerykański boom”. W epilogu autor pisze, że 13-letnia kadencja Greenspana to podręcznikowy przykład konsolidacji władzy w instytucji, gdzie teoretycznie każdy ma równy głos. A jednak nikt w Rezerwie Federalnej nie kwestionował pozycji przewodniczącego Rady. Również poza bankiem nikomu nie starczyło odwagi, aby go krytykować. Zarówno George W. Bush jak i Al Gore dawali do zrozumienia w trakcie kampanii, że jeśli o nich chodzi, Greenspan nie powinien się obawiać utraty posady, gdy w 2004 r. dobiegnie końca obecna kadencja. Dotychczasowy sukces gospodarki amerykańskiej osłania go nie tylko przed krytyką, ale także przed oczywistym pytaniem: kto pana wybrał?

Greenspan zdaje się być wyczulony na potrzebę zmiany wizerunku banku centralnego, który w powszechnej świadomości kojarzy się z sekretnymi operacjami i decyzjami podejmowanymi za zamkniętymi drzwiami. Często mówi o tym, że bank centralny powinien być równie przejrzysty jak każda agencja rządowa. „Jest nie do akceptowania w demokratycznym społeczeństwie, aby grupa osób nie pochodzących z wyboru była wyposażona w ogromne uprawnienia nie będąc w pełni otwarta na publiczny ogląd i odpowiedzialność”. Prezydent Ford, który zaprzyja?nił się z Greenspanem, twierdzi, że społeczna wrażliwość szefa Fed ma swe korzenie w dawnych podróżach po kraju z zespołem jazzowym, kiedy to młody saksofonista nauczył się rozumieć ludzkie nastroje.

Szef Fed uchodzi za świetnego polityka i mistrza misternej manipulacji. Jego ogromnym talentem jest sztuka słuchania. Znany jest z gotowości do spotkań, zwłaszcza w cztery oczy, z członkami Kongresu. Spotkania te budują mu kapitał dobrej woli, a także pozwalają, niczym oficerowi wywiadu, zbierać informacje, które dają mu świetne wyczucie kierunku wiatrów politycznych.

Irracjonalna wybujałość

Ojciec Greenspana był brokerem giełdowym. Jego wieloletni partner Wiliam Townsend, z którym w wieku 27 lat założył i prowadził przez 20 lat ekonomiczną firmę konsultingową w Nowym Jorku, również rekrutował się z giełdy. Sam Greenspan parę miesięcy po nominacji przez Reagana na szefa Fed doświadczył wstrząsu na giełdzie, kiedy to 19 pa?dziernika 1987 r. Dow Jones stracił ponad 20 proc. Blisko bilion dolarów wyparowało w ciągu jednego dnia. Szaleńczy, jego zdaniem, wzrost notowań na nowojorskiej giełdzie w latach 90. mocno go niepokoił. Zwykle niesłychanie powściągliwy w słowach, w grudniu 1996 r. szef banku centralnego postanowił dać rynkom finansowym subtelnie do zrozumienia, co sądzi o tym, co się dzieje. W publicznym wystąpieniu, w trakcie długiego wywodu na temat historii cen, wtrącił pytanie, czy aby notowania na giełdzie nie stały się „irracjonalnie wybujałe”?



Gdy skończył przemówienie, giełda w Tokio, która była jeszcze otwarta, zareagowała natychmiastowym spadkiem notowań. Następnego dnia w ciągu pierwszych trzydziestu minut po otwarciu giełdy nowojorskiej Dow Jones stracił 145 punktów. Zanim dzień dobiegł końca, rynek odrobił część strat. W następnych latach rynki zignorowały przestrogę szefa Fed. Ale termin „irracjonalna wybujałość” w odniesieniu do euforii giełdowej wszedł do powszechnego leksykonu. W tym roku, pierwszym od 10 lat, kiedy giełda zapewne skończy rok niżej niż go rozpoczęła, słowa Greenspana znów są często cytowane.

Wirtuoz czy szczęściarz?

W połowie ubiegłego roku, kiedy bezrobocie spadło do poziomu 4,2 proc., a stopa inflacji przekroczyła 2 proc., Greenspan postanowił nie zwlekać i podniósł cenę kredytu, aby przyhamować tempo wzrostu gospodarczego i zdusić w zalążku potencjalną presję inflacyjną. Rozpoczętą wówczas falę podwyżek stóp procentowych zastopował dopiero latem tego roku, kiedy gospodarka zaczęła po raz pierwszy od wielu lat wykazywać oznaki zmęczenia.

Ryzyko tego zabiegu polega na tym, że łatwo przedobrzyć i zepchnąć gospodarkę w recesję. Ponieważ skutki dzisiejszej decyzji dają o sobie znać ze sporym opó?nieniem, rzadko kiedy trafia się zegarmistrzowska precyzja i często po fakcie okazuje się, że w wyniku zbyt silnego hamowania pojazd stoczył się do rowu. Taka jest natura cyklu koniunkturalnego, na który nie znaleziono lekarstwa, choć doświadczenia ostatnich 8 lat w Ameryce sprawiły, że niektórzy poczęli kwestionować jej nieuchronność. Dopiero wydarzenia jesieni tego roku, a zwłaszcza gwałtowny spadek notowań akcji wielu firm, w tym technologicznych potentatów, podziałał jak sole trze?wiące i przypominał tym, którzy o tym zapomnieli, że to, co idzie w górę, zazwyczaj potem spada w dół i giełda nie jest w tej materii wyjątkiem.

Greenspan nie zdecydował się jednak na obniżkę ceny kredytu, choć rozlegają się głosy do tego nawołujące. Może się okazać, że gdy to uczyni, będzie odrobinę za pó?no. Gdyby się tak stało, mit wirtuoza zapewne pryśnie. Gdy skończy się prosperity, Ameryka będzie szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się stało i czy było to nieuchronne. Niezależnie od tego, kto wprowadzi się w styczniu do Białego Domu, miliony będą szukać odpowiedzi u Greenspana.

Szef banku centralnego jest rzadko ulubieńcem szerokiej publiczności. Greenspanowi to się przydarzyło. Czas pokaże na jak długo.

maj 2002

16 styczeń 2003

ANDRZEJ LUBOWSKI 

  

Archiwum

Ds. praw człowieka
sierpień 28, 2006
Bogusław
Boja?ń czy łamanie prawa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Artykół cenzurowany:``89
sierpień 2, 2006
Marek Olżyński
2009.03.06. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 6, 2009
tłumacz
Seks polityków i artystów
sierpień 13, 2007
Tadeusz Oszubski
Miasto kupiło Kino „Światowid”
sierpień 28, 2006
www.krakow.pl
Ksieza Polacy!
styczeń 11, 2007
nie kleryk ale z wiara
Zakaz stosowania odsetek - czy to jest słuszne?
grudzień 25, 2006
hakim
Program
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Judasz z Warszawy
kwiecień 19, 2004
Artur Łoboda
Oręż modlitwy żołnierskiej
maj 1, 2005
Wojciech Kozlowski
KRYZYS GLOBALNY I ROSJA
styczeń 18, 2008
Michaił Chazin
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
"Niespodzianka pa?dziernikowa" czyli Bush zaatakuje Iran na tydzień przed wyborami
wrzesień 23, 2006
nadesłała Dorota
Śmierdziel
listopad 13, 2004
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
Polskie Lobby Przeciwko Integracji Polski z "Unią Europejską"
luty 19, 2003
Interia.pl 2,5 mln zł od spółki zależnej
sierpień 28, 2002
Budowa "Wielkiego Izraela" w Geopolitycznej Panoramie Świata
marzec 2, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Agent Boni nowym ministrem w rządzie Tuska
styczeń 15, 2009
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media