|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu |
|
| Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid |
|
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
|
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem |
|
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu. |
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
więcej -> |
|
Syndrom Olewnika
|
|
Czy znów potrzeba tragedii, wielokrotnej tym razem, by państwo po raz kolejny odkrywało swą niemoc? I czy ta niemoc to efekt braku profesjonalizmu? Czy też może niemoc sterowana?
Nie po raz pierwszy jesteśmy świadkami słabości państwa wobec przestępstw, które swoimi wątkami sięgają tzw. władzy. Szeroko rozumianej władzy, bez względu na jej szczebel. Sprawa zbrodni dokonanej na Krzysztofie Olewniku zdaje się odkrywać ciemną materię mechanizmów, jakie funkcjonują w naszym demokratycznym państwie prawnym.
Setki podobnych spraw rozgrywa się od wielu lat i tylko dlatego, że nie mają aż tak tragicznych skutków oraz takiej determinacji, jaką wykazuje rodzina zamordowanego w dążeniu do wyjaśnienia kulis śmierci, nie trafiają na pierwsze strony gazet i do głównych wiadomości.
Gdyby nie powaga sytuacji, niepomierną wesołość budziłyby wypowiedzi całej plejady polityków i wysokich urzędników państwowych na temat potrójnej śmierci – jak się twierdzi samobójczej – trzech głównych oskarżonych i skazanych. Tych, którzy mogliby mieć wiedzę szczegółową, niebezpiecznie szczegółową o powiązaniach, związkach i udziale innych osób.
Trudno się dziwić siostrze ofiary, gdy stwierdza, że ten kraj to już nie jej Polska, że w żadną Polskę już nie wierzy. To, z czym mamy do czynienia od dawna, na tle wielu podobnych spraw może kojarzyć się z minionym ustrojem a nawet może nasuwać pytanie, czy ów miniony ustrój rzeczywiście jest minionym. Gorzej, bo w ustroju poprzednim przynajmniej było wiadomo kto jest kim i czego się po kim można spodziewać. Zwłaszcza po tamtej władzy.
Dziś, na przykładach zarówno sprawy Krzysztofa Olewnika, jak i śmierci gen. Papały i wielu innych podobnych tragicznych wydarzeń, dla wielu obywateli Polska może się jawić niczym wrogie dla obywatela terytorium, na którym dzieją się historie rodem z republik bananowych. Pod hasłami, a jakże, demokratycznego państwa prawnego.
Perspektywa oglądu i oceny podobnych zdarzeń poprzez pryzmat obecnej władzy nie wydaje się perspektywą właściwą. Przez ponad siedem lat, bez względu na to, kto aktualnie rządził, nikt nie był i nadal nie jest w stanie wyjaśnić sprawy tego zabójstwa. Sprawy, na pierwszy rzut oka, prostej.
Brak profesjonalizmu?
Podobną niewiedzę i niemoc państwo wykazuje w wielu innych sprawach. Równolegle kipi aż od informacji o niewiarygodnych sukcesach w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej. Tu państwo sobie radzi. Na ogół sobie radzi. Przynajmniej w medialnych przekazach.
Śmiesznie w tym kontekście brzmią słowa, jakie od kilku dni serwują nam głównie politycy, ale też i urzędnicy państwowi, gdy twierdzą, że w tej konkretnej sprawie nie ma co się doszukiwać żadnej spiskowej teorii dziejów o jakichś powiązaniach ze sferą rządową. Jeśli już, jak twierdzą, to co najwyżej można mówić o sitwach lokalnych.
Znaczy, państwo przez siedem lat nie potrafi sobie poradzić z jakąś sitwą lokalną? To co to za państwo? Chyba krótką pamięcią mogą się poszczycić „zwolennicy” ewentualnych sitw lokalnych. Wystarczy wspomnieć aferę starachowicką, która swą „lokalnością” sięgnęła do sfer rządu i parlamentu. W sprawie Krzysztofa Olewnika, jeśli nawet korzenie sięgają sfer lokalnych, to można spokojnie założyć, iż właśnie te sfery szukają potem wsparcia znacznie wyżej.
Gorzki śmiech, a raczej zimny gniew wywołują wypowiedzi szeregu osób, które same będąc odpowiedzialnymi za obecny stan rzeczy, ręce załamują nad stanem państwa. Tym stanem, który jest skutkiem działań i zaniechań owych teraz zdruzgotanych i zbulwersowanych person.
Niesmak, by nie używać mocniejszych określeń, budzi to, że wszyscy, spod każdej barwy politycznej, starają się wykorzystywać podobne tragedie dla tworzenia własnych świetlanych wizerunków. Tak było w sprawie dotąd niewyjaśnionej śmierci gen. Papały, tak było i jest nadal w sprawie śmierci Barbary Blidy i – wszystko na to wskazuje – tak będzie nadal przy każdej podobnej okazji. Przyzwoitość odeszła do lamusa. Zastąpiona przez tzw. politykę. Tak zwaną, bo nawet w polityce są granice przyzwoitości. Tyle, że nie u nas, jak się okazuje.
Fala dymisji po tej trzeciej samobójczej śmierci miała chyba przekonać społeczeństwo o…no właśnie, o czym? Co robił premier Tusk przez półtora roku rządzenia, co robił jego minister sprawiedliwości Ćwiąkalski? Jeszcze kilka dni temu słychać było wyłącznie peany pochwalne na cześć całego gabinetu, z ministrem sprawiedliwości na czele. Również i z innymi ministrami i szefami w resorcie sprawiedliwości i bezpieczeństwa, którzy w tej konkretnej sprawie w jakiś sposób ponoszą odpowiedzialność za tę, nazwijmy to umownie, niemoc państwa.
Znamienne jest to, co się premierowi wymknęło, chyba nieopatrznie, przy okazji informowania o dymisji ministra sprawiedliwości. Mianowicie dymisja ta została spowodowana sprawą tak bardzo nagłośnioną przez media i reakcje społeczeństwa. Należy przez to rozumieć, że każde niechlujstwo, każde zaniechanie, szalbierstwo, a może wręcz przestępstwa urzędników państwowych pozostawać będą w zaciszu gabinetów, dokąd wieść o nich nie przedostanie się do opinii publicznej? To kto w tym państwie rządzi? Media?
Nadużycie? Może niekoniecznie. Od blisko roku premier Tusk jest w posiadaniu wyroku Sądu Najwyższego – sygn. akt II PK 256/07 – w którym ze sformułowań uzasadnienia należy stwierdzić, iż na wysokich stanowiskach państwowych zasiadają nieuczciwi urzędnicy. Co premier Tusk z tą wiedzą robi? Nic. A w tym przypadku nie ma mowy o jakiejś wirtualnej odpowiedzialności politycznej. Jest za to całkiem materialny wyrok Sądu Najwyższego.
W połowie grudnia ubiegłego roku Szef Kancelarii Premiera, Tomasz Arabski podany został do prokuratury z powiadomieniem o popełnieniu przestępstwa polegającym na uniemożliwianiu dostępu do oryginałów dokumentów urzędowych – art. 23 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Te dokumenty mogą świadczyć o dokonaniu fałszerstwa przez innych urzędników państwowych w sprawie ściśle związanej z wyrokiem SN, o którym wyżej.
Tymczasem Szef Kancelarii, na wniosek o dostęp do oryginałów – o ile takowe w ogóle istnieją – frywolnie stwierdza, że część gdzieś zaginęła, do części dostępu nie da z uwagi na ochronę danych osobowych, a co do dostępu do oryginałów, których kopie, owszem, nadesłał, nie wypowiada się w ogóle.
Brak profesjonalizmu? Niechlujstwo? Zaniedbanie? Czy też może świadome uniemożliwianie ustalenia stanu faktycznego i uzyskanie odpowiedzi na pytanie, czy w sprawach przed sądami urzędnicy i ich pełnomocnicy posługują się kopiami dokumentów sfałszowanych?
Co stoi na przeszkodzie w udostępnieniu wglądu w oryginały dokumentów urzędowych, zgodnie z obowiązkiem wywodzącym się z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej? Co robi Szef Kancelarii w kwestii wyjaśnienia, kto jest odpowiedzialny za zaginięcie części dokumentów? Osobliwie akurat tych, które mogą mieć w powyższej sprawie kluczowe znaczenie.
Tym samym nasuwa się pytanie, jakimi motywami kieruje się Szef Kancelarii Premiera, by łamać prawo w dostępie do informacji dotyczącej innych wysokich urzędników państwowych? Tych, których premier Tusk utrzymuje na wysokich stanowiskach w administracji rządowej.
Premier milczy, prokuratura milczy, nie dzieje się nic. A co ciekawsze, od ponad trzech lat sądy stronią od uwzględnienia wniosków dowodowych w postaci przedstawienia oryginałów tych właśnie dokumentów. Podobnie jak pełnomocnicy wystrzegają się osobistego uwierzytelnienia kopii za zgodność z oryginałem.
Czy chodzi o to, że milczenie i niemoc państwa przejawiają się wówczas, gdy w sprawie mieć mogą udział aktualni funkcjonariusze publiczni i aktualnie działający parlamentarzyści? Pytanie stąd się bierze, że na przykład w sprawach fałszerstw dokumentów byli parlamentarzyści – Renata Beger i Wanda Łyżwińska skazane zostały całkiem sprawnie po równie sprawnym śledztwie, zebraniu i przedstawieniu dowodów.
W tej właśnie sprawie postawa ministra Ćwiąkalskiego również przypominała piłatowe umywanie rąk. Zarówno w kwestii skandalicznego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, uchylonego potem przez Sąd Najwyższy, jak również w sprawie uporczywego pomijania przez sądy wniosków dowodowych, a przede wszystkim w sprawie powiadomienia prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez Szefa Kancelarii Premiera.
Czy to też lokalne sitwy? Przynajmniej do czasu, gdy media nie wywloką na światło dzienne całego wachlarza zdarzeń, zaniechań, uników i niewyjaśnionych aspektów? Kto i jak wówczas będzie mówił o godności urzędnika Rzeczypospolitej Polskiej? Premier, minister sprawiedliwości, minister do spraw nieprawidłowości w administracji rządowej?
To takie właśnie mechanizmy, taka ciemna materia doprowadzają do spraw tragicznych, jak w przypadku śmierci Krzysztofa Olewnika. I potem takie mechanizmy uniemożliwiają wyjaśnienie szczegółów, a zwłaszcza osób, których na pierwszym planie nigdy nie widać. A gdy już się nie da nic zrobić, bo wieść poszła w cały kraj i poza granice, robi się medialny spektakl z falą dymisji.
Organizuje swoiste sympozjum na posiedzeniu Sejmu, z którego i tak nic nie wynika, a jedynie wszyscy wszystkich wytykają palcami, że każdy winien tylko nie ten, który akurat wszedł na mównicę. Powołuje się sejmową komisję śledczą ku uciesze gawiedzi i wszystko wraca w koleiny.
Mamy właśnie następcę ministra Ćwiąkalskiego, szefa sejmowej komisji śledczej do spraw nacisków, Andrzeja Czumę. Co ta komisja od lutego ubiegłego roku ustaliła, nie wiadomo. Poza widowiskiem dla telewidzów, konkretów jak kot napłakał. Lepiej dla wszystkich by było, gdyby takich samych efektów nie osiągał teraz resort sprawiedliwości, szczególnie w obszarze bezpieczeństwa obywateli i pewności oraz mocy państwa.
A winnych, tych faktycznych, mocodawców lub tych, którzy z jakichś powodów utrudniali i nadal utrudniają wyjaśnienie sprawy Krzysztofa Olewnika, jak i w wielu innych spraw, jak nie było tak nie ma.
Witold Filipowicz
Warszawa, styczeń 2009
mifin@wp.pl
|
|
26 styczeń 2009
|
|
Witold Filipowicz
|
|
|
|
Eksploatacja strachu w USA
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wskrzeszanie tradycji "propagandy sukcesu"
marzec 20, 2004
Rzeczpospolita
|
Strategia promocji Krakowa - we? udział w dyskusji
grudzień 7, 2007
|
Wedle Wyborczej w Polsce sprawy sądowe o błędy lekarskie w Polsce zaczynają funkcjonować jak w USA.
sierpień 3, 2005
Adam Sandauer
|
Pouczająca lekcja
sierpień 28, 2003
Nasz Dziennik
|
Logika zapobiegania zagrozeniom nuklearnym
kwiecień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska ludzi uczciwych
sierpień 4, 2003
Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003
|
Gówno wciska gówno
wrzesień 27, 2004
|
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Tusk: Imaginacje premiera wynikają z goryczy
listopad 2, 2007
PAP
|
Zakaz molestowania rowerów
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
O przestępczym wymiarze sprawiedliwości tylko dla cierpiacych na bezsenność...
luty 19, 2004
wróg Okrągłego Stołu
|
Zawodowi macherzy od losu
październik 18, 2007
.
|
POLISH PROGENITOR AND STALIN
kwiecień 9, 2008
Bogdan "Trzy Radla"
|
A jednak się dziwię
październik 17, 2003
|
Czy NOP to neonaziści?
marzec 6, 2007
PAP
|
Lech Wałęsa niczym Gomułka
marzec 13, 2005
Antoni Zambrowski
|
Czy Rydzyk to współczesny Luter?
styczeń 28, 2003
PAP
|
Miliony dolarów na kontach b. prezydenta Peru
październik 3, 2004
|
Jak USA chce rozbroić Hezbollah?
sierpień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|