|
Bezczelne wspólnice zbrodniarzy
|
|
O tym, że w każdym państwie, najbardziej zbrodniczą strukturą jest tak zwany "Wymiar Prawa", wiemy od dawna.
Obecnie toczy się w Kambodży proces przeciwko funkcjonariuszom zbrodniczego systemu "czerwonych khmerów", którzy mają na swoim sumieniu minimum 1,5 miliona morderstw i zrujnowanie całego państwa.
Opowiadają przed sądem, że nic wiedzieli i mordach i są niewinni. A sąd udaje, że w to wszystko wierzy.
Pewien rodzaj współudziału w tamtych zbrodniach miał aparat propagandy PRL-u za czasów Gierka.
Przez lata cenzurowano w mediach tamtych czasów wszystkie wiadomości o dokonywanym w tym azjatyckim kraju ludobójstwie.
Dokładnie tak samo blokowane są informacje o zaplanowanym unicestwieniu Narodu Polskiego, przez sprowadzenie nas do miana narodu niewolników.
Czerwoni khmerzy byli grupą lewackich psychopatów, wychowanych na ulicach Paryża i w tamtym środowisku pseudointeligencji.
Była to bardzo mała grupa - która nie była w stanie niczego istotnego dokonać.
Warto przeanalizować - kto im dał wsparcie pozwalające na wzmocnienie liczebności i dokonanie przewrotu w Kambodży.
I ile dobrze pamiętam to znaczącą rolę miał Wietnam a co za tym idzie "państwa socjalistyczne" - w tym także komunistyczna Polska.
Czerwonych khmerów było około 5 tysięcy ale sterroryzowali kilka milionów ludzi.
Stało się to za znaną powszechnie regułą.
Do wszelakich rewolucji przyczepiają się karierowicze, oportuniści a nawet pospolici bandyci - by w nowej rzeczywistości znaleźć dla siebie miejsce.
W czasach stalinowskiego terroru końcowymi wykonawcami zbrodni byli sadyści o cechach psychopatów, praz ciemne chłopstwo - które a aparacie terroru poszukiwało tak zwanego "awansu społecznego".
Po 1989 roku mieliśmy do czynienia z podobnym zjawiskiem. Wystarczy przypatrzyć się awansom w tak zwanych "służbach specjalnych".
To, że tak zwana Trzecia RP - jest prawnym i moralnym kontynuantem zbrodniczego PRL-u nie podlega wątpliwości.
Wystarczy przypatrzeć się wyrokom sądowym i całemu współczesnemu sądownictwu, które pilnuje by ludzie budujący tamten zbrodniczy system nie stracili synekur za służbę bezprawiu.
Typowym przykładem jest sprawa emerytur ludzi pracujących w służbach specjalnych PRL-u oraz tak zwanych "pracowników cywilnych".
Niektórzy z nich twierdzą, że z tamtym systemem nie mieli nic wspólnego i nie wiedzieli o zbrodniach dokonywanych w instytucjach - dla których pracowali.
Nagle okazało się, że większość "pracowników cywilnych" aparatu terroru PRL-u to byli "sprzątaczki".
Skoro nie mieli nic wspólnego z tamtym systemem - to nie mieli żadnych podstaw do wyższych od podobnych stanowisk pensji, dodatków a przede wszystkim wyższej emerytury.
Ale te bezczelne gnojki twierdzą, że nie wiedzieli w jakiej instytucji pracują, lecz wyższe uposażenia - od podobnych stanowisk im się należą!
Te wszystkie "niewinne" "sprzątaczki" pracujące w aparacie terroru PRL-u kpią sobie z nas w żywe oczy.
Każdy - kto pracował w aparacie terroru, w PRL-owskim wojsku, współuczestniczył w tworzeniu państwa bezprawia.
Podobnie jak ówczesna prokuratura i sądownictwo, których haniebne poczynania były najgorsze.
|
|
7 grudzień 2011
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
NOSZĘ POLSKĘ W SERCU
maj 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Czeski błąd, czeski film oraz czeska nazwa państwa
październik 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Why Hitler set fire to the Reichstag
lipiec 13, 2005
D.I.
|
Komu przeszkadza nagrywanie rozpraw sądowych?
styczeń 18, 2008
www.aferyprawa.com
|
Tzn, momencik, momencik...
maj 9, 2005
JurekS
|
NFZ nie da pieniędzy na leczenie raka
styczeń 19, 2005
(RMF)
|
vvv
maj 19, 2004
|
Były naciski, by zatuszować zbrodnię Katyńską
sierpień 7, 2004
|
2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
|
Talmudyczna wersja „świata”
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przyznanie się do błędu
lipiec 5, 2005
|
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
|
Ogłoszenie ze słupa
czerwiec 26, 2004
|
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
|
Bagno rozpływa się coraz szerzej
październik 25, 2004
|
Wniosek
maj 4, 2004
|
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
|
Koniec państwa czy państwa w państwie?
grudzień 17, 2006
Remigiusz Okraska
|
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|