ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kim jest Jacek Majchrowski? 
3 grudzień 2010      Artur Łoboda
Bajka o gniewie i życzliwości 
22 marzec 2017      Paweł Ziółkowski
Rok nowoczesnego - "normalnego" faszysty  
4 styczeń 2022     
Długi covid to FAŁSZ: Ludzie, którzy myślą, że go mają, są po prostu samotni i nie w formie 
16 kwiecień 2023      Ethan Huff
Małgorzata Omilanowska - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Przypomnienie o pytaniu zadanym w Trybie Prawa prasowego 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Gold Teeth as Nazi Non-Bullion Gold 
28 październik 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Mistrz przegranych bitew 
15 październik 2013      Artur Łoboda
Ta wojna dla wielu jest na rękę 
1 marzec 2022     
Ściana hańby Izraela 
22 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Adam Słomka wyniesiony z Sądu Najwyższego za okrzyki 
31 maj 2017     
Kilka uwag o tożsamości narodowej 
5 grudzień 2015      Artur Łoboda
Listy do Polaków ! 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Przysłowie ludowe na Barbórkę 
4 grudzień 2023      Artur Łoboda
Dyktatura trójpodziału władzy 
19 grudzień 2017      Artur Łoboda
Patrick Ney - Polska  
30 czerwiec 2017     
Zdrowy rozsądek stał się spiskiem 
12 czerwiec 2025      Jenna McCarthy
Judzenie - jako nowy "kierunek w sztuce" 
21 maj 2013      Artur Łoboda
Powrót do Jedwabnego 
31 styczeń 2018      Wojciech Sumliński
REVIEW ESSAY The Transparent Cabal 
13 wrzesień 2010      Karen Kwiatkowski
"Walka" o Trybunał Konstytucyjny 
10 kwiecień 2024      Artur Łoboda

 
 

Kto dzisiaj nami kręci - komentarz

Jeszcze będąc dzieckiem doszedłem do wniosku, że społeczeństwa zachowują się tak - jak ławice ryb, które z niewiadomych powodów poruszają się falującą ścieżką.
Zastanawiało mnie podobieństwo gwałtownego i skoordynowanego zwrotu ławicy - w ułamku sekundy - do ludzkiego zachowania.
Ludzie nie reagują z taka prędkością, bo zmiana kierunku trwa nawet kilkadziesiąt lat, ale patrząc z boku obserwujemy podobne zjawisko w naszym świecie.
To zdeformowany przez cywilizację instynkt kieruje w ten sposób społeczeństwem, które od prawa - w lewą stronę, nieustannie dryfuje.
A czasem nawraca i płynie w przeciwną stronę.
Co o tym decyduje?

Wczoraj otrzymałem komentarz od "starego znajomego" z dyskusji politycznych.
Brzmi on tak:

"Odnoszę się do ostatniego wpisu z dnia 27 listopada. http://zaprasza.net/a.php?article_id=32914 Tak mi chodzi po głowie, czy Pan Grzegorz Braun i osoby z nim współistniejące w przestrzeni publicznej nie są:
a) świadomymi kreacjami współczesnych Geremków, Michników i Kuroniów itp.
względnie,
b) czy nie zostali przedmiotem selekcji do ról osób z pkt a)"


O co w tym komentarzu chodzi?
To najlepiej wie sam autor. Lecz możemy skorzystać z doświadczeń przeszłości, by porównać zachowania Brauna i za nim wymienionych.
Naturalną refleksją każdego myślącego człowieka jest przeświadczenie, że osoby krytykujące publicznie dowolną dyktaturę - muszą mieć jakieś umocowanie w obcej agenturze.
Doskonale było to widać w trakcie tak zwanej "rewolucji na Majdanie".
Również w epoce PRLu podejrzewaliśmy, że ludzie krytykujący ówczesną władzę - byli prowokatorami. (Dziś mamy na to dowody.)
Logiczną jest więc nasza podejrzliwość.

 Jednak przy pochopnym negowaniu wszystkich przejawów aktywności politycznej - nigdy, nie znajdziemy żadnych sojuszników.
Przy okazji osoby Grzegorza Brauna z góry zaznaczę, że jego bezrefleksyjny antysemityzm, przynosi szkodę prowadzonej prze niego publicystyce.
Natomiast publiczne nawoływanie do ustanowienia monarchii - świadczy o daleko zaawansowanym rozdwojeniu jaźni u Brauna - bo podczas rozprawy sądowej twierdził, że demokracja lokalna jest przez niego akceptowana z racji faktu, że głosuje się na znanych sobie ludzi.

Choćby wyrywkowe analizy wypowiedzi Grzegorza Brauna prowadzą do wniosku, że znane mu są moje uwagi względem demokracji.
Są one wynikiem wieloletniej analizy instytucji demokracji - w procesie rozwoju cywilizacji.
Skrótowo przypomnę dwa najważniejsze aksjomaty demokracji.
1. Demokracja może być urzeczywistniona tylko przez wykształconych ludzi honoru.
2. Demokracja może być zrealizowana tylko w grupie - która zna się wzajemnie.

Z tego powodu Braunowi wydaje się, że na poziomie lokalnym - ludzie lepiej sie znają.
Dlaczego nie ma tego na poziomie ogólnopolskim?
O to zadbali tak zwani "ojcowie założyciele" Trzeciej RP, a wśród nich wskazani powyżej: Geremek, Michnik, Kuroń.
Skoro w Konstytucji funkcjonuje zapis, że posłowie nie są w żadnym stopniu związani ze swoimi deklaracjami przedwyborczymi i mogą po wyborze realizować całkowicie odmienną politykę - to oznacza, że nie żyjemy w państwie demokratycznym, ale kraju obłędu, oszustwa i zakłamania.
Problemem nie jest więc dla nas demokracja, ale cały zestaw oszustw prawnych - jakie po 1989 roku wprowadzono w nasze życie - wmawiając nam, że to rzekoma "demokracja". .
Przy współudziale ulokowanych w polskim episkopacie wrogów Polski (prawdopodobnie masonów), wprowadzono tysiące haniebnych ustaw paraliżujących rzeczywistą demokrację.
Na te antyspołeczne akty prawne powołują się dziś: Kopacz, Komorowski i cała masa beneficjentów upadku Państwa Polskiego.

Tą drogą kieruje do Grzegorza Brauna słowa otrzeźwienia.
Swoją ogromną aktywnością - zyskał Pan spore poparcie społeczne. To niesie za sobą odpowiedzialność- za głoszone słowa.
Jeżeli w XXI wieku bredzi Pan o potrzebie wprowadzenia monarchii - to jest to prymitywna prowokacja obliczona na kolejną zawieruchę w procesie pacyfikacji aktywności - patriotycznej części społeczeństwa.
Monarchia to stworzony w odległej starożytności wytwór feudalny - bazujący na uznaniu boskiego pochodzenia władcy.
Z czasem zmodyfikowano ten aksjomat do boskiego namaszczenia władców. Co dało w ręce Kościoła narzędzie wpływu na władców i ogromnych profitów ekonomicznych.

Chcąc pokonać przeszkodę, czy też zmienić charakter naszego otoczenia - musimy przyłożyć siłę, która zagwarantuje skuteczność naszych działań.
Ale tylko głupcy przykładają nieproporcjonalną siłę do zamierzonego efektu.
I powtórzę po raz kolejny łacińską maksymę:
tylko "głupcy - gdy ich bieda dosięgnie, w przeciwieństwa uciekają".
Jeżeli wprowadzono w nasze życie antydemokratyczne ustawodawstwo - to odpowiedzialnym za to jest Społeczeństwo, które na taki stan zezwoliło, a nie demokracja, która skończyła się w Polsce dwieście dwadzieścia lat temu - wraz z Zaborami Polski.
Jeżeli Grzegorz Braun w dalszym ciągu będzie głosił swoje radykalne i nieprzemyślane tezy - to w zarodku niszczy ideę, którą rzekomo głosi.
A w takim wypadku zasadne jest pytanie podane w powyższym komentarzu: "czy Pan Grzegorz Braun i osoby z nim współistniejące w przestrzeni publicznej nie są:
a) świadomymi kreacjami współczesnych Geremków, Michników i Kuroniów itp."
28 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Amerykańską przeszłość Andrzeja Czumy wciąż bada ABW
marzec 2, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
Michnik znowu zacheca Polakow do oddawania pieniedzy lichwiarzom
grudzień 31, 2007
W.M.
Pmiętaj synu
lipiec 17, 2003
przesłała Elżbieta
The Festival of jewish "Mono Culture" in Lebanon
sierpień 4, 2006
Marek Głogoczowski
Mój wróg – moje państwo
marzec 24, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa
marzec 24, 2006
Mgr inż. Józef Bizoń
Seks polityków i artystów
sierpień 13, 2007
Tadeusz Oszubski
"się"
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
Paranoja przed Szczytem
kwiecień 13, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Miller żegna stary rok manifestując lekceważenie społeczeństwa Polskiego
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda / PAP
Tymiński: Bojkot Wyborczy
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
W pogoni za pewnym zyskiem, czyli "gospodarka" spekulacji
lipiec 5, 2002
Zbigniew Żukowski
POLSKA - UNIA 12
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Goebels Roku 2005
listopad 5, 2005
zaprasza.net
Kłamstwo o bezrobociu - kolejny raz powtarzane
maj 8, 2006
Kuczma - baranie - trzeba było przygotować żonę na fotel prezydenta
grudzień 27, 2003
PAP
celulit i bilbord (nie cellulit i billboard)
maj 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
Panna DupRe zarabia na dupIe
marzec 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Giertych: czy ktoś w MSZ zna angielski?
sierpień 26, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media