|
Udupić dizajn!
|
|

***Ozon*** (nowy tygodnik - nr 1, 21 kwietnia 2005). Czytamy -
*Po kilkudziesięciu latach przerwy design znowu wkracza w naszą codzienność.*
Ale czy on wie o tym? Czy parę dekad temu także nazywał się design? A jeśli nie, to jak się wówczas nazywał i komu to przeszkadzało?
*Trzej krakowscy miłośnicy designu redagują internetowy magazyn projektowy "Rzeczy". Strona jest często doładowana porcją świeżych informacji o wydarzeniach w polskim i zagranicznym designie.*
Nawet we wszechobecnym designie Polska nie zagi(g)nie!
*Znajdziesz tu niecodzienne pomysły projektantów z wyobra?nią.*
Dlaczego nie designerów?
*Okładki magazynu projektuje coraz to inny młody grafik.*
Nie designuje?
*Dotowana instytucja zajmująca się designem - Instytut Wzornictwa Przemysłowego.*
Może zmienić na Instytut Designu Przemysłowego?
*Takie designerskie łaciate laptopy można oglądać na www.rzeczy.net.*
Cóż byśmy zrobili bez angielskiego słownictwa? Wzorzyste łaciate? Trochę prostackie - za to *designerskie* brzmi niemal jak *bajeranckie*... Ale na podanej witrynie przeszli już na wersję... *dizajn*.
Na innej stronie artykuł pt. *Zagłębie designu*.
*Zamkowa Góra stała się również mekką designerów. Nie zapomina się o nowych pokoleniach designerów.*
Nie słyszałem o poprzednich pokoleniach tychże... I dziwnie brzmi to angielskie słowo przy zdaniu *Można się tu nauczyć tkactwa, garncarstwa czy koronkarstwa.* Ale koniec już typowo swojski - *A najważniejsze jest to, że działania Zamku są naprawdę profesjonalne i nie mają w sobie nic z prowincjonalnego upupienia.*
Przy okazji ostatniego słowa trącającego Gombrowiczem - można zajrzeć do Wikipedii. Okazuje się, że ów sławny Polak urodził się w Małoszycach w dość zamożnej rodzinie szlacheckiej, ale aż do połowy lat 60. mieszkał w Argentynie żyjąc na granicy ubóstwa. Zatem dzięki rodzicom żył znośnie, ale dzięki sobie, na krańcu świata - przymierał głodem... Ponieważ zmarł w 1969, przeto nie nażył się długo w dostatku (parę lat). Tuż przed wybuchem wojny wypłynął z Gdyni do Buenos Aires, gdzie postanowił przeczekać wojnę. Miał zatem 35 lat, a Polska zmagała się z odwiecznymi wrogami licząc na pomoc z całego świata... Wszystkie swoje dzieła pisał wyłącznie po polsku, jednak obowiązywał zakaz publikowania ich w Polsce. No i to upupienie - czy obcokrajowcy dobrze przetłumaczyli owo słowo na swe języki, jako my ten nieszczęsny dizajn? Może ktoś zna odpowiedniki w najważniejszych językach świata?
|
|
23 kwiecień 2005
|
|
Mirnal
|
|
|
|
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
|
Zgodnie z prawem Żydom amerykańskim nie należy się od Polski nic
luty 28, 2007
nop
|
Teoria spisku
grudzień 4, 2007
Marek Olżyński
|
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jednostronny punkt widzenia
sierpień 15, 2003
prof.Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dlaczego gwiazda spadła z firmamentu?
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zapisy w Konstytucji RP (zmiany konieczne)
kwiecień 20, 2008
Dariusz Kosiur
|
Decyduje rozmowa kwalifikacyjna
grudzień 20, 2005
|
Przejrzystość niezupełna
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
Ingerencja ambasadora Turcji w sprawy Kosciola Ormianskiego
marzec 9, 2004
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
|
Zbrodnicza kpina
wrzesień 26, 2004
|
Odpowiadam oszczercom!
wrzesień 27, 2004
|
Euro-Aziatycka Wspólnota w Budowie
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Miller nieśmiało krytykuje ludzi Kwaśniewskiego, czyli RPP
styczeń 29, 2003
PAP
|
Skutki Teokratycznej Wiekszości Wyborców w USA
marzec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
ODEZWA
DO WYPADAJˇCYCH ZĘBÓW
1. Solidarność wyszła z dziury i poszła w chmury....
2. Bo sami nadajemy sobie numery.
wrzesień 3, 2005
Wiesław Sokołowski
|
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Może za 40 lat
październik 20, 2007
Artur Łoboda
|
Białoruś przyjmie wyrzuconych studentów
kwiecień 1, 2006
thot
|
więcej -> |
|