|
| Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 |
|
| Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne |
|
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?
|
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? |
|
| |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Strona Krzysztofa Wyszkowskiego |
|
| Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
więcej -> |
|
Państwo narodowe
|
|

Od jakiegoś czasu często widujemy w telewizji widok przeciwników globalizacji usiłujących przerwać albo uniemożliwić kongres lub zjazd globalistów. W naszym kraju problemy globalizacji nie są szeroko omawiane, a mass-media zgodnie stwierdzają, że globalizacja to coś pozytywnego, to nowe szanse, nowe rynki, nowe miejsca pracy itp. Czyżby więc żadnych zagrożeń?
Globalizacja jest przeogromnym zagrożeniem dla idei państwa narodowego, a więc także dla Polski.
Ideałem globalistów jest "republika światowa", państwo ponadnarodowe, właściwie superpaństwo ze stolicą w Brukseli lub w Waszyngtonie. Państwo takie miałoby być rajem i ziemią obiecaną dla wszystkich ludów ceniących pokój, tolerancję i prawa człowieka. Nie będzie tu przejawów rasizmu, ksenofobii, antysemityzmu itd.
Jednak w naszym przekonaniu owa sielanka wzbudza pewne wątpliwości.
Kiedy spojrzymy na naszych przyszłych współobywateli państwa globalnego to mogą nas przejść ciarki po plecach.
Kogóż bowiem widzimy?
Widzimy dwustutysięczne manifestacje homoseksualistów po ulicach Nowego Jorku i Rzymu.
Spójrzmy w pierwszy szereg: a kto to tam idzie? A tam? To przecież Hilary Clinton!
Zajrzyjmy do kiosków z gazetami w przyszłym globalnym państwie.
Co tam znajdziemy?
Połowa witryn to pornografia.
Innymi słowy, kiedy tylko spojrzymy na społeczeństwa zachodnioeuropejskie, z którymi mielibyśmy się "globalizować", to nie zobaczymy tam statecznych mieszczan, lecz rozwydrzoną hołotę, która w takt muzyki "techno" (o ile techno posiada jakiś takt - ja go nie słyszę) obwieszcza całemu światu, że Boga nie ma, że nadszedł czas pełnej samorealizacji, czyli "róbta co chceta".
W porównaniu z tabunami pederastów, lesbijek, feministek, antyklerykałów, pedofilów, libertynów i innych podobnych im "myślących i kochających inaczej" banda tubylców z Papui Nowej Gwinei wydaje się być całkiem miła i sympatyczna.
Kultura świata zachodniego znalazła się w całkowitym rozkładzie.
Trudno byłoby znale?ć tam jakikolwiek autorytet, który nie zostałby podważony - kto jeszcze poważnie traktuje tam nauczanie Kościoła, rodziców; kto jeszcze zważa na dobre obyczaje? Sensem życia człowieka Zachodu stał się pełny brzuch. Symbolem życia człowieka Zachodu stała się, zmarła tragicznie trzy lata temu, księżna Diana - nowoczesna księżna epoki postmodernistycznej, która chodzi po dyskotekach, pije piwo z butelki na ulicy, nie chce wykonywać swoich obowiązków, a wreszcie rzuca męża i zdradza go z Arabem.
Nie ma dziś już na Zachodzie instytucji rodziny, która została zastąpiona konkubinatem i to często osób tej samej płci.
Jakiś czas temu oglądałem w telewizji francuskiej pewną panią, która żyła, oczywiście "na kocią łapę", z dwoma mężczyznami naraz. Jaki był komentarz dziennikarza?
Jaka to nowoczesna kobieta!
Zachód odrzucił normy tradycji, wyśmiał ją jako zabobon. Zamiast znaku krzyża i kultury św. Augustyna, spotykamy tam kulturę prezerwatywy i hamburgera.
Czy warto nam "globalizować się" z rozpadającym się światem dekadenckiej kultury Zachodu?
Jan Paweł II w książce "Przekroczyć próg nadziei" pisze, że w przyszłości zapewne zobaczymy jak czarnoskórzy misjonarze nawracają postchrześcijańską Europę. Myśl to niezwykle głęboka i zmuszająca nas do zadania samemu sobie pytania: po co nam wchodzić do takiej Europy?
* * *
Wątpliwość druga to problem, czy w historii świata takie idee państwa globalnego były realizowane i co z nich wyszło? Zanim odpowiemy na to pytanie, należy zastanowić się dlaczego dana grupa ludzi czuje się jednym narodem?
Naród istnieje dopóty, dopóki my, Polacy uważamy, że jesteśmy czymś innym, niż tamci, ci inni, obcy.
Innymi słowy, naród istnieje tylko wtedy, gdy jest opozycja my - oni.
Naród powstaje jako wynik zagrożenia, jako skutek poczucia, że "my" jesteśmy zagrożeni przez "tamtych".
Nie ma narodu, gdy nie ma wrogów, gdy nie ma zagrożenia.
Idea globalizacji opiera się na założeniu, że we współczesnym świecie nie ma wrogów.
Założenie takie jest czysto abstrakcyjne i wynika z przekonania, że istotą człowieczeństwa jest robienie
pieniędzy.
Gdy okupacyjne armie NATO zajmowały Kosowo, Bill Clinton stwierdził, że czas zakończyć wojnę Serbów i Albańczyków, a wzajemne rany najlepiej zasklepi... handel, biznes.
Oto mentalność człowieka Zachodu!
Nie ma narodu, nie ma honoru, nie ma walki za ojczyznę. Jest tylko handel i biznes - to, co jednostkowe i dochodowe.
Leonidas głupio zrobił umierając w obronie Termopili - lepiej zawiązałby z Kserksesem spółkę z.o.o.!
Państwo globalne to społeczeństwo, gdzie nie ma narodów. To wizja społeczeństwa wielokulturowego, złożonego z mieszanki ras i religii. Jak wygląda takie społeczeństwo może sobie obejrzeć każdy, kto pojedzie na wycieczkę do Paryża lub do Kopenhagi.
Speluny, meliny, handel narkotykami, prostytucja - oto megalopolis epoki zglobalizowanej. To Warszawa za kilkadziesiąt lat.
Społeczeństwo wielokulturowe to zbieranina ludzi różnych ras i religii. To mieszanka ludzi urodzonych i wychowanych w odmiennych systemach wartości, różniących się w poglądzie na podstawowe sprawy, nie mogących zgodzić się nawet na to, czym jest piękno, dobro i sprawiedliwość.
Taka mieszanka kultur i religii prowadzi do tego, że ludzie podglądają swoich sąsiadów.
I co widzą?
Widzą, że ich sąsiedzi mają zupełnie odmienny system wartości, iż hołdują innym obyczajom i modlą się do innego Boga.
Człowiek żyjący w takim "zglobalizowanym" środowisku początkowo traktuje to jako ciekawostkę. Stopniowo jednak zaczyna się zastanawiać, jak to możliwe, iż ludzie żyjący w tak odmienny sposób radzą sobie, żyją i umierają tak jak my. Wtedy, w naturalny sposób, rodzi się zdradziecka myśl: a może moja kultura i mój Bóg wcale nie są lepsze od kultury i Boga "tamtych"?
Początkowo pojawia się tolerancja, która jednak szybko przemienia się w sceptycyzm. Skoro moja kultura i kultura chińska lub ludów Bantu są tak samo dobre w codziennym życiu, to co to za różnica, która jest prawdziwa?
A może żadna nie jest prawdziwa?
Czy Bóg chrześcijański jest lepszy od Buddy?
Naturalnym skutkiem takich wątpliwości jest sceptycyzm, potem relatywizm, a na końcu indyferencja.
Rozpad wszelkich wartości to końcowy skutek mieszania w jednym tyglu różnych ras, kultur i religii.
Indyferentyzm to wynik utraty poczucia, że moja kultura jest wyższa od "tamtej", a moja wiara prawdziwsza od "tamtej". Znak równości pomiędzy kulturami i bogami wiedzie do relatywizmu i utraty wiary w jakiekolwiek wartości i systemy religijne.
* * *
Globalizm nie jest wymysłem świata zachodniego.
W starożytności mamy dwa przykłady globalizmu: hellenizm i Cesarstwo Rzymskie.
Aby być Grekiem w epoce hellenistycznej, wystarczyło nauczyć się koine, czyli greki.
Aby być Rzymianinem epoki cesarskiej, wystarczyło mieć obywatelstwo rzymskie.
Skutki znamy.
Opisali je bardzo starannie Oswald Spengler w Der Untergang des Abendlandes, Eric Voegelin w tomie czwartym Order and History i Arnold Toynbee w Studium historii.
Antyczne państwo globalne składało się z ludności wielorasowej, wieloreligijnej i wielokulturowej.
To takie klasyczne demoliberalne społeczeństwo "otwarte" i "wielokulturowe" wychwalane przez lewicowych pismaków i liberalnych intelektualistów.
Rozum intelektualisty podpowiada mu, że społeczeństwo wielokulturowe będzie społeczeństwem tolerancji, demokracji i praw człowieka.
Rozum praktyka, który uczy się na historii, mówi mu coś zupełnie innego: społeczeństwo globalne i wielokulturowe to całkowity rozpad wartości, dekadencja i nihilizm.
Czy ostatnie marsze pederastów w Rzymie czymś różnią się od kultu Kybele i Izydy w umierającym antycznym Rzymie?
W starożytności globalizm doprowadził Grecję i Rzym do upadku.
Wielomilionowa, lecz indyferentna wielokulturowa masa, z łatwością uległa garstce Germanów, ponieważ nie chciała się bić.
Dla "zglobalizowanych" ludzi Antyku nie było "tych" i "tamtych" - oni chcieli tylko napełniać brzuchy, zajmować się biznesem, oglądać igrzyska itp.
"Zglobalizowany" Grek i Rzymianin nie chciał walczyć i umierać za ojczyznę, gdyż nie miał już ojczyzny; jego ojczyzną był cały świat - ubi bene, ibi patria.
Gdy w 455 r. Wandalowie pod wodzą Gezeryka stanęli pod bramami Rzymu, było ich raptem 15 tysięcy. Za murami Wiecznego Miasta mieszkało 1,5 mln ludzi. Wandalów było tak mało, że nawet nie mogli otoczyć miasta, a jednak zdobyli je bez walki, bo Rzymianie nie chcieli się bronić - myśleli o zabawie, biznesie i pełnym brzuchu.
Wandalowie łupili Rzym przez kilka tygodni, a nikt nie stawił im oporu - "zglobalizowani" Rzymianie nie chcieli i nie umieli umierać za ojczyznę.
Rzym zasłużył sobie na swój los - na szczątkach tej wspaniałej niegdyś ruiny zdrowe moralnie i dynamiczne plemiona barbarzyńskie mogły pobudować piękne gotyckie katedry w Reims, Kolonii i w Sewilli.
Za dwieście lat na gruzach metalowo-szklanych biur w Paryżu i w Berlinie Arabowie będą mogli pobudować meczety.
Zachód podąża tymi samymi ścieżkami co Rzym i Grecja. Demoliberalni politycy z uporem budują społeczeństwo "bez Boga i Ojczyzny", coś, co François Mitterand nazywał "Republiką Praw Człowieka" - to nie będzie republika Polaków, Niemców, Francuzów - nie, to będzie republika "człowieka" - "zglobalizowany" świat bez wartości, pogrążony w indyferentyzmie i relatywizmie. Globalizacja to śmierć narodu, który ma stać się częścią wielokulturowej masy rządzonej przez brukselskich biurokratów.
Jeżeli chcemy, aby nasza święta Ojczyzna - Polska uniknęła losu Rzymu i Aten, to musimy sprzeciwić się globalizacji i ratować Państwo Narodowe.
Globalistyczny wróg państwa narodowego jest jasno określony: Unia Europejska.
Sprzeciw wobec globalizacji to walka o zachowanie naszej polskiej i katolickiej kultury zagrożonej macdonaldyzacją i hollywoodyzacją. To walka o zachowanie tożsamości, to obrona Tradycji, która została nam przekazana w spadku przez dziesiątki pokoleń naszych przodków. Państwo narodowe jest formą obrony tej Tradycji przed rozpłynięciem się w społeczeństwie wielokulturowym zglobalizowanego Zachodu.
Maurice Barres powiedziałby do nas, gdyby dziś jeszcze żył: "Id?cie na cmentarze i obejrzyjcie sobie groby żołnierzy Września'39 r., groby powstańców warszawskich, wspomnijcie pola Grunwaldu z 1410 r. i łąki Radzymina z 1920 r. - czy Wasi przodkowie, ojcowie i dziadowie, którzy oddali życie za Państwo Polskie, za nieśmiertelną ideę polskiej państwowości, chcieliby abyśmy dziś dobrowolnie się jej wyrzekli?"
Czy żołnierze z Westerplatte umierali na darmo?
Czy mamy prawo zdradzić tysiącletnie przesłanie naszych ojców za miskę brukselskiej soczewicy?
|
|
22 listopad 2003
|
|
Dr Adam Wielomski
|
|
|
|
Jeszcze będziemy miło wspominać Busha :)
luty 9, 2008
marduk
|
PODRÓŻE Z RYSZARDEM KAPUŚCIŃSKIM
maj 8, 2008
Marek Jastrząb
|
Korespondencja z Bagdadu
lipiec 5, 2003
http://www.przekroj.com.pl
|
Ku rozwadze - zdrajcy
czerwiec 14, 2008
Artur Łoboda
|
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Koncert na "pozytecznych idiotow"
sierpień 12, 2003
Stanislaw Michalkiewicz
|
Obraz (Fundacji) Batorego ze zbitą d. w Mińsku 2006
marzec 31, 2006
Marek Głogoczowski
|
Addendum do "Tsunami korupcji w sejsmologii"
styczeń 10, 2005
Dr Marek Głogoczowski
|
Akcja "Płacę podatki tylko raz"
luty 5, 2008
Ewa
|
Czy lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?
lipiec 18, 2007
( . ) bez podpisu
|
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować: Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach
listopad 9, 2007
bibula
|
Rocznica 11 września
Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
|
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
marzec 29, 2003
Grażyna Dziedzińska
|
Ośmiornica Wyzysku Przeciwko Ludzkiej Solidarności
styczeń 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
3xTak PPR i 4xTak PO
Program PO - czy w kierunku likwidacji Państwa Polskiego?
październik 5, 2004
Stanisław Bulza
|
Kongres Polski Suwerennej - Komunikat z dnia 6 listopada 2004
listopad 17, 2004
|
Jedno państwo - jeden głos lub unijny geszeft
czerwiec 22, 2007
Dariusz Kosiur
|
Polsko-białoruskie refleksje
luty 9, 2008
Leonarda Rewkowska
|
więcej -> |
|