ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
więcej ->

 
 

Precz z antychińskim protekcjonizmem

Gdy spuchnięci od zysków kapitaliści grabią emerytury i drą na strzępy świadczenia zdrowotne, lud pracujący jest osiodłany przez "kierownictwo" związkowe, które zdecydowanie skapitulowało przed żądaniami kapitalistów dotyczącymi obniżek płac. Z nielicznymi wyjątkami, zamiast używać broni walki klasowej, jak strajki, by walczyć przeciwko kapitalistom i ich rządowi, wierchuszka związkowa promuje korporacyjne bojkoty i wydaje miliony pieniędzy związkowych na promowanie kapitalistycznych demokratów jako "mniejszego zła". I nic wyra?niej nie ilustruje roli złych przywódców związkowych jako pomagierów kapitału niż ich antykomunistyczne kampanie przeciwko Chinom z powodu "kradzieży amerykańskich miejsc pracy".
Oskarżając, że chiński rząd "systematycznie odmawia praw robotnikom", kierownictwo AFL-CIO w czerwcu wniosło petycję do rządu Busha, aby "natychmiast podejmować działania", takie jak uderzanie Chin sankcjami handlowymi. Wierchuszka związkowa twierdzi, że tłumienie praw robotników przez pekiński reżim daje przedsiębiorstwom w Chinach przewagę konkurencyjną, powodując utratę przemysłowych miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych. Wraz z AFL-CIO petycję złożyli dwaj kongresmeni, demokrata Benjamin Cardin i prawicowy republikanin Christopher Smith, podczas gdy dalszych 40 kongresmenów podpisało list do Busha popierający ją. 21 lipca rząd odrzucił petycję, ale skorzystał z okazji, by wtórować jej swym "autentycznym zatroskaniem prawami robotników i warunkami pracy w Chinach" (AP, 21 lipca).
Lansowanie krajowego protekcjonizmu jest trucizną dla ruchu robotniczego Stanów Zjednoczonych; to oznacza robienie z zagranicznych robotników kozłów ofiarnych za utratę miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych zamiast walki z kapitalistami w kraju. To jest podwójnie szkodliwe, kiedy jest kierowane przeciwko Chinom, biurokratycznie zdeformowanemu państwu robotniczemu. Fakt, że kapitalistyczne rządy zostały obalone w Chinach w 1949 r. przez rewolucję, prowadzącą do budowania skolektywizowanej gospodarki, przedstawia sobą historyczną zdobycz dla klasy robotniczej na całym świecie. Celem Stanów Zjednoczonych i innych imperialistów jest zniszczyć chińskie państwo robotnicze i przywrócenie kapitalistycznych rządów, aby zamienić ChRL w jeden gigantyczny zakład wyzyskujący siłę roboczą.
Imperialiści mają dwuaspektową strategię na rzecz kontr-rewolucji w Chinach. Z jednej strony oni dążą do podważenia państwa robotniczego przez wzmacnianie wewnętrznych kontr-rewolucyjnych sił, wliczając w to na wskroś kapitalistyczne inwestycje. Stąd dziś Waszyngton nie jest skłonny zakłócić amerykańską penetrację gospodarczą przez ogłaszanie sankcji handlowych wobec Pekinu. Z drugiej strony imperialiści wywierają nieustanny militarny nacisk przeciwko Chinom. Wtargnięcie Stanów Zjednoczonych do Afganistanu i Azji Środkowej znacznie docisnęło militarne imadełko wokoło Chin, gdy przez miniony dziesięciolecie Pentagon wzmocnił swą militarną dyslokację w krajach leżących nad Oceanem Spokojnym, umieszczając systemy rakietowych przeciwpocisków balistycznych w regionie i podpisując w zeszłym roku wspólne oświadczenie z Japonią w obronie kapitalistycznego Tajwanu.
Tak jak robotnicy w Stanach Zjednoczonych muszą bronić swych związków przed kapitalistami pomimo sprzedajnego kierownictwa związkowego, jest obowiązkiem międzynarodowej klasy robotniczej, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, obronić Chiny przed imperializmem i wewnętrzną kontr-rewolucją, pomimo przystosowywania się reżimu Komunistycznej Partii Chin (KPCh) do kapitalizmu. O tyle, o ile oferuje nisko opłacanych chińskich robotników korporacjom ze Stanów Zjednoczonych, pekińska biurokracja spełnia rolę dostawcy robotników dla amerykańskiej burżuazji. Tak samo stalinowski reżim ułagadza imperializm na międzynarodowym poziomie, przez takie czyny jak głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych za potępieniem testów rakietowych północnokoreańskiego zdeformowanego państwa robotniczego. Stąd rządy KPCh podważają system znacjonalizowanej własności i obronę zdeformowanego państwa robotniczego. Jest zadaniem chińskiej klasy robotniczej, kierowanej przez trockistowską partię oddaną obronieniu i rozszerzaniu zdobyczy rewolucji z 1949 r., aby zmieść stalinowską biurokrację przez proletariacką rewolucję polityczną.
Jak wyjaśnia artykuł w niniejszym numerze pt. "Trockistowska analiza reform rynkowych w Chinach", gospodarcze wska?niki Pekinu są głęboko sprzeczne. Podczas gdy penetracja przez chiński emigrancki i imperialistyczny kapitał umacnia wewnętrzne siły kontr-rewolucyjne, zwiększony handel i inwestycje spowodowały wyra?ny wzrost rozwoju, wliczając w to przez import maszyn dla przemysłu.
Ale kim jest wierchuszka AFL-CIO, żeby krzyczeć o braku praw robotników w Chinach? Oni oszukują robotników, akceptują kapitalistyczny system zysku i występują w obronie interesów imperializmu Stanów Zjednoczonych, przez dziesięciolecia nadzorowali masowe ataki na zarobki, zasiłki, miejsca pracy i warunki pracy ich własnych członków. ¬li przywódcy Zjednoczonych Robotników Samochodowych, którzy najgłośniej żądają ograniczeń handlowych przeciwko Chinom, skapitulowali przed żądaniami obniżek płac i redukcji miejsc pracy ze strony kapitalistów z Delphi i GM nawet bez pozorów walki w tych przedsiębiorstwach, nie mówiąc już o potrzebie, by uzwiązkowić nie uzwiązkowione fabryki samochodowe. Prawdziwa walka w imieniu robotników w Stanach Zjednoczonych również mogłaby się zacząć w Wal-Marcie-nie przez kampanie przeciwko chińskiemu eksportowi, który wypełnia półki Wal-Martu, ale przez wspólny trud, by Wal-Mart uzwiązkowić. To będzie wymagało tego rodzaju twardej walki klasowej, która w latach trzydziestych XX w. zbudowała branżowe związki zawodowe.
W 2004 r. sojusz związków zawodowych AFL-CIO wydał petycję wzywającą rząd Busha, żeby naciskał na Pekin, że albo zrewaluuje juana (zwanego także renminbi), albo stanie w obliczu sankcji. Ta tak zwana chińska koalicja walutowa zjednoczyła związki zawodowe takie jak kierowców ciężarówek, operatorów maszyn i inne z kapitalistycznymi przedsiębiorstwami, stowarzyszeniami fabrykantów i 35 (głównie demokratycznymi) parlamentarzystami. Dwoje spośród nich, demokratyczny senator Charles Schumer i republikańska senator Lindsey Graham, przedłożyło projekt ustawy, który grozi, że cały chiński import uderzy drakońskim cłem 27,5 procent. My przeciwstawiamy się wysiłkom biurokracji związkowej, by odmówić Chinom podstawowego prawa jakiegokolwiek państwa, by zajmować się handlem, kupować i sprzedawać na rynku światowym. Nieprzypadkowo niedawny wysiłek petycyjny AFL-CIO zasila kurs Partii Demokratycznej - partii kapitalistycznego imperializmu - na odebranie w wyborach listopadowych republikanom kontroli nad Kongresem, częściowo przez przedstawianie Busha jako "miękkiego" wobec Chin.
W 2002 r. Andrew Stern, szef Międzynarodowego Związku Pracowników Usług i koalicji Zmiana dla Zwycięstwa, stał na czele delegacji do Chin, która złamała protokół AFL-CIO przez spotkanie z kierownictwem Ogólnochińskiej Federacji Związków Zawodowych. Ale pomimo rozłamu w zeszłym roku z AFL-CIO i swej retoryki o "globalnym związku", Zmiana dla Zwycięstwa pod żadnym względem nie reprezentuje zerwania z kolaboracją klasową i szowinistycznym protekcjonizmem wierchuszki AFL-CIO. "Jednoczmy Się Tutaj", związek zawodowy robotników hotelowych, restauracyjnych i odzieżowych, kluczowy składnik Zmiany dla Zwycięstwa, ma za sobą długą historię współpracowania z kapitalistami włókienniczymi w naciskaniu na rządy amerykański i kanadyjski, by ograniczyć chiński import.
Antykomunistyczna związkowa biurokracja ma długie osiągnięcia brudnej roboty w imieniu imperializmu Stanów Zjednoczonych, szczególnie bronienia "wolnych związków zawodowych" jako sposób podważania Związku Radzieckiego i wschodnioeuropejskich zdeformowanych państw robotniczych podczas zimnej wojny. W latach osiemdziesiątych XX w. wierchuszka AFL-CIO kierowała miliony dolarów CIA do polskiej Solidarności, reakcyjnego ruchu udającego związek zawodowy, który stał na czele dążenia do kapitalistycznego zwrotu w Europie Wschodniej. W latach 1989-92, gdy ważył się los Związku Radzieckiego, wierchuszka AFL-CIO wysyłała pieniądze i "doradców", by pozyskać bitnych radzieckich górników dla poparcia kontr-rewolucyjnego Borisa Jelcyna, wspieranego przez Stany Zjednoczone. Pó?niej AFL-CIO sponsorowała "Związkowy Komitet na rzecz Wolnej Kuby", zbieraninę gusano (kubańskich kontr-rewolucjonistów) i bojowników zimnej wojny CIA, którzy śnią o zdławieniu kubańskiej rewolucji i odzyskaniu wyspy dla ich imperialistycznych panów.
Wierchuszka związkowa Stanów Zjednoczonych próbuje powtórzyć w Chinach scenariusz rozegrany w Europie Wschodniej i Związku Radzieckim, gdzie kapitalistyczna kontr-rewolucja, przygotowana przez dziesięcioleciami stalinowskich złych rządów, pogrążyła lud pracujący w masowym bezrobociu, spadającej średniej długości życia i wszechstronnym społecznym upokorzeniu. Kapitalistyczny zwrot w Chinach oznaczałby jeszcze głębsze nieszczęście, ubóstwo i spustoszenie dla ich ludności, i ponadto ośmieliłby kapitalistów na całym świecie w ich atakach na robotników i mniejszości.
Walka klasy robotniczej świadomie musi być prowadzona jako międzynarodowa walka, oparta na założeniu, że interesy pracy i kapitału nigdy nie mogą być pogodzone. W Stanach Zjednoczonych to rozumienie oznacza walkę o zerwanie więzi robotników z Partią Demokratyczną i państwem kapitalistycznym, tworzonych przez biurokrację związkową, i budowanie rewolucyjnej partii robotniczej. Jak pisaliśmy dziesięć lat temu w artykule pt. "Protekcjonizm kontra walka klasowa: Korespondencja w sprawie strajku u Boeinga" (WV nr 634, 1 grudnia 1995 r.)
16 sierpień 2006

Workers Vanguard 

  

Archiwum

No więc wybierajcie
listopad 11, 2006
Stańczyk
Nie takie rzeczy zobaczycie Skąd się wziął u Edwarda Ochaba odruch sprzeciwu ?
sierpień 14, 2002
"Polityka "
Cieszę się z każdej chwili...
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
LOFAR
styczeń 27, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Francja przoduje w budowie elektrowni nuklearnych
marzec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
Kolejna przewałka. "Młodzież przyszłością narodu”
grudzień 30, 2002
Artur Łoboda
Poprzyjcie Giertycha
maj 15, 2006
break
Za mordę niepokornych
styczeń 14, 2008
interia.pl
LPR chce informacji w sprawie unijnych ekspertów
sierpień 9, 2002
PAP
Gówno!
listopad 10, 2005
Artur Łoboda
Rzecznik rządu Michał Tober zaprzeczył jakoby była rozważana dymisja ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego.
lipiec 6, 2002
PAP
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
listopad 21, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
LPR tylko dla Polaków
listopad 10, 2004
Iran pod naporem subwersji USA i Izraela
czerwiec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Afganistan polem walki USA przeciwko Iranowi?
kwiecień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dyplom dla idioty
grudzień 22, 2008
Witold Filipowicz
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media