ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
więcej ->

 
 

25 lat minelo


Teodor Basak - b. przewodniczący KZ NSZZ "Solidarność" przy FSC w Lublinie



25 lat minęło od tamtych wydarzeń. Ciężko jest dziś mówić, wiedząc co się stało z tak dużym zakładem pracy.

W roku 1980 w lubelskiej fabryce samochodów pracowało ok. 12 tys. pracowników. Był to największy zakład pracy w regionie Środkowowschodnim.

Niezadowolenie z władz PRL-u narastało od wielu lat.

Wszystkie zrywy patriotyczne w naszym kraju tłumione były niezwykle zaciekle i z wielkim okrucieństwem. Pamiętaliśmy, co było w Gdańsku, Poznaniu, Radomiu. Protesty studentów.

Utkwiła mi dobrze w pamięci wypowied? Pana Cyrankiewicza po Poznaniu, że władza odetnie rękę podniesioną na władzę ludową, a komunizmu będzie bronić jak niepodległości. Pamiętamy o tym.

Nie zapomnieliśmy, co robili z działaczami Armii Krajowej po "wyzwoleniu&", jak podstępnie wywie?li 16-tu do Moskwy i tam ich sądzili.

I nas mogło spotkać coś podobnego i może jeszcze gorszego.

Nie zważając na to, co mogło się stać, pracownicy Fabryki Samochodów Ciężarowych przystąpili do zbiorowego protestu popierając Świdnik. A zaczęło się tak, że z hal najdalej położonych od biurowca
zaczęli wychodzić ludzie na zewnątrz i maszerując w kierunku biurowca zatrzymywali się przy następnej hali, czekając aż wyjdą wszyscy i dołączą do pochodu. W taki sposób z 10 hal na placu przed
biurowcem zebrało się około 3 tysięcy ludzi.

Na placu przed biurowcem stała przyczepa samochodowa, na którą wchodzili mówcy i zgłaszali żądania do dyrekcji fabryki i do Związku Zawodowego Metalowców. Wiec trwał i żądaniom nie było końca. Coraz
śmielsze żądania słychać było nie tylko do dyrekcji, ale i do władz i rządu PRL-u.

Dyrekcja była przestraszona i spanikowana. Pamiętam taki wypadek, że przewodnicząca Związku tak się przejęła żądaniami, że zemdlała i pogotowie ją zabrało. I dyrekcja chciała z tego powodu przerwać
wiec. Naszym ludziom udało się jednak powstrzymać ludzi. Na koniec wiecu ustalono, że z każdej hali jeden przedstawiciel zgłosi się do biurowca w sali obrad. I tak doszło do zorganizowania zebrania,
na którym powstał robotniczy komitet założycielski i zostały podzielone niektóre funkcje.

I tak Stanisław Daniel - kontakty z innymi zakładami pracy, Julian Dziura zajął się organizacją działalności w zakładzie pracy, Teodor Basak - do interwencji, pani Wiesława Karykowska
- sprawy ogólne
i finanse.

Odnośnie mojej pracy w tym okresie -było ona bardzo trudna. należało zdjąć dyrektora szkoły przyzakładowej za demoralizację młodzieży, powodu były mocne i wystarczające. W tym działaniu pomagał mi
radca prawny Chlebowicz, który potem w stanie wojennym zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. I druga ofiara śmiertelna stanu wojennego z naszej fabryki to przewodniczący wydziału "C";
Pan Chać.
Został pobity w pobliżu siedziby Regionu i w krótkim czasie zmarł. Pan Urban, rzecznik rządu, wyjaśniał, że to był zwykły pijaczyna z rogatki lubelskiej.

W naszej ciężkiej pracy pomagali nam i szkolili pracownicy KUL i UMCS. I tu należy wymienić: Wiesław Kamiński, Jerzy Bartmiński, Andrzej Bączkowski, Lesław Paga, Zygmunt Łupina i wielu innych.

Nieocenione zasługi należy przypisać Ojcu Świętemu, Janowi Pawłowi II. W czasie pierwszej pielgrzymki do Polski w roku 1979 powiedział "Nie lękajcie się"i myśmy w te słowa uwierzyli.

Po podpisaniu porozumień szczecińskich i gdańskich doszło do wyborów w FSC i zostałem wybrany przewodniczącym "Solidarności", a potem delegatem na I Zjazd Krajowy
"Solidarności" w Gdańsku.

15 miesięcy ciężkiej pracy zostało przerwanych stanem wojennym, internowaniem, wozili mnie do 3 zakładów karnych, zmuszali do podpisania "lojalki". Nigdy nic nie podpisałem. Na skutek
przeżytych
stresów doznałem dwa zawały serca i w krótkim czasie musiałem poddać się wszczepieniu bajpasów. Na skutek utraty zdrowia nigdy nie kandydowałem do żadnych władz związkowych.

Uważam, że największym sukcesem naszego protestu było wyprowadzenie wojsk radzieckich z naszego kraju i upadłość komunizmu.

Na i powstała demokracja. Za tę demokrację zapłaciliśmy zbyt wysoką cenę: upadłość wielu zakładów pracy na Lubelszczy?nie. Powstało ogromne bezrobocie. Bieda dotknęła wiele tysięcy ludzi.

Przez 15 lat parlamentarzyści korzystają z ordynacji wyborczej pokomunistycznej, która gwarantuje im bycie w parlamencie. Nic nie robią, a Lubelszczyzna jest na samym końcu, pod każdym względem.

Na wszystkich szkoleniach, jakie przeszedłem na temat demokracji zawsze było mówione, że kluczowe gałęzie przemysłu w naszym kraju będą własnością państwa, a tylko drobne i mało znaczące
przedsiębiorstwa będą sprywatyzowane.

Prywatyzacja w naszym kraju to jawne rozkradanie majątku narodowego.

Nigdy nie było i nie ma społecznego przyzwolenia na taką prywatyzację.

Wszystek majątek nielegalnie zdobyty należy odebrać na skarb państwa, a złodziei surowo ukarać. Cwaniaki wywożą majątek na konta za granicą, a ludzie, co wypracowali ten majątek, przymierają głodem.
Nie ma za co wykupić leków, żeby żyć. Tysiące bezdomnych.

Pytam ludzi kompetentnych: Czy o taką demokrację myśmy walczyli?

Nie! Po stokroć nie!
19 grudzień 2006

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Smiecie
czerwiec 13, 2005
vvv
Jean-Marie Le Pena o skazaniu na śmierć Saddama Husajna
listopad 7, 2006
marduk
Polski złoty czy euro, to być albo nie być dla państwa polskiego?
kwiecień 21, 2006
Dariusz Kosiur
Instytutowi Polskiemu w Paryżu grozi likwidacja !
marzec 17, 2008
Grzegorz G.Worwa
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
listopad 21, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Topless
luty 3, 2009
PAP
Szwajcaria a Unia Europejska
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
"Przestańmy myśleć tylko o sobie"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / L'Express - 2002.11.7
Kombatant
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
Zmniejszyć koszty pracy - oszukańcze hasło "postępowych" liberałów
styczeń 29, 2007
Dariusz Kosiur
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
Zaproszenie "ZA" na wystawę obrazów CZESŁAWA RADZKIEGO
czerwiec 24, 2007
Wiesław Sokołowski
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
Plan głodu
lipiec 21, 2008
David Icke
Odpowiedzialność za słowo
czerwiec 3, 2005
przesłała Elżbieta
Jednosc wszystkich Polakow na calym swiecie
wrzesień 22, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
Atak na złamanie niezależności NBP
luty 6, 2006
Wieszcze i prostytutki
grudzień 12, 2002
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media