|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody |
|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Im – wolno, nam – nie |
|
| Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? |
|
| Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r |
|
| "Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 |
|
| |
|
| W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło |
|
| Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 |
więcej -> |
|
Ziemianie
|
|
Pro domo sua
Pan minister kosi
Propaganda komunistyczna, ale także liberalna, z wrogością odnosiła się - i odnosi nadal - do warstwy polskich ziemian. Dla komunistów ziemianin był wrogiem numer jeden, bo uosabiał poszanowanie własności prywatnej i wszystkie pozostałe cechy, wiążące się z tą podstawową lub wynikające z niej: wiarę, szacunek dla stanu kapłańskiego, wykształcenie, kulturę osobistą, przywiązanie do polskości i postawę służebną wobec Polski i społeczności lokalnej. Także liberalizm - zwłaszcza ten neoficki liberalizm postkomunistów - pogardza etosem ziemiańskim, za jego trwanie przy zdrowym tradycyjnym konserwatyzmie, wyczuleniu na fałszywe idee, co ma związek z trze?wym i realistycznym spojrzeniem na rzeczywistość ludzi, którzy na co dzień obcują z ziemią. Pracując na roli, poznając gruntownie twarde prawidłowości życia, ziemianie wykształcili w sobie sceptycyzm wobec wszystkiego, co jest, jak mówią Anglicy, zbyt sophisticated, co mami płytką atrakcyjnością i pozorną głębią. Dlatego najwybitniejsi, najbardziej zasłużeni dla Polski przedstawiciele środowiska ziemiańskiego byli tak całkowicie impregnowani na pokusy związane z nowinkarstwem ideowym, z jakąkolwiek ideologią. I przedkładali ideał zdrowego wiejskiego życia nad miejskie targowisko próżności.
Jednym z najbardziej wyczulonych na demagogię płynącą z nowinkarstwa, na kilometr wyczuwającym zatrucie komunizmem czy socjalizmem różnych modnych idei, przedstawicieli przedwojennego ziemiaństwa był Mieczysław Pieriejasławski-Jałowiecki. Kolejny tom jego wspomnień zatytułowany "Requiem dla ziemiaństwa" wydał właśnie Czytelnik. Biografia Mieczysława Jałowieckiego jest niezwykle wymowna. Dla wszystkich, którzy rozumieją, na czym polegała unikalna wartość etosu ziemiańskiego, biografia ta - przy całej jej barwności - jest wynikiem oczywistych wyborów. Ten potomek arystokratycznej rodziny polskiej osiadłej na Litwie - żyjący w latach 1876-1963 - był człowiekiem starannie wykształconym (studiował rolnictwo na Politechnice Ryskiej, doktoryzował się w Halle). Wiele lat przepracował w służbie cywilnej, szlify zdobywał, pracując na wysokich stanowiskach urzędniczych i dyplomatycznych jeszcze w Petersburgu. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości był pełnomocnikiem rządu w randze ministra w Wolnym Mieście Gdańsku, gdzie był obdarzony ogromnym zaufaniem polskich władz. Ten - w całym tego słowa znaczeniu - światowiec, który nigdy nie był kosmopolitą, człowiek rozległych horyzontów, wielkiej kultury, państwowiec, wnikliwy znawca polityki jako sztuki, znalazł prawdziwe ?ródło szczęścia, sensu życia i satysfakcji w uprawianiu i pielęgnowaniu ziemi. Czynił to w majątku Kamień na ziemi kaliskiej, z wielkim rozmachem, pasją i miłością.
"Rolnictwo nie było i nigdy nie będzie rzemiosłem w ścisłym znaczeniu tego słowa", pisze M. Jałowiecki w swojej książce, "i aby być rolnikiem, trzeba połączyć w sobie natchnienie artysty i praktyczność kupca". Wspomnienia wręcz roją się od malowniczych opisów rzeczywistości międzywojennej, soczystych anegdot, portretów głównych osobistości politycznych, jednak najbardziej fascynujące rozdziały, skonstruowane niczym powieść sensacyjna, są tu poświęcone uprawie buraka cukrowego, zbiorom rzepaku, jęczmienia i żyta. Oto jak autor pisze o sztuce uprawy jęczmienia browarnego. "W przeciwieństwie do rzepaku jęczmień należy zbierać w okresie zupełnego dojrzenia. Ziarno musi być twarde, w stanie, który Niemcy określają 'Todtreif', a pogoda w czasie zbiorów jest sprawą pierwszej wagi. Ścięty jęczmień nie powinien ani chwili leżeć w pokosach na ziemi, gdyż dojrzałe ziarno w zetknięciu nawet z suchą ziemią natychmiast zwilgotnieje. Jęczmień w sterty lub do stodoły należy zwozić 'na sucho', po paru słonecznych dniach, kiedy słoma już przyschła, i rozpocząć zwózkę koło południa, by uniknąć rosy. Młócić należy bardzo ostrożnie, na 'lu?nym bębnie', aby nie nadwerężać ziarna, bo pogruchotane nie nadaje się już do słodowni. Zjawia się kupiec. Ogląda w spichrzu przygotowany i oczyszczony jak złoto jęczmień. Następuje teraz próba nerwów. Kupiec ma ze sobą wagę holenderską dla określenia ciężaru gatunkowego ziarna i ja mam taką również, by w obecności kupca, który w środkach nie przebiera, sprawdzać, czy nie zrobił jakiejś 'machlojki'. Potem kupiec wyjmuje maszynkę, którą przepoławia wzięte na próbę ziarna. Wreszcie następuje chwila dobicia targu. Kupiec jednak bierze w garść kupkę jęczmienia i zaczyna wąchać. - Przepraszam Pana, ale jęczmień ma trochę 'stichu' - co ma oznaczać stęchliznę. - Sam ma pan 'sticha' w głowie - mówię już zirytowany. - Niech pan dobrze wytrze nos i jeszcze raz powącha..."
Dziś to rolnicze rzemiosło nazwane zostało produkcją i odarte z całego piękna, podniosłości, także z elementów męskiej walki z przeciwnościami przyrody, ale także z perfidią banków. Stało się, w większości przypadków, monotonną harówką, niczym nieprzypominającą tej pełnej napięcia gry o najwyższą stawkę. Ta właśnie miłość do ziemi, gdzie uczucie, oddanie, wręcz poświęcenie i pracowitość spotykały się z głębokim zrozumieniem praw przyrody, z umiejętnością posługiwania się nowoczesną techniką, wreszcie z talentami biznesowymi, była tym czymś, co należało, z punktu widzenia komunistów, wytrzebić, wyniszczyć do ostatka, tak by nigdy owa warstwa nie mogła zostać odtworzona. (Promieniowanie ziemiaństwa na całość życia społecznego, jego gotowość do świadczenia na rzecz wspólnoty, jego zmysł praktyczny, zasadniczy wkład w gospodarkę polską, nie mogła się podobać także innym ideologom, nawet tym spod znaku narodowego, o czym z goryczą pisze autor wspomnień.) Stąd między innymi zarządzenie, by ziemianie po wojnie, ograbieni z majątków, wyrzuceni z własnych domów, opluci i wyszydzeni, obwołani wrogami ludu, nie mogli się osiedlać nawet na terenie powiatów, w których leżały ich posiadłości.
Mieczysław Jałowiecki, opisując życie ziemiaństwa, poświęca sporo miejsca temu osobliwemu zajęciu ziemian, jakim było myślistwo, traktowane i uprawiane - w odróżnieniu od myślistwa dzisiejszego - na poły jako powinność wobec przyrody, obliczona na wzmocnienie zwierzostanu, ochronę przed chorobami, eliminowanie osobników słabszych, na poły jako szlachetne zajęcie z dziedziny kultury bycia, wraz z całym pielęgnowanym drobiazgowo towarzyskim rytuałem, z całym kolorytem męskiej przygody osadzonej na stałe w rytmie pór roku. Co istotne, Mieczysław Jałowiecki nie upaja się poezją polowań, ale podchodzi do nich na sposób praktyczny, jak dobry gospodarz, który widzi w nich dziedzinę swoistego obowiązku wręcz niezbędnego do utrzymania ładu i równowagi w przyrodzie. "Łowiectwo to poniekąd gałą? rolnictwa i hodowli i wymaga nie mniej pracy, cierpliwości i pilności od rolnictwa (...). Łowiectwo to również wieczna walka ze szkodnikami, z których najgorszym jest człowiek", pisze Jałowiecki. Z równą odrazą, co o kłusownikach wywodzących się ze wsi i w niezrozumiały sposób tolerowanych przez ówczesne władze, wypowiada się Jałowiecki o wszelkich demagogach, lewicowych agitatorach psujących chłopstwo, niekompetentnych urzędnikach, zaspakajających osobistą pychę politykach, wszystkich wywołujących chaos i anarchizujących życie polityczne II Rzeczypospolitej - nie oszczędzając przy tym endeków, ale i piłsudczyków - o wszystkich, których działalność sprzeczna była z instynktem państwowym, ze zdrowym rozsądkiem, z dobrze pojętym interesem międzynarodowym Polski. Ten, nakreślony ręką klasycznego konserwatysty, obraz Polski międzywojennej bynajmniej nie jest sielankowy. Przeciwnie, pełen gorzkich refleksji. (Większość zresztą złych cech rządzących, chorób, które toczyły życie publiczne, została żywcem przeniesiona do dzisiejszych naszych realiów.) Jednak, przy wszystkich zastrzeżeniach, jest to wizerunek świata budzącego nadzieję, gdzie szanuje się rolnika - także ziemianina - jako tego, który opiekując się ziemią i pracując na niej uczciwie - służy, najlepiej jak umie, Ojczy?nie. Tamten świat odmalowany został piórem człowieka wolnego od ideologicznego zacietrzewienia, bolejącego z powodu błędów rządzących, lecz nieulegającego złym emocjom, pełnego filozoficznego spokoju, który wynika z obcowania z ziemią.
Dziś, przy całym szacunku i miłości dla rolników i ich ciężkiej pracy, gdy widzi się sterty nieprzysypanego ziemią obornika przy drogach, stosy trujących i cuchnących odpadków wywożonych do lasów, zalewanie ściekami łąk, palenie opakowań z tworzyw sztucznych w piecach, wypalanie miedz i rżysk, dewastowanie krajobrazu przez pozbawione jakiegokolwiek smaku budownictwo, odczuwa się niczym niezastąpiony brak tej warstwy ludzi nadających ton, dostarczających wzorów całemu wiejskiemu życiu gospodarczemu i kulturalnemu. Polska wieś czeka na nową elitę wykształconych Polaków, żyjących z ziemi i na ziemi. Ludzi, którzy pokażą, jak wiele można dać i jak wiele otrzymać od ziemi, szanując ją i nie narażając w żadnym wymiarze na zniszczenie. Chłopi polscy potrafią dokonać własnymi rękami wiele rzeczy, których nie byli w stanie uczynić ziemianie - przypomnijmy - wyposażeni w najlepsze maszyny, akademicką wiedzę, kapitał - i dają wiele przykładów heroizmu i wierności zasadom moralnym. Jednak nie są w stanie - pozostawieni sami sobie - zadbać o piękno codzienności, z wizją i rozmachem, jak czynili to ziemianie - i, co najważniejsze, bez uszczerbku dla naturalnego środowiska.
|
|
21 sierpień 2003
|
|
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
|
|
|
Singer to stand down as President of Claims Conference
czerwiec 17, 2007
przysłał ICP
|
Wajda - reżyser niedojrzały
luty 26, 2008
Dariusz Kosiur
|
Stanislaw Michalkiewicz
kwiecień 11, 2006
Gośka
|
Strajkują sędziowie, prokuratorzy ze średnią dochodów 8tys. zł - kiedy zastrajkują emeryci i renciści żyjący za 650zł miesięc
wrzesień 24, 2008
ZR
|
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
|
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (3) HISTORIA FBI
grudzień 31, 2004
|
Nauczyciela wycieczka do Kanady
marzec 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
Dolina Rozpudy czy Dolina Rozpu..tana
luty 20, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Kiedy śmieciowi daje się władzę
czerwiec 26, 2008
PAP
|
Nie zniechecaj Patriotow!
styczeń 20, 2007
Poeta
|
Poprawny politycznie
styczeń 7, 2007
Bogusław
|
Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz.
grudzień 10, 2008
|
Koncert na "pozytecznych idiotow"
sierpień 12, 2003
Stanislaw Michalkiewicz
|
Ankieta: Oszacuj kompromitująco niską frekwencję
wrzesień 28, 2008
tłumacz
|
Komu służy awantura wokół Wałęsy
czerwiec 11, 2008
Artur Łoboda
|
Wirtualny i realny ruch narodowy
lipiec 4, 2008
Paweł Ziemiński
|
Geszefciarze, czyli o standardach polityków
październik 13, 2007
Marek Olżyński
|
Ograniczenie dostępu do leczenia = kolejny pomysł ministra Religi
marzec 1, 2007
A.Sandauer -przewodniczący Stowarzyszenia
|
Polsko !
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
|
Grzesznik, fiolet i krzyż
marzec 22, 2008
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|