|
Aforyzmy 12 Zygmunt Jan Prusiński
|
|
AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński
Uwalniasz się dobroczynnie, minuty mówią których nie słyszymy.
Czujemy to uwolnienie skupione, ta wolność ciała wybiera muzykę tak cichą że słyszysz powrót kolibra w kwiecie swoim.
Nuty nam są niepotrzebne w tym porannym erotyku!
I tylko to mam, kobietę księżyca - która i tak nie jest moją własnością.
Te noce miłości – liryczne, lubi słuchać moich wierszy, opowiadam w nich o niej od narodzin uczuć szeptu.
Świece dwie tak blisko rozmawiają płomieniem, ulubiony szampan niedopity do końca.
Jest lekka i oddana w sposobie namiętnych słów by mnie posiąść ostatecznie wedle kobiecych gestów.
Przychodzi do mnie naga jakby z innego świata, ma uczesane włosy i pachnąca po kąpieli.
Niewinny anioł rozbiera twoje wersy.
Dążę do pokoju naszych ciał.
Fioletowe słowa rzeźbię - jest zarys i rysa modlitwy.
Głodna w moim pocieszeniu na zielonym prześcieradle, gdzie wszystko rośnie powoli.
Muchomory sromotnikowe tańczą jakby i one oczarowane tobą cieszyły się ze spotkania.
Samolociki dwupłatowce – ważki, wybrały lotnisko na twych piersiach, brzęczą szyfrem w niebo.
Przyglądam się szczególnie jak z gracją ręce twe w przyrodzie przyjaźni szukają z ważkami.
Rozczesuję tajemnice w trawach, przed chwilą leżałaś na niej w słonecznym miejscu.
Pobieram z twego ciała siły.
Tobie nie potrzeba luster, prawda na twarzy jest wypisana jak kryształki świecące na skale.
Wiersze piszę łagodne, staram się bywać rycerski - bo na miłość trzeba zasłużyć.
Stół ze mną rozmawia, dwa krzesła – jedno wolne jakby przykucnęło grając ze mną w ciszę.
Postawiłem butelkę „Bażanta”, nalewki tyle by myśleć o wierszu i o twoich ukrytych skarbach.
Szeleści mi w uszach twój głos, dobija się ktoś obcy – pewnie zazdrośnik.
Przecina rzeczka łuk wstydliwy, wciska się w sam środek myśli - niedopowiedziana prawda, że kocham rudą podlotkę.
Biorę gitarę i gram „Tango w oknie na poddaszu” – to moja kompozycja.
|
|
22 sierpień 2022
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Rze? kormoraniątek i dziaciaczków
czerwiec 21, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Gdyby nie Balcerowicz"
marzec 1, 2004
Piotr Mączyński
|
Tolerancja z pejczem w dłoni
czerwiec 24, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
|
Piję kawę ze wszystkimi politykami
wrzesień 9, 2002
Luiza Zalewska http://www.rzeczpospolita.pl
|
Czwartej władzy potrzebna piąta
marzec 10, 2003
TERESA KUCZYŃSKA
|
Warsiawka
maj 21, 2008
Artur Łoboda
|
Polska Pamięć Narodowa
styczeń 2, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przesłanie Kaczyńskiego
styczeń 27, 2006
zaprasza.net
|
Proksa triumfuje
marzec 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Analiza
styczeń 2, 2006
Marek Głogoczowski
|
Poznań 1956 - początek złotych lat socjalizmu
czerwiec 30, 2006
Olaf Swolkień
|
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Oszczerstwa przeciw Polsce w gazecie Washington Post
październik 3, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Widmo Islamizacji Rosji i destabilizacja Bliskiego Wschodu
marzec 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Internowani
marzec 1, 2006
przesłała Elżbieta
|
Amerykańskie mniejsze zło
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
|
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
|
OLIGARCHIA - RODOWÓD
czerwiec 8, 2008
Klaudiusz Wesołek
|
Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Demon-kracja czy demokracja
kwiecień 15, 2003
Adam Wielomski
|
|
|