ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
więcej ->

 
 

Głos spod murawy ...

Wiesław Sokołowski

Głos spod murawy ...



Myśląc dziś o Autorskiej Galerii „ZA” z okazji 30 – lecia jej istnienia, tak bym skomentował sytuację, która nas spotkała:


Pęknięcie

ja – śmieć
ty – śmieć
on – śmieć

my – śmiecie
wy – śmiecie
oni – śmiecie

w świecie wielkim
w świecie mądrym
w świecie błogosławionym

jest pustka
jest idea
jest Bóg

śmieci
nie ma




1.
W roku 1976 otwarta została Autorska Galeria „ZA” w Rawce (63 km od Warszawy).
Środowisko niezależnych suwerennych i młodych artystów Szlaku Królewskiego w Warszawie stało się na tyle głośne, że zaczęło budzić coraz większą niechęć twórców koncesjonowanych przez ideologię komunistyczną.




Nie padaj pomimo, olej, Jurry Zieliński (1943-1980)



2.
Byliśmy młodzi - i to że pisaliśmy wiersze, malowaliśmy obrazy i aranżowaliśmy różne zdarzenia artystyczne poza tzw. oficjalną kulturą było czymś dla nas naturalnym - bo czuliśmy, że twórczość pozbawiając się swojej autonomii rozmija się z sobą a także z rzeczywistością.




***
zaszczuty przez was drodzy towarzysze
drogi koniecznej lecz jakże niespójnej
uciekam w obłok istności podwójnej
i nic już dla was nie napiszę

jeśli myślicie że tym wam coś ujmę
możecie we mnie zrewidować ciszę
ocenzurować poświt mych zadyszek
i zamkąć przewód oddechu na trumnę

bat który sprawnie dzierżycie nad stadem
równie mnie tyczy jak i psia obroża

bo ja nie batem a językiem władam
świetlistą ciszą na krawędzi noża

i nie zwykłem aby iść za śladem
lecz pozostawiam ślady na bezdrożach

1981 Jerzy Juliusz Emir (1940-1996)




W najbardziej ekstremalnych momentach, moja wędrówka Szlakiem Królewskim sprowadzała się do tego, że idąc około 21- ej z Placu Zamkowego , Nowym Światem w kierunku dworca PKP Powiśle byłem zatrzymywany prawie przy każdej bramie. Milicjanci - młodzi chłopcy - salutowali i uśmiechając się prosili o dowód, ja z uśmiechem dawałem im swój dowód; spisywali, salutowali i przez telefon dawali znać do kolejnej bramy, że nadchodzi ten „zielony”






Agnieszka Sokołowska – współtwórca „ZA” - w tle obrazy Mariana Bogusza.




3.
Wymiatając nas i innych z Krakowskiego Przedmieścia torowano drogę dla opozycji koncesjonowanej przez komunę.
„ZA” było czymś niewiarygodnie naiwnym, śmiesznym, trudnym do podporządkowania – nie było bowiem odpowiedzią na takie czy inne zapotrzebowanie polityczne, ale było ciągłe co dnia stawianiem sobie pytania - co zrobić by każdy dzień przeżyć w zgodzie z samym sobą, w zgodzie z własnym sumieniem i to przeżyć poprzez napisanie wiersza, poprzez namalowanie obrazu, poprzez zrealizowanie działania, abyśmy mogli wewnątrz swego środowiska formować własne hierarchie, własne opinie, własne indywidualne rozumienia swojej dalszej i bliższej okolicy.



***
wiersz napisany
dzień nie zmarnowany

wiersz napisany
tydzień nie zmarnowany

wiersz napisany
miesiąc nie zmarnowany

ale bywa przecież i tak
wiersz napisany
i życie nie zmarnowane



4.
W roku 1975 wydałem ulotkę pt. „Zapowied? Manifestu”. Były to odbitki kserograficzne, wydane bez zgody cenzury, w nakładzie 150 sztuk - i rozdawane przez autora na Krakowskim Przedmieściu.






Odbitka kserograficzna ulotki mego autorstwa, wydana bez zgody cenzury,w nakładzie 150 sztuk. Tekst ulotki poniżej drukowany.




„Zapowied? manifestu” z roku 1975

Słowo „ostrzeżenie”
Nasze spontaniczne akcje wymierzone są przeciw tym, którzy wszczepiają nam niezgodne z naszym temperamentem ani z nasza tradycją – nawyki. I ponieważ przy ogromnym, liczbowo największym w naszej historii, wzroście ilości artystów, jest coraz mniej autentyzmu, zaangażowania, poezji, nic więc dziwnego, że przy tak zaostrzonej konkurencji artyści n i e z a - l e ż n i są pozbawieni praktycznie możliwości „współuczestnictwa”.

Słowo „margines”
Nie jest to działalność widziana w kategoriach zysku czy strat czyli w kategoriach awansu z odrobiną estetycznego ryzyka. Działalność ta jest wręcz zaprzeczeniem tego zachowawczego stylu myślenia, który dominuje we współczesnej sztuce i stawia ogromną większość, nawet tzw. młodych, w sytuacji pewnego wyobcowania z naszej, do końca przecież nie rozstrzygniętej tera?niejszości.

Słowo „tolerancją”
Grupa nasza – jedyna na terenie Warszawy – praktycznie dostrzegła, że tylko systematyczne i nietypowe konfrontacje artystyczne są w stanie spowodować to, że – my urodzeni po wojnie – będziemy zdolni do podjęcia dialogu z obecną tera?niejszością. Chcemy więc działać poza zasięgiem sztuki oficjalnej. Dziś żądamy dla siebie tylko tolerancji.

5.
Warszawa to latarnia władzy - a komunizm jest jej promieniem... Ściągano z całej Polski tych, którzy zasilali młode kadry UB, SB, organizacji młodzieżowych, by potem oddelegowani na różne stanowiska, jako dyrektorzy, naczelnicy i liderzy życia kulturalnego także - robili to co robili...






Projekt okładki do nie wydanej książki z 1980 roku


 


4.
Nie byłem osamotniony w swoich uwagach, spostrzeżeniach – czułem zawsze duże poparcie z e strony Mariana Bogusza:




Telegram Mariana Bogusza z okazji otwarcia Autorskiej Galerii „ZA” w Rawce (1976)




5.
Przyimek „ZA” to skrót od Zrzeszenia Artystycznego. Bycie w PRL-u organizacją, bez akceptacji władz, było traktowane jako przestępstwo.
Tym osobom nie pozwalano na nic, zabierano im właściwie wszystko – dobre imię, możliwość jakiejkolwiek pracy, możliwość prezentowania swojej twórczości, możliwość swobodnego poruszania się czy podróży... Ten zakaz właściwie obowiązuje do dnia dzisiejszego. Bohaterzy wykreowani prze Służbę Bezpieczeństwa nadal prym wiodą w naszej kulturze.


POETA PRZEKLĘTY

cenzor kreślił
wiersze jego
aktywista
oczerniał
przyjaciele zaś
sprzedawali go
za swoje sukcesy
a żony ich
szeptały
a m a t o r

potem alkohol
wszędzie stawał
na jego drodze
w szeregach zaś
za alkoholem
przybywać
zaczęły narkotyki w
nastroju odświętnym

wreszcie przyszedł czas
zaniedbania, gdzie nie
wiadomo jest czy dzień
czy noc, czy bóg czy
diabeł

tak narodził się
poeta przeklęty
świat brudu
pleśni i butelek
wypełnił izdebkę
poety
denaturat
rozlany na stole
z a ł o n ą ł

jednak
cenzor dostał medal
jednak
aktywista został dygnitarzem
państwa
jednak
przyjaciele jego
cóż z nimi?
jednak
żony ich pasą się
sławą swoich mężów
- i tak popełniono
zbrodnię
niezauważoną przez
nikogo...
- - - - - - - - - - - - - - - - -
ja zaś stoję nad mogiłą
zarośniętą trawą
opuszczenia
i p a m i ę t a m






Olej: Jerzy Wardęcki – wystawa „Trwanie” 1993



6.
ZA” wyrzucone ze Szlaku Królewskiego w Warszawie żyło przez 30 lat swoim życiem w Autorskiej Galerii „ZA” im. Mariana Bogusza w podwarszawskiej Rawce.

Kolejne formacje władzy i ich gadające głowy - to chyba ciągle mentalnie ci sami ludzie. Z okna Autorskiej Galerii „ZA” im. Mariana Bogusza widoczni są w całej okazałości ...






Fragment folderu (1976), który nie został wydany - Jurry Zieliński (1943-1980)



Coda
Zapisałem w wierszu „Pęknięcie” trzydzieści lat istnienia Autorskiej Galerii „ZA” im. Mariana Bogusza. Wierszem tym zresztą otworzyłem i nim także chcę zamknąć swoją krótką wypowied?. Internet daje taką możliwość, że możemy wyminąć choć częściowo przypisanych nam kolejnych nadzorców. Zmieniają szyldy, przeprowadzają operacje plastyczne swoich bardzo często zbrodniczych działań. Więc ukrywają prawdę o przeszłości, więc zamknięci w nowej nowomowie mogą czynić tylko zło, tzw. zło ubogacone dobrem...
Happening poetycki dziejący się więc w internecie, jest moją, naszą realną i niezależną drogą do innych języków - innych środowisk – wręcz innych światów. Na Ziemi rozbrzmiewa około sześciu tysięcy języków. Na ile uda nam się przetłumaczyć nasze „Pęknięcie” - zobaczymy ?!


Pęknięcie

ja – śmieć
ty – śmieć
on – śmieć

my – śmiecie
wy – śmiecie
oni – śmiecie

w świecie wielkim
w świecie mądrym
w świecie błogosławionym

jest pustka
jest idea
jest Bóg

śmieci
nie ma

*
Der Riss

ich - Dreck
du - Dreck
er - Dreck

wir - Dreck
ihr - Dreck
sie - Dreck

in der großen Welt
in der klugen Welt
in der gesegneten Welt

es gibt eine Leere
es gibt eine Idee
es gibt einen Gott

Dreck
gibt es nicht

tłum. Janusz Zagajewski


*
Vỡ

Tôi là rác
anh là rác
nó là rác

chúng tôi là rác
các người là rác
họ là rác

Trong thế giới mông mênh
trong thế giới thông minh
trong thế giới của Chúa

Có trống rỗng
có tư tưởng
có Thượng đế

Rác
không có

tłum: Lam Quang My


Język czeski

PRASKNOUTKA

ja - smet
ty - smet
on - smet
my - smeti
vy - smeti
oni - smeti
v svete velkym
v svete moudrym
v svete bohosluzebnym
jist prazdnota
jist idea
jist Buh
smeti
ne ma

Język serbsko-chorwacki

PUCIJE

ja - dubre
ti - dubre
on - dubre
mi - dubre
vi - dubre
oni - dubre
u sveta velikevo
u sveta mudarevo
u sveta blagoslovevo
je pustos
je ideja
je Bog
dubre
nema

Język litewski

TRUKTINE

as - saslavis
tu - saslavis
jis - saslavis
mes - saslavos
jus - saslavos
tas - saslavos
i svetas didelis
i svetas gudrus
i svetas palaimintas
ar tyras
ar mintis
ar Devas
saslavos
nera

Język angielski

CRACK

I - sweeping
thou - sweeping
he - sweeping
we - sweepings
you - sweepings
they - sweepings
in the great world
in the wise world
in the blessed world
is a desert
is a idea
is the God
there is not
sweepings

tłum: Zbigniew Dmochowski


24 styczeń 2006

 

  

Archiwum

Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

październik 9, 2004
Adam Sandauer
Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
Utrata Szacunku Intelektualnego, Politycznego i Moralnego w Iraku
marzec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Próba rozmycia odpowiedzialnosci - czyli "doradcy prywatyzacji"
styczeń 30, 2003
zaprasza.net
Opodatkowanie głodu
czerwiec 3, 2004
Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Wielkie dzieła za niewielkie pieniądze
listopad 7, 2005
zaprasza.net
Tysiąc za dziecko
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
" Wyzwalanie "
kwiecień 13, 2003
Wojciech Wlazlinski
The Dream Philosophy of Paranoids: Kill Arabs, Cry Anti-Semitism
wrzesień 19, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydencka troska, czy gra pozorów
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
USA odrzucają zakaz stosowania bomb kasetowych
luty 24, 2007
PAP
Brzeziński w Gdańsku, czyli jak zoorganizować etos Polaków, aby siedzieli cicho!
wrzesień 3, 2007
Gdańszczanin
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Marek Pol, minister infrakłamstwa
grudzień 23, 2002
zaprasza.net
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
Prezydent pożyczy wojewodzie
kwiecień 4, 2007
Z deszczu pod rynnę. Stany Zjednoczone mogą wywołać wojnę handlową
styczeń 29, 2009
Artur Łoboda
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media