ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
więcej ->

 
 

Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?

Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?

Miała być to wojna wyzwoleńcza, wyzwalająca Irak spod tyrani. Nie czekają jednak Irakijczycy na Amerykanów z kwiatami. Mnożą się zabici i ranni. Na terenach "wyzwolonych" szerzy się przestępczość. Nie ma bowiem kto pilnować porządku. Iraccy wię?niowie wojenni śpią pod gołym niebem na ziemi, bez ciepłej odzieży i butów. Dowodzi to, że w Waszyngtonie myślano przede wszystkim o tym, jak wygrać wojnę, nie zaś o tym, co się będzie działo dalej. Nasuwa nam to jeszcze raz pytanie po co ta wojna?

Dla osób z nieco lewicowym zabarwieniem, a takie są barwy członków większości ruchów pokojowych i antyglobalistycznych, powód jest jasny. Interes ekonomiczny, za których plecami stoją wielkie korporacje, tłumaczy im zachowanie się państw na scenie międzynarodowej. Ruchy pokojowe na całym świecie krzyczą, że głównym powodem wojny jest ropa. Irak posiada największe po Arabii Saudyjskiej złoża tego strategicznego surowca. Konflikt zbrojny z Irakiem to wojna o surowce i geopolityczną dominację. Ameryka to dla nich kraj imperialistyczny. Państwa, które się do wojny włączają też chcą mieć coś z łupów.

Z Izraelem w tle
Chociaż "ropa" brzmi prosto i atrakcyjnie warto jednak poszukać jeszcze innych powodów. Ostatnio kongresman James P. Moran musiał przeprosić społeczność żydowską za stwierdzenie: "Gdyby nie silne poparcie żydowskiej społeczności dla wojny z Irakiem, nie robilibyśmy tego". Dał tym samym do zrozumienia, że powodem wojny jest silne jej poparcie przez amerykańskich Żydów. Nie potwierdzają tego jednak badania opinii publicznej. Społeczność żydowska w Stanach Zjednoczonych jest podzielona w sprawie Iraku i podobnie jak reszta Amerykanów jedynie niewielka jej większość (59 proc.) jest za wojną.

Prawdą jest jednak, że istnieją obecnie sile zbieżności między polityką amerykańską i polityką Izraela. Wskazał na nie Zbigniew Brzeziński w artykule pt. "Moral Duty, National Interest" ("New York Times", 7 kwietnia 2002). O ile jednak wcześniej interes narodowy Stanów Zjednoczonych rozumiany był nie tylko jako popieranie Państwa Izrael, ale jednocześnie jako utrzymywanie dobrych kontaktów z zaprzyja?nionymi państwami arabskimi, ta delikatna równowaga wpływów, o czym przestrzegał Brzeziński, została zachwiana w czasie sprawowania administracji przez prezydenta Georga Busha. Izrael został określony jako główny sojusznik na Bliskim Wschodzie. Zdaniem rabbiego Michaela Lernera, czołowego żydowskiego działacza pokojowego i redaktora pisma Tikkun, "Izrael w pełni popiera wojnę". Konflikt został poparty w oficjalnym oświadczeniu konserwatywnego Żydowskiego Komitetu Amerykańskiego. W kręgach zbliżonych do obecnego premiera Izraela Ariela Sharona i partii Likud, Iraq jest postrzegany jako państwo wspierające terroryzm i stanowiące potencjalne niebezpieczeństwo.

Nie jest więc chyba przypadkiem, że wśród najbliższych doradców i współpracowników prezydenta Stanów Zjednoczonych znajdują się tacy przedstawiciele proizraelskiego wojennego lobby jak zastępca sekretarza obrony Paul Wolfowitz, podsekretarz stanu obrony Douglas Feith, czy Richard Perle, przewodniczący Rady Polityki Obronnej przy Pentagonie i wcześniejszy pracownik izraelskiej firmy zbrojeniowej Soltan. W swoich wystąpieniach dawali oni zawsze wyraz stosowania twardej ręki wobec Iraku. W 1996 roku Feith i Perle przygotowali dla premiera Izraela Benjamina Netanjahu projekt usunięcia od władzy Saddama Husajna. Projekt nie zakładał jednak jeszcze wówczas udziału Stanów Zjednoczonych. Richard Perle z Rady Polityki Obronnej jest obecnie nie tylko jedną z czołowych postaci mających wpływ na dzisiejszą politykę amerykańską, ale ma ścisłe powiązania z przemysłem zbrojeniowym. Tygodnik "New Yorker" z dnia 17 marca br. opublikował artykuł Seymoura M. Hersha, który wskazuje na możliwość konfliktu interesów, w związku z faktem, że Perle ma udziały w firmie "Trireme Partners" oferującej swe usługi z zakresu systemów obronnych. Firma ma interesy na Bliskim Wschodzie. Prowadzi to do jeszcze jednego możliwego powodu wojny z Irakiem, jakim jest interes gospodarczy kompleksu zbrojeniowego. Na taki powód wskazuje między innymi w artykule z dnia 15 marca br. opublikowanym w "The Japan Times", były dyplomata Australijski Gregory Clarke. Twierdzi, że bogacący się na wojnach mają z reguły olbrzymie środki pozwalające im na korupcję polityków i manipulacje opinią publiczną. "Racją ich istnienia jest znalezienie wrogiego państwa. Jeżeli nieprzyjaciela nie ma, stwarza się go sztucznie. Szuka się pretekstu. Demokracje są bardzo narażone na takie działania". Jakby na potwierdzenie tej opinii w tym samym dniu prasa amerykańska doniosła, że dokumenty, na podstawie których Stany Zjednoczone i Wielka Brytania oskarżały Irak o kontynuowanie prac nad bronią nuklearną, były sfałszowane (Ken Guggenheim, "Washington Post", 15 marca br.).

Eksport "demokracji"
W dalekosiężnej wizji, którą odnale?ć można w wypowiedziach doradców prezydenta George Busha, obecna wojna jest pierwszą z czekających nas zmian i wojen. Powstała bowiem teoria tzw. domina. Zgodnie z tą teorią, upadek Saddama Husajna będzie początkiem progresywnej "demokratyzacji" rejonu Bliskiego Wschodu. Państwa rejonu, takie jak np. Arabia Saudyjska i Syria, albo podporządkują się wymogom demokratycznym, albo zostaną do nich przymuszone. Na rozwiązanie czeka problem Iranu, następnego państwa na liście "osi zła". Grozi tutaj kolejny konflikt. Nakłady na zbrojenia Stanów Zjednoczonych wyrosną. Można więc już chyba dzisiaj wyciągnąć z tego praktyczny wniosek i zacząć inwestować w systemy obronne. Podstawowe problemy, z którymi boryka się dzisiaj ludzkość: głód, bezrobocie, zanieczyszczenie środowiska, niski poziom edukacji, nienawiść, przestępczość i zwyczajna przemoc nie zostaną rozwiązane.

Język, który otacza konflikt z Irakiem jest jakże często językiem ideologii. Kiedy miast dyskutować zasadność i powody wojny, mówi się o Francuzach, że są tchórzliwi, a o Niemcach, że są pacyfistyczni, i tak jak obecnie w Ameryce bojkotuje się francuskie produkty, wówczas ucieka się od racjonalnego dyskursu. Kiedy politycy mówią o atakach terrorystycznych: "to mogło się zdarzyć każdemu z nas", nie tylko próbują wpłynąć na nasze emocje, ale jednocześnie uciekają odkreślenia przyczyn i skutków, oraz innych elementów racjonalnej analizy zjawisk. Cechą ogólną ideologii jest, że jest niewrażliwa na racjonalny argument i prowadzi ludzi do irracjonalności. Ideologia wojny prowadzi do szaleństwa.

Sądzę, że u podstaw wojny z Irakiem leży nie jedna, lecz dwie ideologie. Połączone z interesami amerykańskich firm zbrojeniowych, tworzą one śmiertelny splot. Stanowią realne zagrożenie dla pokoju światowego. Pierwszą ideologią jest "szerzenie demokracji". U podstaw jej leży założenie, że demokracja w stylu zachodnim jest najlepszym systemem politycznym dla wszystkich. W tej ideologicznej wizji demokracji, opartej o abstrakcyjne myślenie, ukrywa się jej potencjalne problemy, związane z zaadoptowaniem i funkcjonowaniem tego systemu społeczno-politycznego w konkretnych, realnych warunkach, np. w krajach islamskich Bliskiego Wschodu. Tę ideologię zachłysnął się George Bush i zdobył drugiego entuzjastę jakim jest popierający go Tony Blair.

Drugą ideologią, którą ukrywa się za plecami pierwszej, jest "bezpieczeństwo Izraela przez pacyfikację innych". W kręgach konserwatywnych, które reprezentuje Ariel Sharon nie wierzy się w osiągnięcie pokoju z Palestyńczykami. Traktuje się z podejrzliwością wszystkie kraje arabskie. Zakłada się z góry, że dialog i kompromis nie jest możliwy. Wypracowana koncepcja bezpieczeństwa polega na trzymaniu w ryzach, dzieleniu i obezwładnieniu. Oczywiście takiej wizji nie posiadają wszyscy obywatele Izraela. Nie podziela jej Partia Pracy. Przegrała ona w ostatnich wyborach i podobnie jak część społeczności żydowskiej w Ameryce, która protestuje przeciwko wojnie, nie ma większego wpływu na obecną politykę.

Wojny ideologiczne
są zawsze niebezpieczne dla świata. Ludzkość płaci za nie olbrzymią cenę. Pierwszą znaną wojną ideologiczną w historii była Wojna Peloponeska między Atenami i Spartą. Trwała z przerwami ponad trzydzieści lat. Doprowadziła obydwa starożytne kraje do ruiny. Ludność Aten zmniejszyła się w wyniku tej wojny o połowę. Chociaż Sparta wyszła z wojny zwycięsko, osłabiona po wojnie została pó?niej podbita przez Teby, a następnie znalazła się pod panowaniem Aleksandra Macedońskiego i utraciła niepodległość. Fragmenty Historii Tucydydesa, który opisał wojnę, są nadal uważnie studiowane na wydziałach stosunków międzynarodowych. Posłużę się przykładem tej wojny, aby zilustrować ideologiczny aspekt wojny z Irakiem.

Podobnie jak w przypadku wojny z Irakiem, Wojna Peloponeska oparta była o dwie ideologie. Sparta, która rozpoczęła wojnę obawiając się wzrostu potęgi Aten, była tradycyjną rzeczpospolitą opartą o rządy szlachty. Ateny były demokracją i umacniały swe wpływy wśród miast greckich szerząc idee "demokratyzacji". Za tą ideologią Aten ukryta była jeszcze jedna, "ekspansjonizm". Ekspansjonizm był u Ateńczyków podniesiony do rangi ideologii. Język przedstawicieli administracji amerykańskiej w zdumiewający niekiedy sposób przypomina wypowiedzi i tok rozumowania Ateńczyków. Problem w tym, że dialog wyjęty z kontekstu historycznego prowadzi do błędnych wniosków. Największą wadą ideologii ekspansjonizmu, jak i ideologii wojny w ogóle, jest krótkowzroczność. Wojna Peloponeska zakończyła się dla Aten tragedią. Ekspansjonizm okazał się nie tylko moralnym ale i materialnym bankructwem. Demokracja ateńska okazała się systemem politycznym bardziej niestabilnym i narażonym na korupcję niż tradycyjny system polityczny Sparty.

Im dłużej trwa wojna, tym więcej budzi niepewności, i ostateczne zwycięstwo jest często rzeczą przypadku. Dla przejętego wizją demokracji dla wszystkich i świata wolnego od terroryzmu, prezydenta Georga Busha, któremu towarzyszy równie zauroczony prezydent Tony Blair, obecna wojna jest wojną ideologiczną, którą dla nadania jej pozoru legalności nazywa "wojną obronną w obronie świata". Właśnie dlatego jest ona bardzo niebezpieczna, nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale i dla wspierającej je aktywnie Polski. Problemu pokoju na Bliskim Wschodzie nie można rozwiązać na zasadzie trzymania w ryzach i pacyfikacji. Nie można budować niczego trwałego na nienawiści i podziałach między lud?mi. Tak jak to podkreślił w swym artykule Zbigniew Brzeziński, "nie może 4.8 milionów żydowskich obywateli Państwa Izrael poddać permanentnemu zniewoleniu 4.5 miliona Palestyńczyków (z których 1.2 miliona posiada obywatelstwo izraelskie drugiej kategorii)". Tym bardziej nie można na zasadzie "domina" "zdemokratyzować" i zniewolić na trwałe wielomilionowej rzeszy Arabów. Budować można jedynie na wspólnocie interesów i przestrzeganiu podstawowych zasad moralnych. Jeżeli więc umieścimy wojnę z Irakiem w szerszej perspektywie, dochodzimy do wniosku, że wojna z Irakiem jest oparta nie tylko o ideologię demokratyzacji, ale także o ideologiczną koncepcję bezpieczeństwa, która od początku do końca jest nie tylko niemoralna ale i błędna.



Autor jest doktorem na Wydziale Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Bilkent w Ankarze
1 sierpień 2003

Włodzimierz J. Korab-Karpowicz  

  

Archiwum

Polowanie Na Zyski Z Nieruchomosci
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlatego Huebner otrzymała wszystkie możliwe nagrody i stanowisko w Brukseli
wrzesień 3, 2004
Piotr Mączyński
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
Historyk niemiecki za zniesieniem zakazu rozprowadzania "Mein Kampf"
lipiec 25, 2007
BIBULA
Nieprzewidziane skutki w USA zmiany reżymu w Iraku
listopad 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Koniec stulecia chowania dolarów w materace?
grudzień 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Fakt" - w dalszym ciągu mają Polaków za idiotów
październik 20, 2003
W hiszpańskim mieście Dni Pamięci o Palestyńskich Ofiarach Ludobójstwa Izraelskiego zamiast Dni Pamięci o Holokauście
luty 8, 2007
bibula- pismo niezależne
Konfrontacja z globalizmem w Europie i w Ameryce
czerwiec 16, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Przestępcy w togach prokuratorskich
marzec 15, 2005
Kometa którą postrzelono.
lipiec 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Białoruś: Wybory prezydenckie zakończone.
marzec 23, 2006
Ruch Moralnego Sprzeciwu
Korporacyjna globalizacja
styczeń 2, 2006
Goska
Ustawa o Rzeczniku Pacjenta w Sejmowej Komisji Zdrowia
grudzień 7, 2006
Adam Sandauer
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
Rocznica
listopad 26, 2004
Krzysztof Cierpisz
Seks polityków i artystów
sierpień 13, 2007
Tadeusz Oszubski
Apel do POLONI I POLAKOW
luty 28, 2008
XXX
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media