ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co zawierają szczepionki na CV_19 | Del_Bigtree | Alex_Jones 
22 sierpień 2020     
Jarek pierwszą kulkę zepsuł, a drugą zgubił 
23 wrzesień 2019      Artur Łoboda
Pół mózg 
29 listopad 2019      Artur Łoboda
Ulica de la Santé 
10 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Rada i ... nie rada dla Grzegorza Brauna  
10 czerwiec 2024      Artur Łoboda
Dr Mirosław G. i prof. Tomasz G. - po prostu "biedne" ofiary systemu korupcyjnego w polskiej medycynie  
9 styczeń 2020      Alina
Czy to początek cybernetycznego powstania?  
23 styczeń 2012      Artur Łoboda
Szarańcza, czyli opowieść o potwornej głupocie 
4 luty 2021     
TO SZCZEPIONKA: „Nieznane przyczyny” są obecnie główną przyczyną śmierci w Albercie w Kanadzie 
7 wrzesień 2022     
Co rząd robi z naszą własnością? 
8 styczeń 2017      Jarosław Raczyński
Zduszona nadzieja 
15 sierpień 2019      Artur Łoboda
Tematy zastępcze - zamiast naprawy Państwa 
10 styczeń 2017     
Cygara z konki hegara – Lwów 1939 
22 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Letter to the editor on the colonial rule of Prussia and Austria in Polish lands 
12 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Inscenizowana śmierć Jeffreya Epsteina: Nowe dokumenty ujawniają tuszowanie sprawy i wskazują na sfingowane samobójstwo elitarnego pedofila w celu ochrony wpływowych klientów 
16 marzec 2026     
Polskie nieboszczyki w 3 dniowej kwarantannie! Pół-Hitlery, pół SS-mani i pół-Hitlerjugend z macicami - na ulicach Warszawy i innych większych miast. 
30 październik 2020      Alina
Kto się wstydzi własnej żony? 
14 listopad 2024      Artur Łoboda
Dług Rządu Stanów Zjednoczonych - fikcja prawna 
6 styczeń 2017     
Związek przemocowy 
28 kwiecień 2026      Artur Łoboda
Chińska Operacja “Nietoperz”, czyli symulowana “pandemia” podbija (dobija?) świat Zachodu – Tomasz Gabiś 
19 lipiec 2020     

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Panie Pietrzak - prosimy o bis.
sierpień 1, 2003
Artur Łoboda
Nadchodzi czas katakumb....
maj 12, 2003
Andrzej Kumor
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
Bezrobocie na wsi wzrośnie
czerwiec 26, 2002
PAP
Opowieść Wigilijna 2004: KRÓL (Ukrainy) SIĘ RODZI, LUD (Ukrainy) TRUCHLEJE!
grudzień 25, 2004
Marek Głogoczowski
Katastrofa ludzkosci
marzec 28, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
To nie jest dom wariatów - to rynsztok
styczeń 8, 2004
PAP
Gaza
styczeń 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Pryncypialne podejście do kwestii mniejszosci narodowych w 21 wieku
wrzesień 5, 2008
tłumacz
Internetowa makabra
listopad 8, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Waniek grozi TVP prokuratorem
czerwiec 11, 2005
http://rzeczpospolita.pl
I beda rzadzili zelaznym pretem w UE
styczeń 22, 2003
Elzbieta
Korea a Rozgrywki na Bliskim Wschodzie
czerwiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
True fact złodziej story
listopad 19, 2006
Andrzej Reymann
Kolejny dzień
marzec 20, 2007
Czy stać nas na publiczne szpitale?
styczeń 9, 2008
Dariusz Kosiur
Korupcja w zarządzie Łodzi: oskarżony obciąża Marka Czekalskiego (UW)
grudzień 11, 2002
PAP
VII rocznica agresji NATO na Jugosławię
marzec 23, 2006
Tadeusz Samitowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media