ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Rząd twierdzi, że nie będzie już więcej badań nad promieniowaniem telefonów komórkowych i zdrowiem człowieka 
30 styczeń 2024     
Cyfrowa waluta banku centralnego to gra końcowa – część 1 
10 marzec 2023     
Eksperyment ze szczepieniami: ile zgonów jest etycznie uzasadnionych? 
8 marzec 2021     
Quo vadis Wielka Brytanio!!  
2 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Sądy bronią zbrodniarzy,a"wsadzają" patriotów!  
12 sierpień 2016      Stefan Budziaszek
Polskie ofiary ratowania Żydów 
10 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Marsz Niepodległości 2013 
10 listopad 2013      Artur Łoboda
Najwyższy czas: dr Sam White z Wielkiej Brytanii wzywa innych lekarzy, aby przestali szczepić ludzi i zabrali głos 
26 kwiecień 2022      Kevin Hughes
Najbardziej ukrywana data w historii Polski:  
30 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Program dla Polski (1) 
5 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Ubeckie metody trafiły do Kultury 
30 grudzień 2023     
Ród chwalebny 
26 kwiecień 2021     
Starsi ludzie w Polsce mają żyć krótko. 
7 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Szwajcaria zapewnia bezpłatną chlorochinę. Od kwietnia. 
28 grudzień 2020      Obserwator
Nie ma żadnego kowida! (6) 
11 październik 2021     
Nie wierzę, ze można coś takiego napisać .... 
21 styczeń 2015      166
Nie wpuściłbym do domu. 
28 wrzesień 2019      Artur Łoboda
Antypolskie fundamentalne zagrozenie dla Polski - inz. Jozef Bizon 
23 październik 2011      Elzbieta Gawlas
OBEJRZYJCIE KONIECZNIE! Szczególnie wywiad (na żywo) z Andrzejem Michałowskim, działaczem "Solidarności" 
1 wrzesień 2020      Alina
Ryzyko Wstrzymujące Prezydenta Obamę w Syrii 
8 maj 2013      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nowe wiatry ze wschodu, czy stare natchnienia?
grudzień 31, 2008
komentator
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
Historyk niepokorny
marzec 22, 2003
Jerzy Robert Nowak
I po szkodzie Polak głupi
październik 13, 2005
Sikorski - wodzu prowad? na Waszyngton!
luty 28, 2008
marduk
Oszmiańskie korzenie Europy
grudzień 27, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Chińska wersja NATO? Gra optymistyczna i gra pesymistyczna
kwiecień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraków: Proces o rekordowe odszkodowanie
październik 7, 2004
"Antysemicka" Europa
listopad 1, 2003
Runda przegrana przez Izrael
sierpień 15, 2006
Iwo Cypian Poogonowski
Obłęd KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
maj 25, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
W sprawie ataku na WTC
marzec 2, 2007
Artur Łoboda
Dyskryminacja kobiet?
styczeń 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rutkowski pomoże minister Jakubowskiej
grudzień 9, 2002
(RAD) www.dziennik.krakow.pl
Królowie
styczeń 13, 2007
Radio Kraków
Reguła symbiozy
kwiecień 21, 2005
Witold Filipowicz
Eqwador idzie na lewo
kwiecień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?
maj 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Noe
kwiecień 15, 2003
red. Krzysztof
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media