ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Demokracja" w wydaniu PO 
10 marzec 2015      Artur Łoboda
Zjednoczenie ruchy robotniczego w PRL 
5 listopad 2014      AS
Pomiędzy skrajnościami 
21 styczeń 2019      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część dwudziesta pierwsza 
5 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Kowidyzm jest stokroć gorszy niż nazizm i stalinizm - razem wzięte Media donoszą: 
20 grudzień 2022      Artur Łoboda
Kto odpowiada za obecne zagrożenia ludzkości? 
27 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Review of Dark Times, Dire Decisions: Jews and Communism. Edited by Jonathan Frankel (2004). Oxford University Press. 
1 marzec 2010      przysłał ICP
Ważne zadanie dla Polaków na całym Świecie 
8 grudzień 2015      Artur Łoboda
Rząd niemiecki potwierdza, że Jacques Baud został ukarany za tworzenie klimatu terroru. 
1 styczeń 2026      Le Point
Aforyzmy 6 Zygmunt Jan Prusiński  
21 lipiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Alex Jones i koniec świata 
10 styczeń 2011      Goska
Moja deklaracja wobec Ministra Zdrowia - Niedzielskiego 
16 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Brednie powielane 
17 październik 2020     
Brawo Donatan 
17 listopad 2013      Artur Łoboda
Lek na covid-19 
23 czerwiec 2020     
5 NAJLEPSZYCH rzeczy, które robią Amerykanie, które sprawiają, że są bardziej podatni na złapanie, a może nawet śmierć z powodu nadchodzących mutacji wirusa Covid-19 
13 kwiecień 2021     
Głosy w głowie 
31 lipiec 2010      Goska
To musi się skończyć! 
26 maj 2022     
Podróżowałeś wierszami 
27 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Koalicja dyktatury ciemniaków z syndykatem łajdaków 
20 październik 2012      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Media donoszą o kolejnych działaniach wymiaru sprawiedliwości dla przeciwdziałania korupcji i marnotrastwu w systemie ochrony
kwiecień 13, 2007
Adam Sandauer
po trupach do raju
lipiec 11, 2003
Miroslaw Krupinski
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
.... i reszta
lipiec 29, 2003
Stanisław Michalkiewicz
Petersburg stolicą Obwodu Leningradzkiego
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kres rządu Millera bliski.
styczeń 9, 2003
Piotr Mączyński
Jednostka wszystkim?
październik 20, 2007
Remigiusz Okraska
Atak z Europy Wschodniej
marzec 3, 2007
z.m.k.
Festiwalu Sztuki Najnowszej
czerwiec 17, 2004
Dlaczego mamy płacić my Polacy ?
czerwiec 21, 2003
Elżbieta
Solidarność społeczna
sierpień 19, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Atak" na rabina Schudricha Karol, kogoś ty popsikał!
lipiec 10, 2006
Ivo Sosnowski
Sumienie ruszyło Rzecznika Prezydenta Bush’a?
listopad 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czarne i białe
wrzesień 16, 2006
Marek Olżyński
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
Tablica „Hanoar Hacijoni”.
lipiec 21, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Cicho sza!
styczeń 16, 2006
Andrzej Kumor
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
"Przestańmy myśleć tylko o sobie"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / L'Express - 2002.11.7
Były kongresmen skazany na 8 lat za korupcję
lipiec 30, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media