ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Polska to nasze wspólne marzenie 
20 maj 2015      Artur Łoboda
Ustawa Medialna 2011 
16 marzec 2011      Artur Łoboda
Teraz Polska 
15 styczeń 2018      Artur Łoboda
Cały film z naukową rekonstrukcją zbrodni w Smoleńsku: link https://www.youtube.com/watch?v=J0W74f-5FsQ 
11 sierpień 2020     
Bal w Sejmie 
7 wrzesień 2020      Justyna Walker
Polska, to Raj dla masochistów ! 
3 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Rosja supermocarstwem w przemyśle atomowym 
9 maj 2009      tłumacz
Stop dla poczynań Komisji Europejskiej przeciwko Polsce 
25 grudzień 2017     
Ścigany – powstaniec Dariusz Lemański 
13 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Polscy szkodliwi idioci - dziennikarze i prawnicy 
31 marzec 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Parlament UE ogłasza, że paliwo kopalne jest „zieloną” energią, ponieważ narracja o zmianie klimatu ulega samozniszczeniu 
17 lipiec 2022     
Doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Ministra Zdrowia Szumowskiego  
27 lipiec 2020     
Przerażająca wiedza o prawie geologicznym 
18 grudzień 2018      Alina
Błąd w protokole: „Ciężka” infekcja koronowa jest bardziej prawdopodobna przy szczepieniu 
2 styczeń 2021      Obserwator
Czy to było zaplanowane? 
17 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Nielegalne DNR, respiratory i przymusowa eutanazja  
25 czerwiec 2021      Kit Knightly
Walka z fake news 
16 maj 2020      Artur Łoboda
Jedno zdanie - trzy kłamstwa 
1 maj 2018     
Kobiety w wojsku USA  
10 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Rosyjski humor. Mnie oba dowcipy podobały się. A Wam? 
19 luty 2010      tłumacz

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kanibale
wrzesień 16, 2003
Płażyński: zmiany pokłosiem kryzysu w rządzie
lipiec 5, 2002
PAP
Asymetryczna Wojna Hezbollahu Przeciwko Izraelowi z Winy USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Analfabetyzm prawny w sądach
marzec 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Apel do kandydatów na urząd Prezydenta RP
maj 10, 2005
Leszek Skonka
Lepper nie ufa Kołodce, chce rozliczyć prezydenta
lipiec 30, 2002
PAP
Lawina ruszyła
kwiecień 25, 2003
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl
III WŁADZA RP - orły, obrońcy, stróże, czy zwykłe ciecie?
sierpień 24, 2008
ZR
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
Czy Osama pomoże?
październik 29, 2006
Dziennik zwiazkowy
Rosjanie pokazują swoją broń Paryżu
czerwiec 29, 2007
. bez podpisu
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Przykład Norymbergi napawa optymizmem.
lipiec 27, 2004
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
październik 19, 2008
Artur Łoboda
Przymusowi robotnicy dwudziestego pierwszego wieku
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Churchill, agent sjonizmu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawo i bezprawie
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
Palestyński labirynt
grudzień 25, 2006
Ignacio Ramonet
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
październik 27, 2008
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media