ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Duda jak Pinokio i marionetka. Frankowicze protestowali w Warszawie 
28 marzec 2017      Autor: AR
Holocaust fraud described in New York Times Nov 10, Front Page  
10 listopad 2010      przysłał ICP
Po co PiS trzyma jeszcze Szumowskiego? 
12 sierpień 2020     
Otwarcie olimpiady Londyn 2012 Ceremonia otwarcia olimpiady 
26 luty 2021     
Aksamitne ciało w błękicie 
14 grudzień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Obserwatorzy UE nie widzieli nieprawidłowosci w wyborach na Ukrainie... 
28 styczeń 2010      tłumacz
Rosyjscy szpiedzy 
8 lipiec 2010      Goska
Informator z domu starców w Berlinie: Straszna śmierć po szczepieniu 
15 luty 2021      Obserwator
Hybrydowy stan wojenny - wojna przeciwko Narodowi Polskiemu! 
21 październik 2020      Artur Łoboda
Ku Pamięci księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego 
9 styczeń 2024      Artur Łoboda
„Szczepionka” na COVID-19 to celowy wysiłek na rzecz światowego ludobójstwa 
7 październik 2024      Paul Craig Roberts
Duma z kultury narodowej 
27 luty 2013      Artur Łoboda
Batalie o aborcje  
5 październik 2016      Artur Łoboda
Widziane z Pragi (1) 
20 maj 2014      Artur Łoboda
Sytość zrelatywizowana 
12 maj 2015      Artur Łoboda
Miliardy dla kolesi - lepsze życie dla sitwy.  
27 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Biało-czarny świat prymitywów 
18 sierpień 2014      Artur Łoboda
Miałeś chamie złoty róg. Nie pozostał nawet sznur. 
10 kwiecień 2020      Artur Łoboda
„Z grypą żyjemy normalnie” 
5 grudzień 2020     
Żydokomuna 
25 marzec 2019     

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
Bandytów zwalniają, policjantów oskarżają
październik 5, 2005
PAP
USA-Izrael
wrzesień 12, 2007
Paul Findley
Polityczny kabaret
Ostatnie dni ex prezydenta Krakowa

grudzień 8, 2002
Artur Łoboda
Szumu medialnego ciąg dalszy
marzec 17, 2005
Mirosław Naleziński
Zołnierzu nie pytaj
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
Dobre imię Ameryki w stanie zagrożenia
wrzesień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zbrodnia przeliczana na pieniądze
grudzień 10, 2007
PAP
Solą w oczy
marzec 10, 2005
Wojciech Gryc
Sport - szlachetna rywalizacja?
lipiec 18, 2006
MirNal
Ziemia obiecana
sierpień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
Czarna dziura
czerwiec 11, 2003
Skutki Napadu USA na Irak
luty 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd nad Rządem, czy Rząd nad Sądem
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
"Wojna z terrorystami"
kwiecień 6, 2003
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
Płk. Chwastek zwolniony z armii
sierpień 19, 2002
IAR
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media