ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pora oprzytomnieć 
28 lipiec 2016      Artur Łoboda
Walka ze złem w kulturze 
28 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Dokąd sięgają macki NWO? 
27 październik 2016     
Digital Tyranny and the Rockefeller-Gates „Paszport certyfikatu Vaxx”: W kierunku scenariusza III wojny światowej 
30 wrzesień 2021      Peter Koenig
Co to jest covid-19? 
1 sierpień 2020     
"Polskie obozy koncentracyjne" 
4 luty 2011      Artur Łoboda
Nie w naszej mocy przebaczać 
24 luty 2017      Jacek Piekara
Naszą bronią jest spokój 
16 kwiecień 2012      Artur Łoboda
"Afera" z ukraińskim zbożem? 
22 kwiecień 2023      Artur Łoboda
Park magnolii 
3 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Dwudziesta rocznica zburzenia muru berlińskiego 
9 listopad 2009      Artur Łoboda
Co autor miał na myśli? 
4 styczeń 2015      Artur Łoboda
"Nie ma miejsca do ukrycia" (9)
Normy i normalizacja promieniowania elektromagnetycznego
 
20 kwiecień 2021     
Elżbieta Gawlas nie żyje 
24 styczeń 2012      Artur Łoboda
Kiedy kulturą polską rządziły "chamy" 
26 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (10.11.2017) 
29 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
„Zło syjonizmu” – 19 czerwca 1902 r. 
16 czerwiec 2026     
Anna Martynowska: “Izby Lekarskie w Polsce to zorganizowane grupy przestępcze?!” 
29 grudzień 2022     
Naomi Wolf: Pfizer W PEŁNI ŚWIADOMA NIEBEZPIECZEŃSTWA swojej szczepionki mRNA COVID 
25 kwiecień 2022      Ramon Tomey
„Pojedynek” 
17 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Agenci UOP robili z Macierewicza wariata...
grudzień 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
Prawo do życia,prawo do śmierci.
maj 28, 2006
tatar
Skandal z lekiem corhydron
listopad 9, 2006
Adam Sandauer
KONGRESU POLSKI SUWERENNEJ - PRAWNO-USTROJOWE PODSTAWY
marzec 6, 2004
Dlaczego Polacy nie znają historii Świata?
maj 23, 2008
Artur Łoboda
.... i reszta
lipiec 29, 2003
Stanisław Michalkiewicz
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
Jak latano 20 000 lat temu
lipiec 20, 2008
...
Ukraini, nie Ukraińcy
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
2008.07.12 godzina 1200 Serwis Wiadomości
lipiec 12, 2008
tłumacz
Korupcja
wrzesień 2, 2003
Jak globalisci zredukuja zasoby ludzkie
sierpień 10, 2007
kruzoe2
Weszła w życie nowelizacja samorządowej ordynacji wyborczej
sierpień 10, 2002
PAP
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
Na ratunek
październik 13, 2003
PAP
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
Tishman
styczeń 14, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media