ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Koniec Tarczy, Iran i odnowa przyjaźni USA-Rosja 
19 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Po co szczują na Chasydów? 
28 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Tematy zastępcze - zamiast naprawy Państwa 
10 styczeń 2017     
Wenecka baśń IV 
13 marzec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Po rocznym oszustwie chcą zbadać kowida  
23 luty 2021      Artur Łoboda
Kaczyński może spokojnie spać - niczym Nazarbajew 
7 styczeń 2022      Artur Łoboda
Biznes szczepień
Rzekome panaceum na Corona nie jest ani bezpieczne, ani skuteczne - pewne są tylko zyski producentów
 
7 wrzesień 2020     
POETA 2015 – wiersz – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
22 luty 2015      www.trwanie.com
Dwukrotna zdrada Polski  
15 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Nikt za Was nie będzie walczył! 
23 październik 2023      Artur Łoboda
Początki totalitaryzmu liberalnego w kulturze 
8 luty 2011      Artur Łoboda
Gościnny tekst na łamach "Zaprasza.net" 
29 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wynalazca testów PCR dr Kary B. Mullis. „Żadnej infekcji ani choroby nie można dokładnie zdiagnozować za pomocą testu PCR” 
30 wrzesień 2021      Kary B. Mullis i dr Gary Null
Harvesting body parts 
12 luty 2011      przysłał ICP
Agenci wpływu górą 
11 styczeń 2013      Artur Łoboda
Chiny zwalczają kryzys  
17 lipiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Całkowicie skorumpowany, schwytany i współwinny Kongres USA w dalszym ciągu tuszuje zbrodnię stulecia 
12 styczeń 2024      Redakcja Wiadomości
Milion funtów i wojna bez końca 
20 październik 2025      J. RICARDO MARTINS
To są ich prawdziwe cele 
7 marzec 2014      Artur Łoboda
Bojkot Izraela w Polsce 
18 marzec 2019      Alina

 
 

Wiersze o Hiszpanii i o nie spełnionej miłości poety...



Karol Zieliński



KRYTYK I POETA



(Wstępne rozważania o wierszach Zygmunta Jana Prusińskiego zamieszczonych w tomikach „Madryckie ścieżki poezji” i „Muzyczne biodra Andaluzji”...)



Nie znam wszystkich wierszy miłosnych Zygmunta Jana Prusińskiego, ale podejrzewam, że gdyby je zebrać w tom 150 pieśni to mogłyby współzawodniczyć z „Pieśnią nad pieśniami” króla Salomona.

Poeto Prusiński, a propos "Damy z Madrytu" jest w tym lechoniowska nostalgia, a nawet rozpacz z późnych wierszy Tuwima, ale proszę wybaczyć, coś mi w nich jeszcze brakuje. Za mało akcentuje poeta beznadziei i bezinteresownego smutku.

Nie mam prawa wzywać Prusińskiego do ekshibicji, ale czyżbyś poeto był naprawdę zakochany ? A jeśli to jest tylko poetycka kreacja, to i tak warto !

Tak sobie myślę, na Dulcyneę to ona nie wygląda, ale poeta na Don Kichota jak najbardziej. Gdyby się on zgodził, w wolnych chwilach zostałbym dla Prusińskiego Sancho Panchą.

Jestem fizjonomistą i po wyglądzie (również na fotografii) rozpoznaję typ człowieka, jego skłonność do wewnętrznej uczciwości (bądź łajdactwa itp.), typ zdolności, inteligencji itp. I moje wyrazy uszanowania. Ten jowialny typ sarmaty i "brata łaty" jaki poeta Prusiński reprezentuje, mnie się podoba. Z jego oczu bije uczciwość i taka bezinteresowność, że bym zostawił pod jego opieką moja nieletnią piękną siostrzenicę, w przekonaniu, że nie mógłby niecnie uwieść (jak Polański !) dziewicy. Sic !

Ale do rzeczy. Zastanawiałem się, dlaczego ostatnie wiersze mimo, że mi się podobają, budzą we mnie jakiś opór. Opór wobec naiwnej wiary w bezinteresowną miłość (w którą nie wierzę) i jej nostalgiczne piękno. Czy zastanawiał się Prusiński nad tym, że Cerwantes, może widział - ale Don Kichot nie widział nigdy krwawej corridy ? Czy Tristo de Molina (Zielony Gil) czy Calderon dela Barka (Życie snem) widzieli to krwawe widowisko ? Czy Prusiński widział corridę ? Pytam dlatego, że z jego wierszy wynika podniosły moralnie ton tychże wyżej wymienionych poetów złotego wieku (bez których nie byłoby nowoczesnej kultury hiszpańskiej). Natomiast do Garcii Lorki porównać wierszy nie można, bo to nie ten typ wrażliwości. Natomiast widzę w wierszach Prusińskiego coś, co mają Lermontow, Niekrasow, Błok, Jesienin, Chodasiewicz, Mandelsztam, Majakowski, Jewtuszenko czy Wozniesieński i inni Rosjanie. Słowem (poza Mandelsztamem) słowiańska, cerkiewna i mistyczna sołowojowojska (od Sołowjewa) dusza. Oni się nie wstydzili (tak jak i poeta Prusiński się nie wstydzi) bycia sobą. Bo i nie mieli za co się wstydzić. Nie byli pederastami ani burżujami. Nie żyli z wyzysku bliźniego. Jeśli byli pijakami, to w wysokich pobudek moralnych.

No i Prusińskiego wiersze do "Inez" nie są ani trochę hiszpańskie. Mało w nich ognia i bezczelności w prawieniu kobiecie "śmiałych" komplementów. Hiszpan nie byłby taki zastrachany. Jeśli klaskać kastanietami - to, od czasu do czasu, również po dupie ! Niech czuje, ze zbereźnik ją kocha ! Żeby krzyknęła z rozkosznego przestrachu. Niby wyznaje poeta, że całuje jej piersi, ale czuć na odległość, że nie całuje - bo wolałby się pod ziemię zapaść niż się na to zdobyć (oczywiście gdyby to były takie relacje jak w wierszu ! Czyli żeby była nie do (na razie i dla poety - nie do zdobycia). Tradycja mówi, że Dulcynea była nie do zdobycia dla Don Kichota, ale jak najbardziej dla Sancho Panchy. I dzięki temu, że szlachcic z La Manchy się tego domyślał, tym bardziej ją ubóstwiał i zamiast w jej dziurkę to walił lancą w wiatraki albo w stado baranów.

Bo czyż kobieta jest kobietą, gdy nie odczuwa pociągu do łobuza ? Kiedy Prusiński w wierszu wyznaje, że czuje, że się upił na smutno tanim hiszpańskim winem, to jest to, jak cienka woalka przez, którą widać zatroskanie sytuacją, że tak źle i tak niedobrze. Źle gdyby Dulcynea była bezkrwistą i aseksualną intelektualistą i dziewicą, a z drugiej strony niedobrze, gdyby Sancho Pancha czy inny parobek zrywał jabłuszka w jej ogródeczku. Wszakże również w miłości i tęsknocie nie ma układów izolowanych. Tęsknota musi się opierać na braku zaufania i podejrzeniu, bo inaczej nie jest pełna. Jeśli mi nie zależy, co robi moja ukochana, albo jej tak ufam, że sądzę, że nie potrafi niczego "zmalować - jak to niedojda" to nie tęsknię i mi nie zależy.

Jako podmiot poetycki Prusiński kocha, cierpi, podejrzewa. Nie ufa i poecie zależy. Nie jest więc Prusiński w pełni szlachetnym ale naiwnym Don Kichotem, a jeśli już to takim nowoczesnym, który rozmyśla o pokonaniu tych wstrętnych rycerzy -wiatraków, ale zarazem niepokoi się o to czy przypadkiem jakiś Sancho Pancha nie skrada się do jej alkowy (po hiszpańsku !).

Bo by było niedobrze (dla poezji), gdyby była bezkrwistą aseksualną istotą, a z drugiej strony, wokół tylu Sancho Panchów, że uczciwej kobiety nie można spuścić z oka nawet na 15 sekund. Wiem, że to brzmi obrazoburczo, ale bez tego, bez lęku i nieufności nie byłoby postępu, kultury i poezji.

Wszystkie te uwagi nasunęła mi lektura Prusińskiego wierszy, więc coś w nich z tych rzeczy musi być. To gdzieś jest tam głęboko ukryte. Bo kiedy nie można mówić i kłamać ciałem, tę funkcję przejmuje krnąbrny, któremu nie można nakazać posłuszeństwa.


Kraków. 25.02.2011


__________________________________
4 wrzesień 2011

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

 

Dzień dobry Panie Redaktorze !

Jeśli nie sprawi Panu trudu (przytulić do siebie) ten przymiotnik: niespełnionej - napisałem w formie czasownika "nie spełnionej" to proszę poprawić.

Szanowny Panie Arturze, będzie to cykl o mojej twórczości, w głównym tytule "Krytyk i poeta", o książce "Kobieta białych luster" i drugi cykl w podtytule (Wiersze o Hiszpanii i o niespełnionej miłości poety... z dwu książek "Madryckie ścieżki poezji" i "Muzyczne biodra Andaluzji"...

Pana artykuł
"Nie istnieje ani prawica, ani lewica" przekazałem na swój blog autorski Biały Blues Poezji: http://korespondentwojenny.salon24.pl/

ze wstępem:

List do Karola Zielińskiego

Panie Karolu, to co pisze redaktor Zaprasza.net Artur Łoboda, to ja od wielu lat mówiłem, że w Złodziejowie zatarła się tzw. "prawica" i "lewica". To jest Cyrk Głupków ze zgniłego sadu !

Ale ludzie wierzą, bo nie myślą.

Idealni niewolnicy mediów okupantów !

Z takimi to nie wygramy nawet bitwy... z Faraonkami. Mróweczkami oczywiście.

Polecam ten artykuł artykuł. Jest trafny...


Zygmunt Jan Prusiński


_____***_____


Karol Zieliński z Krakowa zainteresował się moją poezją i opracowuje swoją opinię jako krytyk...

Życząc Panu Zdrowia i Wytrwałości w pracy intelektualnej dla (byłej) Polski -

2011-09-04
Zygmunt Jan Prusiński

 

Witam Panie Zygmuncie.
Mimo, że przeczytałem Pana tekst przedwczoraj to dopiero teraz znalazłem czas by odpisać.
Bardzo rzadko ale zdarza mi się poprawiać ewidentne błędy. Ale nie filozofuję w kwestii interpretacji gramatycznej. Każdy język ulega ciągłej transformacji.
Dziękuję za życzenia. Zdrowie mam doskonałe a i Panu tego samego życzę.
pozdrawiam

2011-09-07
Artur Łoboda

  

Archiwum

Wielka Brytania - Wielka Bezmózgownia
październik 7, 2003
Fëamortur'a
Kto może zmieniać nasz język?
maj 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koszty kapitulanctwa (2)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
"Płaska Ziemia" wiedzących wszystko najlepiej
lipiec 19, 2003
Michnik znowu zacheca Polakow do oddawania pieniedzy lichwiarzom
grudzień 31, 2007
W.M.
Supertajemnica : policjanci współpracowali z gangsterami ?
wrzesień 20, 2002
Robert Zieliński ZIR http://www.se.com.pl
USA rozpracowane przez Rosję, czyli Ameryka w negliżu !
luty 11, 2007
tezlav von roya
Wyroki za mówienie prawdy
luty 12, 2007
Czyja wojna?
kwiecień 5, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Niebezpieczne zadłużenie
luty 10, 2003
Artur Kowalski http://www.naszdziennik.pl/
Wiceprezydent USA oszustem
lipiec 15, 2002
PAP
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
Hołd dla Caudillo
sierpień 6, 2006
Olgierd Domino
Smrodliwa intryżka z udziałem elegantów?
lipiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Urzędnicza obojętność wobec dzieci
grudzień 6, 2002
Za kłótnie polityków płacą ci, którzy zaciągneli kredyty walutowe
listopad 8, 2005
Przybylo osad na West Bank podczas wojny z Libanem.
październik 5, 2006
gosc
Żydzi stanowią więcej niż połowę najbardziej wpływowych ludzi na świecie - stwierdza ranking pisma Vanity Fair
październik 18, 2007
Lech Maziakowski
Poziome drabinki bezpieczeństwa
styczeń 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media