ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
więcej ->

 
 

Robienie w konia



Byłem ostatnio w Warszawie i tam, na jednej z ulic zobaczyłem reklamę, która przypomniała mi fakt oczywisty... Otóż reklamowano, zresztą nieważne co, ważne, że stało tam jak byk napisane " nie daj się robić w konia, bo Cię wydoją". Zrazu wydawało mi się to trochę nielogiczne, nie widziałem dojonego konia ale przypomniałem sobie o kobylim mleku. Więc jednak! Naszło mnie natychmiast takie skojarzenie z naszą polską rzeczywistością.
Mieszkam co prawda od 1982 roku w Niemczech, zawistników informuję z miejsca, że ten wyjazd zafundowała mi ekipa niejakiego Jaruzelskiego, na mój koszt oczywiście i w jedną stronę. Nie musiałem jednak stać w kolejce, wypełniać stosownego formularza, prosić pracodawcę o urlop. Paszport wręczał mi sam naczelnik w stopniu pułkownika. Taki mnie zaszczyt kopnął. No jakoś tam naciskali żebym wyjechał. Nie, nie bili, broń Boże! Powiedzieli natomiast, że jak nie wyjadę to może i zabiją albo inną dolegliwość uczynią. Nie chciałem też przykrości robić panu Jaruzelskiemu, który jak mnie w TVP zapewniali, Ojczyznę naszą od najazdu czerwonych uchronić raczył, a mnie niegodziwca i jeszcze kilka tysięcy innych w rodzimych celach, a nie w sojuszniczych tiurmach na koszt społeczeństwa podejmował. I chyba z tego powodu naród rękoma swych przedstawicieli prezydentem PRL i RP go uczynił. A ja niewdzięczny i naiwny zarazem, śniłem po nocach, że mu kiedyś co najwyżej stopień kaprala zostawimy, by mógł z innym dobrodziejem narodu porozumiewać się jak zupak z zupakiem. Co proszę, że zbyt radykalnie, że jestem zazdrosny, bo ten, na którego na I Zje?dzie Solidarności nie głosowałem, siedział w luksusach a żonę z dziećmi i spowiednikiem do miejsca odosobnienia helikopterem mu dostarczano? No tak, ON zwyciężył komunizm, my tylko statystowaliśmy. ON prowadził ważne rozmowy, nas pałowano i polewano wodą. ON podejmował ważne decyzje, a niektórych z nas zabijano. A może dlatego, że moją przeszło 70 letnią Matkę i tysiące takich Matek nawet nie poinformowano gdzie jesteśmy? Czy to jest ta faza robienia w konia? Nie! W konia zaczęto nas już robić w sierpniowe strajkowe dni, potem w Bydgoszczy i w Radomiu.
Pó?niej Adaś, któremu wierzyliśmy powiedział, żeby się od generała odpieprzyć, nawet zabrzmiało to jeszcze bardziej po wojskowemu. To już było po Magdalence i po wódce. Wówczas to, a może trochę wcześniej uzgodniono jak połączyć robienie w konia z dojeniem jednocześnie. Muszę przyznać, że się czerwonym wyznawcom sprawiedliwości społecznej udało! Trwa to do dzisiaj, mimo zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości. Tak się komunistyczne bractwo okopało! Ja tych towarzyszy bacznie obserwowałem tu w Niemczech. Cały 1990 rok byli jak te zbite psy, ogony podkulone - sądzili, że to już koniec, czarne myśli ich nachodziły. Zwątpili w przewodnią siłę narodu. W swoją partię - matkę jedyną. Niektórzy nawet przekonywali, że nigdy nie należeli. No to gdzie się podziały te trzy miliony członków i trochę sympatyków, którzy teraz robią za autorytety i listy do prezydenta piszą. Bałem się, że będą się wieszać. Ale gdzie tam. Nie minął rok a tu paniska takie. Nowe garnitury, samochody. Transformacja! Ciekawe czy ktoś się zainteresował co stało się z kontami bankowymi różnych instytucji PRL poza granicami kraju? Coś mi się wydaje, że i tu nastąpiło uwłaszczenie na naszych dobrach.
Na czele tej transformacji stanął pierwszy ekonomista RP Leszek Balcerowicz - były członek PZPR co mu, ku oburzeniu "różowego salonu" z trybuny sejmowej wypomina znienawidzony przez tenże salon - Jacek Kurski. Skutki tej transformacji widać najlepiej na polskiej prowincji. Niemcy po drugiej wojnie mieli szczęście, bo im alianci Norymbergę zrobili. Może nie tak do końca, trochę zbrodniarzy się uchowało. Co zrobiono komunistom? No właśnie! Możesz biegać po ulicach europejskich miast w koszulce z podobizną Lenina, Stalina i innych zwyrodnialców, wychwalać ustrój komunistyczny i nikt ci złego słowa nie powie. Co najwyżej ktoś odważniejszy stwierdzi, że masz nie wszystkich w domu. Spróbuj natomiast włożyć koszulkę z podobizną Hitlera, Hessa lub mistrza propagandy - Göbbelsa, to będziesz mógł wysłuchać czterech pór roku Vivaldiego w czasie rzeczywistym za kratkami i to wielokrotnie.

Rodacy mieszkający poza granicami kraju, widzą polską rzeczywistość o wiele ostrzej. Dlatego pytają: jak to możliwe, że tajny współpracownik SB Byrt był ambasadorem RP w Niemczech? Był długo, na odchodnym zdążył jeszcze skrytykować Prezydenta RP i rząd. Ten facet, urzędnik państwowy RP zaskoczył nawet niemieckiego dziennikarza radiowego tonem wypowiedzi. Czy będzie na niego czekała ciepła posada dyrektora w MSZ, czy też użyję sobie - wyleci na zbity pysk?

Mamy nową ustawę o Wojskowych Służbach Informacyjnych. Czy pracownicy tej instytucji zostali w związku z tym zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy? Czy zamknięto im dostęp do budynku? Odcięto dostęp do komputerów, telefonów, archiwów? Jestem pewien, że nie. Byłoby słychać wrzask "różowego salonu" grożącego różnymi sankcjami. Zresztą SLD zapowiedziało złożenie skargi do Trybunału Konstytucyjnego. Jaki jest ten Trybunał każdy widzi, więc polka z WSI może zacząć się od nowa.
Wogóle od wielu miesięcy trwa nagonka na PiS a od wielu lat na braci Kaczyńskich. Z perspektywy mieszkańca Bonn zastanawiam się jaką zbrodnię popełnili bracia, że im wypominają nawet to, że są bli?niakami? Jan Rokita mój współtowarzysz internowania w Załężu i to jedyne co mnie z nim łączy, powiedział niedawno mentorskim tonem unosząc brew i grożąc paluszkiem, że Prezydent otarł się o impeachment. Muszę przyznać, że mnie zmroziło i połowę kraju również. Cóż takie stało się w Polsce, że Rokita wytacza działo największego kalibru?

Pozostaje jeszcze tylko prośba o interwencję wojskową zaprzyja?nionego kraju. Tak więc Jan Rokita nie tylko otarł się o śmieszność, on się ośmieszył! Ten czołowy do niedawna polityk PO, wypowiadając się pozytywnie o lustracji, stwierdził, że od trzynastu lat nie zmieniał poglądów. No tak, wcześniej jednak uczestniczył aktywnie w obalaniu rządu Jana Olszewskiego - właśnie za ujawnienie agentury PRL. Antoniemu Maciarewiczowi dorobiono gębę oszołoma. Rokita i wielu innych spowodowali, że nadal nie możemy tej żaby przełknąć. Pamiętacie Państwo jak się Kuroń nadymał, jak się rzucał po ujawnieniu TW w Sejmie RP. Miałem obawy, że lada moment trafi go tzw. szlag.
Wracając do Jana Rokity, to po tym co teraz dzieje się z lustracją i wokół lustracji, a dziać się będzie jeszcze więcej, oj dużo więcej, to gdyby był politykiem honoru /czy jest coś takiego?/ powinien natychmiast zrezygnować i nie zabierać więcej głosu - nigdy! Podobnie myślę o Tusku strachliwym. Człowiek, który wiecznie się boi. Boi się kolejek przed bankami, spadku wartości złotówki, krachu na giełdzie i co sobie pomyślą o nas poza granicami Polski. Swoją tyradę zaczyna na poważnie, a kończy zawsze głupawym uśmieszkiem - chyba sam nie wierzy w to, co mówi. Zastanawiam się co takiego stało się Stefanowi Niesiołowskiemu, który w 1992 roku w czasie "nocy długich noży" zachowywał się przyzwoicie a dziś toczy pianę nienawiści? Osobista niechęć do braci Kaczyńskich nie powinna przesłaniać mu spraw nadrzędnych.

Opozycja wyśmiała Prezydenta, że ten obraził się na wyjątkowo chamski artykuł w niemieckiej, lewackiej TAZ. Jestem gotów założyć się o duży kufel kolońskiego piwa, że gdyby Lech Kaczyński tego nie zrobił, to kilka dni pó?niej spadłby na niego zarzut, że gazeta naruszyła cześć prezydenta RP a tym samym Polski, a Kaczyński nie zareagował.

Wydawać się mogło, że sprawę lustracji mamy załatwioną, jej przeciwnicy położyli uszy po sobie, mniej mówią o strasznym losie donosicieli, nawet ksiądz Isakowicz - Zaleski mógł wznowić prace badawcze. Ksiądz wpadł na pomysł pisania listów do agentów, dając im możliwość przyznania się, wyjaśnienia motywów paskudnego działania. Czy któryś z TW przyznał się dobrowolnie? Nie! Wszyscy idą w zaparte. Ksiądz Isakowicz - Zaleski może oczywiście apelować do sumień donosicieli ale oni do końca będą wierzyć, że nie ma przeciw nim twardych dowodów.

Dziwi mnie natomiast i zarazem śmieszy, propozycja polityków pod adresem "Delegata" aby się ujawnił. Jak zwykle niestety, ubawił mnie były prezydent Wałęsa swoim wiem ale nie powiem. Jeżeli to co Wałęsa wie, a my się domyślamy jest prawdą, to szkoda Polski, szkoda większości z nas, szkoda straconego czasu. Wtedy by się okazało jak nas okrutnie zrobiono w konia i wielokrotnie wydojono.

Andrzej Warchałowski
Bonn, 10.08.2006r.

Autor był dziennikarzem w TV Kraków, członkiem I Komisji Krajowej NSZZ"Solidarność", przewodniczącym Komisji Zakładowej "S" w Telewizji Kraków.
Po internowaniu, zmuszony do wyjazdu z Polski. Mieszka w Bonn i jest producentem programów dla telewizji.
26 sierpień 2006

Andrzej Warchałowski 

  

Archiwum

Słowacja: protesty "wolnych" mediów
marzec 27, 2008
marduk
Święto bez pracy. A nomenklatura bawi się dalej
maj 1, 2003
PAP
Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii

czerwiec 12, 2003
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Jedynie słuszna" interpretacja antysemityzmu
styczeń 25, 2004
MF zniweluje negatywne skutki decyzji S&P oferując mniej papierów
lipiec 31, 2002
PAP
W 70 rocznicę śmierci wielkiego Polaka-wypisy z Romana Dmowskiego
styczeń 8, 2009
Paweł Ziemiński
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
Hezbollah wkracza na scenę
lipiec 20, 2006
Alberto Cruz
Pytania do zwolenników zmniejszania podatków
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
Przetargi o warunki pokoju w Afganistanie
październik 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Film o nas
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
..ish .okes....WIOSNA 07,PSZCZOLY TRUCIZNY I UCENI.
maj 14, 2007
MAYAKOFSKY
Putinowski "antysemityzm"
maj 11, 2007
przysłał marduk
Piętnowanie "wszystkiego, co niesie ze sobą nienawiść i pogardę".
marzec 8, 2008
Artur Łoboda
Złoty na sztywno ?
wrzesień 9, 2002
Artur Kowalski http://www.naszdziennik.pl
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Czynsz
kwiecień 29, 2005
KTO RZˇDZI ŚWIATEM?
styczeń 24, 2004
Spor o "Wiarogodnosc Holokaustu" Ormian w latach 1914-1923
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media