ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
więcej ->

 
 

Robienie w konia



Byłem ostatnio w Warszawie i tam, na jednej z ulic zobaczyłem reklamę, która przypomniała mi fakt oczywisty... Otóż reklamowano, zresztą nieważne co, ważne, że stało tam jak byk napisane " nie daj się robić w konia, bo Cię wydoją". Zrazu wydawało mi się to trochę nielogiczne, nie widziałem dojonego konia ale przypomniałem sobie o kobylim mleku. Więc jednak! Naszło mnie natychmiast takie skojarzenie z naszą polską rzeczywistością.
Mieszkam co prawda od 1982 roku w Niemczech, zawistników informuję z miejsca, że ten wyjazd zafundowała mi ekipa niejakiego Jaruzelskiego, na mój koszt oczywiście i w jedną stronę. Nie musiałem jednak stać w kolejce, wypełniać stosownego formularza, prosić pracodawcę o urlop. Paszport wręczał mi sam naczelnik w stopniu pułkownika. Taki mnie zaszczyt kopnął. No jakoś tam naciskali żebym wyjechał. Nie, nie bili, broń Boże! Powiedzieli natomiast, że jak nie wyjadę to może i zabiją albo inną dolegliwość uczynią. Nie chciałem też przykrości robić panu Jaruzelskiemu, który jak mnie w TVP zapewniali, Ojczyznę naszą od najazdu czerwonych uchronić raczył, a mnie niegodziwca i jeszcze kilka tysięcy innych w rodzimych celach, a nie w sojuszniczych tiurmach na koszt społeczeństwa podejmował. I chyba z tego powodu naród rękoma swych przedstawicieli prezydentem PRL i RP go uczynił. A ja niewdzięczny i naiwny zarazem, śniłem po nocach, że mu kiedyś co najwyżej stopień kaprala zostawimy, by mógł z innym dobrodziejem narodu porozumiewać się jak zupak z zupakiem. Co proszę, że zbyt radykalnie, że jestem zazdrosny, bo ten, na którego na I Zje?dzie Solidarności nie głosowałem, siedział w luksusach a żonę z dziećmi i spowiednikiem do miejsca odosobnienia helikopterem mu dostarczano? No tak, ON zwyciężył komunizm, my tylko statystowaliśmy. ON prowadził ważne rozmowy, nas pałowano i polewano wodą. ON podejmował ważne decyzje, a niektórych z nas zabijano. A może dlatego, że moją przeszło 70 letnią Matkę i tysiące takich Matek nawet nie poinformowano gdzie jesteśmy? Czy to jest ta faza robienia w konia? Nie! W konia zaczęto nas już robić w sierpniowe strajkowe dni, potem w Bydgoszczy i w Radomiu.
Pó?niej Adaś, któremu wierzyliśmy powiedział, żeby się od generała odpieprzyć, nawet zabrzmiało to jeszcze bardziej po wojskowemu. To już było po Magdalence i po wódce. Wówczas to, a może trochę wcześniej uzgodniono jak połączyć robienie w konia z dojeniem jednocześnie. Muszę przyznać, że się czerwonym wyznawcom sprawiedliwości społecznej udało! Trwa to do dzisiaj, mimo zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości. Tak się komunistyczne bractwo okopało! Ja tych towarzyszy bacznie obserwowałem tu w Niemczech. Cały 1990 rok byli jak te zbite psy, ogony podkulone - sądzili, że to już koniec, czarne myśli ich nachodziły. Zwątpili w przewodnią siłę narodu. W swoją partię - matkę jedyną. Niektórzy nawet przekonywali, że nigdy nie należeli. No to gdzie się podziały te trzy miliony członków i trochę sympatyków, którzy teraz robią za autorytety i listy do prezydenta piszą. Bałem się, że będą się wieszać. Ale gdzie tam. Nie minął rok a tu paniska takie. Nowe garnitury, samochody. Transformacja! Ciekawe czy ktoś się zainteresował co stało się z kontami bankowymi różnych instytucji PRL poza granicami kraju? Coś mi się wydaje, że i tu nastąpiło uwłaszczenie na naszych dobrach.
Na czele tej transformacji stanął pierwszy ekonomista RP Leszek Balcerowicz - były członek PZPR co mu, ku oburzeniu "różowego salonu" z trybuny sejmowej wypomina znienawidzony przez tenże salon - Jacek Kurski. Skutki tej transformacji widać najlepiej na polskiej prowincji. Niemcy po drugiej wojnie mieli szczęście, bo im alianci Norymbergę zrobili. Może nie tak do końca, trochę zbrodniarzy się uchowało. Co zrobiono komunistom? No właśnie! Możesz biegać po ulicach europejskich miast w koszulce z podobizną Lenina, Stalina i innych zwyrodnialców, wychwalać ustrój komunistyczny i nikt ci złego słowa nie powie. Co najwyżej ktoś odważniejszy stwierdzi, że masz nie wszystkich w domu. Spróbuj natomiast włożyć koszulkę z podobizną Hitlera, Hessa lub mistrza propagandy - Göbbelsa, to będziesz mógł wysłuchać czterech pór roku Vivaldiego w czasie rzeczywistym za kratkami i to wielokrotnie.

Rodacy mieszkający poza granicami kraju, widzą polską rzeczywistość o wiele ostrzej. Dlatego pytają: jak to możliwe, że tajny współpracownik SB Byrt był ambasadorem RP w Niemczech? Był długo, na odchodnym zdążył jeszcze skrytykować Prezydenta RP i rząd. Ten facet, urzędnik państwowy RP zaskoczył nawet niemieckiego dziennikarza radiowego tonem wypowiedzi. Czy będzie na niego czekała ciepła posada dyrektora w MSZ, czy też użyję sobie - wyleci na zbity pysk?

Mamy nową ustawę o Wojskowych Służbach Informacyjnych. Czy pracownicy tej instytucji zostali w związku z tym zwolnieni z obowiązku świadczenia pracy? Czy zamknięto im dostęp do budynku? Odcięto dostęp do komputerów, telefonów, archiwów? Jestem pewien, że nie. Byłoby słychać wrzask "różowego salonu" grożącego różnymi sankcjami. Zresztą SLD zapowiedziało złożenie skargi do Trybunału Konstytucyjnego. Jaki jest ten Trybunał każdy widzi, więc polka z WSI może zacząć się od nowa.
Wogóle od wielu miesięcy trwa nagonka na PiS a od wielu lat na braci Kaczyńskich. Z perspektywy mieszkańca Bonn zastanawiam się jaką zbrodnię popełnili bracia, że im wypominają nawet to, że są bli?niakami? Jan Rokita mój współtowarzysz internowania w Załężu i to jedyne co mnie z nim łączy, powiedział niedawno mentorskim tonem unosząc brew i grożąc paluszkiem, że Prezydent otarł się o impeachment. Muszę przyznać, że mnie zmroziło i połowę kraju również. Cóż takie stało się w Polsce, że Rokita wytacza działo największego kalibru?

Pozostaje jeszcze tylko prośba o interwencję wojskową zaprzyja?nionego kraju. Tak więc Jan Rokita nie tylko otarł się o śmieszność, on się ośmieszył! Ten czołowy do niedawna polityk PO, wypowiadając się pozytywnie o lustracji, stwierdził, że od trzynastu lat nie zmieniał poglądów. No tak, wcześniej jednak uczestniczył aktywnie w obalaniu rządu Jana Olszewskiego - właśnie za ujawnienie agentury PRL. Antoniemu Maciarewiczowi dorobiono gębę oszołoma. Rokita i wielu innych spowodowali, że nadal nie możemy tej żaby przełknąć. Pamiętacie Państwo jak się Kuroń nadymał, jak się rzucał po ujawnieniu TW w Sejmie RP. Miałem obawy, że lada moment trafi go tzw. szlag.
Wracając do Jana Rokity, to po tym co teraz dzieje się z lustracją i wokół lustracji, a dziać się będzie jeszcze więcej, oj dużo więcej, to gdyby był politykiem honoru /czy jest coś takiego?/ powinien natychmiast zrezygnować i nie zabierać więcej głosu - nigdy! Podobnie myślę o Tusku strachliwym. Człowiek, który wiecznie się boi. Boi się kolejek przed bankami, spadku wartości złotówki, krachu na giełdzie i co sobie pomyślą o nas poza granicami Polski. Swoją tyradę zaczyna na poważnie, a kończy zawsze głupawym uśmieszkiem - chyba sam nie wierzy w to, co mówi. Zastanawiam się co takiego stało się Stefanowi Niesiołowskiemu, który w 1992 roku w czasie "nocy długich noży" zachowywał się przyzwoicie a dziś toczy pianę nienawiści? Osobista niechęć do braci Kaczyńskich nie powinna przesłaniać mu spraw nadrzędnych.

Opozycja wyśmiała Prezydenta, że ten obraził się na wyjątkowo chamski artykuł w niemieckiej, lewackiej TAZ. Jestem gotów założyć się o duży kufel kolońskiego piwa, że gdyby Lech Kaczyński tego nie zrobił, to kilka dni pó?niej spadłby na niego zarzut, że gazeta naruszyła cześć prezydenta RP a tym samym Polski, a Kaczyński nie zareagował.

Wydawać się mogło, że sprawę lustracji mamy załatwioną, jej przeciwnicy położyli uszy po sobie, mniej mówią o strasznym losie donosicieli, nawet ksiądz Isakowicz - Zaleski mógł wznowić prace badawcze. Ksiądz wpadł na pomysł pisania listów do agentów, dając im możliwość przyznania się, wyjaśnienia motywów paskudnego działania. Czy któryś z TW przyznał się dobrowolnie? Nie! Wszyscy idą w zaparte. Ksiądz Isakowicz - Zaleski może oczywiście apelować do sumień donosicieli ale oni do końca będą wierzyć, że nie ma przeciw nim twardych dowodów.

Dziwi mnie natomiast i zarazem śmieszy, propozycja polityków pod adresem "Delegata" aby się ujawnił. Jak zwykle niestety, ubawił mnie były prezydent Wałęsa swoim wiem ale nie powiem. Jeżeli to co Wałęsa wie, a my się domyślamy jest prawdą, to szkoda Polski, szkoda większości z nas, szkoda straconego czasu. Wtedy by się okazało jak nas okrutnie zrobiono w konia i wielokrotnie wydojono.

Andrzej Warchałowski
Bonn, 10.08.2006r.

Autor był dziennikarzem w TV Kraków, członkiem I Komisji Krajowej NSZZ"Solidarność", przewodniczącym Komisji Zakładowej "S" w Telewizji Kraków.
Po internowaniu, zmuszony do wyjazdu z Polski. Mieszka w Bonn i jest producentem programów dla telewizji.
26 sierpień 2006

Andrzej Warchałowski 

  

Archiwum

Neonazistowska Unia Europejska
lipiec 16, 2004
Już nic polskiego
sierpień 18, 2003
Anna Surowiec, Robert Popielewicz
Muzeum ściągawek
kwiecień 4, 2007
Magda
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
październik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież o pokoju w orędziu na Boże Narodzenie
grudzień 26, 2002
PAP / AFP
Polskie Prawo: instytucje finansowe ....nie płacą podatku dochodowego od działalności statutowej
listopad 8, 2005
PAP
Byli szefowie Agencji Rynku Rolnego wśród oskarżonych o wyłudzenie zboża
czerwiec 28, 2002
PAP
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
lipiec 16, 2003
Andrzej Kumor
Odrodzenie patriotyzmu Liga Slowian Polski!
wrzesień 23, 2006
Bogdan Trzy Radla
Zachrapał się na śmierć
sierpień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Historia się powtarza
czerwiec 23, 2002
PAP
Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda

Petycja przeciwko wojnie


marzec 21, 2003
Transkontynentalny akwedukt
sierpień 3, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
L.Kaczyński przed życiową szansą
luty 9, 2009
Dariusz Kosiur
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dysproporcja nuklearna między Izraelem i Iranem
luty 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Tybet jest b.bogaty w złoża !
marzec 18, 2008
marduk
Spiskowa teoria dziejów. Fakty ukrywane
grudzień 17, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media