|
Poprzez analogie do sedna sprawy
|
|

W telewizyjnej „trójce” 24 kwietnia 2007 roku wystąpił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro
[Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, mógłby się obejść bez ochrony. Jego najbliżsi współpracownicy to gotowi na wszystko ludzie, którzy strzelają, ćwiczą sztuki walki i skaczą ze spadochronami. Wiceminister sprawiedliwości Andrzej Kryże ma brązowy pas w karate kyokushin. Jerzy Engelking, zastępca prokuratora generalnego, uczył się strzelać od instruktorów grup szturmowych antyterrorystów. Do grona jego najbliższych współpracowników dołączył Krzysztof Sierak, nowy szef Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej, który przeszedł specjalne szkolenie czerwonych beretów. Dużą siłą rażenia charakteryzują się też Grzegorz Ocieczek i Bogdan Święczkowski - wiceszef i szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, byli współpracownicy Ziobry z prokuratury. Pierwszy jest wicemistrzem Polski w karate, a o drugim - choć trenował tylko pchnięcie kulą - koledzy mówią, że "jego drugi cios bezcześci zwłoki". Zbigniew Ziobro twierdzi, że w doborze współpracowników ważna była ich determinacja, kompetencje i potencjał intelektualny. Złośliwi komentują jednak, że minister stworzył prywatne komando.]
Wyżej zapodany fragment pochodzi z „Wprost”. Nas jednak interesują poglądy pana ministra w/s zaostrzenia środków karnych za najbardziej poważne przestępstwa. Mimo licznych dopytywań prowadzącego program, minister nie ujawnił katalogu tych przestępstw. Stwierdził i to kilkakrotnie, „że jest wzór amerykański, który dobrze się sprawdza Stanach...”
Dokładnie nie widomo, które przestępstwa zostaną skatalogowane jako zbrodnie i ich dotychczasowe zagrożenie karą 5 - 8 lat będzie miało górną granicę kary 25 lat.
Z. Ziobro nie ukrywał, że potrzeba podniesienia górnej granicy kary jest pilna albowiem „za chwilę” na wolność wyjdą gangsterzy z mafii pruszkowskiej i wołomińskiej... Czyżby pan minister miał jakieś obawy z tej strony skoro powołuje się na tę pilność? Stwierdził też, że jest to wyra?ny sygnał dla sędziów, którzy dotąd bali się sięgać po wysokie (mimo kodeksowego zapisu) kary więzienia. Jest również przeciwnikiem stosowania kar w zawieszeniu. Karą ma być wyrok bezwzględnego pozbawienia wolności- powiedział. Jako przeciwwagę dla swojej propozycji zaostrzenia kar proponuje kary weekendowe, dwutygodniowe i system elektronicznego monitoringu(?) dla osób, które pierwszy raz weszli w konflikt z prawem. Zapowiedział też ciężką pracę jako środek resocjalizujący.
Panie ministrze, czy panu kiedyś bieda zajrzała w...oczy? Nie! Zatem niech pan między bajki włoży te ckliwe opowiastki o prawie i przestrzeganiu porządku publicznego.
Zapodam przykład niesprawiedliwości. Otóż, kiedy dajmy na to jakaś gazeta, nie koniecznie „Gazeta”, napisze coś, co osoba ze świecznika aktualnie panującej władzy, odbiera za dwuznaczność zaczyna się wielkie larum: że to nieuprawnione działanie mediów, że niesprawiedliwy osąd, itd.. Kiedy dajmy na to sędzia (w tym piłkarskich zawodów) dokona na oczach wszystkich zwyczajnego przekrętu nazywa się to złą interpretacją przepisów. Ale, kiedy (nie daj boże) przytrafi się „coś” przeciętnemu kowalskiemu zaraz robi się z tego wielkie halo – człowiek jest okrzyknięty jako oszust i uznany za przestępcę. Zostaje skazany.
Ta zdawałoby chwalebna dbałość o porządek prawny i przestrzeganie norm społecznych, które pan i jego partia wprowadzacie, zupełnie nie przeszkadza funkcjonować u władzy wielokrotnym przestępcom skazanym prawomocnymi wyrokami.(sic). Minister nawet się nie zająknie na ten temat. Ale dla społeczeństwa jest to wyra?ny sygnał, który płynie z góry – nie wszyscy są równi, a o tym dla kogo jest prawo decydują ci którzy znajdują się w akurat przy władzy.
...
Dziwne uczucie i jeszcze dziwniejsze porównanie.
Okresu z czasu działania Ministerstwa Bezpieczeństwa nie pamiętam - nie ten rok „produkcji”. I całe szczęście dla mnie, gdyż zapewne utłukli by mnie swoi lub obcy działający pod tamtym szyldem co uczynili z grupą 239 osób zakatowanych w aresztach śledczych Warszawy w latach 1945-1956. Lista [b]TUTAJ[/b]
Wtedy szalał terror ludzi bezpieki. Prokuratorzy po „szkołach” Duracza niszczyli każdy przejaw nieposłuszeństwa każdą reakcyjną pluskwę.
W tej chwili polskie więzienia i areszty śledcze przepełnione są ponad stan. Trzy metry kwadratowe to też tylko bajka. Bierut do więzień wsadził blisko 100 tysięcy ludzi. Za kadencji PiS wynik ten zostanie już niedługo pobity! Więzienia i areszty w: Gdańsku, Częstochowie, Łodzi, Warszawie, i wielu innych miejscach – najbardziej na Śląsku- nie spełniają norm określonych w polskich kodeksach, które, póki co, są obowiązującą normą prawną. W Warszawie, Łodzi, Częstochowie i na Śląsku w ciasnych celach szuka się miejsca poprzez dokładanie trzeciego lóżka. Gdzie jest prawo? Gdzie jest humanitaryzm wykonania i odbywania kary? Nie ma.
Oczywiście pan minier o tym nie musi wiedzieć albowiem jak za „dobrych” czasów okresu minionej dekady każda wizytacja jest zapowiedziana i wizytatorów wpuszcza się w kanał pokazując odmalowaną na zielono trawę. Przed kamerę puści się wzorcowego dyrektora zakładu i wychowawcę. Wystąpi też odsiadujący wyrok skazaniec, który za obietnicę dodatkowego talonu na paczkę, możliwości wykonania dodatkowego telefonu do domu, dodatkowe widzenie z rodzina, przepustkę powie co jemu nakażą. To nie żadna burleska ani groteska; nie jakieś tam szydzenie z obecnego prawa w kaczystanie. To fakt niezaprzeczalny. Jednak o tych autentycznych faktach nie piszą media, ani te wielkie ani te małe. Wielkie być może nie chcą zaprzątać sobie „głupstwami” głowy, a małe nie odważą się w obawie że rano może do ich drzwi zapuka ABW lub CBŚ. Strach został rozsiany, czas zatem czekać na plon...
Zamiast tego - ujawnienia faktów łamania praw człowieka w Polsce - podawane są przykłady Białorusi i innych państw Europy oraz świata, gdzie takie praktyki mają miejsce. Czyż nie mamy jaskrawego przykładu fałszowania prawdy. Takimi metodami cechuje się model państwa policyjnego. Jesteśmy od tego modelu o krok, czy już dwa w nim.
W drugiej części (chyba, że wcześniej zapukają lub wpadną do mnie chłopcy w kominiarkach) napiszę jak funkcjonuje system penitencjarny w realnych miejscach izolacji więziennej w Aresztach Śledczych: na Kurkowej w Gdańsku, na Kościuszki w Starogardzie, w Piotrkowie Trybunalskim i wielu innych miejscach zwanych zakładami karnymi.
Napiszę jak wyzyskuje się skazanych w niewolniczej pracy, którą minister sprawiedliwości ma zamiar jeszcze bardziej sfeudalizować? Podam konkretne przykłady łamania praw, które skazanym osadzonym przysługują, ale tylko teoretycznie.
Wielu może zastanawiać bezczynność ministra sprawiedliwości w zakresie braku reakcji na mające miejsce przepełnienie w polskich więzieniach. Wystarczy to uregulować poprzez ogłoszenie tego faktu zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu karnego wykonawczego. Dlaczego tego nie robi? Odpowied? zdaje się być wcale nie taka trudna.
Więzienia i areszty śledcze, to największe państwowe przedsiębiorstwa, w których dokonuje się poważnych transakcji- często dziwnych... To miejsca, w których razem z faktycznymi gro?nymi przestępcami przetrzymuje się – często dla celów wydobywczych- ludzi wplątanych przypadkowo w dziwne historie: szantażuje się, straszy, miesza pierwszy raz odsadzonych z recydywistami; to miejsca gdzie działa prawo wyhodowane za czasów Bieruta(!). Za tydzień ciąg dalszy.
|
|
26 kwiecień 2007
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Skandaliczna blokada informacyjna w polskojęzycznych publikatorach.
wrzesień 15, 2008
tłumacz
|
Nowy Prezes NIKu
maj 26, 2007
kazikop
|
Warto poczytać książkę Putina o judo
luty 21, 2008
marduk
|
Osłabianie Rosji kosztem Polski
kwiecień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Ten sędzia nie ma zasad"
styczeń 24, 2003
http://www.se.com.pl/
|
Współcześni barbarzyńcy zaatakowali ponownie !
marzec 22, 2003
Adam Śmiech
|
Bojkot
maj 30, 2004
przeslala Elzbieta
|
Masz ci babo morelowy placek
styczeń 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Nie dajmy się zwrariować
luty 28, 2004
przesłała Elżbieta
|
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
|
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
|
Przestępcy którzy zdobyli władzę by okradać Polaków
marzec 16, 2009
Artur Łoboda
|
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
|
WYBORY 2005
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
|
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
|
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
|
Zołnierzu nie pytaj
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Kryzys państwa
sierpień 9, 2003
Mieczysław Ryba
|
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ
czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
więcej -> |
|