ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Powstaje alternatywa wobec WEF. Spotkanie w Pradze z inicjatywy austriackiej 
14 grudzień 2024      Leszek Śmieszek
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część dwunasta 
20 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Dwa człony polskiej polityki zagranicznej 
6 luty 2016      Artur Łoboda
Syberyjskie dzwoneczki 
6 maj 2026      autor Zygmunt Jan Prusiński
Bomba: CDC już nie uznaje testu PCR za prawidłową metodę wykrywania „potwierdzonych przypadków Covid-19”? 
31 grudzień 2021     
Oszustwa dobrze się sprzedające 
12 październik 2013      Artur Łoboda
Kto naprawdę odkrył kowida? 
30 marzec 2021     
A może nie powinniśmy walczyć? 
19 luty 2021      Artur Łoboda
Anormalni 
4 maj 2012      Artur Łoboda
To President Barack Obama. The White House 
31 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Polak świętuje/ Kapuś kapuje :)  
26 grudzień 2023      Artur Łoboda
Wspólnicy zbrodniarzy 
29 październik 2021     
Salon dziennikarski 03.02.2018 
4 luty 2018      TVP INFO
Angela Merkel się trzęsie. Czy całe Niemcy też? 
18 czerwiec 2019      Alina
Kto tutaj powariował? 
13 maj 2019     
Co Mateusz Morawiecki za wszelką cenę chce nam dowieść? 
17 luty 2018     
Obama destabilizuje europejską gospodarkę -sankcje pogłębiają recesję  
3 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Przemyślenia z 26 sierpnia 2014 
26 sierpień 2015      Artur Łoboda
Pederaści decydują o polskiej kulturze - uzupełnienie 
3 grudzień 2013      Artur Łoboda
Bolszewizm, czyli świat Orwella  
7 czerwiec 2018      Artur Łoboda

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (12.09.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

12.09.2011 03:49


@Zygmunt Jan Prusiński

Nie wracaj Pan do brzydoty i (rzadziej) do Polski Wałęsów - Kohnów i Kwaśniewskich - Stoltzmanów, bo Polska już wszystkim obrzydła. (Dzięki tym panom!) ona jest między nogami naszych kobiet (brzydkich, ładnych, i nijakich - dość że nas tolerują, gdy pachniemy starą spermą) i naszej Delfiny Potockiej.

Znałem wielu mądrych, starych Polaków, którzy nie byli nauczeni w młodości mówić takich słów, jakie łatwo dzisiaj przychodzą młodzieniaszkom mówić "cipa-chuj", ale przy całej polskiej bogobojności i zacności im się do cipy oczy śmiały. Polska jest między nogami Delfiny (nie znam godniejszych do zajęcia miejsca w Polskim Panteonie kobiet)!
Słowo daję, że gdy mi się nie chce żyć (jak Che Gewarze), to myślę o tym sekretnym miejscu (w sposób metafizyczny i poetycki, i tak jak jazzman), "tej" Polski, między nogami naszych pań.


Obejrzałem dzisiaj ostatnie roczniki World Press Photo i jestem wstrząśnięty wielkością bestialstwa w obecnym świecie. Uważam, że teraz w Afryce odbywa się drugi Auschwitz i, że żydzi nie mają prawa się skarżyć, bo przy tak rozwiniętej technologi nie robią nic, żeby zapobiec ludobójstwu w środku Afryki. Ale skoro nie mogę nic na to poradzić, myślę o nogach Delfiny. W myśl zasady: skoro nie mogę się ożenić z Sofią Loren, żenię się w garbuską!

Psalmy przyszłości, też są o nogach Delfiny, których końce palców opierają się na księżycu. Ach, o białych palcach i każdym centymetrze jej białego ciała mógłbym pisać wielkie poematy. Być może tak głębokie jak hrabia Zygmunt. Tylko do jasnej... nie mam czasu!

Ale Pan, Zygmuncie, ma czas, więc... do Delfiny, między jej białe nogi (ale erotomaństwo!) i to nie do żadnej zastępczej terapii, religii, czy patriotyzmu, dla jakiegoś czupiradła, które obecnie żyje i snuje się po naszych supermarketach i ulicach, (a rękawiczki z irchy kosztują dwieście złotych...!) tylko o tamtej oryginalnej (kurwicy!), (upadłej Potockiego żonie), (choć i z niego był niezły kawał skurwysyna!), której hrabia Zygmunt lizał jęzorem po klitoris. A ona cichutko i wytwornie jęczała, w czasie gdy lokaje bezszelestnie donosili w kryształach szam pitra!

A Polskę obydwaj nasi Wieszcze, (że Chrystus narodów, że dziewica, że Chrystus i Maryja i ojciec święty, oj, klękajcie narody!) mieli w dupie! W dupie Delfiny i Ksawery! Dlatego jesteśmy tak prześmierdnięci gównem!

Wie Pan, czemu się dziwię? Temu, że taki zboczeniec jak ja, który się "przechwala" (mój boże) jakimiś podejrzanymi, trefnymi parantelami z okurwiałą arystokrajcą (gdybym Panu opowiedział, co mi opowiadali potomkowie lokajów Potockich i Szembeków, toby Panu resztki włosów stanęły...! i wypadły! Nie jest to tajemnicą, że biskup i kurwa w jednym stali domu a żyd pierdział przaśnie i dawał pieniądze na żydowskie bękarty, a chłop wywijał kołtuna i wycierał się po gębie koszulą, którą sobie równocześnie podcierał dupę. To nie dziwię się takim zbokom jak ja i Pan, których przodkowie tłukli roztruchane, i inne szkła, pozostałości z czasów saskich, żeby Polskę do reszty szlag trafił i dla Rakoczego i zauszników Augusta Mocnego, żydów z Wiednia (Lisowczycy!) nic nie pozostało (Historia się kłania, nieuki!), ale dziwię się chamom i łykom, potomkom byle kogo, którzy podejmują Polskość pod kolana (i chwała im za to!) z najwyższym pietyzmem i szacunkiem, nie wiedząc co to za szambo i syf, piejąc o polskości z najwyższym "szacunkiem"!


Jak słyszę, "że to Polska właśnie" (Wesele) w ustach tych skurwysynów... od "literatury" i Kościoła, to... Pan rozumie... Nie mogę! Nie mogę zdzierżyć tej blagi, tego kłamstwa i tej bogobojnej, szacownej kpiny!
Dlatego milczę kiedy Pan kurwujesz i skurwysynujesz na prawo i lewo, bo cóż uczciwemu Polaczkowi, polaczko-podobnemu idiocie, polacken... pozostało? Czytać pana tadeusika i płakać jak Latarnik Skawińskiego w Ameryce, Latarnik!?

Pan sobie wyobraża tę perfidię narodową i te przepastne metafizyki naszego patriotyzmu! Kiedy ksiądz klecha z ambony klesze prostakom, że Polska to Maryja, to ksiądz Marek Jandałowicz, to Makryna Mieczysławska, (właściwie to Irena Wińczowa) – fałszywa zakonnica katolicka., to hajże na Moskali, to ja się śmieję, bo w tym czasie nasz hrabia Zygmuś jeździł na kobyle Delfinie, jej białej dupie, a nasz Adaśko Miśkiewicz cwałował na białym zadzie Ksawery Dejbel. I taki to był patriotyczny paradygmat! A klecha wmawia ciemnemu chłopu, że polskość to Jasna Góra, użeranie się z Gudłajami i wierność (niech ją...) Stolicy Apostolskiej. Świętopietrze!
Więc Panie Zygmuncie, hrabio bez dóbr (jak się mówiło przed wojną o dziadowatych dziedzicach), domyślaj się Pan w te dwie wspaniałe kurewskie Polski jakimi były Delfina i Ksawera (Ksawera jeszcze więcej miała ognia i metafizyki między nogami, bo Delfina była zimną wyrafinowaną suką - coś w sam raz dla mnie - a przecież i poczciwa Maria Konopnicka jeździła do Teofila Aleksandra Lenartowicza do Rzymu, żeby go possać za kuśkę! Po bratersku, jak siostra poetka, brata poetyckiego fachu - jeno po bratersku i chrześcijańsku, jak święty Franciszek swoją kochankę!) vide, :Kwiatki.

Nie mógł, Pan celniej wymyślić tytułu tego odcinka jak białe ciało idealnej kochanki. (A dla kobiety kochanka, bo nie jest prawdą co powiedział Chrystus, że w niebie żenić się nie będą ani nie będą chędożyć. To jest taka sama prawda, jak ta, że on chodził po wodzie... Przyznaj się Pan, żebyś poleciał do piekła za białym ciałem kobity i nie przeszkadzałoby to Panu, że jest diabłem.

No, a "Blady Niko"? - to przecież to, to archetyp naszego praojca Adama i praojca Noego, i praojca Lotta, który spał z pięknymi córkami i płodził! I po co te świętoszkowate skrupuły - skoro kutas rządzi historią, niebiosami i światem?!, a skoro sam "Stworzyciel" przystawiał się do Rut Moabitki!?? (kto tego nie zna, albo historii Tobiasza!, radzę poczytać!)... za czym szaleją dzisiejsze dojrzałe kobiety, żeby je wyruchał taki blady chudodupiec! Zaręczam Panu, że takich kobiet jest pełno co noc, wszystkie kluby nocne i kawiarnie Krakowa. A każda na wysokim rządowym albo urzędniczym stanowisku, bo kieliszek koniaku kosztuje tam 50 zł. Każda marzy żeby dorwać takiego latyno-podobnego, jak Banderas, chudzielca o białej dupie.


Wszystko się w Krakowie koło dupy kręci, jak na całym świecie!

PS. Ja bym to sformułował tak: Im bardziej jesteśmy ludzcy (w tym wzniosłym pojęciu), tym nasz seks jest bardziej boski! Dlaczego podnoszę boską rangę seksu? Bo seks jest alfą i omegą, bez niego nie ma historii, życia i ludzkości.


Zygmunt Jan Prusiński Kobieta białych luster - część IV

6 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jaka gospodarka?
grudzień 5, 2006
bez podpisu, lub b.p.
Każdy powinien mieć biało-czerwony krawat!
czerwiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Spadkobiercy "Solidarności"
styczeń 16, 2005
ks. Czesław S. Bartnik
Czy Zachód ukrywa przed nami swoje prawdziwe intencje?
czerwiec 2, 2003
Światowy Dzień Chorego - uchwały Primum Non Nocere
luty 11, 2006
Adam Sandauer
"Demokracja to odwaga pojedyńczego człowieka"
marzec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nawet sobie nie postrzelał .- polska wojna Guntera Grassa .
sierpień 17, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Kryzys Banku Centralnego USA, Zagrożenie Inflacją
luty 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Idą Święta
grudzień 21, 2003
Andrzej Kumor
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
Ochrona zdrowia Narodu
październik 18, 2008
Dariusz Kosiur
Ślązacy
luty 1, 2003
Artur Łoboda
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
My "zasrańcy", nie chcemy amerykańskich rakiet
styczeń 16, 2008
PAP
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła, ale czy zgodnie z prawdą?
kwiecień 16, 2003
Adam
USA legalizuje tortury dorosłych i dzieci!
wrzesień 30, 2006
Dorota Szczepańska
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
"Gdy rozum śpi budzą się potwory"
kwiecień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Kolejny przekręt Unii za posrednictwem ARiMR
lipiec 18, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media