ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

3 podpaski w sejmie 
14 październik 2019      Alina
Bóg, Honor i Ojczyzna jako słowny kamuflaż rządów Mamona, DZIŚ Polski „Boga Ojca” 
8 czerwiec 2010      Marek Głogoczowski
Izabela Szafrańska - Stromą granią 
8 marzec 2021      Nutka z Kropką
SPECJALNE SZCZEPIENIA: Według e-maila firmy Pfizer, który wyciekł, pracownicy firmy Pfizer otrzymali „odrębną i inną” szczepionkę przeciwko Covid-19 
25 lipiec 2025     
Nigdy nie przekroczyć granicy podłości! 
19 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Przestajemy kupować cokolwiek w IKEA!!!! 
28 czerwiec 2019      Alina
Orwell 2014 
12 styczeń 2014      Artur Łoboda
Panika 
15 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Czas na opamiętanie 
1 wrzesień 2024     
DEBATA: „Rosja i wielki reset – opór czy współudział?” 
28 kwiecień 2022     
Zmiana retoryki i propagandy PO 
5 listopad 2014      Artur Łoboda
Jednym zdaniem - Balcerowicz 
10 sierpień 2016      Artur Łoboda
Akupunktura – czyli leczenie (także głupoty) za pomocą ukłuć, w tym i igłami z Hg 
8 listopad 2009      dr Marek Głogoczowski
13 grudnia Minister Zdrowia nasyła ochroniarzy przeciwko Posłom oczekującym informacji publicznej 
13 grudzień 2021     
Te dni, te robaki, te kaczeńce 
18 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Portugalski sąd orzeka, że ​​testy PCR są nierzetelne i niezgodne z prawem dla osób poddawanych kwarantannie 
20 listopad 2020      Alexander
Co to jest kryzys?  
20 luty 2013      Artur Łoboda
Przeżyj to jeszcze raz. Walka o demokrację wedle PO 
19 styczeń 2020      xccx1231
Patrzeć i widzieć. Kartka z Edynburga. 
31 październik 2014      Artur Łoboda
Gra pozorowana PiS w sprawie Sądów 
20 grudzień 2019     

 
 

Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych. Listy



@publicysta
(Dokumentacja własnej twórczości się kłania)

Ładne hasło Panie Andrzeju.

Roztrzepaniec - to mleczny napój...

Roztrzepany - to Zygmunt...


Niespokojny, sporo temperamentu jak na mój wiek, i zawsze ten utwór jest ważniejszy od napisanego ciut wcześniej.

Może przesadziłem iż kilkaset wierszy zgubiłem, ależ nie bo w Monachium złożyłem 40 wierszy do wydania i to były oryginały, przekazałem znanemu z Wielkopolski i z Poznania wydawcy na Emigracji w Monachium poecie i krytykowi Ryszardowi Antoniemu Hajczukowi, który w Stanie Wojennym z Narodem założył Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks", no i miał mi tę książkę wydać. Tak wydał że do dzisiaj jej nie ma. Podobno gdzieś wyjechał, ale zawiadomił mnie że maszynopis mój jest na Misji Katolickiej w Monachium. Po paru latach dotarłem do księży a jeden z nich mnie zapoznał że robiono remont i poniektóre rzeczy zostały wyrzucone. No tak, wiersze Prusińskiego znikły... zaginęły.

- Panie Andrzeju, jak człowiek sobie wybierze z Ziemi tę małą Gwiazdę na Niebie, to też się może pomylić.

Dziwne że przyjeżdżałem w odwiedziny do Antka - Antoniego do Monachium a nie wiedziałem że tuż obok mieszkał w strasznych złych warunkach materialnych największy dla mnie pisarz XX wieku Józef Mackiewicz.

Opiekował się nim Edward Dusza ze Stevens Point - redaktor Gwiazdy Polarnej, największego tygodnika polskiego w USA, który nota bene zaliczył mój wiersz "Za Chrystusem do Chrystusa" do Antologii Poetów Emigrantów - I cykl wydawniczy. Pomagała Józefowi Mackiewiczowi hrabina Mirosława Maria Kruszewska z którą od lat koresponduję, żyje na Ziemi Indiańskiej, polska poetka, krytyk, pisarka, publicystka i dziennikarka. Mieszkała w Wiedniu i stamtąd emigrowała do Ameryki.

Cdn.


Pozdrawiam - Zygmunt

30 Listopada 2012 r.
Piątek 13:58

___________________________



Przeszedł te same szlaki przede mną na Emigracji...

@Zygmunt Jan Prusiński

Cześć Zygmunt;

To ja, ten który przeszedł drogę austriacką wcześniej od Ciebie. Szkoda, że Zygmunt nie udałeś się do Ameryki. Ja wyjechałem. Cóż, wróciłeś do Polski.

ETERNITY - 30.11.2012 02:48



___________________Odpowiedź


@Eternity


Witaj Rodaku ze ścieżek austriackich !

Szkoda że nie podałeś swego imienia.

Ale to nie przeszkadza, ostatnio piszę książkę "Życie z duchami", to i pasuje, bo wielu miałem kolegów i przyjaciół na Emigracji.

Przeszedłem Obóz dla Uchodźców w Traiskirchen, byłem tam 8 miesięcy. Działałem okropnie jako działacz społeczny w Kulturze i w Polityce! Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych i książek ze wszystkich kontynentów, choćby:

1. Listy do Polaków - Czesław Malczewski Chicago

2. Orzeł Biały - Edward Chudzyński, Zygmunt Szatkowski, Józef Maria Biliński Londyn

3. Czas Solidarność - Aleksander Pruszyński Toronto

4. Kalendarz Polski - Filadelfia

5. Sprzeciw - Aleksander Świejkowsky Goteborg

6. Dziennik Polski i Tydzień Polski - Londyn

7. Orzeł Polski - Argentyna

8. Orzeł Polski - Australia

9. Dziennik Związkowy Zgoda - Chicago

i wiele innych choćby gazety z Wiednia... Wiadomości Polskie.


W samym Wiedniu mieszkałem 12 lat.

Tam także nie próżnowałem. Zapisałem się do Organizacji Sierpień '80... Zbierałem pieniądze dla Rodzin Solidarności i KPN. Wszelkie z kolegami manifestacje pokojowe w Obronie Polski przeciw Kiszczakom i Jaruzelskim. Walczyłem piórem, wolałbym karabinem, ale nikt mi nie chciał dać tego karabinu. Za artykuły polityczne i wiersze polityczne - antykomunistyczne, zostałem zapisany w poczet ludzi niebezpiecznych dla PRL. Ocenzurowany do 1989 roku. Korespondencje z kraju przechodziły przez czerwone pieczątki - były one pracowite...

Utworzyłem Korespondencyjny Klub Pisarzy Polskich "Metafora" i organizowałem konkursy literackie im. Marka Hłaski. Wprowadziłem "Wiedeńską Nagrodę Literacką" im. Marka Hłaski. Zorganizowałem dwie edycje na prozę i poezję. Wszystkie koszty z mojej kieszeni. Nigdy się nie prosiłem od instytucji by mi pomagali. Wspomnę nikczemnego ambasadora Bartoszewskiego Władysława zwanym z ksywy "profesor"...

- Z niego taki profesor jak ze mnie Andrzej Gołota!

Dopiszę później dalszy ciąg, wspomnieniowy zarys...

Kolego jako Etermity, zaglądaj i do pana Andrzeja i do mnie także.

Opiszę następnym razem, jak Węgier zawiadomił mnie że mam bilet lotniczy do Nowego Jorku. Było to w lipcu 1982 roku.


Pozdrawiam
Zygmunt Jan Prusiński

Ustka. 30 Listopada 2012 r.
Piątek 12:27

21 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Iluzja równości w Kościele
styczeń 8, 2007
Jan Wieczorek
Przykład przyszedł z góry
sierpień 13, 2004
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Manifest antykapitalistyczny
listopad 20, 2003
Adrian Dudkiewicz
Dyrektorzy o sukcesie "Nocy Muzeów w Krakowie"
czerwiec 9, 2004
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
Kobieta i dziecko zginęli pod kołami pociągu
styczeń 5, 2003
PAP
Polonia w "Prima Aprilis" 2005
kwiecień 2, 2005
km
Robotnicy amerykańscy najwydajniejsi na świecie
wrzesień 2, 2003
Oś USA-Izrael wobec poparcia Chin dla Iranu
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Do Braci Serbów
marzec 1, 2008
Dariusz Kosiur
Błędy lekarskie - kosztowne ubezpieczenia szpitali? - koszta społeczne znacznie większe
styczeń 17, 2006
Adam Sandauer
Polska atrapa demokracji
marzec 27, 2003
zaprasza.net
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Kunsultingowanie
sierpień 30, 2002
Jan
Kila uwag na temat Karola Wojtyły
listopad 15, 2008
Artur Łoboda
Ustępstwa Iranu i USA
wrzesień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media