ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Józef Piłsudski - film dokumentalny z 1937 roku 
31 lipiec 2012     
Jak Niemcy rozgrywają Polskę  
6 grudzień 2017      Stanislas Balcerac
Wójt Pcimia  
30 grudzień 2020      Artur Łoboda
Największe w historii badanie dotyczące szczepionek wykazało ogromne zwiększone ryzyko poważnych schorzeń, ale twierdzą, że ryzyko jest „małe” i „rzadkie”. 
2 marzec 2024     
Można wyleczyć Covid-19 w 48 godzin. Lekarz z Przemyśla stosuje Viregyt K 
26 październik 2020      Alina
Pożar w Archiwum 
7 luty 2021      Artur Łoboda
Naczelny chirurg stanowy UJAWNIA fragmenty DNA w eksperymentalnych zastrzykach na Covid-19 
18 grudzień 2023     
Dzieci Zamojszczyzny 2012 
28 czerwiec 2012      Artur Łoboda
W jakim świecie żyjemy 
18 sierpień 2016      Artur Łoboda
Urojone wojny. World War E. 
26 wrzesień 2014     
Karuzela Polska wciąż pod prąd... 
30 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Ponad 726 000 urazów wywołanych wirusem COVID zgłoszonych do VAERS jako CDC, zalecenia FDA dotyczące uchylenia zaleceń komitetów doradczych w sprawie trzeciego zastrzyku firmy Pfizer 
26 wrzesień 2021     
Jak zlikwidować Państwo Islamskie? 
9 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Rozpasana żydohołota 
11 styczeń 2021      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (10.11.2011) 
8 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Gospodarka na głowie! 
12 marzec 2017     
Boże, strzeż mnie od przyjaciół 
6 sierpień 2019      Artur Łoboda
Wyjaśnienie zamieszek w Iranie, a właściwie tylko w Teheranie... 
14 czerwiec 2009      tłumacz
Naomi Klein - Doktryna Szoku 
2 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Dzień graniczny 
6 listopad 2015      Artur Łoboda

 
 

Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych. Listy



@publicysta
(Dokumentacja własnej twórczości się kłania)

Ładne hasło Panie Andrzeju.

Roztrzepaniec - to mleczny napój...

Roztrzepany - to Zygmunt...


Niespokojny, sporo temperamentu jak na mój wiek, i zawsze ten utwór jest ważniejszy od napisanego ciut wcześniej.

Może przesadziłem iż kilkaset wierszy zgubiłem, ależ nie bo w Monachium złożyłem 40 wierszy do wydania i to były oryginały, przekazałem znanemu z Wielkopolski i z Poznania wydawcy na Emigracji w Monachium poecie i krytykowi Ryszardowi Antoniemu Hajczukowi, który w Stanie Wojennym z Narodem założył Niezależny Związek Pisarzy Polskich "Feniks", no i miał mi tę książkę wydać. Tak wydał że do dzisiaj jej nie ma. Podobno gdzieś wyjechał, ale zawiadomił mnie że maszynopis mój jest na Misji Katolickiej w Monachium. Po paru latach dotarłem do księży a jeden z nich mnie zapoznał że robiono remont i poniektóre rzeczy zostały wyrzucone. No tak, wiersze Prusińskiego znikły... zaginęły.

- Panie Andrzeju, jak człowiek sobie wybierze z Ziemi tę małą Gwiazdę na Niebie, to też się może pomylić.

Dziwne że przyjeżdżałem w odwiedziny do Antka - Antoniego do Monachium a nie wiedziałem że tuż obok mieszkał w strasznych złych warunkach materialnych największy dla mnie pisarz XX wieku Józef Mackiewicz.

Opiekował się nim Edward Dusza ze Stevens Point - redaktor Gwiazdy Polarnej, największego tygodnika polskiego w USA, który nota bene zaliczył mój wiersz "Za Chrystusem do Chrystusa" do Antologii Poetów Emigrantów - I cykl wydawniczy. Pomagała Józefowi Mackiewiczowi hrabina Mirosława Maria Kruszewska z którą od lat koresponduję, żyje na Ziemi Indiańskiej, polska poetka, krytyk, pisarka, publicystka i dziennikarka. Mieszkała w Wiedniu i stamtąd emigrowała do Ameryki.

Cdn.


Pozdrawiam - Zygmunt

30 Listopada 2012 r.
Piątek 13:58

___________________________



Przeszedł te same szlaki przede mną na Emigracji...

@Zygmunt Jan Prusiński

Cześć Zygmunt;

To ja, ten który przeszedł drogę austriacką wcześniej od Ciebie. Szkoda, że Zygmunt nie udałeś się do Ameryki. Ja wyjechałem. Cóż, wróciłeś do Polski.

ETERNITY - 30.11.2012 02:48



___________________Odpowiedź


@Eternity


Witaj Rodaku ze ścieżek austriackich !

Szkoda że nie podałeś swego imienia.

Ale to nie przeszkadza, ostatnio piszę książkę "Życie z duchami", to i pasuje, bo wielu miałem kolegów i przyjaciół na Emigracji.

Przeszedłem Obóz dla Uchodźców w Traiskirchen, byłem tam 8 miesięcy. Działałem okropnie jako działacz społeczny w Kulturze i w Polityce! Byłem kolporterem kilkunastu pism emigracyjnych i książek ze wszystkich kontynentów, choćby:

1. Listy do Polaków - Czesław Malczewski Chicago

2. Orzeł Biały - Edward Chudzyński, Zygmunt Szatkowski, Józef Maria Biliński Londyn

3. Czas Solidarność - Aleksander Pruszyński Toronto

4. Kalendarz Polski - Filadelfia

5. Sprzeciw - Aleksander Świejkowsky Goteborg

6. Dziennik Polski i Tydzień Polski - Londyn

7. Orzeł Polski - Argentyna

8. Orzeł Polski - Australia

9. Dziennik Związkowy Zgoda - Chicago

i wiele innych choćby gazety z Wiednia... Wiadomości Polskie.


W samym Wiedniu mieszkałem 12 lat.

Tam także nie próżnowałem. Zapisałem się do Organizacji Sierpień '80... Zbierałem pieniądze dla Rodzin Solidarności i KPN. Wszelkie z kolegami manifestacje pokojowe w Obronie Polski przeciw Kiszczakom i Jaruzelskim. Walczyłem piórem, wolałbym karabinem, ale nikt mi nie chciał dać tego karabinu. Za artykuły polityczne i wiersze polityczne - antykomunistyczne, zostałem zapisany w poczet ludzi niebezpiecznych dla PRL. Ocenzurowany do 1989 roku. Korespondencje z kraju przechodziły przez czerwone pieczątki - były one pracowite...

Utworzyłem Korespondencyjny Klub Pisarzy Polskich "Metafora" i organizowałem konkursy literackie im. Marka Hłaski. Wprowadziłem "Wiedeńską Nagrodę Literacką" im. Marka Hłaski. Zorganizowałem dwie edycje na prozę i poezję. Wszystkie koszty z mojej kieszeni. Nigdy się nie prosiłem od instytucji by mi pomagali. Wspomnę nikczemnego ambasadora Bartoszewskiego Władysława zwanym z ksywy "profesor"...

- Z niego taki profesor jak ze mnie Andrzej Gołota!

Dopiszę później dalszy ciąg, wspomnieniowy zarys...

Kolego jako Etermity, zaglądaj i do pana Andrzeja i do mnie także.

Opiszę następnym razem, jak Węgier zawiadomił mnie że mam bilet lotniczy do Nowego Jorku. Było to w lipcu 1982 roku.


Pozdrawiam
Zygmunt Jan Prusiński

Ustka. 30 Listopada 2012 r.
Piątek 12:27

21 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Przyjazny feudalizm? Mit Tybetu...
marzec 28, 2008
przysłał marduk
Notatka z 3 maja 2005
maj 23, 2005
Eugeniusz Sendecki
Alternatywa
maj 19, 2003
przesłała Elżbieta
W interesie Izraela i biznesu naftowego
marzec 22, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Hołdys o francuskich zamieszkach
listopad 15, 2005
Zbigniew Hołdys
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Co wolno prezydentowi?
wrzesień 8, 2006
Wyjaśnienie
październik 24, 2005
Artur Łoboda
Prawda o nobliście
listopad 8, 2006
Aleksander Szumański
Koło stalinowskiej historii
styczeń 14, 2006
Nowe Państwo
Żydowskie media i "niedojrzałość polityczna".
czerwiec 14, 2004
Artur Łoboda
Opcja Zerowa. Sto lat za murzynami, pięć minut przed Żydami
marzec 6, 2008
Artur Łoboda
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Pewna Polonijna Inicjatywa
listopad 27, 2003
patriota.pl Forum
III wojna światowa
wrzesień 1, 2004
America's Baltic Time Bomb
maj 29, 2007
przysłał ICP
Komisja Finansów udzieliła absolutorium dla rządu za 2001 r.
lipiec 23, 2002
PAP
Milcząca pracownia od prezydenta
październik 8, 2004
Bush: położymy kres tyranii na całym świecie
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
Słowa Papieża, zmienione chytrze przez krętaczy ...
maj 21, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media