|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań |
|
| Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS). |
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
więcej -> |
|
Oskarżam
|
|
OSKARŻAM!
W Polsce dzisiejszej dokonuje się publiczny lincz. W biały dzień, przy wyciu medialnej tłuszczy, odbywa się cywilny mord na red. Stanisławie Michalkiewiczu - człowieku odważnym i prawym oraz wirtuozie polskiej publicystyki. Już nie jeden raz ten nieugięty obrońca prawdy - której, jak Józef Mackiewicz, jedynie jest ciekaw - był obiektem wściekłych napaści i ordynarnych inwektyw, padających niestety także nawet z ust jednego z dostojników Kościoła.
Lecz to, co dzieje się teraz, w związku z jego komentarzem wygłoszonym na antenie Radia Maryja, przechodzi już wszelką miarę nieprawości. Oto cena, można rzec, jaką przychodzi płacić za poruszanie spraw, o których nie trzeba głośno mówić, bo zabroniły tego "autorytety" niewiadomego nadania. Nic to interes narodowy, nic to racja stanu Polski, której bezbronny pisarz musi bronić swoim piórem i głosem, bo rządy już dawno skapitulowały: milczeć, płacić okup terrorystom moralnym i jeszcze nieustannie przepraszać za urojone winy - to parobczański obowiązek narodu naznaczonego niezmywalnym, metafizycznym piętnem hańby antysemityzmu.
Wszystko, jak wiadomo, zaczęło się od orzeczenia tego groteskowego gremium, typowego zresztą dla panującego wciąż w Polsce etatystycznego bizantynizmu, czyli Rady Etyki Mediów, która - w również typowym dla mętnego, pseudojurydycznego bełkotu demoliberalizmu - oskarżyła red. Michalkiewicza o szerzenie "mowy nienawiści".
Odtąd toczy się lawina, której aktualnym, zapewne nieostatnim, kamieniem jest złożenie doniesień do prokuratury przez bodaj już dwa, bliżej nieznane, stowarzyszenia.
Jacek Bartyzel.
Osobno trzeba tu wszelako odnotować głos wydany przez moralny autorytet szczególnie natrętnie podawany od lat Polakom do adoracji, a domagający się od władz państwowych zamknięcia Radia Maryja pod pretekstem antysemickiego komentarza red. Michalkiewicza. Mowa tu oczywiście o nieubłaganym polakożercy i katolikożercy - dr. Marku Edelmanie, który zdaje się sądzić, że bohaterski epizod z młodości, jako bojownika powstania w getcie warszawskim, daje mu przepustkę do nieustannego szkalowania Polaków i Świętego Kościoła Rzymskiego.
Jednak najbardziej boli słabość przyjaciół w ogniu próby. Nie umiem, nie potrafię wytłumaczyć sobie dlaczego WCz Marszałek Marek Jurek, niewątpliwy dotąd lider czynnej w życiu politycznym autentycznej prawicy tradycjonalistycznej, który jeszcze tak niedawno po męsku okiełznał operetkowy pucz sejmowych gadułów, też nagle poczuł się zobowiązany do znalezienia się w obcym Mu, jak sądziłem, gronie tropicieli antysemityzmu? Dlaczego wreszcie Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk uznał za stosowne przepraszać za red. Michalkiewicza? Na to pytanie też nie znajduję odpowiedzi.
*
To polowanie z nagonką ma swój znamienny kontekst, nawet podwójny. Od miesięcy trwa u nas niemilknący lament - "wycie Ubekistanu", jak z właściwą sobie celnością ujął to red. Józef Darski - z powodu śmiertelnego jakoby zagrożenia dla wolności słowa i wolności mediów od czasu dojścia do władzy PiS-wskiej centroprawicy. Druga okoliczność, symboliczna skądinąd, to nagłe objawienie przez wiadomą gazetę gnostyckiej ewangelii sekty kainitów, rehabilitującej Judasza. Darujmy sobie w tym momencie zasadniczą dyskusję z liberalnym mitem nieograniczonej wolności słowa, którą tylu papieży nazywało słusznie szaloną i niedorzeczną. Wystarczy przywołać mądrą konstatację Mikołaja Gómeza Dávili, iż demokrata domaga się wolności zawsze wtedy, kiedy usiłuje się zabronić mu jakiejś niegodziwości. Rzecz jednak dzisiaj w tym, że ten tak doskonale zorkiestrowany, jednobrzmiący chór potępień i wołań o zamknięcie ust jednemu z nielicznych naprawdę wolnych duchów polskiej myśli politycznej, śpiewany, a raczej rżany unisono i gremialnie przez niezależne media, to nic innego, jak szydercza kpina z wolności słowa - wolności prawdy.
W ten oto sposób "sprawa Michalkiewicza" uchyliła niechcący zasłonę Izydy skrywającą sanktuarium "wolnych" mediów, w którym króluje Bestia. Tak, Bestia w dokładnym tego słowa znaczeniu, ta apokaliptyczna, ohydna maciora, której złowrogą, niszczycielską rolę w przejmujący sposób opisał w swojej genialnej, proroczej powieści Obóz świętych, Jan Raspail. To ta Bestia panuje nad wszystkimi masowymi mediami, a przygniatająca - dosłownie - większość dziennikarzy stanowi jej świadome swego zaprzedania sługi. Nie tylko dziennikarzy: przede wszystkim plutokracji, której własnością są te media, oraz całej demoliberalnej klasy polityczno-medialnej. Tworzą one razem sojusz Giełdy i Telewizora, będący szatańską parodią sojuszu Tronu i Ołtarza, który przez wieki budował najwspanialszą w dziejach cywilizację - chrześcijańskiego Zachodu. Bestia nienawidzi tej cywilizacji i próbuje zniszczyć każdy odcisk jaki, mimo wszystko, po tylu rewolucjach podżeganych przez Bestię, pozostał jeszcze na jej ruinach.
Ale zło - jak uczył zawsze Kościół w swym nieomylnym nauczaniu i tylu Jego Doktorów, od św. Augustyna począwszy - realnie nie istnieje, "jest" ontologicznym minus, "jest" tylko przeczeniem, negacją Prawdy, Dobra i Piękna. Cała potęga Bestii, która może przerażać i faktycznie tylu już doprowadziła do duchowego zwątpienia i kapitulacji, opiera się wyłącznie na naszej, ludzkiej słabości, lenistwie, niewierze i niewierności, na zmierzchu odwagi, by przywołać słynną frazę Aleksandra Sołżenicyna. Bestia karmi się naszą zdradą, lecz zawsze musi się cofnąć, gdy napotka zwyczajną odmowę poddania się, proste nie - negację negacji, która jest afirmacją Bytu. To proste prawidło sprawia, że dzisiaj przychodzą po tych, których palec naganiaczy Bestii wskaże jako antysemitów, rasistów czy faszystów; jutro przyjdą po homofobów; pojutrze po fundamentalistów religijnych, i tak nie pozostanie już nikt, kto by śmiał odmówić zapalenia kadzidła przed ołtarzem Bestii.
Dlatego właśnie dzisiaj ja, zwykły i grzeszny, jak każdy człowiek, lecz taki, który nigdy dotąd - nie dzięki własnej zasłudze, lecz tylko dzięki Bożej łasce - nie zaprzestał stawać jedynie po stronie tego, co bliżej Bytu, oskarżam kolaborantów Bestii:
- oskarżam medialne kurtyzany Bestii, które w swoich opiniach opublikowanych, kłamliwie prezentowanych jako opinia publiczna, zawsze szczują przeciwko sprawom i ludziom szlachetnym, i zawsze znajdują usprawiedliwienie, a często wręcz pochwalają wszelką niegodziwość i deprawację;
- oskarżam boja?liwych polityków, deklarujących swoją prawicowość czy konserwatyzm, lecz natychmiast, gdy tylko uda im się znale?ć w establishmencie, przejmujących frazeologię demoliberalnego bełkotu, a o kontrrewolucji i tradycjonalizmie mówiących co najwyżej szeptem w kółku przyjaciół;
- oskarżam niegodnych kapłanów Kościoła, modernistycznych i postępowych labusiów, przesiadujących w Telewizorze i skwapliwie dających swoje imprimatur dla każdej bredni i każdej herezji "księżyków modnych", gotowych uznawać za grzech zmistyfikowany antysemityzm czy nietolerancję, a rozgrzeszać z góry za antykatolicyzm lub dopatrywać się w blu?nierstwie "twórczej inspiracji".
Oskarżam, ale nie potępiam, bo ani nie mam do tego prawa, ani woli ku temu. "Upomnienie braterskie" służyć przecież winno spojrzeniu prawdzie w oczy i nawróceniu. Każdy, i w każdym momencie, może zejść z drogi fałszu i wymówić posłuszeństwo Bestii. Trzeba do tego tylko, jak pisał Poeta, odrobiny niezbędnej odwagi.
Wielka Sobota A.D. 2006
Nie ma tu miejsca ani potrzeby przypominać wszystkich kalumni, którymi w stosunku do osoby red. Michalkiewicza tolerancyjnie zionął zwarty kolektyw pracowników frontu ideologicznego, tudzież wzywanych przez niego do tablicy partyjnych bonzów i intelektualne gnidy. Trudno jednak zapomnieć na przykład ten odrażający spektakl odegrany przed oczyma konsumentów telewizyjnej trucizny przez trzech histrionów polskiej sceny politycznej (w tym aż dwóch wicemarszałków Sejmu), reprezentujących wszystkie trzy formacje kompromitujące systematycznie pojęcie prawicy: Platformę Obywatelską, Ligę Polskich Rodzin i Prawo i Sprawiedliwość. Każdy z tych "odważnych" dżentelmenów, rażony przewiercającym ich wzrokiem czołowej enkawudzistki politycznej poprawności, wydawał z siebie wyrazy oburzenia i odrazy do antysemity. Najmocniej zresztą czynił to WCz Marszałek Bronisław Komorowski, który już, jak widać, zapomniał, że red. Michalkiewicz był zasłużonym działaczem tej samej, co on, opozycji niepodległościowej.
|
|
1 maj 2006
|
|
Jacek Bartyzel
|
|
|
|
Jezus u menadżera przy popie
marzec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Porządek prawny, a stan faktyczny
maj 30, 2006
Marek Olżyński
|
Prezydent przestrzega przed pomysłami na "karykaturę RP"
listopad 11, 2004
|
Sprawiedliwość w piekle (Zabójstwo Saddama Husajna)
styczeń 9, 2007
Jacek Zychowicz
|
Boja?liwi redaktorzy
wrzesień 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Miało być - nie będzie
sierpień 5, 2003
Damian Nogajski
|
Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
|
Jest brzydka sprawa...
czerwiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Strategia restrukturyzacji energetyki polskiej
maj 8, 2006
|
Granica
listopad 24, 2007
Artur Łoboda
|
Natarczywe pytania zasadnicze
wrzesień 5, 2006
Ludwik Skurzak
|
Eksploatacja strachu w USA
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Edukacyjne wkręcania nosa w imadło
czerwiec 2, 2008
Marek Jastrząb
|
Globalna Korupcja
styczeń 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
|
Cale w celi
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wielkie kościoły
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
|
Sprawa Oddziałów Egzekucyjnych, Likwidacji Ludzi i Stosowania Tortur Przez Służby USA
grudzień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Krwawa Pascha
październik 6, 2007
Izrael Szamir
|
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|