|
Po wyborach
|
|

Teraz Marcinkiewicz dostanie kopa " w ambasadory", żeby wewnątrzpisowskiej opozycji przeciw Miłościwie Panującemu nie rozbudował, bo coś mi się widzi, że czas rozliczeń przyszedł.
Kaziu, jak Kaziu, łyknie co mu dadzą, bo to zawsze lepsze od powrotu do Gorzowa i po łyknięciu będzie cieszyć się, jak zawsze, gdy go degradują.
Mniej interesująca jest rozgrywka w PO, na linii Tusk - Rokita, nakręcana głównie przez media, której sens kończy się wraz z wyborami, choć zawsze istnieje możliwość, że ambicje wezmą górę. Bardziej prawdopodobna wydaje mi się wizja: Kosch do kosza, Rokita szefem klubu parlamentarnego, Tusk na prezydenta!!!
Bo co by nie mówić, nie da się ukryć faktu zwycięstwa wyborczego PO, jeśli za podstawę przyjąć możliwości wpływania na poltykę lokalną poprzez kluczowe dla regionów samorządy.
Bardziej fascynującego widowiska należy się spodziewać w najbliższych dniach w wydaniu Miłościwie Panującego w Dwóch Osobach.
PiS ma 1 ( słownie j: jednego) prezydenta miasta wojewódzkiego, startującego z listy PiS.
PiS przegrał wybory do Sejmików Wojewódzkich.
PiS ma mniej radnych niż PSL.
I żeby ktoś za to nie beknął, trzeba będzie zmobilizować i media i sejm, żeby ustawą jakąś zabrać samorządom wojewódzkim możliwość dysponowania pieniędzmi z UE. I w ogóle coś zrobić, żeby się „tak nie cieszyli”.
Wróżę " szybką ścieżkę legislacyjną" takim ustawom.
Choć i bez ustaw też dużo da się zdziałać – choćby jak w wyregulowaniu zepsutego zegarka zasad organizowania przetargów, od czego zegarek wprawdzie nie zacznie chodzić, ale łatwiej daje się ręcznie ustawiać godzinę – czy w naborze kadr urzędniczych, zwanych „Służbą Cywilną” , sowicie opłacaną w odróżnieniu od „Służby Zdrowia” i „ Służb Mundurowych”. Pozostałe „służby” już ponoć nie istnieją, po ujawnieniu kilku pomniejszych agentów, zwłaszcza , że najcenniejsi agenci złośliwie zjedli własne akta i nie bardzo jest teraz jak dowiedzieć się kto to był. Ale wierzymy na słowo, że byli, i że gdyby wiedziano kto to i gdyby ujawniono ich nazwiska, to byłaby to taka bomba, która poraziłaby nas dokumentnie, choć właśnie dokumentów „ w tym temacie” brak.
No i czeka nas festiwal pod nazwą „ A nie mówiłem” z udziałem najpopularniejszych solistów z orkiestry PiS. Wprawdzie nie ma jeszcze opublikowanego programu, ale mogę się założyć, że występy uświetnią : Cymański, Kurski, Gosiewski i jeszcze paru pomniejszych ( o, pardon) tenorków. No i poleje się szeroką pieśnią jak to PO w koalicję weszła z LiD, boć przecie Warszawa, jak niedawno ktoś mnie przekonywał, to nie to samo, co jakaś, za przeproszeniem, Brodnica, gdzie takąż koalicję z lewicą zawarł był PiS. I na nic będą wypominki niezadowolonej opozycji i „niesłusznych” komentatorów, z dalszych kanap w studio TVP - a to Leppera, a to licznej reprezentacji potomków po nieboszczce PZPR, a i po prababce KPP w rządzie Najmiłościwszego, a to lokalne mezalianse, o zgrozo, nawet z PO. Zagrają nam surmy bojowe, a echo w świat poniesie gotowe zbitki logiczne i językowe , na użytek pomniejszych klarnetów.
A swoją drogą to niesłychane: Mieć Prezydenta Państwa , Premiera, Marszałka Sejmu, większość sejmową, cały niemal Senat wraz z jego Marszałkiem, komisarza Warszawy, Dziennik, Rzeczpospolitą, TVP ze wszystkimi jej programami, Radio Maryja, Telewizję Trwam i parę beznadziejnych szmatławców, których nazw nie wyliczę z grzeczności - i przegrać wybory, zwłaszcza w "strategicznych" samorządach? Nawet w tak zwanych "bastionach PiSowskich", czyli wschodnich województwach? Po roku fantastycznych, "bardzo dobrych dla Polski". jak powiedział Najmiłościwszy - rządów?
A co będzie. jak lada chwila Lepper zacznie wywijać hołubce i "wychodzonego" z koalicji poprowadzi, żeby mu broń Boże, nie uchwalono ustawy o jakimś zakazie kandydowania dla skazanych prawomocnym wyrokiem. A i o swoim elektoracie musi pomyśleć, wprawdzie czasu na odbudowę jest dość, ale, żeby mu się Hojarskie nie zabegerowały gdzieś w jakieś PeeSeLe, czy inne wytworne miejsca, trzeba palec na cynglu, a ulubionego „populizma” w stajni pod siodłem trzymać.
Rząd mniejszościowy, malutkie ( o, znów, pardon) ma wsparcie i łamie się jako trzcina na wietrze przy pierwszym budżecie.
No i jakby tak czasem, gdzieś ktoś bąknął, że wszędzie są ludzie, że i w PO jest skrzydło prawicowe, to może bez Tuska i Kaczyńskiego coś dałoby się zbudować, że nie taki Rokita straszny, jak go malują – to już widzę, jak Kazio pocztą dyplomatyczną sam się wysyła adresując uprzednio przesyłkę:” Prezes Rady Ministrów”.
A wariantów otwiera się wtedy tyle, co „zmian dla Polski” w uchwalanym obecnie prawie, że dopiero „ciemny lud” miałby uciechę i nawet ojciec Dyrektor byłby w poważnym kłopocie, choć i dzisiaj, po wynikach wyborów widać, że nie do końca nad głosami owieczek panuje.
Tak więc przed nami wesołe dni, tygodnie i miesiące.
Byle do wiosny!
|
|
29 listopad 2006
|
|
Renata Rudecka-Kalinowska
|
|
|
|
Kwaśniewski na czele zjednoczonej lewicy?
styczeń 17, 2006
|
Bankierzy i Globalne Imperium
wrzesień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Dynastia" Bush'ów, Masoneria i Żydzi
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Z tarczą czy na tarczy?
czerwiec 12, 2007
przysłała Elżbieta
|
Skazani na pokój, albo samounicestwienie
październik 19, 2003
Artur Łoboda
|
AMERYKANIZM
listopad 14, 2007
przesłała Gośka
|
7 mld zł deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
maj 18, 2004
|
Czy atak na Iran spowoduje wybuch antysemityzmu na świecie?
grudzień 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Sztuczna inteligencja już w Polsce!
lipiec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jak funkcjonują największe gangi (2)
Konwersja, czyli odzyskać gotówkę
luty 25, 2005
Jarosław Supłacz
|
W hołdzie chłopom POLSKIM za obronę wsi przed SOWIETYZACJˇ.
listopad 5, 2003
|
Łyżwiński na prezydenta.
grudzień 11, 2006
Jan Lucjan Wycislak
|
Towarzysze tęsknią za pochodami
maj 1, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Szukanie frajerów już się zaczęło
październik 18, 2003
|
Polecenie wydane poddanemu
styczeń 13, 2009
PAP
|
Kołowrotek
październik 30, 2007
Słoneczny Zegar
|
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
|
Wielkie nic w siebie zapatrzone.
PRL - bis
grudzień 17, 2002
przyjaciel portalu
|
Berlin a Polska
wrzesień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jeszcze raz o homoseksualistach!
czerwiec 2, 2008
mik
|
więcej -> |
|